Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: paulo2907 » 06 stycznia 2010, 16:31

Pospekulowac zawsze można, ale prawda jest taka, że Magdę czeka co najmniej kilka tygodni przerwy z powodu kontuzji. Zatem przydatna byłaby chyba dopiero w play off. Zawsze coś, ale bardziej można o niej pomyślec w kontekście kolejnego sezonu.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: kristofer » 06 stycznia 2010, 18:32

no może Wisła zechce skorzystać z okazji i kontraktuje zawodniczki, które są wolne z myślą o Eurolidze. W końcu w tych rozgrywkach trzeba mieć bardzo szeroki skład. A może myślą o mistrzostwie Euroligi pod Wawelem ;-)

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Marco » 06 stycznia 2010, 19:07

Chyba nadchodzi czas próby wierności kibiców Gdynii...
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 06 stycznia 2010, 20:41

Marco pisze:Chyba nadchodzi czas próby wierności kibiców Gdynii...


Gdyni
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: matrix » 06 stycznia 2010, 21:18

reaktywacja pisze:
Marco pisze:Chyba nadchodzi czas próby wierności kibiców Gdynii...


Gdyni

o to jestem spokojny,bo to super kibice!!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 06 stycznia 2010, 22:10

No to ważne newsy dzisiaj..

Najpierw Pawlak.. Z punktu czysto sportowego transfer jak najbardziej słuszny, bo Pawlak jakby nie patrzeć jest obok Gajdy najlepszą Polską zawodniczką na pozycji nr 1, choć zdecydowanie bardziej pasuje mi do niej określenie "obrońca" niż "rozgrywjąca."By sobie zasłużyć na to drugie trzeba jednak potrafić kreować gę w dużo większym stopniu niż czyni to Pawlak (więcej widzieć, lepiej czuć tempo gry, lepiej grac 1 na 1 itd) Jednak mimo słowo do naszej gry wnosić dużo więcej niż Skorek czy tym bardziej Kułaga, a dzięki temu zwiększyć możliwości rotacji i wykorzystania poszczególnych pań zwłaszcza w rozgrywkach PLKK. także Liron powinna dzięki temu mieć więcej odpoczynku.

Drugą stroną medalu jest aspekt pozasportowy.. gdybym miał wymienić polskie zawodniczki których nie chciałbym ujrzeć w Wiśle to Paula byłaby w pierwszej trójce (obok Gali i Makowskiej). Nie dlatego że mam coś do niej jako do osoby.. ba - szanuję ją za ambicję i pracowitość dzięki którym jednak sporo osiągnęła w tym sporcie, ale jest ona dla mnie jednak symbolem Gdyni w ostatnich latach i ciężko mi sobie ja wyobrazić w koszulce z Białą Gwiazdą. Niewątpliwie wyjazd za granice byłby z jej strony bardziej honorowym rozwiązaniem choć z drugiej strony mogła się "zeszmacić" bardziej,(np przechodząc do najgroźniejszego na ten moment rywala Lotosu w walce o MP a nie do ligowego średniaka jakim przecenia jest Wisła.. btw ciekawe czemu kibice lidera tabeli tak sie bulwersują je zachowaniem a jakoś nie krytykują Ansike za to że postanowiła nie wracać do Rumunii bo je się tam nie podobało bo grała za mało ..)

Druga - i dla mnie zdecydowanie ważniejsza - kwestia to przedłużenie kontraktu z Hernandezem. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się ze to nastąpi na tym etapie rozgrywek (osobiście bym się wstrzymał jeszcze z miesiąc) zwłaszcza że do tej pory rzadko kiedy tak wcześnie podpisywaliśmy kontrakty na kolejne sezony (tylko Skera i ADF miały raz dwuletni). Jest to wyraźny znak że Can-Pack zamierza dalej inwestować w klub, a to może tylko cieszyć. Liczę też na to że fakt iż Hernandez zdecydował się pozostać w klubie spowoduje zmiany w krajowej części składu (pozyskanie Pawlak i plotki o Leci potwierdzają tą tezę) bo w jednym z wywiadów podkreślał on że chętnie by został pod Wawelem, o ile miałby wpływ przy doborze także i Polskich zawodniczek na następne sezony.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: friel » 06 stycznia 2010, 22:17

Kibice się bulwersują bo w tej sprawie jest dużo nie jasności ,gdyby od nas np Żurowska odeszła do Orła był by to porównywalnie wrażliwy transfer ;D
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 06 stycznia 2010, 22:19

friel pisze:Kibice się bulwersują bo w tej sprawie jest dużo nie jasności ,gdyby od nas np Żurowska odeszła do Orła był by to porównywalnie wrażliwy transfer ;D


Jeśli szukamy takich analogii to sądzę, że wtedy kibice Wisły czy Lotosu by się nie bulwersowali.
W przypadku Pauliny mamy paradoks polegający na tym, że Gdynia ją rozumie, a Gorzów potępia. A chyba kibice Lotosu są najbardziej w temacie i powinni też mieć ew. najwięcej tu do powiedzenia...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

veritas
Nowy na forum
Posty: 14
Rejestracja: 15 października 2008, 20:19

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: veritas » 06 stycznia 2010, 22:21

Jest to trudny temat, ale trzeba go zrozumiec, czasem nie mamy innego wyboru, a poza tym przeciez w Wisle Pawlak nie bedzie taka samotna jest tam przeciez jej przyjaciolka Kobryn Wielebnowska, wiec powinna sie dobrze czuc:) Ja jej zycze jak najlepiej

veritas
Nowy na forum
Posty: 14
Rejestracja: 15 października 2008, 20:19

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: veritas » 06 stycznia 2010, 22:25

zgadzam sie z Algaja... kibice Lotosu pokazali klase i nie maja do niej pretensji, wiec musi byc cos na rzeczy hehee

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: hellraiser » 06 stycznia 2010, 22:57

Dalibyście nam Skorka za Pawlak i wszyscy byliby happy.
Obrazek

daniel_balinski
Nowy na forum
Posty: 52
Rejestracja: 24 listopada 2009, 15:11

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: daniel_balinski » 07 stycznia 2010, 15:44

hellraiser pisze:Dalibyście nam Skorka za Pawlak i wszyscy byliby happy.


Byłaby to chyba wtedy najbardziej spektakularna wymiana tej zimy, bo w NBA na razie cicho o hitach transferowych :P a tak poważnie to mam nadzieję, że Pawlak będzie mogła grać i nie będzie żadnych nieprzyjemnych perypetii. Dużo może dać tej drużynie, bo jest przecież zawodniczką o odmiennej charakterystyce niż Liron Cohen.

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: feri » 07 stycznia 2010, 16:08

Greebo pisze:ciekawe czemu kibice lidera tabeli tak sie bulwersują je zachowaniem


Przy mojej ogólnej krytyce transferu Pauliny Pawlak do Wisły znajdzie się nitka zrozumienia. Trzeba pamiętać, że z jednej strony mamy klub, czyli organizację - pracodawcę, który chce wycisnąć z zawodniczki jak najwięcej korzyści sportowych, za jak najmniejsze pieniądze, za które ona zgodzi się wypełnić kontrakt. Z zupełnie innej strony stoją menedżerowie, którzy żyją z procentu, więc chcą wycisnąć dla zawodniczki (ale przede wszystkim dla siebie) jak najwięcej i jeżeli stary klub nie płaci a na horyzoncie jest nowy, to sami będą wyszukiwać kruczków prawnych umożliwiających wcześniejsze rozwiązanie starego kontraktu. Zawodniczka jest gdzieś pomiędzy nimi z dylematem: lojalność, czy pieniądze... i jeżeli nie jest silna mentalnie, inni mogą to wykorzystać. Klub może użyć dodatkowych argumentów o sentymencie, pozycji w klubie, kibicach itd. natomiast manager będzie usilnie wpajał zawodniczce, że sentymentem nie nakarmi swoich dzieci po zakończeniu kariery... I trzeba to zrozumieć. Warto jednak, aby zawodniczka podejmując decycję miała na uwadze jeden aspekt. To jej nazwisko, a nie nazwisko managera będzie targane publicznie w przypadku lekko kontrowersyjnych transferów, a za taki trzeba jednak uznać ten transfer.

W tej całej sprawie widać, że pewien klub troszkę się przeliczył. Z wypowiedzi Krawczyka wynika, że już wcześniej chciał renegocjować kontrakt, ale Paulina się nie zgodziła, wtedy zapewne użył innej broni i przestał jej płacić w ogóle (bo takie są doniesienia). Podejrzewam, że zakładał, iż wymusi na niej renegocjację i zakładał, że taka zawodniczka i tak nigdzie nie odejdzie, bo tak nagle nie wyjedzie za granicę, natomiast w kraju - gdzie by nie odeszła, odejdzie (w jego mniemaniu) do słabszego klubu, albo klubu do którego nie zdecyduje się przejść ze względu na ewentualne kontrowersje. No i się przeliczył, bo nie krył zdziwienia decyzją Pauliny. Nie ukrywam, że podoba mi się takie utarcie nosa i za to mały plusik (przy całym minusie) dla Pauliny.

koszykarz

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: koszykarz » 07 stycznia 2010, 16:50

Można powiedzieć że po dojściu Pawlak Wisła ma absolutnie zespół kompletny i to pod kątem EUROLIGI. jak i PLKK

Porażki w PLKK wynikały z braku rotacji na niskich pozycjach .

a teraz mając Pawlak - Hiszpan może rotować składem jak tylko chce... Na każdej pozycji są klasowe zawodniczki .

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Wiślak PB » 07 stycznia 2010, 19:01

Paulina Pawlak już w Krakowie


7 stycznia - W czwartek w południe do Krakowa przyjechała nowopozyskana zawodniczka Wisły Can-Pack - Paulina Pawlak.

W siedzibie klubu Paulina została serdecznie powitana przez kierownictwo, sztab trenerski oraz koleżanki ze swojej nowej drużyny.

Zawodniczka rozpoczyna dzisiaj treningi z Wisłą Can-Pack.

(roberts)

źródło : www.wislacanpack.pl
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości