Euroliga-4 kolejka
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Euroliga-4 kolejka
no cóż dużo zależeć będzie od naszej obrony przestań tu farmazony wymyślać bo najpierw sami mówicie że to najlepiej broniący zespół Europy a teraz sie dziwicie czemu tylko 49 pkt to jakaś paranoja skończmy ten temat bo to się robi nudne zacznijmy zaciskać kciuki i niech wszystkie polskie zespoły wyjdą z grupy
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: Euroliga-4 kolejka
reaktywacja pisze:wytrzymałem do 12 minuty
Przeanalizowałem sobie video z tego meczu i właśnie akurat do 12 minuty ten mecz na pewno nie wyglądał tak źle jak niektórzy go rysują (z wyjątkiem fatalnych pierszych 2 minut). No chyba, że ktoś liczył na to, że Bourges rozjedzie Gorzów, to faktycznie mógł się przeliczyć, bo w 12 minucie było 22:9. Wcześniej (ze strony AZS-u) zanotować można było m.in:
- dwie efektowne trójeczki Spencerowej otwierające wynik (Spencer po 5 minutach gry miała 8 punktów z gry)
- jeden z najładniejszych "bloków" jakie ostatnio widziałem, czyściutko Spencer od tyłu na Miyem, mina Miyem w powtóce bezcenna
- Richards... blokuje Miyem!
- Richards pięknie oszukuje Manic pod koszem (później także czaruje swoimi zwodami i penetruje pod koszem)
- super akcja Żurowska -> Piekarska -> Dureika zakończona rzutem z faulem
- efektowna indywidualna akcja Żurowskiej
Ok. Zatrzymam się na tej 12 minucie. 22:9 i chyba nikt nie liczył wyłączając telewizor w 12 minucie, że AZS wygra to 88:36? Wcale się nie dziwię, że akcje stały się dłuższe, gra nie była szybka i efektowna w ataku (z wyjątkiem Sam) bo nie można takiej przewagi nad Bourges bezmyślnie roztrwonić, nawet kosztem pięknej gry. Taka obrona przez 40 minut przeciw takiemu rywalowi musi naprawdę być wykańczająca fizycznie i jakoś to musi sie odbić. Zabrakło więc celnych rzutów i pięknych, płynnych akcji w ataku.
Po analizie muszę trochę odszczekać i zmienić zdanie o Dureice. Ona faktycznie nie punktuje za dużo (spodziewałem się takiej trochę drugiej Katki jak mówiono o jej skuteczności) ale za to, jak już ktoś tutaj wspomniał, wykonuje bardzo dobrze czarną robotę na boisku, dobrze sie ustawia, jest szybka, "czyta" rywalki, umiejetnie "oszukuje" ściągając je na siebie, co często otwiera "tunele" dla Richards. Zganić muszę tylko za niepotrzebny faul w niegroźnej sytuacji, a był to 5 faul zespołu w pierwszej kwarcie.
Z ciekawostek: trener mistrzyń Europy zakrywał kamerę, żeby nikt nie odczytał, jakie kolejne akcje rozrysowuje swoim zawodniczkom
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Euroliga-4 kolejka
reaktywacja pisze:Kończąc swój udział w tym wątku dodam tylko, że w pełni zgadzam się z oceną przemoe.
A nawiązując do wypowiedzi Endrju - jeśli prezentować będziecie taką grę jak w tych fragmentach, które widziałem (wytrzymałem do 12 minuty, potem zerkałem na relacje on-line do stanu 38:28, kiedy wynik stanął i od tego momentu obejrzałem już do końca, aby cieszyć się z pierwszego zwycięstwa Gorzowa w Euro) to przegracie nie tylko z Wisłą i Lotosem, ale też z Polkowicami i Energą... .
Czyli co Defensywe Bourgoes porownujesz do obrony Polkowic czy Eregii ? Smiem twierdzic ze Lotosowi i Wisle tez daleko do takiej obrony
Francuzki zagrały taki antymecz, że głowa mała.
Moze i zagraly anty mecz... ale cos chyba wymusilo na nich taka gre
reaktywacja pisze:Tym bardziej, że w Słowaczkach upatruję faworyta na 3 miejsce w grupie za Rivas Ecopolis i ZVVZ USK Praga.
To co Bourges z faworyta grupy
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Euroliga-4 kolejka
.
Jak wydaje się, mamy już za sobą „wymianę ciosów” na naszym Forum między tymi, którzy nie pozostawili suchej nitki na meczu Gorzowa z Bourges oraz na poziomie i stylu gry Gorzowa, a tymi – z drugiej strony – którzy z uznaniem piszą o historycznym zwycięstwie odniesionym przez nasz zespół.
Myślę, że dobrze byłoby prześledzić jakie były reakcje w Bourges po tym meczu.
Otóż po meczu w Gorzowie zaglądałem co jakiś czas na oficjalną stronę internetową „Bourges Basket” [ http://www.bourgesbasket.com ]. Ani wieczorem w dniu meczu, ani w dniu następnym, w dziale „Aktualności” nie było żadnej informacji tekstowej o przebiegu meczu. Dopiero wczoraj podano jedynie suchy wynik w dziale „Euroliga żeńska”.
Jak widać "żabojadom", ta żaba z trudem przechodzi przez gardło.
Dzisiaj, na stronie głównej klubu, nadal nic, natomiast w dziale „Prasa” zamieszczono artykuł - opublikowany 19 listopada w lokalnej gazecie – pod jakże znamiennym tytułem:
Euroligue: Gorzow a donné une leçon de défense [ Euroliga: Gorzów dał lekcję obrony ]
A pierwsze zdanie artykułu jest mniej więcej takie: Znany ze swej defensywy, Borges Basket znalazł wczoraj wieczorem swego mistrza, w tej dziedzinie [Pourtant réputé pour sa défense, le Bourges Basket a trouvé hier soir son maître, dans ce domaine. ]
Jestem zbyt słaby we francuskim, aby podjąć się przetłumaczenia całości artykułu, ale z tego co zrozumiałem, w tym artykule nie było nigdzie krytyki gry gorzowskiej drużyny. Raczej piszą , że Bourges próbowało wszystkich sposobów, ale Gorzów - napędzany przez publiczność - grał konsekwentnie do końca.
A druga notka prasowa – z konferencji prasowej – została zatytułowana: Les Berruyères n'ont pas trouvé la clé [ Zawodniczki Bourges nie znalazły klucza (aby wygrać) ]
[ źródło: http://www.bourgesbasket.com/BB09_Le_Be ... _11_19.asp ]
1994
.
Jak wydaje się, mamy już za sobą „wymianę ciosów” na naszym Forum między tymi, którzy nie pozostawili suchej nitki na meczu Gorzowa z Bourges oraz na poziomie i stylu gry Gorzowa, a tymi – z drugiej strony – którzy z uznaniem piszą o historycznym zwycięstwie odniesionym przez nasz zespół.
Myślę, że dobrze byłoby prześledzić jakie były reakcje w Bourges po tym meczu.
Otóż po meczu w Gorzowie zaglądałem co jakiś czas na oficjalną stronę internetową „Bourges Basket” [ http://www.bourgesbasket.com ]. Ani wieczorem w dniu meczu, ani w dniu następnym, w dziale „Aktualności” nie było żadnej informacji tekstowej o przebiegu meczu. Dopiero wczoraj podano jedynie suchy wynik w dziale „Euroliga żeńska”.
Jak widać "żabojadom", ta żaba z trudem przechodzi przez gardło.
Dzisiaj, na stronie głównej klubu, nadal nic, natomiast w dziale „Prasa” zamieszczono artykuł - opublikowany 19 listopada w lokalnej gazecie – pod jakże znamiennym tytułem:
Euroligue: Gorzow a donné une leçon de défense [ Euroliga: Gorzów dał lekcję obrony ]
A pierwsze zdanie artykułu jest mniej więcej takie: Znany ze swej defensywy, Borges Basket znalazł wczoraj wieczorem swego mistrza, w tej dziedzinie [Pourtant réputé pour sa défense, le Bourges Basket a trouvé hier soir son maître, dans ce domaine. ]
Jestem zbyt słaby we francuskim, aby podjąć się przetłumaczenia całości artykułu, ale z tego co zrozumiałem, w tym artykule nie było nigdzie krytyki gry gorzowskiej drużyny. Raczej piszą , że Bourges próbowało wszystkich sposobów, ale Gorzów - napędzany przez publiczność - grał konsekwentnie do końca.
A druga notka prasowa – z konferencji prasowej – została zatytułowana: Les Berruyères n'ont pas trouvé la clé [ Zawodniczki Bourges nie znalazły klucza (aby wygrać) ]
[ źródło: http://www.bourgesbasket.com/BB09_Le_Be ... _11_19.asp ]
1994
.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Euroliga-4 kolejka
Pamiętam jak Gdynia w pierwszych sezonach Euroligi to w opinii innych kibiców nigdy nie wygrywała ,tylko przeciwnik przegrywał. A to zagrał najsłabszy mecz w sezonie czy nawet od wielu lat, a to my mieliśmy mega szczęście do sędziów.Strasznie mnie to wkurzało.
Teraz widać Gorzów przejął tę pałeczkę.
Oczywiście można popaść w drugą skrajność. I rozpisywać się że AZS zrobił coś niesamowitego i odniósł największe zwycięstwo w historii.A Carson czy Salagnac to zawodniczki przy których Beard, Matovic czy Fernandez jawią się jak podrzędne grajki.
AZS wykonał zrobił krok w kierunku wyjścia z grupy.To była bardzo dobra roboty. Ale musi to powtórzyć jeszcze kilka razy.I to nie na zasadzie "wielu nas skazywało na 0-10 a teraz jak nawet będziemy mieć 1-9 to już sukces czy opowieści o zbieraniu doświadczenia.
AZS stać na wyjście z grupy.Każdy z przeciwników jest do ogrania w Gorzowie i nie koniecznie dla tego że będzie miał czarny dzień.
Mam nadzieje że ta wygrana przełamie też podbuduje zespół AZS psychicznie.
Teraz widać Gorzów przejął tę pałeczkę.
Oczywiście można popaść w drugą skrajność. I rozpisywać się że AZS zrobił coś niesamowitego i odniósł największe zwycięstwo w historii.A Carson czy Salagnac to zawodniczki przy których Beard, Matovic czy Fernandez jawią się jak podrzędne grajki.
AZS wykonał zrobił krok w kierunku wyjścia z grupy.To była bardzo dobra roboty. Ale musi to powtórzyć jeszcze kilka razy.I to nie na zasadzie "wielu nas skazywało na 0-10 a teraz jak nawet będziemy mieć 1-9 to już sukces czy opowieści o zbieraniu doświadczenia.
AZS stać na wyjście z grupy.Każdy z przeciwników jest do ogrania w Gorzowie i nie koniecznie dla tego że będzie miał czarny dzień.
Mam nadzieje że ta wygrana przełamie też podbuduje zespół AZS psychicznie.

Re: Euroliga-4 kolejka
Ja tam meczu nie widziałem. Szczere brawa za zwycięstwo. Meczu nie widziałem, a wiem, ale jakoś styl mnie nie interesuje. Wynik się liczy. Jedyne, czego żałuję, to szkoda, że nie mogę nigdzie obejrzeć powtórki meczu Wisły. Chętnie obejrzałbym jeszcze raz występ Marty...
Re: Euroliga-4 kolejka
Saletra pisze:.... Good Angels Kosice (co za kretyńska nazwa tak w ogóle, rownie dobrze nazwijmy w swojej lidze jeden zespół np : "Mroźne Dziadki Nowy Sącz"; tylko nie wiadomo komu i czemu takie głupoty mają służyć) ....
Pozwolę sobie wtrącić się, bo jakoś nie ciepię jak ktoś walnie coś bez zastanowienia, niczego nie sprawdziwszy uprzednio.
A że mi zajęło to raptem kilka minut, to uważam, że należało.
Otóż najpierw:
http://www.deltabasket.sk/
co nas z kolei prowadzi do:
http://www.dobryanjel.sk/
Co prowadzi (nawet nie znając słowackiego) do wniosku, że właściwym polskim odpowiednikiem tej nazwy byłoby "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Nowy Sącz". Wnioski co do "kretynizmu" takiej nazwy pozostawiam każdemu wg uznania.
A wracając do tematu ostatniej kolejki Euroligi: po takiej wygranej jak ta ze Schio coraz ciekawiej zapowiada się dla nas ten sezon. Tylko przydałoby się, żebyśmy mieli więcej zawodniczek będących w stanie zagrać na poziomie Euroligowym. Bo grając w praktyce w siódemkę to obawiam się, że pewnego poziomu się nie przeskoczy.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość