kristofer pisze:ech ci napinacze z Gorzowa. Już się wściekają, że nikt ich nie bierze pod uwagę przy obsadzie finału. Sorry, ale ja nie chcę w finale Gorzowa, który znów miałby grać w Eurolidze i kompromitować się. Bo pierwszy mecz to dla mnie była kompromitacja. Porażka 25-punktami z beniaminkiem chluby nie przynosi. Ciekawe ile Praga zaaplikuje punktów Gorzowowi. Myślę, że realna jest stówka.
panie friel - tabela jest pokręcona, jedni mają mniej rozegranych spotkań inni więcej. Na półmetku Wisła nie będzie szósta. Wisła i Lotos są zahartowane grą w Eurolidze, więc już doskonale wiedzą jak rozkładać siły na ligę. Dla Gorzowa to jest nowość, no chyba że Gorzów tradycyjnie będzie dawał d.. w Europie i napinał się w lidze. Do tej pory Gorzów nic nie osiągnął w Europie. Raz miał farta, że w play-off trafił na osłabione CCC.
A co miał niby Twoim zdaniem osiagnac, skoro klub istnieje krotko a w ekstraklasie gra jeszcze krocej? To znaczy ze nowe zespoły nie maja po co probowac swoich sił w Eurolidze? Bo wg Ciebie na wiek wieki przypisane sa tam Wisła i Lotos?




