Wielki pech Alicji Perlińskiej

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Wielki pech Alicji Perlińskiej

Postautor: Wojteg » 01 marca 2005, 07:59

Wielki pech Alicji Perlińskiej

Wtorek, 1 marca 2005r.

Alicja Perlińska, czołowa koszykarka PZU Polfy Pabianice i reprezentacji Polski, może mówić o wielkim pechu. Podczas treningu naciągnęła więzadła w kolanie i jej gra w decydujących spotkaniach o medale mistrzostw Polski stanęła pod znakiem zapytania.

Obrazek
Alicja Perlińska doznała kontuzji. Fot. Michał Tuliński

– Kolano bardzo boli i przyznam, że jestem załamana – mówi koszykarka. – Nie wiem jeszcze, jak poważny jest to uraz. W tym tygodniu przejdę specjalistyczne badania, które wykażą, jak długa czeka mnie przerwa – powiedziała Perlińska.

Małgorzata Dydek, czołowa koszykarka Lotosu Gdynia, miała wypadek samochodowy. Nie odniosła poważnych obrażeń.

Do wypadku doszło w niedzielę późnym wieczorem, na jednej z ulic Gdyni. W przód samochodu koszykarki uderzył autobus, który najprawdopodobniej wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle.

Dydek została na jeden dzień hospitalizowana.

Wiele wskazuje na to, że koszykarka nie zagra w najbliższym mecz pucharowym z PZU Polfą i w spotkaniu play off z ŁKS.

(hof) - Express Ilustrowany

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 01 marca 2005, 13:12

:cry:

Mam nadzieje , że przyjedzie do Gdyni na finał ligi

Gość

Re: Wielki pech Alicji Perlińskiej

Postautor: Gość » 01 marca 2005, 13:24

Wojteg pisze:Wielki pech Alicji Perlińskiej

Wtorek, 1 marca 2005r.

Alicja Perlińska, czołowa koszykarka PZU Polfy Pabianice i reprezentacji Polski, może mówić o wielkim pechu. Podczas treningu naciągnęła więzadła w kolanie i jej gra w decydujących spotkaniach o medale mistrzostw Polski stanęła pod znakiem zapytania.


Wracac do zdrowia i grac, grac jak najwiecej. Reprezentacja czeka :)

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 01 marca 2005, 14:14

słowo... :twisted: :twisted: :twisted: zajebiście. Dość długo kontuzji nie było w zespole, no to już jest :twisted: . Ekkkkhh wiedziałem że się coś p........ :( :twisted:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

gostekk nzlg.

Postautor: gostekk nzlg. » 01 marca 2005, 14:28

No trzeba przyznać, że dosyć dużo tych nieszczęśliwych zdarzeń. Mam tylko nadzieje, że sukces zrodzi się w bólach i będziemy grać w finale z Lotosem i to nie tylko w roli biernego obserwatora.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 01 marca 2005, 14:59

gostekk nzlg. pisze:No trzeba przyznać, że dosyć dużo tych nieszczęśliwych zdarzeń. Mam tylko nadzieje, że sukces zrodzi się w bólach i będziemy grać w finale z Lotosem i to nie tylko w roli biernego obserwatora.


no to jest oczywiste , że Polfa w finale zagra z Lotosem ;)
tylko żeby Ala zagrała :D


ALA WRACAJ DO ZDROWIA



PS. nie zrozumcie mnie każda kontuzja jest "zła"
tylko , że ta podzcas treningu jest chyba gorsza moim zdaniem niż ta np po zaciętym meczu :roll:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 01 marca 2005, 19:07

KIBIC pisze:PS. nie zrozumcie mnie każda kontuzja jest "zła"
tylko , że ta podzcas treningu jest chyba gorsza moim zdaniem niż ta np po zaciętym meczu :roll:


Większość kontuzji wychodzi na treningach,a nie w meczach..Wiadomo..walka o pozycje ,itp..Natomiast na pewno taki uraz jest bardzo frustrujący niż gdyby był owocem walki o pkt.

Tak czy siak..Dużo zdroofka Perła 8)
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Gość

Postautor: Gość » 01 marca 2005, 19:31

Pamela pisze:
KIBIC pisze:PS. nie zrozumcie mnie każda kontuzja jest "zła"
tylko , że ta podzcas treningu jest chyba gorsza moim zdaniem niż ta np po zaciętym meczu :roll:


Większość kontuzji wychodzi na treningach,a nie w meczach..Wiadomo..walka o pozycje ,itp..Natomiast na pewno taki uraz jest bardzo frustrujący niż gdyby był owocem walki o pkt

Tak czy siak..Dużo zdroofka Perła 8)


Wypisujecie bzdury!!!Nie ma reguły.Przykładem może być chociażby Wlażlak czy Szott,które kontuzji nabawiły się w czasie meczu.Kontuzja to tragedia dla zawodnika,ale musi być wkalkulowana.Życze duzo zdrowia wszystkim zawodniczkom,bo play-off tuz tuż.

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 01 marca 2005, 20:12

Anonymous pisze:Wypisujecie bzdury!!!Nie ma reguły.


Taa...Ale z moich obserwacji 90% urazów powstaje podczas treningów..To ze jakaś ofiara okalecza sie w meczu :roll: -pech..Ale z bólem da sie wygrać :mrgreen:
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Gość

Postautor: Gość » 01 marca 2005, 20:27

Pamela pisze:
Anonymous pisze:Wypisujecie bzdury!!!Nie ma reguły.


Taa...Ale z moich obserwacji 90% urazów powstaje podczas treningów..To ze jakaś ofiara okalecza sie w meczu :roll: -pech..Ale z bólem da sie wygrać :mrgreen:


Cienkie te twoje obserwacje!!!!!

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 01 marca 2005, 20:36

Anonymous pisze:Cienkie te twoje obserwacje!!!!!


A moze jestes na tyle ograniczony/a ze nie dostrzegasz moich racji..kontuzje w meczu sa wynikiem przeciazen treningowych..trach..i kuku w najmniej spodziewanym momencie
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 01 marca 2005, 21:44

Pamela pisze:
Anonymous pisze:Wypisujecie bzdury!!!Nie ma reguły.


Taa...Ale z moich obserwacji 90% urazów powstaje podczas treningów..To ze jakaś ofiara okalecza sie w meczu :roll: -pech..Ale z bólem da sie wygrać :mrgreen:


Tak Panie i Panowie, znów się kłania matematyka (statystyka, rachunek prawdopodobieństwa). Otóż jeśli nawet 90% urazów powstaje w czasie treningów to wcale nie znaczy, że urazy częściej łapie się na treningach!
:D :D :D
Proszę zauważyć, że na treningach spędza się wielo-wielokrotnie więcej czasu niż na meczach! Chcąc logicznie odpowiedzieć na pytanie - kiedy się "łapie" więcej urazów, w czasie meczu czy na treningu należałoby wziąć pod uwagę ilość kontuzji na jednostkę czasu!
To na pewno byłyby żmudne i czasochłonne obliczenia.
Jeśli ktoś tym by się zajął i podał wynik - przykładowo:
- w czasie meczy przypada 1 uraz na 6 godz. 20 min.
- w czasie treningów przypada 1 uraz na 6 godz. 50 min.
Podkreślam, że to tylko!!! przykład. Ale w ten sposób podany wynik byłby mnie przekonał. Inaczej to są tylko bezsensowne gdybania. 8)

Gość

Postautor: Gość » 02 marca 2005, 20:10

MIESZKAŃCY PABIANIC!!!!!Czy ktoś wie co wykazały badania Alicji?????

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 02 marca 2005, 20:14

Anonymous pisze:MIESZKAŃCY PABIANIC!!!!!Czy ktoś wie co wykazały badania Alicji?????


Wiemy!!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 02 marca 2005, 20:51

Szymon pisze:
Anonymous pisze:MIESZKAŃCY PABIANIC!!!!!Czy ktoś wie co wykazały badania Alicji?????


Wiemy!!!



HAHAHAHAHA!!!!!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość