19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. -Orzeł Polkowice 69-57
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
koszykarz
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
a może FORD jest na wakacjach w POLSCE ? TaK SIĘ zastanawiam 
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
nie ma to jak napocić się niemiłosiernie, zniwelować straty do 7pkt, by w jednej chwili stracić 11pkt bez odpowiedzi
ktoś jeszcze ma wątpliwości, czy jesteśmy w formie? myślę, że pierwsza połowa rozwiała wszelkie wątpliwości. dodatkowo gorzowski parkiet najpierw mało nie wyautował Richards, a przed momentem 'zdjął' z boiska Darię... oby po przerwie udało się dziewczynom obudzić i przypomnieć sobie grę w koszykówkę.
a ja mam pytanie do "wszystkowiedzących" - gdzie jest Coleman? czyżbyśmy już jej podziekowali... ?
a ja mam pytanie do "wszystkowiedzących" - gdzie jest Coleman? czyżbyśmy już jej podziekowali... ?
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
jedna kwarta przyzwoitej gry to za malo. gratulacje dla Gorzowa, a my teraz nie mozemy pozwolic sobie na zadna wpadke do konca sezonu i 3 miejsce nasze. jednak utrzymując taką skuteczność jak dzisiaj - trzeba będzie bardzo uważać, by nie spaść niżej.
Dzis Ford juz lepiej, ale widać, że jeszcze potrzebuje trochę czasu. będą z niej ludzie, o ile będzie się jej chciało.
niezbyt udany dzień dla polskiego sportu - najpierw wygrana Chorwacji, teraz Gorzowa
pozdrawiam i gratuluję
PS - szkoda tylko, że mecz się nie przedłużył. nasi chlopcy już byli w Gorzowie a tu koniec
ale brawa za wytrwałość w wyprawie mimo złośliwości rzeczy martwych
edit: Żurowska przed kamerą i możemy być pewni psalmów pochwalnych - nie zawiedliśmy się

Dzis Ford juz lepiej, ale widać, że jeszcze potrzebuje trochę czasu. będą z niej ludzie, o ile będzie się jej chciało.
niezbyt udany dzień dla polskiego sportu - najpierw wygrana Chorwacji, teraz Gorzowa
pozdrawiam i gratuluję
PS - szkoda tylko, że mecz się nie przedłużył. nasi chlopcy już byli w Gorzowie a tu koniec
edit: Żurowska przed kamerą i możemy być pewni psalmów pochwalnych - nie zawiedliśmy się
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Piękny mecz ,kolejne zwycięstwo fajnie byłoby zakonczyć ten sezon bez porażki
niestety wątpię by w finale skończyć 4:0 
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
dlaczego nie zagrała Ryan Coleman?
,a Cheryl nie jest jeszcze w optymalnej formie,ale optymalną kasę to już chyba bierze? 
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Kuba pisze:
PS - szkoda tylko, że mecz się nie przedłużył. nasi chlopcy już byli w Gorzowie a tu koniecale brawa za wytrwałość w wyprawie mimo złośliwości rzeczy martwych
Ja gratuluje dzialaczom polkowickim miana najbardziej "debilnych dzialaczy" w calym Polskim(a pewnie i swiatowym) sporcie. Rozpoczynajac od badbingtona a konczac na szachach.
Szkoda ze nikt nie dojechal.. zawsze te "derby" maja lepszy smaczek
Kuba pisze:edit: Żurowska przed kamerą i możemy być pewni psalmów pochwalnych - nie zawiedliśmy się![]()
Skoro jest bilans 17:0... to czemu ma owych psalmow nie mowic.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Endrju pisze:Kuba pisze:
PS - szkoda tylko, że mecz się nie przedłużył. nasi chlopcy już byli w Gorzowie a tu koniecale brawa za wytrwałość w wyprawie mimo złośliwości rzeczy martwych
Ja gratuluje dzialaczom polkowickim miana najbardziej "debilnych dzialaczy" w calym Polskim(a pewnie i swiatowym) sporcie. Rozpoczynajac od badbingtona a konczac na szachach.
