biba stanie murem za elaine CO WY NA TO?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Gość
biba stanie murem za elaine CO WY NA TO?
Posted: Wed Mar 09, 2005 7:20 am Post subject: Stan± murem za Elaine - wywiad z Bib±
--------------------------------------------------------------------------------
Coraz wiêcej przykrych sytuacji spotyka w ostatnim czasie koszykarki Lotosu Gdynia. Ma³gorzata Dydek, która w zesz³ym tygodniu uczestniczy³a w gro¼nym wypadku samochodowym, nie zagra przez najbli¿sze kilkana¶cie dni. Elaine Powell zdyskfalifikowana do koñca sezonu, równie¿ niestety nie poka¿e tak szybko swoich umiejêtno¶ci. O sytuacji w zespole oraz zbli¿aj±cych siê meczach z £KS-em i Gambrinusem rozmawiamy z kapitanem dru¿yny, Agnieszk± Bibrzyck±.
W krótkim czasie straci³y¶cie na pewien okres dwie podstawowe zawodniczki. Jak sprostacie zadaniu w zbli¿aj±cych siê wa¿nych meczach zespo³u?
Damy sobie radê, gdy¿ udowodni³y¶my ¿e bez nich równie¿ jeste¶my silnym zespo³em. W kilku meczach np. pucharowych gra³y¶my zarówno bez Gosi jak i bez Elaine, a udanie zast±pi³a je Paulina Pawlak. Jestem optymistk± i my¶lê, ¿e sobie poradzimy. Zreszt± nie powinno byæ a¿ tak ¼le, bo Gosia na te najwa¿niejsze mecze Euroligi powinna ju¿ byæ raczej gotowa, gdy¿ jest coraz lepiej. Zaczê³a ju¿ lekko z nami truchtaæ, ale nie mo¿e jeszcze wykonywaæ gwa³townych ruchów. Trochê j± pobolewa, ale nasz masa¿ysta zajmuje siê ni± do¶æ intensywnie, wiêc z dnia na dzieñ bêdzie coraz lepiej.
Czy po niedawnych przykrych zdarzeniach pogorszy³a siê atmosfera w zespole?
Nie, jeste¶my dru¿yn± i wszystkie murem staniemy za Elaine. Rozmawia³am z dziewczynami i wszystkie uwa¿aj±, ¿e mecz by³ ostry i by³a ostra walka. Odczu³y¶my to na w³asnej skórze. Wiadomo by³o, ¿e kto¶ nie wytrzyma emocji i by³a to niestety Elaine. Staram siê jednak o tym nie my¶leæ i koncentrowaæ siê jedynie na sportowych aspektach.
W ¶rodê rozpoczynacie walkê z £KS-em. Planujecie wygraæ t± rywalizacjê „do zera”?
Prawdê mówi±c bardziej koncentrujemy siê na Gambrinusie. Trenuj±c jeste¶my ci±gle my¶lami z Czeszkami i z £KS-em bêdziemy stara³y siê graæ w aspekcie tego meczu. Mamy ju¿ gotowych kilka zagrywek i wariantów na grê obronn±.
Bêdzie Wam jednak trudno, gdy¿ gracie jeden mecz u siebie, a dwa na wyje¼dzie.
Nie bêdzie ³atwo, pamiêtam halê w Gambrinusie i z tego, co wiem, nigdy tam jeszcze z nimi nie wygra³y¶my. S³ysza³am, ¿e razem z nami jad± nasi kibice i to z pewno¶ci± w du¿ym stopniu nam pomo¿e.
Czy realne jest wygranie w tym sezonie przez Lotos Euroligi? Mo¿e odczekacie do przysz³ego roku i nowej hali?
Jak przejdziemy Gambrinus to bêdziemy my¶leæ, co dalej. Z tego co mi wiadomo, Final Four bêdzie w tym roku w Rosji, bo Samara w tym sezonie jest mocna i gra bardzo dobrze. Bêdzie liczyæ siê dyspozycja dnia, a ja tak daleko my¶lami jeszcze nie siêgam. Co do ekstraklasy w tym momencie jeszcze siê ni± nie przejmujemy. Jak dojdziemy do fina³u (tylko nie wiem z kim poniewa¿ szykuje siê ciekawa rywalizacja pomiêdzy Polf± a Wis³±), to dopiero wtedy zaczn± siê naprawdê mocne zawody. Je¿eli bêdzie to Wis³a, to bêdzie wówczas jeszcze dodatkowy podtekst.
Wiêc boicie siê rewan¿u z Wis³±?
Mo¿e nie, ¿e siê boimy, ale mecz ten zapad³ w pamiêci zarówno naszej jak i przeciwników. Ka¿da dru¿yna bêdzie chcia³a udowodniæ, ¿e to w³a¶nie ona jest lepsza.
Zdoby³y¶cie Puchar Polski, choæ nie by³ taki cel postawiony. Nie mia³y¶cie zamiaru ani chêci odpu¶ciæ?
Nie potrafimy odpuszczaæ meczów. Taki ju¿ jest urok sportowca, ¿e chodzi o oto, ¿eby wygrywaæ. By³o to widaæ, ¿e nie odpu¶ci³y¶my Polfie, któr± pogoni³y¶my do¶æ du¿o, a w meczu z Wis³± te¿ przecie¿ walczy³y¶my do koñca.
Dziêkujê za rozmowê.
zrodlo: www.lotosgdynia.pl
widac ze bandyctwo sie umacnia
--------------------------------------------------------------------------------
Coraz wiêcej przykrych sytuacji spotyka w ostatnim czasie koszykarki Lotosu Gdynia. Ma³gorzata Dydek, która w zesz³ym tygodniu uczestniczy³a w gro¼nym wypadku samochodowym, nie zagra przez najbli¿sze kilkana¶cie dni. Elaine Powell zdyskfalifikowana do koñca sezonu, równie¿ niestety nie poka¿e tak szybko swoich umiejêtno¶ci. O sytuacji w zespole oraz zbli¿aj±cych siê meczach z £KS-em i Gambrinusem rozmawiamy z kapitanem dru¿yny, Agnieszk± Bibrzyck±.
W krótkim czasie straci³y¶cie na pewien okres dwie podstawowe zawodniczki. Jak sprostacie zadaniu w zbli¿aj±cych siê wa¿nych meczach zespo³u?
Damy sobie radê, gdy¿ udowodni³y¶my ¿e bez nich równie¿ jeste¶my silnym zespo³em. W kilku meczach np. pucharowych gra³y¶my zarówno bez Gosi jak i bez Elaine, a udanie zast±pi³a je Paulina Pawlak. Jestem optymistk± i my¶lê, ¿e sobie poradzimy. Zreszt± nie powinno byæ a¿ tak ¼le, bo Gosia na te najwa¿niejsze mecze Euroligi powinna ju¿ byæ raczej gotowa, gdy¿ jest coraz lepiej. Zaczê³a ju¿ lekko z nami truchtaæ, ale nie mo¿e jeszcze wykonywaæ gwa³townych ruchów. Trochê j± pobolewa, ale nasz masa¿ysta zajmuje siê ni± do¶æ intensywnie, wiêc z dnia na dzieñ bêdzie coraz lepiej.
Czy po niedawnych przykrych zdarzeniach pogorszy³a siê atmosfera w zespole?
Nie, jeste¶my dru¿yn± i wszystkie murem staniemy za Elaine. Rozmawia³am z dziewczynami i wszystkie uwa¿aj±, ¿e mecz by³ ostry i by³a ostra walka. Odczu³y¶my to na w³asnej skórze. Wiadomo by³o, ¿e kto¶ nie wytrzyma emocji i by³a to niestety Elaine. Staram siê jednak o tym nie my¶leæ i koncentrowaæ siê jedynie na sportowych aspektach.
W ¶rodê rozpoczynacie walkê z £KS-em. Planujecie wygraæ t± rywalizacjê „do zera”?
Prawdê mówi±c bardziej koncentrujemy siê na Gambrinusie. Trenuj±c jeste¶my ci±gle my¶lami z Czeszkami i z £KS-em bêdziemy stara³y siê graæ w aspekcie tego meczu. Mamy ju¿ gotowych kilka zagrywek i wariantów na grê obronn±.
Bêdzie Wam jednak trudno, gdy¿ gracie jeden mecz u siebie, a dwa na wyje¼dzie.
Nie bêdzie ³atwo, pamiêtam halê w Gambrinusie i z tego, co wiem, nigdy tam jeszcze z nimi nie wygra³y¶my. S³ysza³am, ¿e razem z nami jad± nasi kibice i to z pewno¶ci± w du¿ym stopniu nam pomo¿e.
Czy realne jest wygranie w tym sezonie przez Lotos Euroligi? Mo¿e odczekacie do przysz³ego roku i nowej hali?
Jak przejdziemy Gambrinus to bêdziemy my¶leæ, co dalej. Z tego co mi wiadomo, Final Four bêdzie w tym roku w Rosji, bo Samara w tym sezonie jest mocna i gra bardzo dobrze. Bêdzie liczyæ siê dyspozycja dnia, a ja tak daleko my¶lami jeszcze nie siêgam. Co do ekstraklasy w tym momencie jeszcze siê ni± nie przejmujemy. Jak dojdziemy do fina³u (tylko nie wiem z kim poniewa¿ szykuje siê ciekawa rywalizacja pomiêdzy Polf± a Wis³±), to dopiero wtedy zaczn± siê naprawdê mocne zawody. Je¿eli bêdzie to Wis³a, to bêdzie wówczas jeszcze dodatkowy podtekst.
Wiêc boicie siê rewan¿u z Wis³±?
Mo¿e nie, ¿e siê boimy, ale mecz ten zapad³ w pamiêci zarówno naszej jak i przeciwników. Ka¿da dru¿yna bêdzie chcia³a udowodniæ, ¿e to w³a¶nie ona jest lepsza.
Zdoby³y¶cie Puchar Polski, choæ nie by³ taki cel postawiony. Nie mia³y¶cie zamiaru ani chêci odpu¶ciæ?
Nie potrafimy odpuszczaæ meczów. Taki ju¿ jest urok sportowca, ¿e chodzi o oto, ¿eby wygrywaæ. By³o to widaæ, ¿e nie odpu¶ci³y¶my Polfie, któr± pogoni³y¶my do¶æ du¿o, a w meczu z Wis³± te¿ przecie¿ walczy³y¶my do koñca.
Dziêkujê za rozmowê.
zrodlo: www.lotosgdynia.pl
widac ze bandyctwo sie umacnia
-
Gość
Staną murem za Elaine
2005-03-08 22:26 | zespół | Wojciech Walder
Coraz więcej przykrych sytuacji spotyka w ostatnim czasie koszykarki Lotosu Gdynia. Małgorzata Dydek, która w zeszłym tygodniu uczestniczyła w groźnym wypadku samochodowym, nie zagra przez najbliższe kilkanaście dni. Elaine Powell zdyskfalifikowana do końca sezonu, również niestety nie pokaże tak szybko swoich umiejętności. O sytuacji w zespole oraz zbliżających się meczach z ŁKS-em i Gambrinusem rozmawiamy z kapitanem drużyny, Agnieszką Bibrzycką.
W krótkim czasie straciłyście na pewien okres dwie podstawowe zawodniczki. Jak sprostacie zadaniu w zbliżających się ważnych meczach zespołu?
Damy sobie radę, gdyż udowodniłyśmy że bez nich również jesteśmy silnym zespołem. W kilku meczach np. pucharowych grałyśmy zarówno bez Gosi jak i bez Elaine, a udanie zastąpiła je Paulina Pawlak. Jestem optymistką i myślę, że sobie poradzimy. Zresztą nie powinno być aż tak źle, bo Gosia na te najważniejsze mecze Euroligi powinna już być raczej gotowa, gdyż jest coraz lepiej. Zaczęła już lekko z nami truchtać, ale nie może jeszcze wykonywać gwałtownych ruchów. Trochę ją pobolewa, ale nasz masażysta zajmuje się nią dość intensywnie, więc z dnia na dzień będzie coraz lepiej.
Czy po niedawnych przykrych zdarzeniach pogorszyła się atmosfera w zespole?
Nie, jesteśmy drużyną i wszystkie murem staniemy za Elaine. Rozmawiałam z dziewczynami i wszystkie uważają, że mecz był ostry i była ostra walka. Odczułyśmy to na własnej skórze. Wiadomo było, że ktoś nie wytrzyma emocji i była to niestety Elaine. Staram się jednak o tym nie myśleć i koncentrować się jedynie na sportowych aspektach.
2005-03-08 22:26 | zespół | Wojciech Walder
Coraz więcej przykrych sytuacji spotyka w ostatnim czasie koszykarki Lotosu Gdynia. Małgorzata Dydek, która w zeszłym tygodniu uczestniczyła w groźnym wypadku samochodowym, nie zagra przez najbliższe kilkanaście dni. Elaine Powell zdyskfalifikowana do końca sezonu, również niestety nie pokaże tak szybko swoich umiejętności. O sytuacji w zespole oraz zbliżających się meczach z ŁKS-em i Gambrinusem rozmawiamy z kapitanem drużyny, Agnieszką Bibrzycką.
W krótkim czasie straciłyście na pewien okres dwie podstawowe zawodniczki. Jak sprostacie zadaniu w zbliżających się ważnych meczach zespołu?
Damy sobie radę, gdyż udowodniłyśmy że bez nich również jesteśmy silnym zespołem. W kilku meczach np. pucharowych grałyśmy zarówno bez Gosi jak i bez Elaine, a udanie zastąpiła je Paulina Pawlak. Jestem optymistką i myślę, że sobie poradzimy. Zresztą nie powinno być aż tak źle, bo Gosia na te najważniejsze mecze Euroligi powinna już być raczej gotowa, gdyż jest coraz lepiej. Zaczęła już lekko z nami truchtać, ale nie może jeszcze wykonywać gwałtownych ruchów. Trochę ją pobolewa, ale nasz masażysta zajmuje się nią dość intensywnie, więc z dnia na dzień będzie coraz lepiej.
Czy po niedawnych przykrych zdarzeniach pogorszyła się atmosfera w zespole?
Nie, jesteśmy drużyną i wszystkie murem staniemy za Elaine. Rozmawiałam z dziewczynami i wszystkie uważają, że mecz był ostry i była ostra walka. Odczułyśmy to na własnej skórze. Wiadomo było, że ktoś nie wytrzyma emocji i była to niestety Elaine. Staram się jednak o tym nie myśleć i koncentrować się jedynie na sportowych aspektach.
-
Gość
-
Gość
Ciekawe co by mowiła Bibrzycka,gdyby tak jej jakas zawodniczka oddała i wylądowalaby w szpitalu z połamanymi kośćmi wyeliminowana z gry na dlugi okres czasu.Poarcie dla Powell bardzo zle świadczy o zespole LOTOSU.Zachowanie tych "gwiazd"już od dawna zostawia wiele do życzenia i to bez wyjątku.mam nadzieje,ze sędziowie teraz pilnie będą sie przyglądac ich zachowaniu.
-
gość
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
No ale tak dobrze to nie ma i będa sie musiały "męczyć" w lidze z tymi wszystkimi maluczkimigość pisze:Jak wszystkie chcą stanąć murem za Powell to niech w ramach solidarności z "bokserem" nie wychodzą na parkiet i nie grają. Niech sobie grają tylko w eurolidze i będziemy wszyscy mieli święty spokój.

-
Gość
Myśle,że wypowiedz Bibrzyckiej jest opinią całej ekipy z Gdyni łącznie ze sponsorami.Nie wyobrażam sobie aby zawodniczka wypowiadała się publicznie w tak kontrowersyjnej ale dla normalnych ludzi oczywistej w ocenie moralnej sprawie bez uzgodnienia.BRAWO LOTOS!!!!!!!TAK TRZYMAĆ!!!!!CEL UŚWIĘCA ŚRODKI?????
Każdy czyta i wyciąga wnioski takie jakie mu pasują
ja uważam , że chodziło w tej wypowiedzi o to , że pomogą Powell
nie wiem jakie tu słowo pasuje żeby nikt się nie czepiał "duchowo" może tak to nazwe bo Powell ma ze sobą problem od śmierci matki
nie ulega to wątpliwośći i jako drużyna wszystkie zawodniczki powinny jej pomóc
ja uważam , że chodziło w tej wypowiedzi o to , że pomogą Powell
nie wiem jakie tu słowo pasuje żeby nikt się nie czepiał "duchowo" może tak to nazwe bo Powell ma ze sobą problem od śmierci matki
nie ulega to wątpliwośći i jako drużyna wszystkie zawodniczki powinny jej pomóc
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
simon pisze:KIBIC pisze:nie wiem jakie tu słowo pasuje żeby nikt się nie czepiał "duchowo"
"wszystkie jej pomożemy", "nie zostanie sama ze swoimi problemami", "może na nas liczyć w tej trudnej dla siebie sytuacji", "wiemy, że jej ciężko więc postaramy się wszystkie ją wspierać", itd itp
masz racje ale i tak już wyżej to skomentowałem
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
KIBIC pisze:Każdy czyta i wyciąga wnioski takie jakie mu pasują
ja uważam , że chodziło w tej wypowiedzi o to , że pomogą Powell
nie wiem jakie tu słowo pasuje żeby nikt się nie czepiał "duchowo" może tak to nazwe bo Powell ma ze sobą problem od śmierci matki
nie ulega to wątpliwośći i jako drużyna wszystkie zawodniczki powinny jej pomóc
Ja akurat wyciągam wnioski na pdstawie tego i poprzednich wypowiedzi Biby. Sam wtedy pisałeś, że Biba to nie cały Lotos. W tym poście dodaje, że wszystkie się z nią zgadzają, ot wsio.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości





