p.. pisze:Saletra pisze:ann pisze:
no fakt, typową jedynką nigdy nie byłam, więc na rozegraniu raczej jestem słaba![]()
nie wątpię, że najlepsza 1 w histori AZS, ale mierna to rozgrywająca na poziomie Euroligi i koniec.
zresztą przed rozpoczęciem sezonu wiele osób to przewidywało na tym forum, że duet Richards+Dźwigalska szału nie zrobi na parkietach europejskich.
Moi drodzy, nie oburzajcie się tak bardzo bo nie sposób się z ann nie zgodzić. Wg mnie absolutna racja i sam o tym parę razy wcześniej pisałem.
Na poczatku zeszłego sezony myślałem, że w Samanthie Richards Jane, drzemią większe mozliwości - myliłem się jednak.
A w naszej lidze? Ile mamy dobrych rozgrywających? Cohen? Philips? Góra dwie i na tym sie kończy, więc nawet gdyby zajęła 3 miejsce, to konkurencji za duzej nie ma i nie ma sie zarazem czym chwalić.
Moze po prostu( bez złośliwości) trzeba było wystąpić w FIBIE a miejsce w Euro oddać silniejszej kadrowo Wiśle? Po co było na siłe sie do euro pchać?
Umówmy się, że Spencer to kiepska Amerykanka. A Piekarska jest po prostu powolna i ...bardzo słabiutka.
Dobrze, że zakontraktowaliście Sapova, bo mogłoby byc jeszcze gorzej.
Owszem zgodzę się z tobą co do tej wypowiedzi na temat Kruszyny....Ale znajdź lepszego gracza z Polskim paszportem na tej pozycji oprócz Eweliny Kobryn
wolna jest jeszcze lepsza od Kobryn. Ale chyba na Margo Twigg Was nie stać
