ann pisze:The Los Angeles Sparks waived Ashley Paris and Marta Fernandez.
aż dziw bierze, że Harrower się tam jeszcze utrzymała.
Na to zanosiło się już po jedynym sparingu LA, w którym Marta weszła dopiero w 3 kwarcie na boisku. To że zagrała całkiem nieźle pewnie już znaczenia nie miało.
Pozytyw z tego jest taki, że przynajmniej sezon europejski zacznie "po bożemu" od Super Pucharu
Harrower się utrzymała, bo jako jedyna w LA potrafi bez nerwów wyprowadzić piłkę. Zresztą jest Australijką




