No to nieciekawie, bo panią Biriuk mam w swojej teamie w Fantasy.

Zatem też będę musiał zacząć poszukiwania.

Przypuszczam, że na SG musiała grać Trafimava, ewentualnie Mieloszyńska. Tak więc były dość wysokie pierwsze piątki w obu zespołach. Ciężko będzie działaczom z Polkowic znaleźć szybko jakąś wartościową następczynię dla Ukrainki, zwłaszcza z europejskim paszportem.
To zwycięstwo sprawia, że Gorzów raczej na dłużej zostanie niepokananą drużyną, a tym samym liderem. Do meczu przedostatniej kolejki pierwszej rundy z Wisłą nie powinny nic przegrać. Chociaż w tym sezonie było już kilka niespodzianek, zatem niekoniecznie tak się musi wydarzyć. Polkowice też mają teoretycznie niezły terminarz - i to do końca rundy - jednak wyjazd do Pruszkowa w najbliższej kolejce nie będzie należał do łatwych. Kolejny bardzo dobry mecz Richards, która jak na razie ma ten sezon lepszy niż poprzedni (przynajmniej tak wskazują statystyki). Zatem decyzja działaczy o pozostawieniu jej w zespole wcale nie musi być taka zła, jednak dopiero Euroliga pokaże, czy była słuszna. Jak na polską ligę na pewno spełnia oczekiwania.
Wielka szkoda, że tego bardzo ciekawego meczu nie pokazała TVP Sport. No ale tak właśnie ten sportowy kanał "promuje" kobiecą ligę...