Euroliga-9 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: kristofer » 14 stycznia 2010, 23:06

reaktywacja pisze:W wyliczeniach nie uwzględniliście pewnego drobnego faktu - MiZo faktycznie ma stosunkowo łatwego rywala nie walczącego o nic, a Galatasaray ma Ros Casares w Walencji i można założyć, że przegra, ale... na dziś współczynnik Galaty jest 1.033 (+20), a MiZo 1.002 (+1). Tak więc aby MiZo było 3 od końca, a Galatasaray 2 od końca, to Turczynki musza przegrać w Hiszpanii na tyle wysoko, a MiZo z Lille wygrać, aby wskaźnik (+19) dla Galatasaray się zniwelował.

Tak więc na dziś Wisła (3 zespół) gra przeciwko Galatasaray (14 zespół), a taka rywalizacja do najprzyjemniejszych należeć nie będzie...



Pecs wygra wysoko z Francuzkami, a Galata dostanie w Walencji co najmniej dyszkę w plecy (zwłaszcza że mogą grać bez kontuzjowanej Young)

zresztą Węgierki będą grały na maxa, bo z Jekami nie będą miały żadnych szans, a z Wisła wszystko byłoby możliwe

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: reaktywacja » 14 stycznia 2010, 23:16

kristofer pisze:
reaktywacja pisze:W wyliczeniach nie uwzględniliście pewnego drobnego faktu - MiZo faktycznie ma stosunkowo łatwego rywala nie walczącego o nic, a Galatasaray ma Ros Casares w Walencji i można założyć, że przegra, ale... na dziś współczynnik Galaty jest 1.033 (+20), a MiZo 1.002 (+1). Tak więc aby MiZo było 3 od końca, a Galatasaray 2 od końca, to Turczynki musza przegrać w Hiszpanii na tyle wysoko, a MiZo z Lille wygrać, aby wskaźnik (+19) dla Galatasaray się zniwelował.

Tak więc na dziś Wisła (3 zespół) gra przeciwko Galatasaray (14 zespół), a taka rywalizacja do najprzyjemniejszych należeć nie będzie...



Pecs wygra wysoko z Francuzkami, a Galata dostanie w Walencji co najmniej dyszkę w plecy (zwłaszcza że mogą grać bez kontuzjowanej Young)

zresztą Węgierki będą grały na maksa, bo z Jekami nie będą miały żadnych szans, a z Wisła wszystko byłoby możliwe


Może być jak mówisz, ale dzisiejszy mecz Lotosu przekonuje, że niczego nie można być pewnym. Równie dobrze Lille może sprawić sensację (chociaż to właściwie byłaby niespodzianka) i pokonać Węgierki...

A najlepszą metodą wyboru kolejnego przeciwnika jest nie kalkulować i wygrywać wszystko jak leci. :roll:

Ewentualna porażka Wisły spycha ją na 5 lub 6 miejsce (w zależności od wyniku Rivas Ecopolis w Bourges). I dopiero wtedy robi się mega ścisk w tabeli.

---

Nawet, gdyby pary ułożyły się dokładnie tak, jak mówisz, to Wisła wcale nie miałaby tak łatwo, ponieważ najprawdopodobniej do 1/4 z ostatniej ćwiartki weszłyby Ros Casares i Halcon i Wisła trafiłaby znowu na... Halcon. 8)
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2010, 23:20 przez reaktywacja, łącznie zmieniany 1 raz.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: rzymi » 14 stycznia 2010, 23:19

Braaawo! Pięknie, cóż to były za emocje. Taką drużynę chce się oglądać! Gramy dalej i to się liczy. Co do Zirkovej... Nie weszła w drugiej połowie bo kontuzja jej się odnowiła, swoją drogą w ogóle nie powinna była dzisiaj grać bo na teraz prognozy są takie, że dłużej odpocznie... Ale zobaczymy, może nie będzie z nią tak źle. Taj też zeszła z jakimś urazem ręki. Ogólnie mieliśmy trochę szczęścia bo przy stanie 59-57 Brno nie trafiło chyba czterech trójek z rzędu. Nie napiszę nic nowego ale: super Lula, super Oli, super Ela. Wright bardzo dobrze pracuje w obronie i jak się bardziej odnajdzie w nowym miejscu to powinno być dobrze. Pani kapitan drugi raz robi swoje. Erin również 11/10 ode mnie.

Dziękuję za sms-y z gratulacjami, niestety brak funduszy żeby odpisać.
ObrazekObrazek

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: bigbird » 14 stycznia 2010, 23:28

Ogromne brawa naleza sie dziewczynom :!: Zaangazowanie i determinacja, z jakimi dzisiaj zagraly, godne najwyzszego uznania. Chociaz jak przypominam sobie to w przeszlosci ilekroc Lotos znajdowal sie w kryzysie, dziewczyny zawsze sie mobilizowaly tak jak dzisiaj. W sezonie 2005/6, po kiepskich wynikach i radykalnym przemeblowaniu skladu, dziewczyny potrafily sie wydzwignac z opresji, by pokonac w pieknym stylu Pecs, o maly wlos nie pokonac reprezentacji USA w Gdyni, i dopiero po zacietym 7-meczowym boju ulec Wisle w finale. Podobnie bylo w 2006/7 - kompromitacja w Eurolidze, odejscie trenera i kilku zawodniczek, ale wtedy tez nastapil taki moment (mniej wiecej wtedy gdy przyszly Sales, Breitreiner i Troina) gdy w zespole nagle pojawil sie niesamowity "team spirit", z ktorym dziewczyny szly jak burza az do feralnego rzutu Canty w 5 meczu finalów po ktorym wszystko sie posypalo. Wiec mysle ze w obecnej mobilizacji dziewczyny sa w stanie zdzialac naprawde wiele, ale czy tego starczy na dluzsza mete do zdobycia mistrzostwa Polski... Zobaczymy, osobiscie mam nadzieje ze tak ;)

Trzeba jeszcze pochwalic Winnickiego, mimo wszystkich jego wad, za jedna rzecz: ogrywanie mlodych. W ubieglorocznych meczach o wysoka stawke w play-off PLKK, oraz w tegorocznych Euroligowych, czesto dawal szanse pokazania sie Oliwce i Jujce. Nie bal sie stawiac na nie i teraz, gdy spoczela na nich duza odpowiedzialnosc, widac tego efekt. Te dwie laski byly w stanie zagrac caly mecz na Euroligowym poziomie i nie bylo po nich widac specjalnie tremy. Walczyly jak rowny z rownym - ba, w wielu elementach byly nawet lepsze - od duzo bardziej doswiadczonych i renomowanych zawodniczek. Widac ze zrobily postep olbrzymi, i duza w tym zasluga Winnickiego.

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: reaktywacja » 14 stycznia 2010, 23:35

bigbird pisze:Trzeba jeszcze pochwalic Winnickiego, mimo wszystkich jego wad, za jedna rzecz: ogrywanie mlodych. W ubieglorocznych meczach o wysoka stawke w play-off PLKK, oraz w tegorocznych Euroligowych, czesto dawal szanse pokazania sie Oliwce i Jujce. Nie bal sie stawiac na nie i teraz, gdy spoczela na nich duza odpowiedzialnosc, widac tego efekt. Te dwie laski byly w stanie zagrac caly mecz na Euroligowym poziomie i nie bylo po nich widac specjalnie tremy. Walczyly jak rowny z rownym - ba, w wielu elementach byly nawet lepsze - od duzo bardziej doswiadczonych i renomowanych zawodniczek. Widac ze zrobily postep olbrzymi, i duza w tym zasluga Winnickiego.


Fakt, że nikt nie wprowadzał nam tak dobrze młodych jak Ślimak.
Szkoda, że Sosna w Eurolidze ma trochę zadyszki w stosunku do możliwości (które coraz częściej pokazuje w lidze), ale przecież to jej drugi sezon tutaj, a pierwszy na poważnie, kiedy coś od niej zależy (i zależeć będzie).

No i Mukosiej - podkreślam - ciągle jestem w szoku jej postawą (zaczęło się od niezłej zmiany z Odrą). Zobaczymy co będzie dalej.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: flash » 14 stycznia 2010, 23:37

Gratulacje dla Lotosu! W poprzeednich sezonach znacznie mocniejszy Lotos nie radził sobie z Brnem, a teraz takie zwycięstwo!
Aż nasuwa się myśl, jak można było przegrać z takim Szegedem...

Wright bardzo przeciętnie, z Halvarsson będzie pożytek, ale tego można było się spodziewać... Za to Mukosiej... :shock:
bball

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: bigbird » 15 stycznia 2010, 00:15

Zobaczcie to:
http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... amID_.html
Wedlug tych statystyk Tanisha Wright grala dzis w dwoch meczach rownoczesnie - z Brnem w Gdyni oraz jako zawodniczka Imperial AEL z Dunav Econt Ruse. To chyba pierwsza w historii zawodniczka Lotosu zdolna do teleportacji :lol: Tylko szkoda, ze ten lepszy mecz zagrala w Ruse a nie w Gdyni :lol:

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: Greebo » 15 stycznia 2010, 06:06

reaktywacja pisze:
Nawet, gdyby pary ułożyły się dokładnie tak, jak mówisz, to Wisła wcale nie miałaby tak łatwo, ponieważ najprawdopodobniej do 1/4 z ostatniej ćwiartki weszłyby Ros Casares i Halcon i Wisła trafiłaby znowu na... Halcon. 8)


Jeśli sprawdzą sie typy Kristofera to Salamanka i Walencja zajęłyby 4 i 5 miejsce przed PO więc wpadłyby na siebie w 1/4 finału, a Wisła grałaby z z 6-tym Rivasem lub jego pogromcą.

Co do meczu Pecs - Lille to wygrana Francuzek byłaby jednak sensacją. Pecs musi walczyć na całego , a Lille jest straszne bezbarwną drużyną, wygrały tylko w 1 kolejce, potem przegrywały mecz za meczem z reguły bardzo wysoko (najmniejsza wyjazdowa porażka to ta z Wisla.. 20 pkt) Oczywiście w sporcie niczego wykluczyć nie można, ale już prędzej niespodzianki szukałbym w meczu Walencja-Galata, zwłaszcza jak dojdzie Catch (choć Turczynki strasznie dużo tracą na wyjazdach) lub Salamanka - Schio (wygrana Włoszek byłaby dla nas niekorzystna w perspektywie ewentualnej II rundy) No ale i tak klucz do dobrego rozstawienia bedzie znajdował się w Gospicu.

I jeszcze jedno, jeśli Rivas wygrałoby w Bourges (co tez na dzień dzisiejszy wydaje sie mało prawdopodobne) a Praga wygrała w Sopronie to naszym rywalem w I rundzie mogłoby byc właśnie Francuzki (przy naszej wygranej)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: Endrju » 15 stycznia 2010, 11:00

Brawo Brawo i jeszcze raz Brawo !
Tyle mozna powiedziec o meczu Lotos - Brno :)

Ogladajac wczorajszy mecz doszedlem do jednego wielkiego wniosku. Bardzo dobrze ze ów "kryzys" zdarzył się Lotosowi w tym momencie. Bo potencjal zawodniczek polskich ktore przewaznie siedzialy na ławce zastepowane przez (Beard Christon czy Podrug), maja ogromny potencjal ! Rece same skladaly się do oklasków ogladajac ich gre. Zadna zawodniczka nie czuła się gorsza od bardzo dobrych zawodniczek z Brna. Swoja konsekwentna gra Lotos zdobywal kolejne punkty przyblizajace do zwyciestwa i wyjscia z grupy. (z malym okresem przestoju). Matovic jak przyszlo na kapitana zagrala bardzo dobrze, a jej rzut za "trzy" :D miodzioo :). Kolejna zawodniczka swietny transfer... Szwedka... "mmmmmmmmmm" :D Jak to ktos powiedzial strzal w "dziesiatke" 8) Umiejetnosc gry na roznych pozycjach, dobre ustawienia pod koszem... same ohy i ahy :D... PS(jak sie skonczy kontrakt w Gdyni to zapraszamy do Gorzowa :mrgreen: ).
Wright niestety nie zrobila na mnie zadnego wrazenia, na pewno to jej pierwszy mecz i sie jeszcze rozegra... ale bardziej Erin tu rozgrywala niz ona :). Poczekajmy z jej ocena jeszcze kilka meczów.

Gratulacje wyjscia z grupy i mozliwosci kolejny raz zagrania z wielkim Spartakiem. Zaluję bardzo ze mecze w grupie gorzowskiej sie potoczyly tak a nie inaczej i 4 zwyciestwa niestety nie starcza na awans z grupy. Jednak tak jak przed sezonem napisalem: w takim skladzie z 2-3 zwyciestw będę bardzo zadowolony i to dziewczyny z Gorzowa spelnily (chociaz wielu skazywalo nas na gladkie 0:10, czy 1:9).
Na koniec podsumowanie Wisly: Kazda dobra passa musiala sie kiedys skonczyc, niestety przyszlo to juz w meczu z Schio. Nie widzialem meczu w tv, ale z relacji na fiba wynikalo ze przegraly ja w samej koncówce... coz troche szczescia i moglobyc w druga strone :) (z drugiej strony to ile to jakis limit szczescia chyba juz sie wyczerpal :)[nie podwazajac oczywiscie tych 8 zwyciestw]).

Co do par 1/8 ... Wiadomo Lotos trafia na Spartak, a Wisle zycze Pecsa ktorego juz 2 razy ograla i mysle ze nie bedzie wiekszych problemow z awansem do 1/4 jezeli znowu by się spotkali. Jezeli trafia na Bourges to moze byc naprawde róznie i szanse wtedy ocenialbym na 50/50 pomimo przewagi wlasnego parkietu.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: paulo2907 » 15 stycznia 2010, 11:14

Uściślając - w najgorszym wypadku Wisła skończy rywalizację grupową na szóstym miejscu. Stałoby się tak wówczas, gdyby przegrała w Chorwacji, Rivas wygrał w Bourges, a Valencia z Galatą. Te dwa hiszpańskie teamy byłyby wyżej pod względem małych punktów przy ośmiu wygranych, podobnie jak zwycięzca meczu Salamanca - Schio. Byłoby tez jasne, że wyżej w klasyfikacji będą Spartak i Jekaterinburg. Jednak wierzę, że Wisła wygra z Gospiciem i wtedy będzie na trzecim miejscu. Czyli tak jak napisał Greebo - najwięcej zależy od samych wiślaczek. Fajnie byłoby jednak, gdyby wówczas na 14 miejscu nie była Galata. Oddalenie tej groźby jest realne, o co musi postarac się Pecs. Dla Węgierek na pewno Wisła byłaby łatwiejszym rywalem niż Jekaterinburg, więc też mają motywację do jak najwyższej wygranej. Swoją drogą - gdyby obowiązywał taki system jak w poprzednich latach, alternatywnych wariantów praktycznie by nie było i wygrywając grupę Wisła trafiałaby na Galatę.
Endrju pisze:Gratulacje wyjscia z grupy i mozliwosci kolejny raz zagrania z wielkim Spartakiem. Zaluję bardzo ze mecze w grupie gorzowskiej sie potoczyly tak a nie inaczej i 4 zwyciestwa niestety nie starcza na awans z grupy. Jednak tak jak przed sezonem napisalem: w takim skladzie z 2-3 zwyciestw będę bardzo zadowolony i to dziewczyny z Gorzowa spelnily (chociaz wielu skazywalo nas na gladkie 0:10, czy 1:9).
Na koniec podsumowanie Wisly: Kazda dobra passa musiala sie kiedys skonczyc, niestety przyszlo to juz w meczu z Schio. Nie widzialem meczu w tv, ale z relacji na fiba wynikalo ze przegraly ja w samej koncówce... coz troche szczescia i moglobyc w druga strone :) (z drugiej strony to ile to jakis limit szczescia chyba juz sie wyczerpal :)[nie podwazajac oczywiscie tych 8 zwyciestw]).
Co do par 1/8 ... Wiadomo Lotos trafia na Spartak, a Wisle zycze Pecsa ktorego juz 2 razy ograla i mysle ze nie bedzie wiekszych problemow z awansem do 1/4 jezeli znowu by się spotkali. Jezeli trafia na Bourges to moze byc naprawde róznie i szanse wtedy ocenialbym na 50/50 pomimo przewagi wlasnego parkietu.

Przede wszystkim to Lotos jeszcze nie awansował. :roll: Tak będzie można powiedziec dopiero po ostatniej kolejce. O ile Brno powinno w miarę spokojnie poradzic sobie z Szegedem (chociaż Węgierki na pewno będą nieustępliwie walczyc), to już wygranej Fenerbahce z Tarbes nie byłbym tak pewny. Francuzki mało co nie ugryzły Spartaka, który chyba nie wygrałby bez niesamowitej gry Taurasi. O mały włos, a wczorajsza świetna postawa gdynianek na nic by wówczas się zdała. Zatem z gratulacjami poczekajmy do ostatniej kolejki.
Zgodzę się, że Bourges byłoby bardzo niewygodnym rywalem dla wiślaczek, zwłaszcza że mistrz Francji chyba w końcu złapał formę. Jednak trudniej byłoby z Galatą, bo Catchings robi różnicę. :roll:
Co do debiutu Gorzowa w Eurolidze - z pełną oceną poczekajmy do ostatniego meczu. Jednak na pewno nie przyniosły wstydu, nawet biorąc pod uwagę, że Sopron czy Bourges nie są tak mocne jak w poprzednim sezonie. Potrafiły wygrac z bardziej renomowanymi zespołami i tylko szkoda, że na wyjazdach szło tak kiepsko. Jednak to na obcych parkietach zdobywa się awans do play off, a ciężko o to w sytuacji, gdy drużyna na pięciu meczach notuje cztery gładkie porażki.
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2010, 11:29 przez paulo2907, łącznie zmieniany 2 razy.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: kristofer » 15 stycznia 2010, 11:25

Analizowałem sytuacje i dla Wisły istotne znaczenie będzie miało parę spotkań:
w przypadku 1/8 finału (tylko mecze UMMC, Wisły, Galaty i Pecsu), ćwierćfinału także do numeru 6 i od dołu do numeru 11)

UMMC-Ryga i wygrana Jeków
wygrana Wisły z Gospiciem i to zapewnia 3.miejsce w ogólnej tabeli

Walencja wygra z Galatasaray nawet z Catch. Nie takie firmy przegrywały na ich terenie.
Salamanka będzie dążyła do wygranej z Familą, gdyż lepiej grać w ewentualnym ćwierćfinale z Walencją "na miejscu" niż pchać się pod Ural.

Mecz Madrytu właściwie nie ma znaczenia wobec wygranych Walencji i Halconu - czy porażka czy zwycięstwo będzie numer 6 dla beniaminka Euroligi przed play-off.

I od dołu Gdynia z numerem 16, Galata z numerem 15, Pecs z numerem 14
Węgierki zrobią wszystko by wygrać bardzo wysoko z Francuzkami, bo zdają sobie na pewno sprawę z tego, że łatwiej będzie im wyeliminować Wisłę niż Jeki.
Numer 13 dla zwycięzcy rywalizacji Sopron/Praga
Numer 12 najprawdopodobniej dla Bourges - oczko wyżej mogą być jeśli Gorzów da prezent w postaci wygranej z Koszycami
Numer 11 raczej dla Koszyc (nie spodziewam się, żeby Słowaczki wygrały wyżej z Gorzowem niż Brno z Szegedem czy Taranto z Wilnem)
Numer 10 - większe szanse dla Taranto, ale także może być Brno
Numer 9 - odwrotnie niż wyżej, czyli większe szanse dla Brna
Numer 8 - Fenerbahce - Tarbes raczej pokonają u siebie, ale strata do Famili znaczna
Numer 7 - Famila Schio - nie daję im większych szans w Salamance

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: kristofer » 15 stycznia 2010, 11:32

paulo2907 pisze:Uściślając - w najgorszym wypadku Wisła skończy rywalizację grupową na szóstym miejscu. Stałoby się tak wówczas, gdyby przegrała w Chorwacji, Rivas wygrał w Bourges, a Valencia z Galatą. Te dwa hiszpańskie teamy byłyby wyżej pod względem małych punktów przy ośmiu wygranych, podobnie jak zwycięzca meczu Salamanca - Schio. Byłoby tez jasne, że wyżej w klasyfikacji będą Spartak i Jekaterinburg. Jednak wierzę, że Wisła wygra z Gospiciem i wtedy będzie na trzecim miejscu. Czyli tak jak napisał Greebo - najwięcej zależy od samych wiślaczek. Fajnie byłoby jednak, gdyby wówczas na 14 miejscu nie była Galata. Oddalenie tej groźby jest realne, o co musi postarac się Pecs. Dla Węgierek na pewno Wisła byłaby łatwiejszym rywalem niż Jekaterinburg, więc też mają motywację do jak najwyższej wygranej. Swoją drogą - gdyby obowiązywał taki system jak w poprzednich latach, alternatywnych wariantów praktycznie by nie było i wygrywając grupę Wisła trafiałaby na Galatę.
Endrju pisze:Gratulacje wyjscia z grupy i mozliwosci kolejny raz zagrania z wielkim Spartakiem. Zaluję bardzo ze mecze w grupie gorzowskiej sie potoczyly tak a nie inaczej i 4 zwyciestwa niestety nie starcza na awans z grupy. Jednak tak jak przed sezonem napisalem: w takim skladzie z 2-3 zwyciestw będę bardzo zadowolony i to dziewczyny z Gorzowa spelnily (chociaz wielu skazywalo nas na gladkie 0:10, czy 1:9).
Na koniec podsumowanie Wisly: Kazda dobra passa musiala sie kiedys skonczyc, niestety przyszlo to juz w meczu z Schio. Nie widzialem meczu w tv, ale z relacji na fiba wynikalo ze przegraly ja w samej koncówce... coz troche szczescia i moglobyc w druga strone :) (z drugiej strony to ile to jakis limit szczescia chyba juz sie wyczerpal :)[nie podwazajac oczywiscie tych 8 zwyciestw]).
Co do par 1/8 ... Wiadomo Lotos trafia na Spartak, a Wisle zycze Pecsa ktorego juz 2 razy ograla i mysle ze nie bedzie wiekszych problemow z awansem do 1/4 jezeli znowu by się spotkali. Jezeli trafia na Bourges to moze byc naprawde róznie i szanse wtedy ocenialbym na 50/50 pomimo przewagi wlasnego parkietu.

Przede wszystkim to Lotos jeszcze nie awansował. :roll: Tak będzie można powiedziec dopiero po ostatniej kolejce. O ile Brno powinno w miarę spokojnie poradzic sobie z Szegedem (chociaż Węgierki na pewno będą nieustępliwie walczyc), to już wygranej Fenerbahce z Tarbes nie byłbym tak pewny. Francuzki mało co nie ugryzły Spartaka, który chyba nie wygrałby bez niesamowitej gry Taurasi. O mały włos, a wczorajsza świetna postawa gdynianek na nic by wówczas się zdała. Zatem z gratulacjami poczekajmy do ostatniej kolejki.
Zgodzę się, że Bourges byłoby bardzo niewygodnym rywalem dla wiślaczek, zwłaszcza że mistrz Francji chyba w końcu złapał formę. Jednak trudniej byłoby z Galatą, bo Catchings robi różnicę. :roll:
Co do debiutu Gorzowa w Eurolidze - z pełną oceną poczekajmy do ostatniego meczu. Jednak na pewno nie przyniosły wstydu, nawet biorąc pod uwagę, że Sopron czy Bourges nie są tak mocne jak w poprzednim sezonie. Potrafiły wygrac z bardziej renomowanymi zespołami i tylko szkoda, że na wyjazdach szło tak kiepsko. Jednak to na obcych parkietach zdobywa się awans do play off, a ciężko o to w sytuacji, gdy drużyna na pięciu meczach notuje cztery gładkie porażki.



Szeged wypadł z gry, gdyż musiałby pokonać wysoko Brno a Lotos chyba musiałby przegrać ponad 50 punktami ze Spartakiem. Bezpośrednie mecze wyszły pomiędzy tymi zespołami na 0, więc brane pod uwagę byłyby bezpośrednie pojedynki. Fenerbahce nie sądzę, żeby chciało tracić atut własnego parkietu w 1/8 finału, a szans na uniknięcie Spartaka bądź Jeków w ćwierćfinale już nie ma.
------------
a jednak Turczynki przegrywając z Tarbes mogą zepchnąć się na dalsze miejsca, bilans koszy mają bliski 1, więc wszystko możliwe. Ale czy byliby Turcy aż tak wyrachowani, żeby przegrywać u siebie z jedną z najsłabszych ekip po to by w ewentualnym ćwierćfinale uniknąć rosyjskich gigantów?
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2010, 11:40 przez kristofer, łącznie zmieniany 1 raz.

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: paulo2907 » 15 stycznia 2010, 11:36

Co do Szegedu to faktycznie racja.:) Szczęście w nieszczęściu Lotosu polegało na tym, że przegrały na Węgrzech różnicą właśnie 13, a nie 14 pkt. Co do Fenerbahce - cóż, przypuszczac można, ale to tylko sport. Dla Francuzek ten mecz ma i tak o wiele większy ciężar gatunkowy niż bardziej utytułowanej drużyny tureckiej.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: Waldi » 15 stycznia 2010, 12:37

bigbird pisze:(...)

No i Mukosiej - podkreślam - ciągle jestem w szoku jej postawą (zaczęło się od niezłej zmiany z Odrą). Zobaczymy co będzie dalej.


A ja się dziwiłem, dlaczego Ela wcześniej nie dostawała szans na grę.
Może w końcu Ślimak przejrzy na oczy.

Awatar użytkownika
golew
Kadet
Posty: 1130
Rejestracja: 16 lutego 2008, 17:23
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga-9 kolejka

Postautor: golew » 15 stycznia 2010, 12:56

Waldi pisze:A ja się dziwiłem, dlaczego Ela wcześniej nie dostawała szans na grę.
Może w końcu Ślimak przejrzy na oczy.

Bo w poprzednich meczach Ela nawet się nie rozgrzewała dobrze przed meczami, nie biegała z dziewczynami, pomagała tylko przy rzutach. Chciała dobrze się wyleczyć po drobnej kontuzji. Na szczęście jak widać wszystko w porządku. A ta wczorajsza asysta - miodzio :)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości