21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
Niedziela, 14.02.2010 godz.19.00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg
Zmazać plamę z Polkowic
Blachy Pruszyński Lider mają jeszcze szansę awansu do play-off, ale aby tego dokonać muszę w niedzielę pokonać szóstą w tabeli Odrę Brzeg. Brzeżanki także myślą jednak o zwycięstwie i po raz drugi w tym sezonie na mecz przyjechała dzień wcześniej.
Beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy dobrze wypada w konfrontacji z drużynami walczącymi o utrzymanie. Z sześciu spotkań z zespołami z miejsc 9-13 wygrał pięć i były to jedyne zwycięstwa Blach Pruszyński Lider w tym sezonie. - To stanowczo za mało, aby myśleć o play-off, dlatego w meczu z Odrą Brzeg nie możemy sobie pozwolić na kolejną porażkę - zauważa drugi trener Lidera Jacek Rybczyński.
Pruszkowianki nie potrafią jednak ustabilizować formy. Po dobrym meczu w Łodzi, gładko przegrały na własnym parkiecie z Lotosem Gdynia w Pucharze Polski i poniosły klęskę w Polkowicach. Spotkanie z CCC na hali obserwował opiekun Odry Jarosław Zyskowski. - Mecz bardzo szybko ułożył się na korzyść miejscowych, które przy pomocy prostych rozwiązań dochodziły do dobrych sytuacji rzutowych. My nie mamy rozgrywających tej klasy co CCC, ale postaramy się część z tych rozwiązań wykorzystać - przyznaje Zyskowski.
Odra bardzo liczy na zwycięstwo w Pruszowie, dlatego na mecz z Liderem przyjechała dzień wcześniej. To dopiero drugi przypadek w tym sezonie. - Niestety nie śpimy na pieniądzach, a każdą wydaną złotówkę oglądamy dwa razy. Z tego powodu na wyjazdy jeździmy w dniu meczu, tym razem udało mi się jednak przekonać prezesa Bolesława Garnczarczyka do wyjazdu dzień wcześniej. Mecz z beniaminkiem jest dla nas bardzo ważny, a ewentualne zwycięstwo najprawdopodobniej zapewni nam miejsce w play-off - zaznacza szkoleniowiec Odry.
Lider zagra w tym spotkaniu bez Magdy Bibrzyckiej i Anny Kuncewicz. Bibrzycka w tym sezonie może mówić o sporym pechu. Na początku stycznia przeszła operację kręgosłupa, po której do treningów powróciła dwa tygodnie temu. Na ostatnich zajęciach boleśnie upadła jednak na parkiet i ból pleców powrócił. Kuncewicz z Odrą nie zagra z powodu naciągnięcia mięśni uda.
- O nieszczęsnym meczu w Polkowicach udało nam się już zapomnieć. Wierzę, że nasi kibice również - mówi Paulina Dąbkowska. - Liczę, że ich głośny doping sprawi, ze zapomnimy o braku dwóch dziewczyn - dodaje.
- Jeśli dziewczyny zagrają na miarę swoich możliwości. Historyczne zwycięstwo z zespołem z czołówki jest możliwe. Musimy nie patrzeć na przeciwnika, tylko grać swoją koszykówkę - kończy Rybczyński.
plkk.pl
Blachy Pruszyński Lider mają jeszcze szansę awansu do play-off, ale aby tego dokonać muszę w niedzielę pokonać szóstą w tabeli Odrę Brzeg. Brzeżanki także myślą jednak o zwycięstwie i po raz drugi w tym sezonie na mecz przyjechała dzień wcześniej.
Beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy dobrze wypada w konfrontacji z drużynami walczącymi o utrzymanie. Z sześciu spotkań z zespołami z miejsc 9-13 wygrał pięć i były to jedyne zwycięstwa Blach Pruszyński Lider w tym sezonie. - To stanowczo za mało, aby myśleć o play-off, dlatego w meczu z Odrą Brzeg nie możemy sobie pozwolić na kolejną porażkę - zauważa drugi trener Lidera Jacek Rybczyński.
Pruszkowianki nie potrafią jednak ustabilizować formy. Po dobrym meczu w Łodzi, gładko przegrały na własnym parkiecie z Lotosem Gdynia w Pucharze Polski i poniosły klęskę w Polkowicach. Spotkanie z CCC na hali obserwował opiekun Odry Jarosław Zyskowski. - Mecz bardzo szybko ułożył się na korzyść miejscowych, które przy pomocy prostych rozwiązań dochodziły do dobrych sytuacji rzutowych. My nie mamy rozgrywających tej klasy co CCC, ale postaramy się część z tych rozwiązań wykorzystać - przyznaje Zyskowski.
Odra bardzo liczy na zwycięstwo w Pruszowie, dlatego na mecz z Liderem przyjechała dzień wcześniej. To dopiero drugi przypadek w tym sezonie. - Niestety nie śpimy na pieniądzach, a każdą wydaną złotówkę oglądamy dwa razy. Z tego powodu na wyjazdy jeździmy w dniu meczu, tym razem udało mi się jednak przekonać prezesa Bolesława Garnczarczyka do wyjazdu dzień wcześniej. Mecz z beniaminkiem jest dla nas bardzo ważny, a ewentualne zwycięstwo najprawdopodobniej zapewni nam miejsce w play-off - zaznacza szkoleniowiec Odry.
Lider zagra w tym spotkaniu bez Magdy Bibrzyckiej i Anny Kuncewicz. Bibrzycka w tym sezonie może mówić o sporym pechu. Na początku stycznia przeszła operację kręgosłupa, po której do treningów powróciła dwa tygodnie temu. Na ostatnich zajęciach boleśnie upadła jednak na parkiet i ból pleców powrócił. Kuncewicz z Odrą nie zagra z powodu naciągnięcia mięśni uda.
- O nieszczęsnym meczu w Polkowicach udało nam się już zapomnieć. Wierzę, że nasi kibice również - mówi Paulina Dąbkowska. - Liczę, że ich głośny doping sprawi, ze zapomnimy o braku dwóch dziewczyn - dodaje.
- Jeśli dziewczyny zagrają na miarę swoich możliwości. Historyczne zwycięstwo z zespołem z czołówki jest możliwe. Musimy nie patrzeć na przeciwnika, tylko grać swoją koszykówkę - kończy Rybczyński.
plkk.pl
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg
Lider - Odra
71 : 67
71 : 67
- Łukasz_UFB
- Młodzik
- Posty: 539
- Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
- Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
I tak graliśmy bez Lidki i Andzi
NARESZCIE - udało sie wyjśc na prowadzenie i utrzymac je w końcówce - myśle ze ten wynik to niespodzianka - ale jednocześnie znak ze jeszcze walczymy o Play-Off
NARESZCIE - udało sie wyjśc na prowadzenie i utrzymac je w końcówce - myśle ze ten wynik to niespodzianka - ale jednocześnie znak ze jeszcze walczymy o Play-Off
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."


Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
Łukasz_UFB pisze:I tak graliśmy bez Lidki i Andzi![]()
NARESZCIE - udało sie wyjśc na prowadzenie i utrzymac je w końcówce - myśle ze ten wynik to niespodzianka - ale jednocześnie znak ze jeszcze walczymy o Play-Off
Niespodzianka?
A to, że Wasz trener zajeżdza zawodniczki ciężkimi treningami plus nie wykorzystuje potencjału zespołu to inna sprawa.
Ale coż nie on jeden jedyny- ze świecą szukać polskiego trenera, który w 100 proc. wykorzystuje potencjalu zespołu, a juz nie daj Boze coś ponad 100 %.
Zamiast porządnych trenerów mamy furiatów pajacujących przy linii bocznej jak Zyskowski, Orczyk i np Winnicki.
Ostatnia nadzieja w Maciejewskim ale jestem sceptykiem.
Gratulacje dla Pruszkowa, wg mnie zespol kadrowo lepszy od Tęczy plus Rybniola i Odry i jesli zacznei grać po ludzku, to do play off spokojnie powinien się zakwalifikować.
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
Spotkanie nie kończy się na pierwszej kwarcie - relacja z meczu Lider - Odra
Koszykarki Blach Pruszyński Lider Pruszków przegrywały po pierwszej kwarcie z KS Odrą Brzeg dziewięcioma punktami, ale ostatecznie zakończyły mecz zwycięsko. Beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy w kolejnych odsłonach odrobił straty, by na finiszu zanotować na swoim koncie cenne zwycięstwo 71:67.
Odra na mecz do Pruszkowa przyjechała dzień wcześniej. To drugi taki przypadek w tym sezonie, gdyż z braku odpowiednich środków finansowych brzeżanki podróżują po Polsce bez noclegów. Na efekty długo nie trzeba było czekać. Wypoczęte zawodniczki Jarosława Zyskowskiego szybko wyszły na kilkupunktowe prowadzenie. Dobrze spotkanie rozpoczęła Justyna Daniel, która przez 4 minuty zdobyła 7 punktów dla swojego zespołu. Na obwodzie wspierała ją rzucająca Xenia Stewart. Amerykanka umiejętnie wykorzystywała luki w obronie rywalek, potrafiła też odegrać do lepiej ustawionej koleżanki. - Chyba za bardzo chcemy, dlatego na parkiet wychodzimy lekko stremowane. Nawet przestraszone. Niestety zespół Odry skrupulatnie to wykorzystał - mówiła po spotkaniu skrzydłowa Lidera Paulina Dąbkowska.
Przyjezdne po pierwszej kwarcie prowadziły różnicą dziewięciu punktów (25:16), a w połowie kolejnej części spotkania nawet dwunastu. Wówczas zawodniczki Lidera lepiej zaczęły jednak bronić strefą. Często kryły też na całym boisku. - Wyraźnie nie radziłyśmy sobie w grze przeciwko strefie, co skutecznie wykorzystały pruszkowianki. Szybko musimy to poprawić - przyznała Daniel.
Do przerwy Odra prowadziła jednak sześcioma punktami, ale przewagę straciła pod koniec trzeciej kwarty. W kilku akcjach błysnęła najskuteczniejsza zawodniczka miejscowych Ashley Shields, która w krótkim odstępie czasu zdobyła sześć punktów. Głównie po dynamicznych akcjach w polu trzech sekund. Pruszkowianki uzyskały także znaczącą przewagę na obu tablicach. Pod koszem dobrze radziła sobie doświadczona Joanna Górzyńska-Szymczak oraz mierząca 170 cm wzrostu Dellana Criner. - Ona jest bardzo dynamiczna i sprawna. Często na treningach ustawia się lepiej niż wysokie zawodniczki- wyjaśniła Dąbkowska.
Właśnie Amerykanka została bohaterką swojego zespołu w końcówce. W ostatniej kwarcie, w której wynik oscylowała wokół remisu, rzuciła 6 ze swoich 10 punktów. Do tego miała 2 przechwyty oraz 2 zbiórki. - Od początku do końca byłyśmy w niedzielę zespołem, a w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodził nam brak kontuzjowanych zawodniczek - cieszyła się Shields.
Po przerwie praktycznie niewidoczna była Britanny Denson. Amerykańska środkowa rzadko pokazywała się swoim partnerką pod koszem. Do tego popełniła 6 strat. Jedno z najsłabszych spotkań w sezonie rozegrała zaś Jazmine Sepulveda, która zakończyła zawody z dorobkiem 2 punktów, trafiając tylko 1 z 8 rzutów z gry.- Część zawodniczek obniżyła formę z początku sezonu. Musimy z nim o tym porozmawiać, żeby dowiedzieć się, o co chodzi - zadeklarował Zyskowski.
- Sprawiliśmy sobie miły prezent z okazji walentynek. Awans do play-off dalej jest możliwy - zakończył Koniecki.
Blachy Pruszyński Lider Pruszków - Odra Brzeg 71:67 (16:25, 17:14, 17:12, 21:16)
Blachy Pruszyński Lider Pruszków: A. Shields 16 (1), D. Sissoko 13, M. Dabović 11, P. Dąbkowska 11, D. Criner 10, M. Pułtorak 6 (2), J. Górzyńska-Szymczak 4, K. Bednarczyk 0
Odra Brzeg: X. Stewart 23 (3), J. Daniel 18 (3), B. Denson 13, E. Buszta 7 (1), M. Żyłczyńska 4, J. Sepulveda 2, C. Ibekwe 0, N. Małaszewska 0
sportowefakty.pl
Koszykarki Blach Pruszyński Lider Pruszków przegrywały po pierwszej kwarcie z KS Odrą Brzeg dziewięcioma punktami, ale ostatecznie zakończyły mecz zwycięsko. Beniaminek Ford Germaz Ekstraklasy w kolejnych odsłonach odrobił straty, by na finiszu zanotować na swoim koncie cenne zwycięstwo 71:67.
Odra na mecz do Pruszkowa przyjechała dzień wcześniej. To drugi taki przypadek w tym sezonie, gdyż z braku odpowiednich środków finansowych brzeżanki podróżują po Polsce bez noclegów. Na efekty długo nie trzeba było czekać. Wypoczęte zawodniczki Jarosława Zyskowskiego szybko wyszły na kilkupunktowe prowadzenie. Dobrze spotkanie rozpoczęła Justyna Daniel, która przez 4 minuty zdobyła 7 punktów dla swojego zespołu. Na obwodzie wspierała ją rzucająca Xenia Stewart. Amerykanka umiejętnie wykorzystywała luki w obronie rywalek, potrafiła też odegrać do lepiej ustawionej koleżanki. - Chyba za bardzo chcemy, dlatego na parkiet wychodzimy lekko stremowane. Nawet przestraszone. Niestety zespół Odry skrupulatnie to wykorzystał - mówiła po spotkaniu skrzydłowa Lidera Paulina Dąbkowska.
Przyjezdne po pierwszej kwarcie prowadziły różnicą dziewięciu punktów (25:16), a w połowie kolejnej części spotkania nawet dwunastu. Wówczas zawodniczki Lidera lepiej zaczęły jednak bronić strefą. Często kryły też na całym boisku. - Wyraźnie nie radziłyśmy sobie w grze przeciwko strefie, co skutecznie wykorzystały pruszkowianki. Szybko musimy to poprawić - przyznała Daniel.
Do przerwy Odra prowadziła jednak sześcioma punktami, ale przewagę straciła pod koniec trzeciej kwarty. W kilku akcjach błysnęła najskuteczniejsza zawodniczka miejscowych Ashley Shields, która w krótkim odstępie czasu zdobyła sześć punktów. Głównie po dynamicznych akcjach w polu trzech sekund. Pruszkowianki uzyskały także znaczącą przewagę na obu tablicach. Pod koszem dobrze radziła sobie doświadczona Joanna Górzyńska-Szymczak oraz mierząca 170 cm wzrostu Dellana Criner. - Ona jest bardzo dynamiczna i sprawna. Często na treningach ustawia się lepiej niż wysokie zawodniczki- wyjaśniła Dąbkowska.
Właśnie Amerykanka została bohaterką swojego zespołu w końcówce. W ostatniej kwarcie, w której wynik oscylowała wokół remisu, rzuciła 6 ze swoich 10 punktów. Do tego miała 2 przechwyty oraz 2 zbiórki. - Od początku do końca byłyśmy w niedzielę zespołem, a w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodził nam brak kontuzjowanych zawodniczek - cieszyła się Shields.
Po przerwie praktycznie niewidoczna była Britanny Denson. Amerykańska środkowa rzadko pokazywała się swoim partnerką pod koszem. Do tego popełniła 6 strat. Jedno z najsłabszych spotkań w sezonie rozegrała zaś Jazmine Sepulveda, która zakończyła zawody z dorobkiem 2 punktów, trafiając tylko 1 z 8 rzutów z gry.- Część zawodniczek obniżyła formę z początku sezonu. Musimy z nim o tym porozmawiać, żeby dowiedzieć się, o co chodzi - zadeklarował Zyskowski.
- Sprawiliśmy sobie miły prezent z okazji walentynek. Awans do play-off dalej jest możliwy - zakończył Koniecki.
Blachy Pruszyński Lider Pruszków - Odra Brzeg 71:67 (16:25, 17:14, 17:12, 21:16)
Blachy Pruszyński Lider Pruszków: A. Shields 16 (1), D. Sissoko 13, M. Dabović 11, P. Dąbkowska 11, D. Criner 10, M. Pułtorak 6 (2), J. Górzyńska-Szymczak 4, K. Bednarczyk 0
Odra Brzeg: X. Stewart 23 (3), J. Daniel 18 (3), B. Denson 13, E. Buszta 7 (1), M. Żyłczyńska 4, J. Sepulveda 2, C. Ibekwe 0, N. Małaszewska 0
sportowefakty.pl
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
tylko sie spieszcie bo zostalo mało kolejek.
Co do wypowiedzi Saletry pozwole sie zgodzic tylko ze zdaniem ze sklad maja lepszy na papierze tylko i wylacznei dzieki dwom postacia uznawanym w lidze naszej za dobre firmy Shields oraz Sissoko ... a co do polskich trenrow ktorzy nie potrafia wykorzystac potencjalu to uswiadom sobie ze Maciejewski ma teraz taką pake ze ho ho ale juz wczesniej w poprzenich sezonach udowodnil ze potrafil zarzadzac zespol i efekty sa teraz. Ale muszee tu wypowiedziec zdanie wlasne ze Krysiewicz tez potrafil stworzyc druzyne na dzien dzisiejszy wg mnie dobra. Wyciska z tych dziewczyn to co najlepsze a gramy zasadniczo w 90 % polskim skladem. Jak widac na play-off to starcza.
Co do wypowiedzi Saletry pozwole sie zgodzic tylko ze zdaniem ze sklad maja lepszy na papierze tylko i wylacznei dzieki dwom postacia uznawanym w lidze naszej za dobre firmy Shields oraz Sissoko ... a co do polskich trenrow ktorzy nie potrafia wykorzystac potencjalu to uswiadom sobie ze Maciejewski ma teraz taką pake ze ho ho ale juz wczesniej w poprzenich sezonach udowodnil ze potrafil zarzadzac zespol i efekty sa teraz. Ale muszee tu wypowiedziec zdanie wlasne ze Krysiewicz tez potrafil stworzyc druzyne na dzien dzisiejszy wg mnie dobra. Wyciska z tych dziewczyn to co najlepsze a gramy zasadniczo w 90 % polskim skladem. Jak widac na play-off to starcza.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
Mozarthio pisze:Krysiewicz tez potrafil stworzyc druzyne na dzien dzisiejszy wg mnie dobra. Wyciska z tych dziewczyn to co najlepsze a gramy zasadniczo w 90 % polskim skladem. Jak widac na play-off to starcza.
No comments
-
koszykarz
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
Trudno powiedzieć czy wyciska to co najlepsze...
Ale wydaje mi się , że Leszno zajmuje miejsce adekwatne do predyspozycji i umiejętności - skład jest na miejsca nie więcej niż 7-8 . No i w sumie takie miejsce zajmujecie
przecież RYBNIK czy PRUSZKÓW mają silniejsze składy - tyle , że oni w tym roku zawodzą...
Ale wydaje mi się , że Leszno zajmuje miejsce adekwatne do predyspozycji i umiejętności - skład jest na miejsca nie więcej niż 7-8 . No i w sumie takie miejsce zajmujecie
przecież RYBNIK czy PRUSZKÓW mają silniejsze składy - tyle , że oni w tym roku zawodzą...
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
tak jak i rok temu zawiedli...
ale w Polsce ludzie szybko zapominaja o sukcesie Teczy ktora zajela 4 miejsce w pierwszym pelnym roku trenerskim Jarosława K. i skład mielismy wtedy tez jak to mowicie na 7-8 miejsce
ale w Polsce ludzie szybko zapominaja o sukcesie Teczy ktora zajela 4 miejsce w pierwszym pelnym roku trenerskim Jarosława K. i skład mielismy wtedy tez jak to mowicie na 7-8 miejsce
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
Mozarthio pisze:tak jak i rok temu zawiedli...
ale w Polsce ludzie szybko zapominaja o sukcesie Teczy ktora zajela 4 miejsce w pierwszym pelnym roku trenerskim Jarosława K. i skład mielismy wtedy tez jak to mowicie na 7-8 miejsce
zapewniam Cię,ze ja nie zapomniałem...
choć Tęcza,jak to się mówi w następnym sezonie nie poszła za ciosem...
Re: 21 kolejka FGE:Lider Pruszków - Odra Brzeg 71-67
W tym sezonie dla Tęczy 6 miejsce będie sukcesem... Mam nadzieje, ze zatzrymamy w Lesznie większosć zawodniczek, no i w przyszłym sezonie znajdzie się kasa na za 2/3 zawodniczki zza oceanu.. Bo jak wciąż będziemy grali polskim skłądem, który będzie walczył tylko o ósemke, to ludziom w Lesznie sie to znudzi....
Sorki, że nie w temacie. pzdr.
Sorki, że nie w temacie. pzdr.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

