Wreszcie możemy odetchnąć :-> No i wreszcie jakiś tam sukces trenera w tym sezonie.

Zwycięstwo musi cieszyć - obojętnie w jakim by nie było stylu...
Charity kapitalnie - dla niej nie ma straconych piłek , szalała pod oba koszami i oby tak dalej. Podobnie wniosła Gladden.
Ale śmiem twierdzić że dziś wreszcie POLKI dostroiły się do naszych Amerykanek . Zarówna Jańcia , Mała jak i Magda Radwan pokazały że spokojnie mogą ,,odesłać '' Ukrainkę domu

Aha- no i nie można nie wspomnieć postawy trenera - EDO wreszcie uruchomił cały skład , całą ,,10'' zawodniczek - no i opłaciło się... Rotacje niczym Maciejewski....
No i o to chodzi - bo my mamy 10 równych , solidnych zawodniczek - gdzie jeśli każda z nich dostanie szanse - zyskuje ZESPÓŁ ...
Co do Polkowic - zagrały słabo , Ryan zagrała ,,dla nas''

Trzeba się cieszyć , PRZEGRAĆ z WISŁĄ , tak by Wisła wyprzedziła CCC i wtedy powalczyć z CCC o półfinał bo prawda jest taka że tylko z Polkowicami - co widać - jesteśmy w stanie cokolwiek ugrać

PS . Co do postów KUBY. Za co ty człowieku przepraszasz ? że Toruń był po prostu lepszy ? Energa na papierze wcale nie wygląda gorzej i dziś to było WRESZCIE widać na parkiecie.
Szkoda tylko że nasze pozwoliły drewnianej Trofimowej na te rzuty za 3 pkt... Poza tym cała nasza ,,10'' zagrała równo
