Euroliga-4 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: Ałgaja » 18 listopada 2009, 22:02

Greebo pisze:
Eve pisze:A w Krakowie Marta Fernandez show :) jak dobrze zrozumiałam z Jej strony internetowej to chyba Ją mama odwiedziła w Krakowie-pewnie stąd ta gra ;) ;)
Burse jak zwykle pozbierała.
Oby tak dalej!
Szkoda tylko, że takiego meczu nie pokazała telewizja... :?


W sobote mama Marty tez byla na hali, a ta grała kaszane jak mało kiedy. Ale dzis faktycznie to był jej mecz, to ona poderwała zespól do walki w 3 kwarcie.



Ja dziś mamy Marty nie widziałam, więc może stąd ta taka, a nie inna gra :wink:

To co zaczęliśmy grać od połowy 3 kwarty było świetne, brawa dla całego zespołu, a trochę większe dla Marty, która to zaczęła pokazując, że w szpitalu jej nie podmienili i siostrą Rudiego jest :) :) :)

Gratulacje oczywiście także dla Gorzowa!
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: Liquidor » 18 listopada 2009, 22:08

No widząc te podania Marty ręce same składały się do oklasków :) nawet moje, choć na koszu znam się tak sobie hehe
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: dezali » 18 listopada 2009, 22:10

Mogę tylko podpisać się pod wypowiedziami poprzedników odnośnie postawy Wisły.
Potrafiły wykorzystać podmęczenie rywalek (a ponoć Włoszki takie wyrównany skład i mocną ławkę mają...) i pomimo niekorzystnego wyniku po pierwszej części meczu odmienić jego losy. Wielka partia Marty, Burse początkowo odbijała się od Ngoiysy jak od ściany, ale już po zmianie stron pokazała jej miejsce w szeregu.

Za tydzień teoretycznie łatwiejszy rywal, choć dotychczasowe spotkania w EL pokazały, iż łatwych meczów w tych rozgrywkach nie ma. Nie obrażę się jednak, jeśli emocji będzie w meczu z Chorwatkami nieco mniej;)

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: reaktywacja » 18 listopada 2009, 22:15

To kolejka niespodzianek.
Ryga wygrywa w Wilnie, Bourges kompromituje się w Gorzowie, Walencja niespodziewanie pada w Taranto, Rivas wygrywa w Sopronie. :roll:
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: kristofer » 18 listopada 2009, 22:16

reaktywacja pisze:To kolejka niespodzianek.
Ryga wygrywa w Wilnie, Bourges kompromituje się w Gorzowie, Walencja niespodziewanie pada w Taranto, Rivas wygrywa w Sopronie. :roll:



akurat wygrana Madrytu mnie nie dziwi, bo wszystkich odprawia z kwitkiem. Za tydzień z Bourges może im być ciężko, bo Francuzki będą chciały zapewne się zrehabilitować za dzisiejszy mecz.

A dla Gorzowa mecz z Koszycami ma niebagatelne znaczenie - wygrana daje nadzieje na play-off, zwłaszcza że potem większość spotkań rozegrają u siebie.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: rzymi » 18 listopada 2009, 22:19

Wygranej Rivas w Sopronie nie rozpatrywałbym w kategoriach niespodzianki, zwłaszcza, że gospodynie grały bez kontuzjowanej Milovanovic.
ObrazekObrazek

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: dezali » 18 listopada 2009, 22:22

- To był rzeczywiście wspaniały mecz. Ważne, że przybyło dziś tylu widzów i tak dobrze nas wspierali. To ta publiczności była jednym z powodów, dla których zdecydowałem się pracować w Wiśle.

- powiedział po wygranym meczu z Familą Schio trener Wisły Can-Pack Jose Hernandez.
(wislakrakow.com)

Warto dodać, iż bodaj po raz pierwszy kibice skandowali w trakcie meczu nazwisko Hernandeza, a w trakcie 3 i 4 kwarty praktycznie cała hala na stojąco wspierała dziewczyny. Oby więcej meczów z taką atmosferą na trybunach. I aż żal, że w temacie nowej hali dla Wisły wciąż daleko do szczęśliwego zakończenia.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: friel » 18 listopada 2009, 22:25

No fakt pokonanie koszyc najlepiej 2 razy otworzy w zasadzie droge do play-off ale nie wybiegajmy aż tak w przyszłość
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: rzymi » 18 listopada 2009, 22:28

Tylko bez hurraoptymizmu po tym meczu. Bourges zagrało dzisiaj żenadę totalną. W Koszycach sama Candice Dupree zdobyła prawie tyle punktów (30) co cały zespół Francuzek.
I trio Dupree-McCoughtry-Frohlich Wam napsuje krwi sporo, jeśli nawet nie załatwi meczu.
Ale nie wybiegajmy aż tak w przyszłość, Koszyce dopiero za tydzień. Narazie cieszcie się dzisiejszym zwycięstwem :wink:
ObrazekObrazek

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: Liquidor » 18 listopada 2009, 22:30

dezali pisze:
- To był rzeczywiście wspaniały mecz. Ważne, że przybyło dziś tylu widzów i tak dobrze nas wspierali. To ta publiczności była jednym z powodów, dla których zdecydowałem się pracować w Wiśle.

- powiedział po wygranym meczu z Familą Schio trener Wisły Can-Pack Jose Hernandez.
(wislakrakow.com)

Warto dodać, iż bodaj po raz pierwszy kibice skandowali w trakcie meczu nazwisko Hernandeza, a w trakcie 3 i 4 kwarty praktycznie cała hala na stojąco wspierała dziewczyny. Oby więcej meczów z taką atmosferą na trybunach. I aż żal, że w temacie nowej hali dla Wisły wciąż daleko do szczęśliwego zakończenia.


No nie mogę się zgodzić. Nazwisko Hernandeza było skandowane już kilka razy na naszej hali, tak dla otuchy. Okazji nie pamiętam ale byłto chyba mecz z Rużemberokiem i jakiś mecz ligowy.

Atmosfera dzisiaj na prawdę niezła. Oczywiście, stać nas na więcej, chociażby mecz z Fenerbahce to udowodnił, ale i tak można być zadowolonym.

No, i na koniec gratulacje dla Gorzowa!
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: Saletra » 18 listopada 2009, 22:57

Liquidor pisze:1) Atmosfera dzisiaj na prawdę niezła. Oczywiście, stać nas na więcej, chociażby mecz z Fenerbahce to udowodnił, ale i tak można być zadowolonym.


ad1) ?

Moi Drodzy, wspaniale :D . Bardzo, bardzo wazne zwycięstwo, cieszy, że Majewska ez punktuje.Gratulacje!!

Gratulacje dla Gorzowa Pokonania Burż. Mi osobiscie bardzo się podoba upokorzenei Burz w sensie zdobycia tylko 39 pkt. Wspaniale. To juz idzie do histroii i tego niechlubnego rekordu klub juz nie uniknie :D
Plus Polska - Francja w tym sezonie 3 : 0 :D

Lotosowi, przykro ale trzeba będzie neistety pojechać, ale to juz nie dzis, poki co cieszmy się ze zwycięstw naszych pozostałych euroligowców :D

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: rzymi » 18 listopada 2009, 23:01

Saletra, dwa sezony temu Wisła grała w 2. rundzie Euro z Fenerbahce (my z Dynamo Moskwa) i chłopaki mieli z 800 osób dopingujących.
ObrazekObrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: paulo2907 » 18 listopada 2009, 23:04

Zwycięstwo wiślaczek zrodziło się w dużych bólach, dlatego ta wygrana bardzo cieszy. :) Fragment między 25 min a 35 min to pokaz wspaniałej koszykówki. Przełomowy był zryw pod koniec trzeciej kwarty, bo gdyby po 3/4 meczu Schio trzymało dystans 7-10 pkt, o wygraną byłoby piekielnie ciężko. Zdecydowały dwa elementy - przełamanie niemocy pod koszem i punkty po kontratakach, które błyskawicznie niwelowały przewagę. Tutaj rola Marty była nie do przecenienia. Jestem trochę zaskoczony tym jej osiągnięciem w asystach (tzn. widziałem, że miała ich sporo, ale nie aż tyle). Długo nie zapomnę jej akcji ok. 2 min przed końcem trzeciej kwarty. Najpierw czyściutka czapa na Coleman, a tuż po chwili from coast to coast, zakończone pewnym "kelnerem" o tablicę. To była poezja! Myślę, że taka akcja spokojnie znalazłaby sie w TOP10 akcji NBA. :) Dało też o sobie znać zmęczenie zawodniczek Schio, mnożyły sie ich błędy. Trzy z nich mają już nieco lat na karku i to było widać. Dobrze, że przełamała się Janell, Agnieszka dziś była lepsza i pewniejsza od Ewki, swoje zrobiły też Izi i Katka. Obok Marty najbardziej na wyróżnienie zasłużyła Liron. Jej dwie bezczelne "trójki" dodały skrzydeł wiślaczkom i podłamały Schio, pewnie punktowała też po kontrach i lepiej rozgrywała w drugiej połowie. Pierwsza połowa w wykonaniu całego zespołu nieco dała do myślenia, było za dużo chaosu i błędów w obronie. Ngoyisa straszyła pod koszem i ciężko było znaleźć na nią sposób. Na szczęście później się udało. Sytuacja w grupie jest świetna. Tylko nie można popadać w hurraoptymizm i dopisywać już dzisiaj kolejne zwycięstwo. Wbrew pozorom ze słabszymi gra się ciężko.
Gorzów niesamowicie zaskoczył. :shock: Żałując, że TVP Sport nie transmitowała meczu wiślaczek, trzeba przyznać, że mieli nosa wybierając mecz AZS z Bourges - w końcu pierwszy meczu u siebie w Eurolidze i zwycięstwo nad bardzo renomowanym rywalem. No ale dziś chyba Francuzki same prosiły się o tą porażkę, grając tak fatalnie w ataku (podobny wynik "osiągnął" w zeszłym sezonie Sopron w Krakowie). Inna sprawa, że przypuszczam, iż zawodniczki AZS-u zagrały twardo w obronie i niesione dopingiem publiczności były w stanie pokonac faworytki.
Szkoda porażki Lotosu, ale była ona raczej do przewidzenia. Widać, że Skera coraz lepiej aklimatyzuje się w czeskiej ekipie. 100% w rzutach i eval 17 - całkiem fajne osiągi.

A tak nieco offtopowo - Gorzów mnie "załatwił", ale swoje cegiełki dołożyły też Taranto i Koszyce. O ile wygrana Pragi była w STS trochę wątpliwa (kurs 1,80), to już Walencja była wręcz murowanym faworytem (1,10!). Więc nic dwa razy (przynajmniej pod rząd) sie nie zdarza i tym razem nie wejdzie mi kupon.
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2009, 23:16 przez paulo2907, łącznie zmieniany 1 raz.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: Endrju » 18 listopada 2009, 23:06

Powiem tak ... juz wiele razy co niektore wrozki i inne obnibusy probowaly przewidywac przyszlosc ;)... jak to bylo w tamtym sezonie w plkk... podobnie w tym sezonie w Euro.. itp itd... Mielismy byc "chlopcem do bicia"... przez wielu skazywanych na 10 porazek... i osadzanych po pierwszych 2-3 meczach (i teksty po co my sie tam pchamy itp. itd...)
Ta wygrana odniesiona w doskonalym stylu jezeli chodzi o gorzowska obrone !! Podejrzewam ze przy takiej obronie zadna ekipa w naszej grupie nie poradzilaby sobie dzisiejszego dnia wlaczajac takze Lotos i Wisle, z ktorymi przyjdzie nam juz nie dlugo grac.
I radze co niektorym na przyszlosc dac na wstrzymanie bo kolejny raz sie te osoby kompromituja swoja wszechwiedzaca wiedza...

Na koniec 2 przyklady i serdecznie pozdrawiam autorów.


Realnych powodów do optymizmów nie ma tez Gorzów. bo w czym ich szukać? W tym ze Bourges rozjechało Sopron równie ławo jak ten tydzień wcześniej Gorzów?W tym ze Bourges po słabym starcie wyraźnie łapie formę o czym świadczą ligowe wygrane w dwóch ostatnich meczach z innymi euroligowymi drużynami? Czy może w tym że zawodniczki Gorzowa maja olbrzymi problemy ze zdobywaniem punktów w eurolidze (a przynajmniej do momentu kiedy nie jest po zabawie) a przyjeżdża do nich bodajże najlepiej broniący zespół europy a może i świata? Oczywiście własna hala jest jakimś atutem (choc ostatnie mecze ligowe jakoś tego nie potwierdzają) ale nawet to nie stawia Gorzowianek w roli faworyta. Oczywiście szanse na wygrane są większe niż np tydzien temu, ale gdyby tak się stało to byłaby duża niespodzianka.


Greebo pisze:
bigbird pisze:
Greebo pisze:reeasumujac: cześć osób chyba myli AZS Poznan z Bourges, ŁKS z Brnem, a Toruń ze Schio. Euroliga to neistety inan bajka niż PLKK, w niej inne zespoły pełnia rolę faworytów, nasze kluby są co najwyżej pretendentami.

Nie jestesmy moze faworytami jutrzejszych pojedynkow, ale absolutnie nie znaczy to ze powinnismy podejsc do nich ze strachem przed niby silniejszym rywalem. Trzeba wierzyc ze szansa na wygrana naprawde istnieje. Np. Lotos z Brnem na papierze wygladaja na zblizone do siebie poziomem druzyny. A myslisz ze jak Brno przyjedzie do Gdyni to bedzie trzasc portkami ze strachu? Bo ja jakos nie sadze :) Znajac charakter tej druzyny to stana na rzesach zeby wygrac w Gdyni. Dlatego Lotos powinien zrobic to samo w Brnie. A ewentualna porazka powinna w nich wyzwolic sportowa zlosc, typu "a niech to, moglysmy to przeciez wygrac". A nie gadanie typu "no coz, Brno to silniejszy przeciwnik, porazka w zasadzie planowa" - bo to zupelna bzdura. Uwazam ze Lotos wcale nie jest slabszy od Brna, ani Wisla od Schio, a Gorzow - o ile w koncu zagra na miare swoich mozliwosci - wcale nie jest slabszy od Bourges.


Owszem, zawodniczki nie mają prawa poddawać sie przed meczem, powinny zrobić co w ich moce by wygra - wtedy rzeczywiście może sie tak stać. Ale nie widzę sensu jakiekolwiek pompowania balonika.

PS. Gorzów powinien być zachwycony przyrównaniem do Bourges



No i oczywiscie gratulacje dla Wisly :) (Chcialbym zeby Wisla wyszla jako pierwsza z drabinki a AZS jako 16-ty :lol: )
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga-4 kolejka

Postautor: rzymi » 18 listopada 2009, 23:06

paulo2907 pisze:A tak nieco offtopowo - Gorzów mnie "załatwił", ale swoje cegiełki dołożyły też Taranto i Koszyce. O ile wygrana Pragi była w STS trochę wątpliwa (kurs 1,80), to już Walencja była wręcz murowanym faworytem (1,10!). Więc nic dwa razy (przynajmniej pod rząd) sie nie zdarza i tym razem nie wejdzie mi kupon.



Dobrze wiedzieć, że nie jestem sam... :wink:
ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości