AZS Poznań po sezonie

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 27 lutego 2005, 10:32

"...wróc, Tomek wróc z Bydgoszczy, wróc, Tomek wróc, AZS Poznań czeka..."

dla niewtajemniczonych, jest to na melodie koscielnej piesni:" wroc synu wroc z daleka...." :lol:

jesli chodzi o Olimpijki to nie zgodzilbym sie z kolegami wyzej w 100%. nie sadze zeby stracily sezon, z tego co wiem to nadal przeciez trenuja w Olimpii, poza tym same treningi z AZSem tez mogly cos dobrego w ich rozwoj wniesc... a jesli chodzi o reszte to sie zgadzam: zdecydowanie za malo wystepuja na parkiecie, ale tak jak Maras napisal: tomek Herkt gral tylko jedna piatka, wiec wtedy nie wpuszczalby najprawdopodobniej zadnej Olimpiki na parkiet, a teraz Haber czsami(baaardzo czasami) jednak jakas olimpijke wpusci na boisko...

a co byscie powiedzieli na taki tercet trenerski w AZSie poznań: roman Haber, Tomasz Herkt, Neyder?...zapomnialem imienia tego ostatniego... :oops:
reloaded :]

kula
Amator
Posty: 162
Rejestracja: 06 stycznia 2005, 13:24
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Moja ocena zespołu

Postautor: kula » 27 lutego 2005, 12:26

Jeśli mógłbym to pozwolę sobie w kilku słowach również opisać zespół. Beata Krupska zdecydowanie po ostatnim rewelacyjnym sezonie obniżyła loty. Co nie znaczy, że straciła sportową klasę i umiejętności. Zobaczcie na klasyfikacje asyst, patrzcie na boisko, jak ona dyryguje grą zespołu motywuje zawodniczki. Lubię ją szanuje ( zresztą wszystkie dziewczyny z zespołu szanuje i lubię). Ale ten sezon ciut gorszy. Wierzę, że na play-off pokaże, co umie. Monika Ciecierska. Też jakby, w tym sezonie troszkę słabiej. Ostatnie występy pokazują, że forma rośnie. Ola Karpińska średni sezon powiedział bym ,że gra tak zmiennie jak zmienna jest kobieta. Słabe występy przeplata dobrymi. Usprawiedliwieniem takiej postawy Oli mogą być jak to ona stwierdziła –„Mordercze treningi z kadrą”.
Zaskoczeniem na plus. Jest Natalia Mrozińska. „Mrozik” wykorzystuje swoją szansę. I mam nadzieje, że nadal będzie jej tak dobrze szło. Im plus jest też postawa „Kulfona” coraz częściej punktowała wchodząc z ławki, bywała też w pierwszej piątce. Szkoda tej ostatniej kontuzji. Ale na play-off z Wisłą będzie już w pełni sił. Im plus też Weronika Idczak jej debiut z Ostrovią obiecujący. Szkoda że później już zbytnio sobie nie pograła. Jednak pamiętam jak ona się rozpłakała po swoim debiucie. Przytuliła się do „Krupy” i powiedziała –„Warto grać w kosza”. Jeśli będzie solidnie trenować ( nie trzy razy w tygodniu z AZS jak obecnie tylko przez cały tydzień, to dziewczyna zajdzie daleko). Tego jej życzę z całego serca. Co do pozostałych Olimpijek mam nadzieje, że matura pójdzie im gładko, że nie zabraknie im cierpliwości, zapału do gry w kosza no i że w końcu debiutu, w ekstraklasie się doczekają. Bo jak to” Mrozik” kiedyś powiedział „ Swoje na ławie trzeba odsiedzieć by później móc grać.” Co do pozostałych zawodniczek ciężko mi się wypowiadać. Grywały niestety mało. Ciężko więc ocenić. Jednak dobrze, że w Poznaniu jest ekstraklasa kobiet. Oby jak najdłużej ona była. Ja mam nadzieje, że AZS powalczy, w tym długim „ serialu” krakowsko-poznańskim. Może pokusi się o sprawienie niespodzianki. Co do działaczy szkoda mówić. Niszczą zawodniczki myśląc o sobie i o kasie. Ja życzył bym wszystkim działaczom trochę pokory, dystansu do siebie. Tego aby mieli odwagę przyznawać się do swoich błędów. I Oby z tych błędów wyciągali wnioski. A działaczom AZS-u tego by nie wyciągali zbyt pochopnych wniosków, co do niektórych zawodniczek, aby zawodniczką nie mówili – „Jesteś dobra, super itd.” A za plecami co innego. Życzę też zapału i chęci do pracy.

Może moja powyższa opinia dość ostra. Ale uważam, że sprawiedliwa. Poparta przez całą pierwszą część sezonu licznymi rozmowami zarówno z zawodniczkami jak i działaczami.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Autor: Łukasz „kula” Klin.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Re: Moja ocena zespołu

Postautor: Seba » 27 lutego 2005, 17:46

kula pisze:(...)Jeśli będzie solidnie trenować ( nie trzy razy w tygodniu z AZS jak obecnie tylko przez cały tydzień, to dziewczyna zajdzie daleko).(...)

Widzę, że w temacie tym sporo róznych wpisów dziwnej treści :) Po pierwsze - przecież Wera trenuje jak mało kto, bo oprócz tych trzech treningów w AZSie ma ciągle wszystkie pozostałe zajęcia ze "swoją" Olimpią...

A co do wpisu gościa... że winni tego, że trzy Olimpijki siedzą na ławce w AZSie są trenerzy Olimpii i działacze :) hehehehehheheheh... może jeszcze dziura ozonowa też jest winą Olimpii :D :D :D Co za ludzie... zawodniczki trafiły do poznańskiego klubu ekstraklasowego, pozostając ciągle koszykarkami Olimpii, co jest zrozumiałe w sytuacji, gdy klub nasz walczy o awans w tym sezonie do pierwszej ligi. Jeśli ktoś chciałby zapłacić za te trzy ekwiwalent, to przecież poszłyby od razu... niestety... no i trafiły do klubu ekstraklasowego z naszego miasta. No cóz... to przecież najgorsze, co mogli zrobić im działace Olimpii ;) hihihi... inna sprawa, że rozmowy z Herktem przed podpisaniem umowy mówiły zupełnie o innych planach ich ogrywania w zespole. Niestety jest jak jest...

I tyle... pozostaje im trenować i wierzyć, że dostaną szansę.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Moja ocena zespołu

Postautor: MirU <poznań> » 27 lutego 2005, 20:16

Seba pisze:jest...

I tyle... pozostaje im trenować i wierzyć, że dostaną szansę.


No bo nic wiecej im nie pozostaje, wszystko w rękach działaczy itd a czasami szkoda bo tak sie tylko "marnują" w pewnym sensie :wink:

P.S

Dzisiejszy meczyk była bardzo ciekawy!!

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Re: Moja ocena zespołu

Postautor: Mytek » 27 lutego 2005, 20:24

kula pisze:Ja mam nadzieje, że AZS powalczy, w tym długim „ serialu” krakowsko-poznańskim. Może pokusi się o sprawienie niespodzianki. Co do działaczy szkoda mówić. Niszczą zawodniczki myśląc o sobie i o kasie. Ja życzyłbym wszystkim działaczom trochę pokory, dystansu do siebie. Tego aby mieli odwagę przyznawać się do swoich błędów. I Oby z tych błędów wyciągali wnioski. A działaczom AZS-u tego by nie wyciągali zbyt pochopnych wniosków, co do niektórych zawodniczek, aby zawodniczką nie mówili – „Jesteś dobra, super itd.” A za plecami co innego. Życzę też zapału i chęci do pracy.

.


raczej w szarych barwach widze sprawienie niespodzianki w Krakowie....poza tym tam jest tragedia z dojazdem :evil:
jesli codzi o dzialaczy: coś w tym jest, niestety....

tak generalnie to mysle ze po sezonie znowu zajda wielkie zmiany w zespole i polowa zawodniczek odejdzie.....
co Wy o tym myslicie? jak widzicie przyszlosc naszego klubu?
reloaded :]

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Moja ocena zespołu

Postautor: Kuba » 27 lutego 2005, 20:30

Mytek pisze:co Wy o tym myslicie? jak widzicie przyszlosc naszego klubu?

Jeżeli o mnie chodzi to wydaje mi się, ze po bardzo dobrym sezonie w wykonaniu Natalii Mrozińskiej znajdzie ona zatrudnienie w innym zespole. Uważam także, ze będziecie mieli spore problemy z zatrzymaniem Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz i Moniki Ciecierskiej. Dziewczyny mają zapewne wielką chęć walczenia o wyższe pozycje w tabeli niż walczy AZS. Chyba, ze po sezonie znajdzie się sponsor i notowania zespołu wzrosną.
takie moje skromne zdanie.

pozdrawiam

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 27 lutego 2005, 20:30

Nieprawda Mytek az tyle zawodniczek nie odejdzie. Masz jakas fobie co do rozpadu klubu. Jak co to Lorek odejdzie a kolejnych manewrów kadrowych narazie nie widze. :roll:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 lutego 2005, 20:39

Moim zdaniem o wiele ważniejsze niż miejsce w tym sezonie, czy to ile zawodniczek odejdzie jest zbudowanie jakichś sensownych podstaw, które sprawią, że zaplecze będzie tak duże, że nie bedzie trzeba się martwić tym, że dwie bardzo drogie koszykarki odejdą. Na razie wygląda na to, że tradycyjnie ci sami działacze zaczną się martwić dopiero po fakcie tym, co będzie dalej. Moim zdaniem niewiele dobrego można powiedzieć o jakimś konsekwentnym budowaniu silnego, związanego z Poznaniem zespołu w AZSie :? Przecież nawet jeśli Krupa i Ciesierska (tak bardzo obciążające budżet) zostaną, to trudno się spodziewać, że będą grały lepiej niż teraz... no a o tym, że wiecznie grać nie będą nawet nie wspomnę. I o tym trzeba mysleć już obecnie... np podpisując umowę z byłą zawodniczką Olimpii Natalią Mrozińską na 3-4 lata.

A tak na marginesie - widzieliście dziś, jak potrafią reagować na sali widzowie, gdy oglądają w akcji swoje córki, koleżanki, znajome z osiedla, ze szkoły... widząc, jak te "ICH" dziewczyny walczą. A kogo obchodzi jakaś "obca" zawodniczka... chyba, że są wyniki... ale co to za kibice wtedy ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Re: Moja ocena zespołu

Postautor: Mytek » 27 lutego 2005, 20:56

Kuba pisze:
Mytek pisze:co Wy o tym myslicie? jak widzicie przyszlosc naszego klubu?

Jeżeli o mnie chodzi to wydaje mi się, ze po bardzo dobrym sezonie w wykonaniu Natalii Mrozińskiej znajdzie ona zatrudnienie w innym zespole. Uważam także, ze będziecie mieli spore problemy z zatrzymaniem Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz i Moniki Ciecierskiej. Dziewczyny mają zapewne wielką chęć walczenia o wyższe pozycje w tabeli niż walczy AZS. Chyba, ze po sezonie znajdzie się sponsor i notowania zespołu wzrosną.
takie moje skromne zdanie.

pozdrawiam


Natalia Mrozińska: ponoc raczej zostanie, studiuje w poznaniu i ponoc nie chce przerywac nauki.....
Beata Krupska: zgadza sie, raczej gdzies odejdzie, choc kto wie, bo gra w tym sezonie slabiej...
Monika Ciecierska: mysle ze zostanie jesli pojawi sie sponsor, poniewa sama wyrazila w jakims wywiadzie chces pozostania w poznaniu, druga sprawa ze wobec jej zwyzkowej formy pewnym jest ze poprosi o podwyzke...
sponsorzy: ponoc cos sie szykuje, choc sam nie wiem bo za duzo zawirowan jest w tej "branzy"...

MARAS pisze:Nieprawda Mytek az tyle zawodniczek nie odejdzie. Masz jakas fobie co do rozpadu klubu. Jak co to Lorek odejdzie a kolejnych manewrów kadrowych narazie nie widze.


Asia Lorek: wielce prawdopodobne ze odejdzie niestety, szkoda bo w tym sezonie miala byc podpora zespolu, niestety nie jest tak...
co do mojej fobii: nie jestem chory, po prostu wole sie przygotowac ja jakis "odpływ" zawodniczek, czy to wiekszy czy to mniejszy...

Seba pisze:A tak na marginesie - widzieliście dziś, jak potrafią reagować na sali widzowie, gdy oglądają w akcji swoje córki, koleżanki, znajome z osiedla, ze szkoły... widząc, jak te "ICH" dziewczyny walczą. A kogo obchodzi jakaś "obca" zawodniczka... chyba, że są wyniki... ale co to za kibice wtedy


ja potrafie oklaskiwac wszystkie zawodniczki, nie tylko AZSu poznań(choc Te w szczegolnosci) i nie tylko z poznania!
choc z drugiej strony tak sobie pomyslalem: moze gdybysmy rozgrywali mecze na malej hali, chociazby na Chwiałce to naszym dopingiem zmusilibysmy reszte publiki do jakis reakcji, a nie tak jak jest to w Arenie: tam poszczegolnie grupki widowni siedza oddalone od sieboe srednio o 15 metrow :?
reloaded :]

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 lutego 2005, 21:05

Mytek - ja nie mówię o "oklaskiwaniu", bo to się ma trochę marnie jeśli chodzi o całą ideę kibicowania, mówię o tym, co widziałeś dziś na Chwiałce - reakcję olimpijnej połowy sali podczas tego meczu. Myślisz, że gdyby w takim meczu juniorek występował powiedzmy taki młodszy odpowiednik powiedzmy "podróżniczki" - Olgi P. to reakcje tych pań i panów byłyby podobne? ;) No fakt, może kilka osób by zaklaskało od czasu do czasu po dobrej akcji... o tym, jak jest związana zawodniczka z zespołem i publicznością (rodziny, znajomi, przyjaciele), jesli to jest "jej" miasto i "jej" drużyna nie wspomnę...

Zresztą Mytek... o czym my tu rozmawiamy - na meczu juniorek, o którym w Poznaniu teoretycznie NIKT nie powinien wiedzieć, bo w żadnej chyba gazecie nie pojawiła się jakakolwiek wzmianka o meczu (czy się mylę? BARDZO chciałbym, bo znaczyłoby to, że pismaki piszą o tym, co interesuje Poznaniaków patrząc na frekwencję dziś na Chwiałce), było więcej ludzi niż na przeważającej większości spotkań ekstraklasowego AZSu!!! Co jednak zupełnie nie przeszkadza temu, by podatki Poznaniaków szły na pokazne pensje takich grzaczy ławki, jak Lorek na przykład, a zainteresowania tym, co naprawdę poznańskie ZERO!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 28 lutego 2005, 00:31

To co Seba uwazasz ze AZS niejest poznanski?
Bo wedlug mnie w tym sezonie napewno jest bardziej niz w zeszlym A to za sprawa paru aspektów o których nie chce mi sie pisac.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 lutego 2005, 16:52

MARAS pisze:To co Seba uwazasz ze AZS niejest poznanski?
Bo wedlug mnie w tym sezonie napewno jest bardziej niz w zeszlym A to za sprawa paru aspektów o których nie chce mi sie pisac.

Napisałem o pieniądzach wydawanych np na p. Lorek, czy jeszcze niektóre panie, które po tym sezonie pewnie i tak wyjadą z Poznania. Pensja w obecnym sezonie tej jednej zawodniczki, która i tak grzeje ławę to mniej więcej tyle, ile brakowałoby Olimpii, żeby już w tym sezonie grać w pierwszej lidze. Po podpisaniu umowy o współpracy z AZSem w takiej druzynie stanowiącej zaplecze ekstraklasowego, poznańskiego teamu mogłyby grać wszystkie te zawodniczki (trzy Olimpijki, Sibora, Malendowicz między inymi z samego AZSu tylko), które choć z Poznania, to obecnie tylko patrzą, jak w koszykówkę grają i zarabiają z naszych podatków przeciętne koszykarki z innych miast. A za rok... ale pożyjemy, zobaczymy...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 28 lutego 2005, 17:08

Seba pisze:...Zresztą Mytek... o czym my tu rozmawiamy - na meczu juniorek, o którym w Poznaniu teoretycznie NIKT nie powinien wiedzieć, bo w żadnej chyba gazecie nie pojawiła się jakakolwiek wzmianka o meczu (czy się mylę? BARDZO chciałbym, bo znaczyłoby to, że pismaki piszą o tym, co interesuje Poznaniaków patrząc na frekwencję dziś na Chwiałce), było więcej ludzi niż na przeważającej większości spotkań ekstraklasowego AZSu!!! Co jednak zupełnie nie przeszkadza temu, by podatki Poznaniaków szły na pokazne pensje takich grzaczy ławki, jak Lorek na przykład, a zainteresowania tym, co naprawdę poznańskie ZERO!


no wiecej moze to nie, gdy gdyby "poskladac do kupy" wszystkich widzow z Areny to-moim zdaniem-akurat Chwiałka powina sie zapelnic, mniej-wiecej tak jak to bylo w niedziele...szkoda tylko bo mielismy grac pucharowy mecz z Gorzowem(ale nie gralismy bo zmienily sie w tym czasie przepisy)w;asnie na Chwialce, wtedy moznaby "wybadać" ile osob potencjalnie przychodziloby na AZS gdyby ten gral na Chwialce wszystkie mecze, oraz jak wygladalaby sprawa dopingu na tej hali: z pewnoscia byloby latwiej zmusic ewentualna widownie do bardziej zywiolowych reakcji niz w Arenie...
"sprawa Lorek" sie zgadza: napisalem to w moim poprzednim poscie..
zgadzam sie takze z Marasem: w tym sezonie AZS Poznan jest bardziej poznanski niz w zeszlym, ale moglby byc jeszcze bardziej poznanski: moze sprowadzimy do nas z powrotem trenera herkta i duet pań Dydek? :wink: :wink:
reloaded :]

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 lutego 2005, 17:28

Mytek dwie sprawy...

Po pierwsze - tak "na oko" pojemność tego, co zostało z Chwiałki (czyli parteru), to jakieś 350 osób, wczoraj licząc również trochę teoretycznie (bo ciężko policzyć tych wszystkich, którzy stali na przykład przy wejściu na salę bądz w innych miejscach) wydaje mi się, że było około 220-250 osób. Nie chadzam jak wiesz do Areny, na lidze byłem tylko dwie kwarty, opieram więc swój pogląd tylko na danych o frekwencji zawartych na stronie PLKK - podają tam wyraznie na przykład, że na ostatnim meczu było 100 osób. Podobna liczba widzów była na większości pozostałych spotkań. Bardzo rzadko przekraczała te 220-250 szacunkowych osób, które były wczoraj na Chwiałce - na Lotosie na przykład podane jest 300 osób (zgadzam się, że wtedy było więcej niż na Chwiałce, bo widziałem).

Po drugie - również zgadzam się, że zespół jest bardziej poznański niz w popzrednim sezonie... tylko pomyśl, jakie były tego powody. Przecież głównym było to, że istaniała bardzo poważna grozba braku wymaganej liczby zawodniczek do zgłoszenia do ligi. Stąd też między innymi, jak ktoś mądrze zauważył kiedyś, podpisano umowę z Olimpią, mając generalnie jak się szybko okazało tak jej warunki, jak i los samych zawodniczek, głęboko w... Również z tego samego powodu w zespole znalazły się Jagoda Malendowicz i Monika Sibora (której się dziwię, że po niezłych sezonach w Wiśle teraz tak łatwo pogodziła się z siedzeniem na ławce i co najwyżej trzema, czterema minutami na parkiecie).

Pozdrawiam!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 28 lutego 2005, 20:11

Popieram cos takiego jak stworzenie zespolu zaplecza dla druzyny ekstraklasowej, w takiej sytuacji zawodniczki ktore obecnie grzeja lawe mialyby mozliwosc doskonalenia swoich umiejetnosci a przy dobrzej grze w rezerwach uzykiwalyby awans do pierwszej druzyny itd.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości