Postautor: koszykarz » 10 listopada 2009, 09:38
Wywiady :: Katarina Ristić: Mierzymy wysoko
- Głównym powodem, dla którego zdecydowałam się dołączyć do Torunia było to, że drużyna ta gra w EuroCup. Mecze w europejskich pucharach są ciężkie, a ja lubię wyzwania - mówi w wywiadzie dla naszej witryny Katarina Ristić, nowa rozgrywająca Energi Toruń.
Dlaczego zdecydowałaś się dołączyć akurat do drużyny z Torunia?
- Głównym powodem, dla którego zdecydowałam się dołączyć do Torunia było to, że drużyna ta gra w EuroCup. W przeszłości grałam już w tych rozgrywkach podczas występów w barwach zespołu z Gorzowa Wlkp. Mecze w europejskich pucharach są ciężkie, a ja lubię wyzwania.
Czy znasz już cele, jakie stawia przed sobą twój nowy zespół?
- Uważam, że wszystko jest tutaj możliwe. Energa jest bardzo dobrą drużyną, posiada w swoich szeregach dużo utalentowanych zawodniczek. Dlatego sądzę, że będziemy mierzyć wysoko.
Czy przed związaniem się z Energą, wiedziałaś coś wcześniej o trenerze i zawodniczkach?
- Znam trenera jeszcze z czasów, gdy był szkoleniowcem w Krakowie. Słyszałam o nim nawet wcześniej, jeszcze gdy trenował w Bośni. Można zauważyć, że ma taki temperament, jak większość trenerów i graczy z krajów byłej Jugosławii. Wszystkie te osoby mają przynajmniej jedną wspólną cechę – nienawidzą przegrywać - i zrobią wszystko, by drużyna odniosła sukces.
Z Olą Chomać grałam w Gorzowie Wlkp. i muszę przyznać, że uwielbiam z nią grać. Ma duże umiejętności, siłę, szybkość jak na gracza podkoszowego. Oczywiście znam bardzo dobrze możliwości rozgrywających, ponieważ w przeszłości musiałam przygotowywać się do gry przeciwko nim, grając w innych zespołach. Muszę przyznać, że podoba mi się styl gry Agaty Gajdy, Natalię natomiast znam z jej występów w Gdyni. Obie zawodniczki grają na bardzo wysokim poziomie. Nie mogę także zapomnieć o Monice Krawiec, która ma niesamowite warunki fizyczne do gry. Zresztą także inne dziewczyny pokazały dużo, gdy grałam przeciwko nim. Dlatego bardzo się cieszę, że dołączę do tej drużyny.
Energa zadebiutuje w EuroCup, ty natomiast grałaś już w przeszłości w tych rozgrywkach. Czym Twoim zdaniem rywalizacja na krajowym podwórku będzie różniła się od tej na arenie międzynarodowej?
- Hmm… Polska liga jest bardzo mocną, i co roku staje się coraz silniejszą. Dlatego tak naprawdę poziom zmagań w europejskich pucharach nie będzie się aż tak bardzo różnił od tego w Polsce. Może rywalizacja jest nieco większa, no i podróżując dużo jest się bardziej zmęczonym, ale wszystko to powoduje tylko dodatkowy dreszczyk emocji. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizując z zespołami z różnych zakątków Europy, wszystko wygląda nieco inaczej, bo każde krajowe rozgrywki mają swój inny styl gry.
źródło : Energa-Katarzynki.pl