Sopron - Lotos Gdynia 56:69

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Sopron - Lotos Gdynia 56:69

Postautor: Hersi » 25 lutego 2005, 22:17

Koszykarki Lotosu Gdynia awansowały do ćwierćfinału rozgrywek Euroligi. W drugim meczu 1/8 finału Lotos pokonał na wyjeździe Euroleasing Sopron 69:56. Była to druga wygrana mistrza Polski nad zespołem z Sopronu.


W pierwszym meczu w Gdyni Lotos wygrał 90:67. W ćwierćfinale mistrzynie Polski zmierzą się ze zwycięzcą rywalizacji Gambrinus Brno - Lavezzini Basket Parma.

Koszykarki Lotosu kontrolowały przebieg meczu przez trzy kwarty. Gdynianki dobrze broniły i gdyby nie fatalna druga kwarta w ataku - zdobyte zaledwie cztery punkty - trenerzy Krzysztof Koziorowiczi Katarzyna Dydek nie mieliby także zastrzeżeń do gry w ataku.

Po 20 minutach Lotos przegrywał 25:31, ale kolejne dwie kwarty należały do gdynianek. O losach meczu przesądziła trzecia cześć spotkania wygrana przez mistrza Polski 24:10. Koszykarki z Sopronu zmuszone przez twardą obronę Lotosu oddawały wiele rzutów z nieprzygotowanych pozycji i miały zaledwie 27 procent rzutów za dwa punkty.

W zespole Lotosu kolejny dobry występ zapisała reprezentantka kraju Agnieszka Bibrzycka, a pod koszami dobrze radził sobie duet środkowych Ewelina Kobryn i Małgorzata Dydek.

- To był dobry mecz w grze obronnej - powiedziała PAP drugi trener Lotosu Katarzyna Dydek. W drugiej kwarcie Węgierki grały bardzo agresywnie w obronie, a poza tym wpadały im zupełnie "wariackie" rzuty i stąd ten wynik. Z zasady nie oceniam sędziów, ale tym razem muszę powiedzieć, że ich praca wprowadziła wiele chaosu, popełnili wiele błędów w obydwie strony. Na szczęście w drugiej części spotkania zagraliśmy zdecydowanie lepiej, wzmocniliśmy obronę i nawet potknięcia arbitrów nie miały już żadnego wpływu na przebieg meczu - dodała Katarzyna Dydek.

Euroleasing Sopron - Lotos Gdynia 56:69 (17:20, 14:5, 10:24, 15:20)

Euroleasing: Lucie Blahuskova 16, Ivana Matovic 13, Anna Wayda 7, Bronislava Borovickova 5, Hajalka Szlimak 5, Gordana Kovacevic 4, Zsuzsana Horwath 3, Eva Seres 3, Zsofia Horwath 0.

Lotos: Agnieszka Bibrzycka 22, Małgorzata Dydek 15, Ewelina Kobryn 15, Deanna Nolan 12, Paulina Pawlak 2, Tatiana Troina 2, Elaine Powell 1, Monika Veselovski 0, Aleksandra Chomać 0.

(PAP)

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 lutego 2005, 22:18

Wbrew zapowiedziom koszykarek Sopronu nie będzie trzeciego meczu w Gdyni. Wczoraj Lotos po raz drugi pokonał Węgierki i awansował do ćwierćfinału Euroligi

W pierwszym meczu w Gdyni Lotos pokonał Sopron różnicą 23 punktów. Wysokość wygranej nie miała jednak oprócz psychologicznego, żadnego znaczenia, gdyż do 1/4 finału Euroligi awansuje drużyna, która wygra dwa mecze, a Sopron wiele razy pokazywał, że jest nieobliczalną drużyną i znakomite występy przeplata z fatalnymi. Ta reguła dotyczy także poszczególnych zawodniczek, czego przykładem w pierwszym meczu w Gdyni była gwiazda węgierskiej drużyny Czeszka Lucie Blahuskova, która ani razu nie trafiła do kosza Lotosu. Tym razem wspierana żywiołowym dopingiem publiczności Blahuskova zagrała dużo lepiej rzucając najwięcej - 16 punktów dla swojego zespołu. Najlepszą zawodniczką meczu była jednak ponownie Agnieszka Bibrzycka. "Biba" trafiła cztery z pięciu rzutów za trzy punkty w sumie zdobywając 22 oczka. Ani przez chwilę z parkietu nie zeszła Deanna Nolan. Amerykanka po przykrym początku tygodnia, kiedy to została przyłapana na jeździe samochodem pod spożyciu alkoholu i w pierwszym meczu zdobyła tylko cztery punkty (szybko zeszła po popełnieniu piątego przewinienia) na Węgrzech grała bardzo dobrze zdobywając 12 punktów.

Lotos grał nieźle za wyjątkiem drugiej kwarty w której zdobył tylko pięć punktów przy czternastu zdobytych przez gospodynie.

W ćwierćfinale rywalem Lotosu będzie zwycięzca pary Gambrinus Brno - Lavezzani Basket Parma. Pierwszy mecz wygrał Gambrinus, wczorajsze spotaknie w Parmie zakończyło się po zamknięciu tego wydania "Gazety".

Euroleasing Sopron 56

Lotos Gdynia 69
Kwarty: 17:20, 14:5, 10:24, 15:20

Sopron: Blahuskowa 16 (1), Matovic 13 (1), Vajda 7, Borovickova 5 (1), Kovacević 4 oraz Szlimak 5 (1), Seres 3 (1), Horvath 3 (1).

Lotos: Bibrzycka 22 (4), Dydek 15 (1), Kobryn 15, Nolan 12, Powell 1 oraz Pawlak 2, Troina 2, Veselovski 0

Stan rywalizacji: 0:2. Awans Lotosu

łuki Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 lutego 2005, 22:44

Euroleasing Sopron - Lotos Gdynia 56:69

Piątek, 25 lutego 2005r.

Koszykarki Lotosu Gdynia są już w ćwierćfinale Euroligi. Mistrzynie Polski po raz drugi pokonały Euroleasing Sopron. Po zwycięstwie w Gdyni 90:67, wczoraj gdynianki zwyciężyły na Węgrzech 69:56 (20:17, 5:14, 24:10, 20:15).
Euroleasing: Lucie Blahuskova 16, Ivana Matovic 13, Anna Wayda 7, Bronislava Borovickova 5, Hajalka Szlimak 5, Gordana Kovacevic 4, Zsuzsana Horwath 3, Eva Seres 3, Zsofia Horwath 0.
Lotos: Agnieszka Bibrzycka 22, Małgorzata Dydek 15, Ewelina Kobryn 15, Deanna Nolan 12, Paulina Pawlak 2, Tatiana Troina 2, Elaine Powell 1, Monika Veselovski 0, Aleksandra Chomać 0.
Gdynianki kontrolowały przebieg spotkania. Po pierwszej kwarcie prowadziły 20:17, ale po pierwszej połowie to gospodynie wygrywały 31:25. W drugiej części meczu mistrzynie Polski zdobyły zaledwie cztery punkty.
- Sędziowie próbowali pomagać Węgierkom. To zadecydowało, że Sopron wyszedł na prowadzenie - powiedział Mieczysław Krawczyk, prezes gdyńskiego klubu.
Trzecia kwarta to już zdecydowana przewaga Lotosu. Nasze koszykarki wygrały ją wyraźnie 24:10. Gdynianki zaprezentowały twardą grę w obronie, z którą gospodynie nie mogły sobie poradzić. Zawodniczki węgierskiego klubu oddawały rzuty z nieprzygotowanych pozycji i stąd fatalny bilans zaledwie 27 procent trafionych rzutów za dwa punkty.
W ostatniej kwarcie spotkania mistrzynie Polski kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie i jeszcze powiększyły przewagę o kolejne pięć punktów.
Dobre spotkanie rozegrała Agnieszka Bibrzycka, która zdobyła 22 punkty. Dzielnie wtórowały jej w walce pod koszami Małgorzata Dydek i Ewelina Kobryn.
- Cały zespół zasłużył na wyróżnienie - mówi Krzysztof Koziorowicz, trener Lotosu. - Trzy kwarty w tym spotkaniu należały do nas. W drugiej daliśmy się ponieść emocjom, do tego doszły dziwne decyzje sędziów i straciliśmy przewagę. W kolejnej części wszystko już wróciło do normy. W szóstej minucie trzeciej kwarty losy meczu były już rozstrzygnięte. Dobrze się stało, że tak szybko zapewniliśmy sobie awans. Będziemy mieć więcej czasu, żeby dobrze przygotować się do spotkań ćwierćfinałowych.

(stan) - Dziennik Bałtycki

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 25 lutego 2005, 22:44

BRAWO Lotosiaczki!!! Nawet łatwiejsze zwycięstwo niż przewidziałem w typerkach ;) Oby tak do samego finału!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 26 lutego 2005, 09:17

Również przyłączam się do gratulacji. Biba po raz kolejny udowodniła, że jest w wysokiej formie.
..you got to lose, to know how to win..


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość