Kuba pisze:szkoda, że się nie udało.
ps. fajna ta liga będzie w tym roku

a gdyby tak kiedyś ktoś z poza Torunia napisał: całe szczescie,że udało sie Enerdze wygrać(to takie moje małe marzenie

). Odnośnie już samego spotkania w Bydgoszczy to o "mały włos" mielibyśmy powtórkę z rozrywki. 4 minuty do końca,kilkunastopunktowe prowadzenie torunianek.....i co? Zamiast spokojnie ten mecz kontrolować do końca zrobił sie mały horror,a to dziwi,bo w przeciwieństwie do zespołu Artego(prosze spojrzeć na dorobek krajowych zawodniczek

) ekipa toruńska składa sie w wiekszosci z koszykarek doświadczonych i zaprawionych w bojach FGE. Ten mecz Energa by przegrała,a dopiero później Artego wygrało-podobnie było z Brzegiem tylko z odwrotnym skutkiem.
PS. a co do pani Womack- wczoraj eval 49 nie oznacza,ze za tydzień w Poznaniu bedzie naprzykład eval 6-takie są kobiety....
