Finał PP Wisła : Lotos 42:50
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Wlasnie sie dowiedzialem od Pana......... wiadomo kogo ze jestem bezwartosciową osobą na jego forum
a ze przez pol roku mialem okakazje sie napinac i dyskutowac z osobami znającymi sie lepiej n kosyzkowc eniz ja na jedzeniu czego tego pierwszego nie kwestionowalem nigdzie gdyz nigdy nie wypowiadałem sie na tematy scisle koszykarskie. Ale kibicowania to mnie on ni bedzie uczyl, kim on jest by sie porownywac do pokolen Wiślaków ktorzy nas wychowali 


WislaLive.pl
Panowie... proszę... co to ma wspólnego choćby nawet i z samym incydentem?
O temacie wątku nie wspomnę... osobiste sprawy załatwiajmy po za ogólnopolskim Forum. Proponowałbym wstrzymać się z dalszym wpisywaniem tu czegokolwiek aż do jutra - do decyzji naszych koszykarskich władz. Oby sprawiedliwej...
Idę spać... i jeszcze raz proszę o rozsądek! DOBRANOC
Idę spać... i jeszcze raz proszę o rozsądek! DOBRANOC
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Seba pisze:Panowie... proszę... co to ma wspólnego choćby nawet i z samym incydentem?O temacie wątku nie wspomnę... osobiste sprawy załatwiajmy po za ogólnopolskim Forum. Proponowałbym wstrzymać się z dalszym wpisywaniem tu czegokolwiek aż do jutra - do decyzji naszych koszykarskich władz. Oby sprawiedliwej...
Idę spać... i jeszcze raz proszę o rozsądek! DOBRANOC
jedna prośba Seba tylko. Niewyrzucaj mnie stad za moja "pilkarskosc"


WislaLive.pl
Waldi pisze:Byłem na forum Wisły, poprzez odnośnik przeniosło mnie na forum eksperckie ........
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
-
Gość
Elaine Powell do więzienia?!
Gazeta Wyborcza 07:22
Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia grozi koszykarce Lotosu Gdynia Elaine Powell! W niedzielnym finale Pucharu Polski Amerykanka znokautowała Jelenę Skerović z Wisły Kraków, łamiąc jej kość jarzmową – pisze Gazeta Wyborcza.
- Postępek Powell to przejaw chamstwa, jakiego w życiu nie widziałem. Wysłaliśmy już pismo do władz ekstraklasy o bezwzględne ukaranie - mówi prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz. Klub na tym nie poprzestanie. - Sprawa trafi najpierw do prokuratury, a później do sądu z oskarżenia publicznego, bo zwolnienie, które przedstawiła zawodniczka, przekracza siedem dni - dodaje Miętta.
Niedzielny finał (50:42 dla Lotosu) był ostry, sędziowie pozwalali na twardą walkę, a zawodniczki momentami nie przebierały w środkach. Na dwie minuty przed końcem Skerović w akcji jeden na jeden poradziła sobie z Powell i zdobyła dwa punkty dla Wisły. Broniąca Amerykanka przy tej akcji potrąciła Skerović, a ta, leżąc poza boiskiem, kopnęła ją w nogę. Wtedy Powell nie wytrzymała i wstającą krakowiankę znów powaliła na ziemię, a następnie uderzyła pięścią w twarz. Po akcji nad leżącą Serbką pojawiła się jeszcze druga Amerykanka z Lotosu Deanna Nolan i upuściła trzymaną w rękach piłkę na twarz Skerović. Znokautowana wiślaczka z podbitym okiem (potem okazało się, że złamana jest kość jarzmowa) i zakrwawionym nosem przy pomocy koleżanek z zespołu opuściła parkiet. Koszykarka Lotosu otrzymała karę meczu.
- Nie możemy pozwolić na takie chamstwo - mówił w poniedziałek nadal wzburzony trener Wisły Wojciech Downar-Zapolski. - Skerović ma pękniętą kość jarzmową z przemieszczeniem, nie wiadomo jeszcze, co będzie z jej okiem. Zawodniczka na pewno skieruje sprawę do prokuratury, to przecież bandyckie pobicie! Będziemy ją w tym wspierać - dodaje trener.
Gazeta Wyborcza 07:22
Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia grozi koszykarce Lotosu Gdynia Elaine Powell! W niedzielnym finale Pucharu Polski Amerykanka znokautowała Jelenę Skerović z Wisły Kraków, łamiąc jej kość jarzmową – pisze Gazeta Wyborcza.
- Postępek Powell to przejaw chamstwa, jakiego w życiu nie widziałem. Wysłaliśmy już pismo do władz ekstraklasy o bezwzględne ukaranie - mówi prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz. Klub na tym nie poprzestanie. - Sprawa trafi najpierw do prokuratury, a później do sądu z oskarżenia publicznego, bo zwolnienie, które przedstawiła zawodniczka, przekracza siedem dni - dodaje Miętta.
Niedzielny finał (50:42 dla Lotosu) był ostry, sędziowie pozwalali na twardą walkę, a zawodniczki momentami nie przebierały w środkach. Na dwie minuty przed końcem Skerović w akcji jeden na jeden poradziła sobie z Powell i zdobyła dwa punkty dla Wisły. Broniąca Amerykanka przy tej akcji potrąciła Skerović, a ta, leżąc poza boiskiem, kopnęła ją w nogę. Wtedy Powell nie wytrzymała i wstającą krakowiankę znów powaliła na ziemię, a następnie uderzyła pięścią w twarz. Po akcji nad leżącą Serbką pojawiła się jeszcze druga Amerykanka z Lotosu Deanna Nolan i upuściła trzymaną w rękach piłkę na twarz Skerović. Znokautowana wiślaczka z podbitym okiem (potem okazało się, że złamana jest kość jarzmowa) i zakrwawionym nosem przy pomocy koleżanek z zespołu opuściła parkiet. Koszykarka Lotosu otrzymała karę meczu.
- Nie możemy pozwolić na takie chamstwo - mówił w poniedziałek nadal wzburzony trener Wisły Wojciech Downar-Zapolski. - Skerović ma pękniętą kość jarzmową z przemieszczeniem, nie wiadomo jeszcze, co będzie z jej okiem. Zawodniczka na pewno skieruje sprawę do prokuratury, to przecież bandyckie pobicie! Będziemy ją w tym wspierać - dodaje trener.
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Trener Zapolski mogłby trochę zwolnić swoje zapowiedzi chamstwa. Wiadomo, że było to perfidne ale nadal nie usprawiedliwia Skerović która tylko albo aż kopnęła w nogę Powell. Zresztą nie wierzę w garbate aniołki. Widać Skerović się musiało zbierać cały mecz na to wydarzenie pracowała. Nie wierzę, że od tak jej przywaliła.
-
Gość
KRETYN!!! Oczywiście należało sie jej.A Powell powinna dostać nagrode za najbardziej waleczną zawodniczke turnieju.Nikt nie powiedział,że Skerovic zachowała się dobrze.Dostała dacha od ędziów i na taką kare jej zachowanie zasługiwalo.Nie od dziś wiadomo jak chamska jest Powell.Ona nie potrafi przebiec bezczynnie obak żadnej zawodniczki.Zawsze musi kogoś popchnąć albo szturchnąć a lanie po rękach i odpychanie to normalka.Być może jej zachowanie podyktowane jest nadpobudliwością i powinna być na lekach.Ale z tego co mówią nawet jej koleżanki z drużyny to jest owszem ale na bani!!!!mati pisze:Trener Zapolski mogłby trochę zwolnić swoje zapowiedzi chamstwa. Wiadomo, że było to perfidne ale nadal nie usprawiedliwia Skerović która tylko albo aż kopnęła w nogę Powell. Zresztą nie wierzę w garbate aniołki. Widać Skerović się musiało zbierać cały mecz na to wydarzenie pracowała. Nie wierzę, że od tak jej przywaliła.
-
Gość
Po skandalu w Krakowie
Wtorek, 8 marca 2005r.
Incydent do jakiego doszło w Krakowie pod koniec finałowego meczu Pucharu Polski koszykarek pomiędzy Wisłą i Lotosem 42:50 będzie miał dalsze konsekwencje. Gdyńskiej rozgrywającej, Elaine Powell, za pobicie Jeleny Skerovic grożą kary 2-letniej dyskwalifikacji i 15 tys. zł grzywny.
Kierownictwo krakowskiego klubu zamierza
zawiadomić prokuraturę a menedżer serbskiej koszykarki Dragan Popovic zapowiada wniesienie przeciw Amerykance sprawy do sądu z powództwa cywilnego.
- Zachowanie Powell to był szczyt chamstwa. Wysłaliśmy pismo do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, w którym domagamy się ukarania Powell. Dołączyliśmy wyniki badań lekarskich oraz kasetę wideo, na której zarejestrowano to wydarzenie. Trudno mi powiedzieć, na jaką karę zasłużyła zawodniczka Lotosu, ale, moim zdaniem, powinna zostać zdyskwalifikowana do końca sezonu. Nie można tolerować tak brutalnych zachowań na koszykarskich parkietach - stwierdził Ludwik Miętta-Mikołajewicz. Prezes krakowskiego klubu poinformował jednocześnie, że Skerovic ma złamaną kość jarzmową.
Grozi jej operacja
Lekarze, ze względu na opuchliznę twarzy, nie podjęli jednak jeszcze decyzji o przeprowadzeniu zabiegu.
- 2 lata dyskwalifikacji i 15 tys. zł grzywny, to maksymalne sankcje, jakie przewiduje za podobne wykroczenia karomierz PLKK - powiedział nam Grzegorz Ziemblicki, pełnomocnik zarządu tej organizacji. - Gromadzimy materiały w tej sprawie. Decyzję podejmiemy we wtorek o godz. 12. Oprzemy się na raportach komisarza meczu, sprawozdaniach sędziów. Obejrzymy też zapis filmowy z tego spotkania - dodał Ziemblicki.
Amerykanka władzom kobiecej ekstraklasy podpadła po raz pierwszy. Zapewne więc nie otrzyma od razu maksymalnego wymiaru kary. Najniższy, to odsunięcie od gry w jednym spotkaniu Torell Basket Ligi lub Pucharu Polski i grzywna w wysokości 3 tys. zł. Zarząd przy wydaniu decyzji weźmie zapewne pod uwagę fakt, że koszykarka Lotosu została sprowokowana przez zawodniczkę Wisły, która chwilę wcześniej ją kopnęła.
- To był mecz walki, w którym od początku coś złego wisiało w powietrzu. Sędziowie pozwolili na ostrą grę, a Skerovic cały czas prowokowała Elaine. Kiedy po kilku umyślnych faulach ją kopnęła, Amerykance puściły nerwy. Później żałowała tego co zrobiła. Normalnie jest przecież zawodniczką niezwykle opanowaną, która jako ?jedynka? zawsze uspokaja nas na boisku - skomentowała wydarzenia na parkiecie kapitan Lotosu, Agnieszka Bibrzycka.
Kary wymierzane przez zarząd PLKK nie rozciągają się bezpośrednio na rozgrywki Euroligi, chyba że podejmie on decyzję o poinformowaniu władz FIBA Europe z wnioskiem o wymierzenie sankcji
Taka ewentualność wydaje się jednak mało prawdopodobna, choć całkowicie wykluczyć jej nie należy. Dużo będzie jednak zależało od stanowiska Wisły, która dzisiaj ma złożyć w krakowskiej prokuraturze materiały w tej sprawie. Wynika z nich, że Powell spowodowała uszkodzenie narządów ciała Skerovic, uniemożliwiających jej wykonywanie zawodu przez okres powyżej siedmiu dni. Czyn taki podlega pod punkt 1 paragrafu 157 kodeksu karnego i prokuratura ma obowiązek wszczęcia postępowania z urzędu.
Amerykańskiej koszykarce grozi za to pozbawienie wolności na okres od 3 miesięcy do pięciu lat. Zwyczajowo jednak, jeśli przestępstwo takie nie zostało popełnione w warunkach recydywy, sąd zawiesza wykonanie kary.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Wtorek, 8 marca 2005r.
Incydent do jakiego doszło w Krakowie pod koniec finałowego meczu Pucharu Polski koszykarek pomiędzy Wisłą i Lotosem 42:50 będzie miał dalsze konsekwencje. Gdyńskiej rozgrywającej, Elaine Powell, za pobicie Jeleny Skerovic grożą kary 2-letniej dyskwalifikacji i 15 tys. zł grzywny.
Kierownictwo krakowskiego klubu zamierza
zawiadomić prokuraturę a menedżer serbskiej koszykarki Dragan Popovic zapowiada wniesienie przeciw Amerykance sprawy do sądu z powództwa cywilnego.
- Zachowanie Powell to był szczyt chamstwa. Wysłaliśmy pismo do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, w którym domagamy się ukarania Powell. Dołączyliśmy wyniki badań lekarskich oraz kasetę wideo, na której zarejestrowano to wydarzenie. Trudno mi powiedzieć, na jaką karę zasłużyła zawodniczka Lotosu, ale, moim zdaniem, powinna zostać zdyskwalifikowana do końca sezonu. Nie można tolerować tak brutalnych zachowań na koszykarskich parkietach - stwierdził Ludwik Miętta-Mikołajewicz. Prezes krakowskiego klubu poinformował jednocześnie, że Skerovic ma złamaną kość jarzmową.
Grozi jej operacja
Lekarze, ze względu na opuchliznę twarzy, nie podjęli jednak jeszcze decyzji o przeprowadzeniu zabiegu.
- 2 lata dyskwalifikacji i 15 tys. zł grzywny, to maksymalne sankcje, jakie przewiduje za podobne wykroczenia karomierz PLKK - powiedział nam Grzegorz Ziemblicki, pełnomocnik zarządu tej organizacji. - Gromadzimy materiały w tej sprawie. Decyzję podejmiemy we wtorek o godz. 12. Oprzemy się na raportach komisarza meczu, sprawozdaniach sędziów. Obejrzymy też zapis filmowy z tego spotkania - dodał Ziemblicki.
Amerykanka władzom kobiecej ekstraklasy podpadła po raz pierwszy. Zapewne więc nie otrzyma od razu maksymalnego wymiaru kary. Najniższy, to odsunięcie od gry w jednym spotkaniu Torell Basket Ligi lub Pucharu Polski i grzywna w wysokości 3 tys. zł. Zarząd przy wydaniu decyzji weźmie zapewne pod uwagę fakt, że koszykarka Lotosu została sprowokowana przez zawodniczkę Wisły, która chwilę wcześniej ją kopnęła.
- To był mecz walki, w którym od początku coś złego wisiało w powietrzu. Sędziowie pozwolili na ostrą grę, a Skerovic cały czas prowokowała Elaine. Kiedy po kilku umyślnych faulach ją kopnęła, Amerykance puściły nerwy. Później żałowała tego co zrobiła. Normalnie jest przecież zawodniczką niezwykle opanowaną, która jako ?jedynka? zawsze uspokaja nas na boisku - skomentowała wydarzenia na parkiecie kapitan Lotosu, Agnieszka Bibrzycka.
Kary wymierzane przez zarząd PLKK nie rozciągają się bezpośrednio na rozgrywki Euroligi, chyba że podejmie on decyzję o poinformowaniu władz FIBA Europe z wnioskiem o wymierzenie sankcji
Taka ewentualność wydaje się jednak mało prawdopodobna, choć całkowicie wykluczyć jej nie należy. Dużo będzie jednak zależało od stanowiska Wisły, która dzisiaj ma złożyć w krakowskiej prokuraturze materiały w tej sprawie. Wynika z nich, że Powell spowodowała uszkodzenie narządów ciała Skerovic, uniemożliwiających jej wykonywanie zawodu przez okres powyżej siedmiu dni. Czyn taki podlega pod punkt 1 paragrafu 157 kodeksu karnego i prokuratura ma obowiązek wszczęcia postępowania z urzędu.
Amerykańskiej koszykarce grozi za to pozbawienie wolności na okres od 3 miesięcy do pięciu lat. Zwyczajowo jednak, jeśli przestępstwo takie nie zostało popełnione w warunkach recydywy, sąd zawiesza wykonanie kary.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości



