Co słychać w Polkowicach??
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: Co słychać w Polkowicach??
a kiedy zobaczymy Ford na polskich parkietach ?? będzie grała już w meczu z Energą ??
Re: Co słychać w Polkowicach??
wiem,że nie jestem osobą kompetentną,ale wg. ostatnich słów Koziorowicza córka Karla Malone spodziewana jest w przedziale 17-20 stycznia czyli zagra zapewne dopiero z MUKSikiem 
- markylipek
- Młodzik
- Posty: 917
- Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
- Lokalizacja: Toruń
Re: Co słychać w Polkowicach??
Zapewne będzie się zastanawiać "co ja tutaj robię"
Rywal na debiut średnio mobilizujący 
Re: Co słychać w Polkowicach??
markylipek pisze:Zapewne będzie się zastanawiać "co ja tutaj robię"Rywal na debiut średnio mobilizujący
"co ja tutaj robię" może nie być, bo na szczescie gramy u siebie
choc przestrzegam przed lekceważeniem MUKSu, bo w zeszłym roku już nas to zgubiło
- markylipek
- Młodzik
- Posty: 917
- Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
- Lokalizacja: Toruń
Re: Co słychać w Polkowicach??
Kuba pisze:ale póki co - skupmy się na jutrzejszym meczu z Toruniem
Oj tak, skupcie się, skupcie... Liczę na bardzo zacięty, widowisky pojedynek
Re: Co słychać w Polkowicach??
Kuba pisze:markylipek pisze:Zapewne będzie się zastanawiać "co ja tutaj robię"Rywal na debiut średnio mobilizujący
"co ja tutaj robię" może nie być, bo na szczescie gramy u siebie![]()
Heh.. jakby debiut wypadł na wyjeździe w Poznaniu, to mogły by powstać jakieś anegdoty, np. wchodzi Ford na salę MUKSu i myśli sobie: Hmm.. dziwny zwyczaj, u nas rozgrzewamy się na sali głównej już z kibicami a tutaj na początek salka do rozgrzewek, malutka i przeciętna, wokół na krzesełkach garstka dziennikarzy, ale może oni tutaj to zrobili tak, żeby kibice nie widzieli nas wcześniej i wtedy robimy wrażenie na wejsciu...
Hmm... ale sala główna nie jest chyba w bezpośrednim sąsiedztwie, bo jakoś nie słychać stąd okrzyków kibiców...
Karl Malone... który przyjechał na debiut córki, zasiadł na razie z "dziennikarzami" na sali treningowej.
- Daddy, załatwiłeś już sobie jakieś miejsce VIP na sali głównej?
- No... I can`t find it, tak samo jak sklepów z pamiątkami i żarciem, ale to chyba te budki tuż obok za zewnątrz - przy stadionie. Na niego z ciekawości też się wybiorę, no chyba, że mają jakieś stadium tours o wyznaczonych godzinach i trzeba book online wcześniej...
Re: Co słychać w Polkowicach??
feri pisze:
Heh.. jakby debiut wypadł na wyjeździe w Poznaniu, to mogły by powstać jakieś anegdoty, np. wchodzi Ford na salę MUKSu i myśli sobie: Hmm.. dziwny zwyczaj, u nas rozgrzewamy się na sali głównej już z kibicami a tutaj na początek salka do rozgrzewek, malutka i przeciętna, wokół na krzesełkach garstka dziennikarzy, ale może oni tutaj to zrobili tak, żeby kibice nie widzieli nas wcześniej i wtedy robimy wrażenie na wejsciu...![]()
![]()
Hmm... ale sala główna nie jest chyba w bezpośrednim sąsiedztwie, bo jakoś nie słychać stąd okrzyków kibiców...
Karl Malone... który przyjechał na debiut córki, zasiadł na razie z "dziennikarzami" na sali treningowej.
- Daddy, załatwiłeś już sobie jakieś miejsce VIP na sali głównej?
- No... I can`t find it, tak samo jak sklepów z pamiątkami i żarciem, ale to chyba te budki tuż obok za zewnątrz - przy stadionie. Na niego z ciekawości też się wybiorę, no chyba, że mają jakieś stadium tours o wyznaczonych godzinach i trzeba book online wcześniej...
Hehe, wida długo czekałeś zeby napisać ta historyjkę, ale takie złośliwosci są bezsensowne i zaspokajają chyb tylko i wyłącznie Twoje poczucie humoru.
Z MUKS-em zawsze związana była garstka osób, która dodatkowo zeby się utrzymać mus/musiała szukać żródła zarobkowania gdzie indziej niz w koszykowce, a swoj wolny czas na ile tego starczy poświęca basketowi.
Dalej klub powstał pare lat temu od zera, gdzie nie było pieniędzy ns nic, a i obecnie utrzymuje sie z dotacji z miasta.
Klub takze nie ma nazwy, z która mozna by sie identyfikowac- nazwa klubu wskazuje na szkolenie koszykarek i tyle. To nie JEst żadna Olimpia albo Włókniarz, albo Wisła, Odra itp.
Po trzecie daj pieniądze na organizację spotkań w innej, lepszej hali to pogadamy.
Bardzo łatwo się krytykuje coś co powstało z niczego, myślę, że dla działaczy MUKS-u największą nagrodą jest to, że klub etatowo wygrywa MP w rozgrywkach juniorskich, a młode koszykarki sie promują, Tu nie ma sponsora,który dalby chociazby 200 tys na sezon.
A propo zeszlorocznych rostrzygnać juniorek- niedlugo będzie rozpatrzone odwołanie PZkosz w sprawie wyroku Trybunału Arbitrazowego, za własną głupotę przyjdzie Pzkoszowi zapłacić
Zresza tym razem poznanskie kluby faktycznie się połączą, więc moze kwestia z kibicami sie jako tako rozwiąże, zobaczymy.
Ps Tez tak sobi mogłem żartować z Gorzowa, kiedy to w inauguracyjnym sezonie dostawaliscie z Olimpią Poznań regularnie po 30 pkt w plery, w play-offach gdy na Olimpię trafiliscie trząśliscie portkami zeby nie było linczu.
U Was na poczatku sezonu grała grubcia-Hela Rutkowska plus Kozdroń, a u Nas mało kto pamięta ale m.in Mieloch, Waligora, Kusz, Rybarczyk,Mrozina itp.
Wtedy Wasz klub też się wydawał fatalnie zorganizowany i dziadowski, ale czy to powod aby od razu obsmiewać? Przy kazdy klubia stoi jakis tam wysiłek ludzki, a w tym przypadku ten wysiłek okupiony jest tak opłakanym ifinansami, że to co osiągnął do tej pory MUKS nalezy uznać za spory sukces.
Re: Co słychać w Polkowicach??
Chwiałka w Poznaniu tak się nadaje do PLKK, jak ta w Gorzowie do Euroligi 
Re: Co słychać w Polkowicach??
Zgodzę się z postem Saletry i nie bardzo rozumiem zaczepki Feriego, która była czystą sztuką dla sztuki. Idąc tym tokiem myślenia, można byłoby wchodzic w stan umysłu coacha Bourges i kadry Francji zarazem, gdy pierwszy raz wszedł do "wielkiej" hali w Gorzowie. Ale czy to jakiś powód do uszczypliwości?
MUKS nigdy nie będzie wielkim klubem, skupiającym rzesze kibiców, podobnie jak nic będzie nim SMS Łomianki, co już wynika z samej istoty funkcjonowania takiego klubu.
Jednak napisac na tym forum, że gorzowski AZS kiedykolwiek w swojej historii był fatalnie zorganizowany czy wręcz dziadowski to dowód sporej odwagi.

Jednak napisac na tym forum, że gorzowski AZS kiedykolwiek w swojej historii był fatalnie zorganizowany czy wręcz dziadowski to dowód sporej odwagi.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Polkowicach??
oj dobra tam zaraz zaczepki... To już nawet pozartować z MUKSu nie wolno...
Z ciekawości byłem kiedyś na MUKSie a i z ciekawości zaszedłem na stary stadion Warty tuż obok (masakra), bo pamiętam, jak za czasów studiów byłem na nim na jakimś meczu 1 ligowym. No i w obu przypadkach są powody do żartów
No ok, MUKS klubik młodzieżowy bez kibiców, hala bez trybun, w przerwie wchodzą i grają sobie kibice w kosza, zanim "przybiegnie" ochroniarz
A przyjeżdzają tam na mecze inne kluby z PLKK z najlepszymi koszykarkami na świecie w składzie nawet. Ot taka normalność... się czepiam... 
PS. Szok, jak w ciągu 15 lat mogą tak wielkie drzewa urosnąć na trybunach stadionu... Prawdziwe know how
PS2. Salatra ja nie śmieje się w wyników broń Boże, napisałem tylko i wyłącznie o kulisach (no i coś pomieszałeś, bo Hela odeszła już z Gorzowa, zanim z Polkowic przyszła do nas Kozdroniowa)
PS. Szok, jak w ciągu 15 lat mogą tak wielkie drzewa urosnąć na trybunach stadionu... Prawdziwe know how
PS2. Salatra ja nie śmieje się w wyników broń Boże, napisałem tylko i wyłącznie o kulisach (no i coś pomieszałeś, bo Hela odeszła już z Gorzowa, zanim z Polkowic przyszła do nas Kozdroniowa)
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Polkowicach??
ajaja pisze:Chwiałka w Poznaniu tak się nadaje do PLKK, jak ta w Gorzowie do Euroligi
Lepiej tak nie pisz, bo np Wisła ma nie lepszą halę od nas a od lat gra w Eurolidze...no ale to nie temat o halach tylko o Polkowicach.
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Polkowicach??
W Polkowicach mamy wystarczająca hale
Co do MUKSU to mi tam odpowiada ta hala i nie widze powodu, żeby mieli inną. Jeśli chodzi o Ford to pewnie ma świadomość gdzie gra i że wszędzie jeździ się autobusem po dziurawych drogach i jej miasto, w którym ma mieszkać to nie Szikago itd.
Co do MUKSU to mi tam odpowiada ta hala i nie widze powodu, żeby mieli inną. Jeśli chodzi o Ford to pewnie ma świadomość gdzie gra i że wszędzie jeździ się autobusem po dziurawych drogach i jej miasto, w którym ma mieszkać to nie Szikago itd.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Re: Co słychać w Polkowicach??
A Cheryl właśnie czeka na samolot i jest niepocieszona dzisiejszym wynikiem swojej nowej drużyny 


Re: Co słychać w Polkowicach??
rzymi pisze:A Cheryl właśnie czeka na samolot i jest niepocieszona dzisiejszym wynikiem swojej nowej drużyny
Polska czeka
Ps. A Plenette Pierson właśnie ogląda Supernianię
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Polkowicach??
Superzawodniczka CCC już w Polsce
Polska Gazeta Wrocławska Marcin Indzierowski
Dzisiaj 00:40:41 , Aktualizacja dzisiaj 08:43:19
Punktualnie o godz. 13 na wrocławskim lotnisku wylądował samolot, którym z Atlanty, z przesiadką we Frankfurcie, przyleciała Cheryl Ford.
Dodając zdjęcie zgadzam się na przetwarzanie danych, oraz nieodpłatnego wykorzystania zdjęć w serwisie naszemiasto.pl
To dobra wiadomość dla kibiców CCC Polkowice, którzy mają nadzieję, że amerykańska podkoszowa przyczyni się do zdobycia w tym sezonie trzeciego medalu w historii klubu. Ford powinna być gwiazdą nie tylko pomarańczowych, ale i całej Ford Germaz Ekstraklasy.
- Na razie cieszę się przede wszystkim z tego, że wreszcie tu dotarłam. O mojej nowej drużynie niewiele mi wiadomo, ale dostałam już na przykład informację, że w niedzielę przegraliśmy mecz w lidze - przyznała jeszcze na lotnisku Ford, cierpliwie odpowiadając na pytania dziennikarzy i pozując do zdjęć fotoreporterom.
Rozmowy przerwała interwencja służb mundurowych, które nakazały opuszczenie terenu lotniska z powodu zarządzonej ewakuacji. W tej sytuacji Amerykanka musiała jeszcze przejść kilkaset metrów do zaparkowanego nieopodal samochodu z firmowym logo CCC.
- Potraktuję to jako pierwszy trening i pierwszą przygodę w Polsce - śmiała się Ford.
Ten prawdziwy pierwszy trening z jej udziałem jest zaplanowany na dzisiejszy wieczór. Pod warunkiem oczywiście, że koszykarka przejdzie pomyślnie testy medyczne. Szkoleniowiec CCC Krzysztof Koziorowicz nie ukrywa, że chciałby mieć Ford do dyspozycji jak najszybciej.
- Bardzo potrzebujemy takiej zawodniczki i możemy tylko żałować, że Cheryl nie było z nami w Toruniu (CCC przegrało tam 60:64 - dop. MI). Z nią na parkiecie raczej nie pozwolilibyśmy na to, żeby rywalki skakały nam po głowach - mówił Koziorowicz.
W Polkowicach Ford dostała do dyspozycji, zgodnie ze swoim życzeniem, duże mieszkanie i samochód. Jakiej marki?
- Jakie nazwisko, taka marka - odpowiada Krzysztof Korsak, rozstrzygając wszelkie wątpliwości. Prezes CCC także wiąże wielkie nadzieje z pojawieniem się w Polkowicach gwiazdy światowego formatu: - Liczymy, że to będzie gracz, który doprowadzi nas do upragnionego celu. Jest to tak klasowa zawodniczka, że z miejsca powinna stać się wyróżniającą postacią w całej lidze.
Kibice nową gwiazdę CCC będą mogli zobaczyć na żywo po raz pierwszy w sobotę. Tego dnia pomarańczowe zmierzą się z MUKS Poznań (godz. 18).
Cheryl Ford
Niespełna 29-letnia koszykarka jest jedną z najbardziej klasowych zawodniczek, jakie występują w zawodowej lidze WNBA. Mierząca 191 centymetrów Ford ma na koncie m.in. trzy tytuły mistrzyni WNBA z zespołem Detroit Shock (2003, 2006, 2008), a także indywidualne wyróżnienie dla najlepszej debiutantki roku. Czterokrotnie była wybierana do drużyny największych gwiazd ligi WNBA.
Prywatnie jest córką Karla Malone'a, wielkiej gwiazdy NBA dwóch ostatnich dekad XX wieku, który tworzył w Utah Jazz niezapomniany duet z rozgrywającym Johnem Stocktonem.
http://www.naszemiasto.pl
Polska Gazeta Wrocławska Marcin Indzierowski
Dzisiaj 00:40:41 , Aktualizacja dzisiaj 08:43:19
Punktualnie o godz. 13 na wrocławskim lotnisku wylądował samolot, którym z Atlanty, z przesiadką we Frankfurcie, przyleciała Cheryl Ford.
Dodając zdjęcie zgadzam się na przetwarzanie danych, oraz nieodpłatnego wykorzystania zdjęć w serwisie naszemiasto.pl
To dobra wiadomość dla kibiców CCC Polkowice, którzy mają nadzieję, że amerykańska podkoszowa przyczyni się do zdobycia w tym sezonie trzeciego medalu w historii klubu. Ford powinna być gwiazdą nie tylko pomarańczowych, ale i całej Ford Germaz Ekstraklasy.
- Na razie cieszę się przede wszystkim z tego, że wreszcie tu dotarłam. O mojej nowej drużynie niewiele mi wiadomo, ale dostałam już na przykład informację, że w niedzielę przegraliśmy mecz w lidze - przyznała jeszcze na lotnisku Ford, cierpliwie odpowiadając na pytania dziennikarzy i pozując do zdjęć fotoreporterom.
Rozmowy przerwała interwencja służb mundurowych, które nakazały opuszczenie terenu lotniska z powodu zarządzonej ewakuacji. W tej sytuacji Amerykanka musiała jeszcze przejść kilkaset metrów do zaparkowanego nieopodal samochodu z firmowym logo CCC.
- Potraktuję to jako pierwszy trening i pierwszą przygodę w Polsce - śmiała się Ford.
Ten prawdziwy pierwszy trening z jej udziałem jest zaplanowany na dzisiejszy wieczór. Pod warunkiem oczywiście, że koszykarka przejdzie pomyślnie testy medyczne. Szkoleniowiec CCC Krzysztof Koziorowicz nie ukrywa, że chciałby mieć Ford do dyspozycji jak najszybciej.
- Bardzo potrzebujemy takiej zawodniczki i możemy tylko żałować, że Cheryl nie było z nami w Toruniu (CCC przegrało tam 60:64 - dop. MI). Z nią na parkiecie raczej nie pozwolilibyśmy na to, żeby rywalki skakały nam po głowach - mówił Koziorowicz.
W Polkowicach Ford dostała do dyspozycji, zgodnie ze swoim życzeniem, duże mieszkanie i samochód. Jakiej marki?
- Jakie nazwisko, taka marka - odpowiada Krzysztof Korsak, rozstrzygając wszelkie wątpliwości. Prezes CCC także wiąże wielkie nadzieje z pojawieniem się w Polkowicach gwiazdy światowego formatu: - Liczymy, że to będzie gracz, który doprowadzi nas do upragnionego celu. Jest to tak klasowa zawodniczka, że z miejsca powinna stać się wyróżniającą postacią w całej lidze.
Kibice nową gwiazdę CCC będą mogli zobaczyć na żywo po raz pierwszy w sobotę. Tego dnia pomarańczowe zmierzą się z MUKS Poznań (godz. 18).
Cheryl Ford
Niespełna 29-letnia koszykarka jest jedną z najbardziej klasowych zawodniczek, jakie występują w zawodowej lidze WNBA. Mierząca 191 centymetrów Ford ma na koncie m.in. trzy tytuły mistrzyni WNBA z zespołem Detroit Shock (2003, 2006, 2008), a także indywidualne wyróżnienie dla najlepszej debiutantki roku. Czterokrotnie była wybierana do drużyny największych gwiazd ligi WNBA.
Prywatnie jest córką Karla Malone'a, wielkiej gwiazdy NBA dwóch ostatnich dekad XX wieku, który tworzył w Utah Jazz niezapomniany duet z rozgrywającym Johnem Stocktonem.
http://www.naszemiasto.pl
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 94 gości

