W Gdyni miejscowe koszykarki nie miały problemów z pokonaniem Ostrovii. Przewaga 47-punktowa mówi wszystko. Zespół z Ostrowa Wielkopolskiego, dla którego 14 "oczek" uzyskała Ilona Mądra, miał fatalną skuteczność gry (25,9 proc.) i popełnił więcej strat (23-18). Tatiana Troina i Agnieszka Bibrzycka (7/9 z gry) zdobyły po 16 punktów dla Lotosu, który imponował rzutowo w sobotnim pojedynku (63,4 proc. skuteczności z gry). Lotos zakończył sezon regularny na pierwszym miejscu.
Lotos Gdynia - Ostrovia 93:46 (22:10, 25:10, 23:15, 23:11)
Najwięcej punktów:
dla Lotosu - Tatiana Troina 16, Agnieszka Bibrzycka 16, Monika Veselovski 13;
dla Ostrovii - Ilona Mądra 14, Karolina Żurkowska 14.
Źródło : Interia.pl/PAP
Lotos - Ostrovia 93:46
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Skład Ostrovii się nie zmienił wogóle przecież! Jedna z najlepszych srodkowych i skrzydłowych ligii odeszły tylko. Co wy piszecie? Przecież to nic się nie zmieniło!
Mamy taki zespół jaki mamy! Jednak tylko ciężką pracą doszliśmy do czegoś! Dziewczyny chciały wygrać spotkanie z Meblotapem i dokonały tego. Jak już pisalem gdzieś: My nie mieliśmy prawa wygrać żadnego meczu w tym sezonie. Dokonaliśmy tego naszym uporem. Przepraszam...dokonały tego! Choć mam nadzieję, ze i ja z zizu dołożyliśmy do tego swoją cegielkę. Jestem dumny ze swojego zespołu. Powiem jedno. Jak wygracie z Meblotapem będę się cieszył. Jak przegracie...to i tak będziemy pamiętać Wasze poświęcenie i napewno Was nie zostawimy.
DZIĘKI DZIEWCZYNY ZA TERAZ!
Mecz to nie było porywające widowisko. Dziewczyny zagrały jednak kilka składnych akcji co na pojedynek z mistrzem Polski wystraczy. Brawo!
Mamy taki zespół jaki mamy! Jednak tylko ciężką pracą doszliśmy do czegoś! Dziewczyny chciały wygrać spotkanie z Meblotapem i dokonały tego. Jak już pisalem gdzieś: My nie mieliśmy prawa wygrać żadnego meczu w tym sezonie. Dokonaliśmy tego naszym uporem. Przepraszam...dokonały tego! Choć mam nadzieję, ze i ja z zizu dołożyliśmy do tego swoją cegielkę. Jestem dumny ze swojego zespołu. Powiem jedno. Jak wygracie z Meblotapem będę się cieszył. Jak przegracie...to i tak będziemy pamiętać Wasze poświęcenie i napewno Was nie zostawimy.
DZIĘKI DZIEWCZYNY ZA TERAZ!
Mecz to nie było porywające widowisko. Dziewczyny zagrały jednak kilka składnych akcji co na pojedynek z mistrzem Polski wystraczy. Brawo!
Ostre strzelanie urządziły sobie koszykarki Lotosu w ostatnim meczu rundy zasadniczej Torell Basket Ligi. Gdynianki już wcześniej zapewniły sobie pierwsze miejsce przed play off
W zespole Ostrovii dobrze zagrała tylko Ilona Mądra, która jako jedyna próbowała podjąć walkę. W pojedynkę nie mogła wiele zdziałać i trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz mógł sobie pozwolić na wprowadzenie na boisko rezerwowych. W 27. minucie zmienił nawet całą piątkę. Dzięki temu wszystkie koszykarki Lotosu zagrały i zdobyły punkty.
W jednej z ostatnich akcji meczu Karolina Janyga za plecami podała piłkę do Tatiany Troiny, która oddała ją do Pauliny Pawlak. Punkty zdobyte przez Pawlak po akcji rodem z NBA wzbudziły największy aplauz publiczności. Tak jak ofiarna gra byłej zawodniczki Ostrovii, 17-letniej Katarzyny Motyl, która jak zwykle walczyła tak zapamiętale że wpadła w otaczające boisko reklamy. W pierwszej rundzie play off Lotos zagra z ŁKS Łódź.
LOTOS GDYNIA - 93
OSTROVIA - 46
Kwarty: 22:10, 25:10, 23:15, 23:11.
Lotos: Bibrzycka 16 (1), Dydek 8, Chomać 6, Powell 5, Nolan 2 oraz Troina 16 (1), Veselovsky 13 (2), Pawlak 8, Kobryn 8, Motyl 5 (1), Stefanowska 4, Janyga 2.
Ostrovia: Żurkowska 14 (2), Mądra 14, Szymańska 8, Górczak 4, Przybylak 2 oraz Banaszkiewicz 4, Misiek 0.
Michał Sielski-Gazeta Wyborcza
W zespole Ostrovii dobrze zagrała tylko Ilona Mądra, która jako jedyna próbowała podjąć walkę. W pojedynkę nie mogła wiele zdziałać i trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz mógł sobie pozwolić na wprowadzenie na boisko rezerwowych. W 27. minucie zmienił nawet całą piątkę. Dzięki temu wszystkie koszykarki Lotosu zagrały i zdobyły punkty.
W jednej z ostatnich akcji meczu Karolina Janyga za plecami podała piłkę do Tatiany Troiny, która oddała ją do Pauliny Pawlak. Punkty zdobyte przez Pawlak po akcji rodem z NBA wzbudziły największy aplauz publiczności. Tak jak ofiarna gra byłej zawodniczki Ostrovii, 17-letniej Katarzyny Motyl, która jak zwykle walczyła tak zapamiętale że wpadła w otaczające boisko reklamy. W pierwszej rundzie play off Lotos zagra z ŁKS Łódź.
LOTOS GDYNIA - 93
OSTROVIA - 46
Kwarty: 22:10, 25:10, 23:15, 23:11.
Lotos: Bibrzycka 16 (1), Dydek 8, Chomać 6, Powell 5, Nolan 2 oraz Troina 16 (1), Veselovsky 13 (2), Pawlak 8, Kobryn 8, Motyl 5 (1), Stefanowska 4, Janyga 2.
Ostrovia: Żurkowska 14 (2), Mądra 14, Szymańska 8, Górczak 4, Przybylak 2 oraz Banaszkiewicz 4, Misiek 0.
Michał Sielski-Gazeta Wyborcza
Teraz ostrowianki czeka walka o utrzymanie się z Meblotapem Chełm.
W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej Ostrovia nie miała szans na wygraną. Lotos był od niej o klasę lepszy, a tylko Ilona Mądra starała się podjąć walkę. W pojedynkę niewiele mogła zrobić, a trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz dość szybko wpuścił na parkiet rezerwy. W 27. minucie zmienił nawet całą piątkę.
Teraz Ostrovię czekają mecze z Meblotapem Chełm, które rozstrzygną o spadku z ekstraklasy. Jeżeli 12 i 13 marca wygra w Chełmie, wówczas utrzyma się bez konieczności rozgrywania pozostałych spotkań. Jeżeli tak się nie stanie - wtedy 19 i 20 marca Ostrovia zagra z Meblotapem we własnej hali. Aby pozostać w ekstraklasie, zespół trenera Jacka Wawrzyniaka musi wygrać dwa spotkania.
LOTOS GDYNIA -93
OSTROVIA -46
Kwarty: 22:10, 25:10, 23:15, 23:11.
Lotos: Bibrzycka 16 (1), Dydek 8, Chomać 6, Powell 5, Nolan 2 oraz Troina 16 (1), Veselovsky 13 (2), Pawlak 8, Kobryn 8, Motyl 5 (1), Stefanowska 4, Janyga 2.
Ostrovia: Żurkowska 14 (2), Mądra 14, Szymańska 8, Górczak 4, Przybylak 2 oraz Banaszkiewicz 4, Misiek 0
Gazeta Wyborcza
W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej Ostrovia nie miała szans na wygraną. Lotos był od niej o klasę lepszy, a tylko Ilona Mądra starała się podjąć walkę. W pojedynkę niewiele mogła zrobić, a trener gdynianek Krzysztof Koziorowicz dość szybko wpuścił na parkiet rezerwy. W 27. minucie zmienił nawet całą piątkę.
Teraz Ostrovię czekają mecze z Meblotapem Chełm, które rozstrzygną o spadku z ekstraklasy. Jeżeli 12 i 13 marca wygra w Chełmie, wówczas utrzyma się bez konieczności rozgrywania pozostałych spotkań. Jeżeli tak się nie stanie - wtedy 19 i 20 marca Ostrovia zagra z Meblotapem we własnej hali. Aby pozostać w ekstraklasie, zespół trenera Jacka Wawrzyniaka musi wygrać dwa spotkania.
LOTOS GDYNIA -93
OSTROVIA -46
Kwarty: 22:10, 25:10, 23:15, 23:11.
Lotos: Bibrzycka 16 (1), Dydek 8, Chomać 6, Powell 5, Nolan 2 oraz Troina 16 (1), Veselovsky 13 (2), Pawlak 8, Kobryn 8, Motyl 5 (1), Stefanowska 4, Janyga 2.
Ostrovia: Żurkowska 14 (2), Mądra 14, Szymańska 8, Górczak 4, Przybylak 2 oraz Banaszkiewicz 4, Misiek 0
Gazeta Wyborcza
Zwycięstwem na własnym parkiecie 93:46 nad Ostrovią zakończyły rundę zasadniczą Torell Basket Ligi koszykarki Lotosu Gdynia.
Trenerzy obu drużyn potraktowali ten mecz szkoleniowo.
We wtorek mistrzynie Polski czeka pierwsze spotkanie play off Euroligi z węgierskim Sopronem. Dla drużyny trenera Krzysztofa Koziorowicza mecz z Ostrovią był więc ostatnim sprawdzianem przed tym starciem. Gdyński szkoleniowiec rozpoczął zawody nieco eksperymentalnym ustawieniem. W pierwszej piątce wyszła 20-letnia środkowa Aleksandra Chomać. Na ławce rezerwowych pozostały natomiast bardziej doświadczone, Ewelina Kobryn i Tatiana Troina. Pozostałe podstawowe koszykarki Lotosu przećwiczyły kilka wariantów rozegrania ataku pozycyjnego i szybko usiadły na ławce rezerwowych. Ciężar prowadzenia tego spotkania gdyński szkoleniowiec powierzył rezerwowym.
Ostrovia, która w przypadku zwycięstwa w Gdyni miała jeszcze teoretyczne szanse zakwalifikowania się do play off, nie podjęła walki. Jedynie Ilona Mądra próbowała poderwać koleżanki do bardziej ofiarnej gry, ale te były tak przestraszone klasą przeciwnika, że trudno im było zaprezentować w pełni swoje umiejętności.
W rezultacie gdynianki, które rozpoczęły "trójką" Agnieszki Bibrzyckiej, prowadziły w tym spotkaniu od pierwszej do ostatniej minuty. Ich przewaga stale się powiększała, a przeciwniczki na trzy udane akcje gdynianek odpowiadały jedną.
- Wiedziałyśmy, że jesteśmy bez szans. Przyjechałyśmy z nadzieją, iż uda nam się uniknąć kompromitacji. Potraktowałyśmy to spotkanie, jak mocniejszy trening - mówiła po meczu rozgrywająca Ostrovii, Dominika Górczak.
Lotos - Ostrovia 93:46 (22:10, 25:10, 23:15, 23:11)
Lotos: Bibrzycka 16 pkt. (1x3), Dydek 8, Chomać 6, Powell 5, Nolan 2 oraz Troina 16 (1), Veselovsky 13 (2), Pawlak 8, Kobryn 8, Motyl 5 (1), Stefanowska 4, Janyga 2. Trener: Krzysztof Koziorowicz.
Ostrovia: Mądra 14, Żurkowska 14 (2), Szymańska 8, Górczak 4, Przybylak 2 oraz Banaszkiewicz 4, Misiek 0. Trener: Jacek Wawrzyniak.
Sędziowali: Maciej Kucharski i Dariusz Zapolski. Widzów: 200.
Pograły wszystkie
Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu
- Obu zespołom przyświecają inne cele i inne mają możliwości. My bronimy mistrzostwa Polski i walczymy o awans do Final Four Euroligi. Ostrovia chce uniknąć spadku z ligi. Nasze podstawowe zawodniczki miały zadanie przećwiczenia kilka wariantów rozegrania piłki w ataku z Małgorzatą Dydek. Po jego wykonaniu ustąpiły miejsca na parkiecie zawodniczkom, które grają mniej. Cieszy mnie, że wszystkie zagrały i zdobyły punkty.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Trenerzy obu drużyn potraktowali ten mecz szkoleniowo.
We wtorek mistrzynie Polski czeka pierwsze spotkanie play off Euroligi z węgierskim Sopronem. Dla drużyny trenera Krzysztofa Koziorowicza mecz z Ostrovią był więc ostatnim sprawdzianem przed tym starciem. Gdyński szkoleniowiec rozpoczął zawody nieco eksperymentalnym ustawieniem. W pierwszej piątce wyszła 20-letnia środkowa Aleksandra Chomać. Na ławce rezerwowych pozostały natomiast bardziej doświadczone, Ewelina Kobryn i Tatiana Troina. Pozostałe podstawowe koszykarki Lotosu przećwiczyły kilka wariantów rozegrania ataku pozycyjnego i szybko usiadły na ławce rezerwowych. Ciężar prowadzenia tego spotkania gdyński szkoleniowiec powierzył rezerwowym.
Ostrovia, która w przypadku zwycięstwa w Gdyni miała jeszcze teoretyczne szanse zakwalifikowania się do play off, nie podjęła walki. Jedynie Ilona Mądra próbowała poderwać koleżanki do bardziej ofiarnej gry, ale te były tak przestraszone klasą przeciwnika, że trudno im było zaprezentować w pełni swoje umiejętności.
W rezultacie gdynianki, które rozpoczęły "trójką" Agnieszki Bibrzyckiej, prowadziły w tym spotkaniu od pierwszej do ostatniej minuty. Ich przewaga stale się powiększała, a przeciwniczki na trzy udane akcje gdynianek odpowiadały jedną.
- Wiedziałyśmy, że jesteśmy bez szans. Przyjechałyśmy z nadzieją, iż uda nam się uniknąć kompromitacji. Potraktowałyśmy to spotkanie, jak mocniejszy trening - mówiła po meczu rozgrywająca Ostrovii, Dominika Górczak.
Lotos - Ostrovia 93:46 (22:10, 25:10, 23:15, 23:11)
Lotos: Bibrzycka 16 pkt. (1x3), Dydek 8, Chomać 6, Powell 5, Nolan 2 oraz Troina 16 (1), Veselovsky 13 (2), Pawlak 8, Kobryn 8, Motyl 5 (1), Stefanowska 4, Janyga 2. Trener: Krzysztof Koziorowicz.
Ostrovia: Mądra 14, Żurkowska 14 (2), Szymańska 8, Górczak 4, Przybylak 2 oraz Banaszkiewicz 4, Misiek 0. Trener: Jacek Wawrzyniak.
Sędziowali: Maciej Kucharski i Dariusz Zapolski. Widzów: 200.
Pograły wszystkie
Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu
- Obu zespołom przyświecają inne cele i inne mają możliwości. My bronimy mistrzostwa Polski i walczymy o awans do Final Four Euroligi. Ostrovia chce uniknąć spadku z ligi. Nasze podstawowe zawodniczki miały zadanie przećwiczenia kilka wariantów rozegrania piłki w ataku z Małgorzatą Dydek. Po jego wykonaniu ustąpiły miejsca na parkiecie zawodniczkom, które grają mniej. Cieszy mnie, że wszystkie zagrały i zdobyły punkty.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
KIBIC pisze:W Ostrovii są fajne koszykarki![]()
np. Pani Dominika z numerem 6 jest śliczna![]()
Z resztą i i reszta też jest
Chociaz byłem na 2 ostatnich kwartach bo mi nikt nie powiedział , że jest zmiana i mecz jest na 15 a nie na 16 :(
Mecz mi się podobał
A kto miał Ci powiedziec? Jaki z Ciebie kibic jak nawet nie wiesz o której gra Twoja drużyna. A po drugie jak patrze na Twoje posty to mysle sobie czy nie pomyliłeś forum. W postach piszesz tylko które koszykarki Ci sie podobają , które cheerlederki są najładniejsze. To jest forum o koszykówce a nie o urodzie dziewczyn związanych z koszykówką, choć wiadomo że każdy ma prawo wypowiadać sie na temat tego kto mu sie podoba z koszykarek, ale u Ciebie 75% postów jest nie na temat.
Ten temat już był wałkowany - Kibic szczerze i otwarcie wyjaśnił swoje podejście do "tematu" żeńskiego basketu i za to należy się szacunek. Nie owijał w bawełnę głównych powodów zainteresowania tym akurat sportem, nie stara się z tego, co zauważyłem udawać kogoś kim nie jest, więc nie ma co się oburzać. No i podoba mu się Dominika, więc chyba swój chłop
Ma jak widać dobry gust
hehehe
Ps. Żeby nie było - ja też wolałbym jednak docenianie klasy sportowej zawodniczek nad podziwianie ich urody... ale o tym już dość burzliwie dyskutowaliśmy z Kibicem w HydeParku.
Ps. Żeby nie było - ja też wolałbym jednak docenianie klasy sportowej zawodniczek nad podziwianie ich urody... ale o tym już dość burzliwie dyskutowaliśmy z Kibicem w HydeParku.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
ok ale nikt nie zauważył , że napisałem , że podobał mi się też mecz
jak Was to tak "denerwuje" to nie będe już takich rzeczy pisał
Jak się nie ma internetu i się dzwoni w piątek do klubu
to powinni wiedzieć , że jest zmiana godziny
jak Was to tak "denerwuje" to nie będe już takich rzeczy pisał
GURU pisze:A kto miał Ci powiedziec? Jaki z Ciebie kibic jak nawet nie wiesz o której gra Twoja drużyna.
Jak się nie ma internetu i się dzwoni w piątek do klubu
to powinni wiedzieć , że jest zmiana godziny
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

