Rozmowa z Magdaleną Leciejewską zawodniczką 1-ligowego SMS

Wiadomości z niższych lig

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Rozmowa z Magdaleną Leciejewską zawodniczką 1-ligowego SMS

Postautor: Viallos » 28 lutego 2005, 13:12

Koszykarki SMS-u PZKosz Łomianki pokonały MUKS Poznań 80:75 w 5 kolejce rozgrywek 1 ligi kobiet. Obie drużyny grają w silniejszej grupie walczącej o awans do ekstraklasy. Do najjaśniejszych postaci meczu należała kapitan SMS-u Magdalena Leciejewska, która zdobyła 20 punktów. Poniżej prezentujemy rozmowę z popularną „Lecią”.

Mariusz Kolekta: Opowiedz o swoim pierwszym kontakcie z piłką do koszykówki.

Magdalena Leciejewska: Kiedy byłam młodsza, rodzice często zabierali mnie na mecze koszykówki. Bardzo mi się to spodobało i postanowiłam sama spróbować swoich sił. Zaczęłam uczęszczać na zajęcia sportowe w szkole (SKS-y), później trafiłam do Olimpii Poznań, a obecnie jestem w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łomiankach.

A gdy byłaś mała to kim chciałaś być...?

Kim ja raczej nie chciałam być (śmiech – dop. MK) Od zawsze kręcił mnie sport i myślę, że byłabym sportowcem.

Czy od zawsze byłaś wyższa od rówieśników?

O tak. Ale nigdy mi to nie przeszkadzało, im zresztą też.

Czas spędzony w Olimpii Poznań.

W sumie były to tylko dwa lata spędzone w Olimpii, ale ten okres wspominam bardzo miło. Tam zaczęła się przecież tak na prawdę moja przygoda z basketem.

Kto był, a może nadal jest Twoim wzorem do naśladowania?

Chyba nie będę oryginalna: Michael Jordan. Był, jest i będzie najlepszy.

Masz zaledwie 19 lat, a za sobą już przykre doświadczenie z poważną
kontuzją kolana. Jak to się stało i jak obecnie się czujesz?

Tak to prawda. Ponad dwa lata temu na treningu doznałam kontuzji kolana. Jak się okazało było to zerwanie więzadła krzyżowego przedniego oraz uszkodzenie chrząstki. Na dzień dzisiejszy jest już wszystko w porządku, trenuję na pełnych obciążeniach i tylko momentami czuję drobne bóle - ale to głównie związane ze zmianą pogody.

Są na pewno też miłe chwile związane z basketem - co wspominasz najlepiej?

Przede wszystkim Mistrzostwa Polski Juniorek w Warszawie, gdzie zdobyłyśmy Mistrzostwo. Cały ten czas, który obecnie spędzam w SMS-ie również zaliczam do miłych chwil.

A gdybyś tak mogła cofnąć czas to...

Wiem, że jest to niemożliwe, ale jednak chciałabym uniknąć tej kontuzji.

Jaka muzyka 'leci' najczęściej w Twoim radiu?

Może lepiej zapytać co nie "leci"? (śmiech – dop. MK) Słucham wszystkiego co dobre dla ucha.

Jak trafiłaś do SMSu Warszawa?

Grałam w Olimpii Poznań i na meczach dostrzegli mnie trenerzy z SMS-u i zaproponowali naukę i grę w Warszawie.

W skali ocen szkolnych od 1 do 6, jak oceniasz pobyt w SMS-ie?

Chyba jednak postawię "piątkę". Jak wiadomo, są wzloty i upadki, nie ma idealnych miejsc. Mimo wszystko jest tutaj na prawdę bardzo fajna atmosfera.

Z czego zdajesz maturę i jak idzie nauka?

Matura? Ojej - no właśnie. Zdaję język polski, język niemiecki i geografię. Staram się poświęcać więcej czasu przy tych przedmiotach.

Czy oprócz koszykówki interesujesz się innymi dyscyplinami sportu?

Koszykówka to część mojego życia, ale lubię czasami oderwać się od tego i obejrzeć sobie w TV mecz piłki nożnej czy siatkówki. Ostatnio nawet spodobały mi się łyżwy.

Po odejściu czołowych zawodniczek SMSu wielu spisywało Was na
porażki, jesteście jednak w czubie tabeli i trzeba się z Wami liczyć.

Taka jest kolej losu - jedne odchodzą z tej szkoły i w ich miejsce przychodzą nowe. Co roku jest inna drużyna, która walczy o swoje.

Jak oceniasz obecny sezon w wykonaniu swoim i drużyny?

Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Zagrałyśmy na prawdę parę dobrych spotkań, ale również były też i słabe. Myślę, że będzie już coraz lepiej.

Koleżanki z drużyny darzą Cię ogromnym zaufaniem - w końcu jesteś
kapitanem drużyny?

To jakim jestem kapitanem, powinieneś zapytać się dziewczyn. Staram się jak najlepiej wywiązywać z roli kapitana – ale uwierz mi, czasami jest bardzo trudno.

Jak pokrótce ocenisz swoją drużynę?

Mamy na prawdę bardzo młody, ale ambitny zespół. Wiemy o co walczymy i za wszelką cenę do tego dążymy. W drużynie jest świetna atmosfera, której nie jeden zespół mógłby nam zazdrościć.

Koniec sezonu, matura i...?

Sama chciałabym wiedzieć. Na razie staram się skupić na grze i przygotowaniach do matury, a co będzie dalej – zobaczymy.

W lidze polskiej gra coraz więcej zawodniczek zagranicznych, które
blokują miejsce w składzie młodym i zdolnym polskim dziewczynom. Co o
tym sądzisz?

Tak to prawda. Wielu trenerów stawia na młode, ale zagraniczne zawodniczki. Moim zdaniem powinny być pewne ograniczenia. Przecież w Polsce także mamy wiele młodych i na prawdę zdolnych zawodniczek, które niestety nie łapią się do składu albo po prostu ‘grzeją ławę’

Czego można Ci życzyć w najbliższej przyszłości?

Przede wszystkim zdrowia i zdania matury.

Tego życzymy i dziękuję za rozmowę.

Magdalena Leciejewska
Data urodzenia: 29.06.1986 r.
Miejsce urodzenia: Grodzisk Wlkp.
Wzrost: 190cm
Pozycja: center /skrzydłowa
Pseudonim: Lecia, Strzała
Kluby: TS Olimpia Poznań, Arcus SMS PZKosz Łomianki


Rozmawiał Mariusz Kolekta

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 lutego 2005, 16:56

POWODZENIA Lecia! :) Tak na maturce (LOOOOZIK... wiadomo.. hehe), jak i potem ze spełnianiem reszty Twoich planów! Obojętnie gdzie Cię los poniesie... trzymam kciuki :)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 28 lutego 2005, 20:22

Geografia na maturze prawidlowo!
Zycze powodzonka na maturze :D
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!


Wróć do „I/II liga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości