hermes46 pisze:Rzymi ewentualne zwyciestwo Energi w Gdyni traktowałbym jako Mega-sensacje! Zdaje sobie sprawe ze trzy mecze w ciagu 5-6 dni zaden normalny klub nie jest w stanie rozegrac na jednym równym poziomie. Nie ma sie co podniecac tym wynikiem, bo zauwazmy jak rózne cele przyswiecaja obu ekipom. Lotos szykuje sie powoli do PO i pozycje taka aby ew. droga do finału była łatwiejsza. MUKS mimo tego zwyciestwa jest nadal głownym kandydatem do spadku. Jednak widac ze amerykanki kopneły ten klub do lepszej gry, ale czy to wystarczy na równy poziom klubów z pozycji 9-12? Bardzo wątpie!
PS. W zeszłym roku Jelonka tez wygrała z Lotosem i to w ...Gdyni!
A MUKS w Polkowicach.
Amerykanka tam jest jedna, zresztą bardzo słaba.
Równy poziom ŁKS? Hmmm, regularnie w łeb od średniaków i słabeuszy. Szczęściem ich jest to, ze w lidze mają Brzeg.
Gdyby Casimiro nie miała rozwalonych krzyżowych i sezonu z głowy, to założyłbym z góry że kapitan Mirek poleci ze strefą ŁKS ligę w dół. Ale i tak wyżej stawiam akcje MUKS, choć ŁKS ma w ostatniej kolejce MUKS u siebie i to może być szalenie ważny mecz.