Szkoda ze nikt nie dojechal.. zawsze te "derby" maja lepszy smaczek![]()
możesz jakieś konkrety przedstawić, bo myślę, że wszyscy chętnie by poczytali.
a chłopaki na Chopina dojechali
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Mecz ogólnie dobry. Doping nawet mógł się podobać, szkoda że nie zawitali goście byłoby ciekawiej, no ale cóż. Niezła postawa Nicky, jak na jej 2-gi mecz to cieszy. Myśle, że o przebiegu spotkania zadecydowała wysoko wygrana 1 kwarta, no a później jak wiemy AZS w miare kontrolował poczynania na boisku i nie dał sobie odebrać cennych 2 pkt. Miejmy nadzieję, że będziemy dalej trwać w tej długiej serii zwycięstw
Pozdro.
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
A mnie cieszy ładny mecz Kasi... 
Kozak w necie - pizda w świecie!


Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Endrju pisze:
Skoro jest bilans 17:0... to czemu ma owych psalmow nie mowic.
Psalmy były pod Waszym adresem Endrju
OT: Niektórym wszystkowiedzącym polecam punkt 10 regulaminu KK forum. Zwłaszcza że sami są tą niby pseudo-władzą.
Kuba: a Tobie polecam punkty 11,12 i 13 regulaminu.
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
friel pisze:Piękny mecz ,kolejne zwycięstwo fajnie byłoby zakonczyć ten sezon bez porażkiniestety wątpię by w finale skończyć 4:0
A to jakaś nowość - nie wiedziałem, że od razu po sezonie zasadniczym grają finał.
Endrju pisze:Ja gratuluje dzialaczom polkowickim miana najbardziej "debilnych dzialaczy" w calym Polskim(a pewnie i swiatowym) sporcie. Rozpoczynajac od badbingtona a konczac na szachach.
Szkoda ze nikt nie dojechal.. zawsze te "derby" maja lepszy smaczek![]()
Również chciałbym dowiedzieć się więcej odnośnie rzekomej głupoty działaczy CCC, którą - według Endrju - biją na głowę nawet zarządzających PZPN-em. To tak trochę na zasadzie sławnego "wiem, ale nie powiem" w wykonaniu co niektórych osób uważających się za polityków.
Nie jestem złośliwy, ale istnieje dyscyplina o nazwie badminton, a nie badbington.
A tak w ogóle, to pewne zwycięstwo AZS-u, mimo gorszej gry Richards (tak przynajmniej wnioskuję ze statów). W pojedynku nowych nabytków Anosike wyraźnie lepsza od Ford. No a Mieloszyńska 1/8 z gry.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
No wlasnie, o co chodzi z tymi dzialaczami CCC???
A co do meczu - z zespolu gorzowskiego szczególne brawa naleza sie Kasi Dzwigalskiej. Przy slabszej grze Sam stanela na wysokosci zadania i pociagnela AZS. Nawet uzyskala drugi najwyzszy eval z zespolu
CCC mnie bardzo zawiodlo, poza przeblyskami od Bortelovej i Trafimowej ciezko kogokolwiek pochwalic. Ford cienko, ale w drugiej polowie pokazala kilka fajniejszych akcji. Jak powróci do pelnej dyspozycji to powinna byc bardzo grozna.
A co do meczu - z zespolu gorzowskiego szczególne brawa naleza sie Kasi Dzwigalskiej. Przy slabszej grze Sam stanela na wysokosci zadania i pociagnela AZS. Nawet uzyskala drugi najwyzszy eval z zespolu
CCC mnie bardzo zawiodlo, poza przeblyskami od Bortelovej i Trafimowej ciezko kogokolwiek pochwalic. Ford cienko, ale w drugiej polowie pokazala kilka fajniejszych akcji. Jak powróci do pelnej dyspozycji to powinna byc bardzo grozna.
- Jack Napier
- Amator
- Posty: 195
- Rejestracja: 14 listopada 2009, 20:18
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Kolejne dosc pewne zwyciestwo cieszy choc przyznac trzeba, ze po zastoju na poczatku 2 polowy CCC nadrobilo straty i zrobilo sie w kontakcie. Od tego momentu myslalem, ze o zwyciestwo AZS bedzie musial sie bic do samego konca. Na szczescie dobre wejscie w 4 kwarte pozwolilo znowu odskoczyc i koncowka byla juz spokojna. Mecz wygrany glownie dzieki Polkom. Dzwigalska zagrala bardzo dobry mecz, ktory mogl byc nawet fantastyczny gdyby nie 3 bardzo glupie straty. Umiejetnosc podejmowania szybko decyzji (dobrych!) nie jest i nigdy nie byla jej najmocniejsza strona. Duzo lepiej bylo w obronie. Justyna znowu szarpnela mocniej na koniec meczu (2 trojki), wczesniej byla malo widoczna w ataku. We dwie zebraly tyle samo pilek co cala reszta zespolu. Do tego duo koniecznie trzeba dolozyc Sapova (juz powinni ja zakontraktowac na nowy sezon), ktora naprawde daje rade. Teraz mamy taka a nie inna pogode wiec chyba czuje sie jak w domu
). Sidney Spencer? Poczatek z animuszem a pozniej wlasciwie calkowicie zastopowana. Nicky zagrala odwaznie i widac bylo, ze naprawde jej zalezy aby sie pokazac... tylko chyba jeszcze nie ta szybkosc. Kaczmarczyk i Dureika zagraly jak dla mnie poprawnie a Sam Richards zwyczajnie slabo. Ta ostatnia zanotowala zdecydowanie za duzo strat (z Lotosu moglaby juz wyleciec
) w tym jedna taka, ze pan Mietek stojacy za mna az krzyknal "no pomysl czasem kobieto".
Na temat Piekarskiej z grzecznosci nic nie napisze.
Jezeli chodzi o CCC to zespol zagral rowno ale za malo skutecznie. Zabraklo punktow Mieloszynskiej ale jej punktow mialo wlasnie zabraknac. Taka byla taktyka.. Daria nie dostawala za wiele podan i jej rzuty byly takie "rwane"
bez przygotowania. Ona i Amisha mialy zostac odciete od pilek i chyba ta taktyka zdala egzamin. Na poczatku wydawalo mi sie, ze Trafimava i Bortelova beda trafiac za 3 ale ta pierwsza bo ladnej serii na poczatku przestala a Bortelova rzucala glownie jak juz sie konczyl czas 24s lub kwarty wiec te pudla takie troche wymuszone okolicznosciami. Raz dostala pilke na spokojnie.. przymierzyla i ... wpadlo 
Trudno w ekipie CCC kogos wyroznic ... choc nie! Znajdzie sie jedna zawodniczka. To Cheryl Ford o ktorej moge powiedziec tyle, ze nie powinna chyba grac teraz w kosza. Ta dziewczyna nie jest w stanie normalnie chodzic... nie mowiac juz o bieganiu. Wygladala naprawde tragicznie .. w zasadzie moglaby byc grozna tyko w trumnie ze wzgledu na zwody i swoje warunki fizyczne ale nawet stojac pod koszem potrafila perfidnie przestrzelic. Czare goryczy przelewaja fatalne osobiste i glupie straty. Nie istotne jest teraz ile jej w Polkowicach placa ... nie jest na dzis warta centa. Chaliburda ze zlamanym obojczykiem stanowilaby wieksze zagrozenie.
Ostatnie slowa odnosza sie oczywiscie do obecnego poziomu sportowego Ford bo z marketingowego punktu widzenia ruch bardzo dobry
Na koniec jeszcze o dwoch sprawach.... ciesze sie, ze oba zespoly podeszly do meczu bez kalkulacji i zagraly na calego - to raz, a dwa, ze wyglada na to, ze kolano Mieloszynskiej dziala i ma sie dobrze. Na poczatku nie wygladalo to najlepiej ale na szczescie skonczylo sie na strachu.
pozdrawiam
PS Nie wiem o co chodzi z dzialaczami CCC ale czemu na mecz nie dojechala Coleman? Chciala sie zabrac z kibicami?
Jezeli chodzi o CCC to zespol zagral rowno ale za malo skutecznie. Zabraklo punktow Mieloszynskiej ale jej punktow mialo wlasnie zabraknac. Taka byla taktyka.. Daria nie dostawala za wiele podan i jej rzuty byly takie "rwane"
Trudno w ekipie CCC kogos wyroznic ... choc nie! Znajdzie sie jedna zawodniczka. To Cheryl Ford o ktorej moge powiedziec tyle, ze nie powinna chyba grac teraz w kosza. Ta dziewczyna nie jest w stanie normalnie chodzic... nie mowiac juz o bieganiu. Wygladala naprawde tragicznie .. w zasadzie moglaby byc grozna tyko w trumnie ze wzgledu na zwody i swoje warunki fizyczne ale nawet stojac pod koszem potrafila perfidnie przestrzelic. Czare goryczy przelewaja fatalne osobiste i glupie straty. Nie istotne jest teraz ile jej w Polkowicach placa ... nie jest na dzis warta centa. Chaliburda ze zlamanym obojczykiem stanowilaby wieksze zagrozenie.
Na koniec jeszcze o dwoch sprawach.... ciesze sie, ze oba zespoly podeszly do meczu bez kalkulacji i zagraly na calego - to raz, a dwa, ze wyglada na to, ze kolano Mieloszynskiej dziala i ma sie dobrze. Na poczatku nie wygladalo to najlepiej ale na szczescie skonczylo sie na strachu.
pozdrawiam
PS Nie wiem o co chodzi z dzialaczami CCC ale czemu na mecz nie dojechala Coleman? Chciala sie zabrac z kibicami?
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Meczyk zaliczony, tak więc chciałbym ocenić nasze pszczółki:
Kasia - byla dzis "w gazie", chciala grac szybko, czasami za szybko
ale wystep udany, podtrzymanie tej formy to moze byc klucz do kontunuowania naszej passy
Sam - tamta Sam z 2009 jeszcze nie wrocila z przerwy swiatecznej, dzis zabraklo tego blysku i indywidualnych, udanych akcji. CCC nie wykorzystalo faktu, iz nasza samograjka grala dzis na jakies 20% tego co potrafi. Ale nie cieszcie sie rywale AZS-u za szybko... Sam powroci
Dzis jedna super akcyjka "no-look-pass", jedna celna 3 w decydujacym momencie i wybaczam jej slaby mecz 
Sid - zrobiła to co się od niej wymaga, w 1 kw. rewelacja, jeden z lepszych wystepow, potem zredukowala bieg (albo wrzucila na luz..)
Julia - bardzo pozytywnie, malo minut miala, ale je wykorzystala i jak zwykle dolozyla swoja cegielke
Justyna - skakala dzis do zbiorek miedzy amerykankami nic im nie ustepujac, dziewczyna z uplywem czasu jest coraz bardziej wszechstronna... chyba nawet sprawdzila by sie na 5 zamiast Kruszyny... Pozostale jej walory sa dobrze znane, zagrala dobrze, ale potrafi grac lepiej, na dzisiejszy CCC wystarczylo.. Justyna, jezeli to czytasz, to wiecej akcji z Anosike, juz nie mowie o pick'n'rollu, ale zagrania dwojkowe z Nicky to moze byc clue nowego AZS-u.
Kruszyna - slabszy wystep, dziewczyne trzeba wziac na bok i porozmawiac, bo ona nie jest slaba koszykarka, co wiele razy udowodnila, ale te faule, to ja juz nie wiem, czy sedziowie sa na nia przewrazliwieni, czy to ona tak bezmyslnie gra czasami (pewnie kto ogladal TV moze rozstrzygnac).
Luda - cud, maliny, snieg, rosyjska wodka i wszystko co dobre
Rasowa koszykarka. Ja Ciebia lublju 
Aga Kaczmarczyk - to nie byl jej dzien, choc 100% 2/2, no ale to jeszcze za malo. Czesto Cie chwale, dzis nie
Nicky - progresja widoczna golym okiem. Nicky czasem chciala by zagrac jakies blyskotliwe akcje z druzyna, ale powinny to jeszcze razem potrenowac. Cieszy identyfikacja z druzyna: "I love my team!" podczas, gdy inne gwiazdy wnba pisza rozne rzeczy o overseas..
Z zespołu Polkowickiego trudno mi kogos pochwalic, lub zganic. Taka szarzyzna z przeblyskami. Ford blysnela w jednej akcji, to troche malo, ale jak napisal Jack Napier ona wyglada, jakby ledwo chodzila. Zanim doczlapala sie do dziewczyn rozgrzewajacych sie przed 3 kwarta, to nie zdazyla nawet dotknac pilki, bo juz byl gwizdek sygnalizujacy koniec rozgrzewki. Szkoda. Jej super postawa dodala by emocji. Co do innych grajek z CCC to zawiodla mnie Ania Pietrzak i generalnie Polki, niektore z nich maja przeciez byc waznym elementem kadry. Graja slabo i to martwi. Cieszy natomiast nasze zwyciestwo i odliczanie
no i to, ze slabsze dni najlepszej naszej karty w talii nie waza o wyniku, bo rezerwa daja rade..
Kasia - byla dzis "w gazie", chciala grac szybko, czasami za szybko
Sam - tamta Sam z 2009 jeszcze nie wrocila z przerwy swiatecznej, dzis zabraklo tego blysku i indywidualnych, udanych akcji. CCC nie wykorzystalo faktu, iz nasza samograjka grala dzis na jakies 20% tego co potrafi. Ale nie cieszcie sie rywale AZS-u za szybko... Sam powroci
Sid - zrobiła to co się od niej wymaga, w 1 kw. rewelacja, jeden z lepszych wystepow, potem zredukowala bieg (albo wrzucila na luz..)
Julia - bardzo pozytywnie, malo minut miala, ale je wykorzystala i jak zwykle dolozyla swoja cegielke
Justyna - skakala dzis do zbiorek miedzy amerykankami nic im nie ustepujac, dziewczyna z uplywem czasu jest coraz bardziej wszechstronna... chyba nawet sprawdzila by sie na 5 zamiast Kruszyny... Pozostale jej walory sa dobrze znane, zagrala dobrze, ale potrafi grac lepiej, na dzisiejszy CCC wystarczylo.. Justyna, jezeli to czytasz, to wiecej akcji z Anosike, juz nie mowie o pick'n'rollu, ale zagrania dwojkowe z Nicky to moze byc clue nowego AZS-u.
Kruszyna - slabszy wystep, dziewczyne trzeba wziac na bok i porozmawiac, bo ona nie jest slaba koszykarka, co wiele razy udowodnila, ale te faule, to ja juz nie wiem, czy sedziowie sa na nia przewrazliwieni, czy to ona tak bezmyslnie gra czasami (pewnie kto ogladal TV moze rozstrzygnac).
Luda - cud, maliny, snieg, rosyjska wodka i wszystko co dobre
Aga Kaczmarczyk - to nie byl jej dzien, choc 100% 2/2, no ale to jeszcze za malo. Czesto Cie chwale, dzis nie
Nicky - progresja widoczna golym okiem. Nicky czasem chciala by zagrac jakies blyskotliwe akcje z druzyna, ale powinny to jeszcze razem potrenowac. Cieszy identyfikacja z druzyna: "I love my team!" podczas, gdy inne gwiazdy wnba pisza rozne rzeczy o overseas..
Z zespołu Polkowickiego trudno mi kogos pochwalic, lub zganic. Taka szarzyzna z przeblyskami. Ford blysnela w jednej akcji, to troche malo, ale jak napisal Jack Napier ona wyglada, jakby ledwo chodzila. Zanim doczlapala sie do dziewczyn rozgrzewajacych sie przed 3 kwarta, to nie zdazyla nawet dotknac pilki, bo juz byl gwizdek sygnalizujacy koniec rozgrzewki. Szkoda. Jej super postawa dodala by emocji. Co do innych grajek z CCC to zawiodla mnie Ania Pietrzak i generalnie Polki, niektore z nich maja przeciez byc waznym elementem kadry. Graja slabo i to martwi. Cieszy natomiast nasze zwyciestwo i odliczanie
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice
Meczu nie widziałem, ale znając Kozła buduje szczyt na play offy i tam Polkowice będą znacznie groźniejsze niż obecnie. Pewnie za półtora miesiąca Ford zacznie też już przypominać koszykarkę.
Inna rzecz, że do końca rundy CCC ma kilka niełatwych spotkań wyjazdowych i bez "pomocy" klubu z Gorzowa i Lotosu pewnie swojej pozycji nie utrzyma... bo już Pruszków nie powinien być łatwym rywalem, a na wyjazdach w Bydgoszczy, Rybniku i Lesznie łatwo na pewno nie będzie.
Inna rzecz, że do końca rundy CCC ma kilka niełatwych spotkań wyjazdowych i bez "pomocy" klubu z Gorzowa i Lotosu pewnie swojej pozycji nie utrzyma... bo już Pruszków nie powinien być łatwym rywalem, a na wyjazdach w Bydgoszczy, Rybniku i Lesznie łatwo na pewno nie będzie.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości
