23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków 81-67
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków 81-67
Środa, 17.02.2010 godz.18:30
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
Ktoś może wyjaśnić czemu ten mecz rozgrywany jest awansem ? czyżby Wisła przestraszyła się Muksu?
Edit:
Ok przepraszam zapomniałem o meczu w Euro mój wielki błąd
Edit:
Ok przepraszam zapomniałem o meczu w Euro mój wielki błąd
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2010, 12:55 przez friel, łącznie zmieniany 1 raz.
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
friel pisze:Ktoś może wyjaśnić czemu ten mecz rozgrywany jest awansem ? czyżby Wisła przestraszyła się Muksu?
26 lutego 2010 Frisco Sika Brno-TS Wisła Kraków
23 kolejka FGE(planowana na 27-02-2010) Energa Toruń - TS Wisła Can Pack Kraków
coś jeszcze?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
friel pisze:Ktoś może wyjaśnić czemu ten mecz rozgrywany jest awansem ? czyżby Wisła przestraszyła się Muksu?
A tak sobie rano pomyslalem ... ze dawno friela nie bylo
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
friel pisze:Ktoś może wyjaśnić czemu ten mecz rozgrywany jest awansem ? czyżby Wisła przestraszyła się Muksu?
nie, Korony Kraków z 1 Ligi
PS: co za typ


WislaLive.pl
-
koszykarz
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
Szalenie ważny mecz się robi - i to dla OBU EKIP.
Zwycięstwo....nie gwarantuje NIC
Porażka ...oznacza 5 miejsce po rundzie zasadniczej...
To już nie jest gdybanie - pozostało raptem kilka meczy .
Dla ENERGI zwycięstwo będzie przedłużeniem szansy na powalczenie o miejsca 3-4 - przy czym trzeba mieć KOMPLET zwycięstw i liczyć na porażkę CCC w meczaach w Brzegu , Bydzi , Lesznie czy Rybniku - co w cale nie jest niemożliwe...
Porażka - niestety odbije się w drugą stronę - punkty zyska WISŁa i właściwie pozostaniemy na tym 5 miejscu i w play off znowu Wisła ...
DLA WISŁY - oni mają ciężkie mecze : Toruń , Gorzów - przegrali w GDYNI a więc szansa dla nas sie robi...
Po meczu z nami - Wisła będzie jeszcze miała wyjazd w Gorzowie - a więc jest szansa żeby być przed nim... Perspektywa WŁASNEGO PARKIETU - jest chyba lepsza niż krakowskiego parkietu
Także - dziewczyny wiedzą o co grają...
Jeśli zagrają jak w meczach z CCC , Brzegiem czy fragmentami z ARTEGO - i będzie rzut siedział - to jest szansa - i to spora na pokonanie Wisły...
Zwycięstwo....nie gwarantuje NIC
Porażka ...oznacza 5 miejsce po rundzie zasadniczej...
To już nie jest gdybanie - pozostało raptem kilka meczy .
Dla ENERGI zwycięstwo będzie przedłużeniem szansy na powalczenie o miejsca 3-4 - przy czym trzeba mieć KOMPLET zwycięstw i liczyć na porażkę CCC w meczaach w Brzegu , Bydzi , Lesznie czy Rybniku - co w cale nie jest niemożliwe...
Porażka - niestety odbije się w drugą stronę - punkty zyska WISŁa i właściwie pozostaniemy na tym 5 miejscu i w play off znowu Wisła ...
DLA WISŁY - oni mają ciężkie mecze : Toruń , Gorzów - przegrali w GDYNI a więc szansa dla nas sie robi...
Po meczu z nami - Wisła będzie jeszcze miała wyjazd w Gorzowie - a więc jest szansa żeby być przed nim... Perspektywa WŁASNEGO PARKIETU - jest chyba lepsza niż krakowskiego parkietu
Także - dziewczyny wiedzą o co grają...
Jeśli zagrają jak w meczach z CCC , Brzegiem czy fragmentami z ARTEGO - i będzie rzut siedział - to jest szansa - i to spora na pokonanie Wisły...
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
moim zdaniem żadne wielkie fajerwerki nie są potrzebne. Wiśle prawdopodobnie wszystko jedno, czy z 4, czy 5 miejsca przystąpi do playoff. śmiem twierdzić, że tam wszyscy myślą o Eurolidze i Brnie, a nie o Toruniu
także szansa przed Energą niemała.
jeśli zaś chodzi o wagę tego pojedynku - chyba tylko psychologiczna. toruńskie dziewczyny mogą wznieść się na niezłą falę, jeśli pokonałyby Wisłę. porażka prawdopodobnie sprowadzi cały Toruń na ziemię i może ucichną choć na chwilę wszechobecne teksty, o których pisał m.in. reaktywacja w innym temacie zdaje sie. a Wisła? Wiśle to prawdopodobnie wszystko jedno
tak czy siak nie wydaje mi się, żeby którakolwiek z tych drużyn po wygranej w tym spotkaniu przeszła do końca sezonu zasadniczego bez porażki. więc z czystym sumieniem raczej można zapowiedzieć, że to mecz o 4. miejsce przed play-off. czyli w gruncie rzeczy tylko o przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-off.
jeśli zaś chodzi o wagę tego pojedynku - chyba tylko psychologiczna. toruńskie dziewczyny mogą wznieść się na niezłą falę, jeśli pokonałyby Wisłę. porażka prawdopodobnie sprowadzi cały Toruń na ziemię i może ucichną choć na chwilę wszechobecne teksty, o których pisał m.in. reaktywacja w innym temacie zdaje sie. a Wisła? Wiśle to prawdopodobnie wszystko jedno
tak czy siak nie wydaje mi się, żeby którakolwiek z tych drużyn po wygranej w tym spotkaniu przeszła do końca sezonu zasadniczego bez porażki. więc z czystym sumieniem raczej można zapowiedzieć, że to mecz o 4. miejsce przed play-off. czyli w gruncie rzeczy tylko o przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-off.
-
koszykarz
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
Kuba pisze:moim zdaniem żadne wielkie fajerwerki nie są potrzebne. Wiśle prawdopodobnie wszystko jedno, czy z 4, czy 5 miejsca przystąpi do playoff. śmiem twierdzić, że tam wszyscy myślą o Eurolidze i Brnie, a nie o Toruniutakże szansa przed Energą niemała.
jeśli zaś chodzi o wagę tego pojedynku - chyba tylko psychologiczna. toruńskie dziewczyny mogą wznieść się na niezłą falę, jeśli pokonałyby Wisłę. porażka prawdopodobnie sprowadzi cały Toruń na ziemię i może ucichną choć na chwilę wszechobecne teksty, o których pisał m.in. reaktywacja w innym temacie zdaje sie. a Wisła? Wiśle to prawdopodobnie wszystko jedno
tak czy siak nie wydaje mi się, żeby którakolwiek z tych drużyn po wygranej w tym spotkaniu przeszła do końca sezonu zasadniczego bez porażki. więc z czystym sumieniem raczej można zapowiedzieć, że to mecz o 4. miejsce przed play-off. czyli w gruncie rzeczy tylko o przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-off.
Kuba - masz rację . Dlatego porażka...nie wchodzi w grę
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
koszykarz pisze:
Kuba - masz rację . Dlatego porażka...nie wchodzi w gręWszyscy zdajemy sobie sprawę - że droga do półfinału jest bardzo odległa... Ale póki piłka w grze...Wszystko jest możliwe...
Kuba najwidoczniej nie czytał mojego PS. też w innym temacie....
-
koszykarz
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
W środę o godz. 18.30 rozpocznie się mecz ekstraklasy koszykarek, w którym Energa Toruń zmierzy się z Wisłą Can-Pack.
Konfrontacja ważna dla obu zespołów, chcących zająć jak najwyższe lokaty przed fazą play-off. Najlepiej miejsca w czołowej "czwórce" tabeli. Krakowianki zagrają jednak w osłabionym składzie.
Ze względu na urazy pozostały bowiem w Krakowie Majewska i Castro. W środę z kolei ma być wiadomo, czy urazy koszykarek będą groźniejsze niż się teraz przypuszcza. Drugi kłopot "Białej Gwiazdy" jest związany z odmową ze strony Energi udostępnienia toruńskiej hali na wtorkowy trening i środowy rozruch strzelecki.
- Powiedziano nam, że jest to hala szkolna i nie można odwoływać lekcji wychowania fizycznego - stwierdza szef wiślackiej, żeńskiej koszykówki, Piotr Dunin-Suligostowski. - Cóż, można i tak, lecz przecież wystarczyłaby odrobina dobrej woli. Ale widać, że coraz częściej w naszej dyscyplinie zaczyna dominować postawa w stylu "wszystkie chwyty dozwolone". Ciśnie się na usta powiedzenie, że to Polska właśnie... Niestety, to smutna prawda!
Trzeba też pamiętać, że Wisła chciała tak przesunąć termin meczu w Toruniu, żeby po sobotniej potyczce w Gdyni nie musiała wracać do Krakowa. Nie udało się, ale też nikt się nie spodziewał, że w grodzie Kopernika nie będzie można nawet odbyć treningu. Wczoraj rano więc "Biała Gwiazda" pracowała we własnej hali, by po zajęciach wyruszyć do Torunia. Na szczęście uniknięto w podróży nieprzewidzianych postojów. A dziś zespół przeprowadzi rozruch chyba w scenerii toruńskiej starówki...
- Na przekór przeszkodom, ten mecz koniecznie trzeba wygrać - nie ukrywa Dunin-Suligostowski. - Kto wie, czy to spotkanie nie jest istotniejsze od tego sobotniego w Gdyni. Przecież nawet w razie pokonania Lotosu wiele byśmy nie skorzystali w tabeli. A gdy pokonamy Energę, to odbierając jej punkt bardzo przybliżymy się do 4. miejsca przed play-off, a to w pierwszej rundzie dawałoby nam tzw. atut własnej hali.
źródło : Gazeta Krakowska
PS. No niestety - ale niech WISŁA nie ma pretensji o hale skoro chce grać w tygodniu.... w środku tygodnia są tam normalne lekcjie w-f bo hala należy do VIII LO i Zespołu Szkół Spożywczych w Toruniu... W dodatku treningi wieczorem mają też koszykarze , futsalowcy...
Konfrontacja ważna dla obu zespołów, chcących zająć jak najwyższe lokaty przed fazą play-off. Najlepiej miejsca w czołowej "czwórce" tabeli. Krakowianki zagrają jednak w osłabionym składzie.
Ze względu na urazy pozostały bowiem w Krakowie Majewska i Castro. W środę z kolei ma być wiadomo, czy urazy koszykarek będą groźniejsze niż się teraz przypuszcza. Drugi kłopot "Białej Gwiazdy" jest związany z odmową ze strony Energi udostępnienia toruńskiej hali na wtorkowy trening i środowy rozruch strzelecki.
- Powiedziano nam, że jest to hala szkolna i nie można odwoływać lekcji wychowania fizycznego - stwierdza szef wiślackiej, żeńskiej koszykówki, Piotr Dunin-Suligostowski. - Cóż, można i tak, lecz przecież wystarczyłaby odrobina dobrej woli. Ale widać, że coraz częściej w naszej dyscyplinie zaczyna dominować postawa w stylu "wszystkie chwyty dozwolone". Ciśnie się na usta powiedzenie, że to Polska właśnie... Niestety, to smutna prawda!
Trzeba też pamiętać, że Wisła chciała tak przesunąć termin meczu w Toruniu, żeby po sobotniej potyczce w Gdyni nie musiała wracać do Krakowa. Nie udało się, ale też nikt się nie spodziewał, że w grodzie Kopernika nie będzie można nawet odbyć treningu. Wczoraj rano więc "Biała Gwiazda" pracowała we własnej hali, by po zajęciach wyruszyć do Torunia. Na szczęście uniknięto w podróży nieprzewidzianych postojów. A dziś zespół przeprowadzi rozruch chyba w scenerii toruńskiej starówki...
- Na przekór przeszkodom, ten mecz koniecznie trzeba wygrać - nie ukrywa Dunin-Suligostowski. - Kto wie, czy to spotkanie nie jest istotniejsze od tego sobotniego w Gdyni. Przecież nawet w razie pokonania Lotosu wiele byśmy nie skorzystali w tabeli. A gdy pokonamy Energę, to odbierając jej punkt bardzo przybliżymy się do 4. miejsca przed play-off, a to w pierwszej rundzie dawałoby nam tzw. atut własnej hali.
źródło : Gazeta Krakowska
PS. No niestety - ale niech WISŁA nie ma pretensji o hale skoro chce grać w tygodniu.... w środku tygodnia są tam normalne lekcjie w-f bo hala należy do VIII LO i Zespołu Szkół Spożywczych w Toruniu... W dodatku treningi wieczorem mają też koszykarze , futsalowcy...
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
Duże emocje w Spożywczaku - zapowiedź meczu Energa Toruń - Wisła Can Pack Kraków
W środowy wieczór dojdzie do niezwykle ciekawej konfrontacji w Ford Germaz Ekstraklasie. W rozgrywanym awansem meczu toruńska Energa gościć będzie Wisłą Can Pack Kraków. Oba teamy to ścisła czołówka tabeli, dlatego emocji w popularnym "Spożywczaku" z pewnością nie zabraknie. Torunianki w ligowej tabeli plasują się na trzecim miejscu i mają o dwa punkty więcej, od ekipy spod Białej Gwiazdy. Podopieczne Elmedina Omanicia z pewnością chciałyby powiększyć tę przewagę po środowym meczu.
Pierwotnym terminem konfrontacji toruńsko-krakowskiej była 23. kolejka, która rozgrywana będzie 27 lutego. Jako, że Wisła Can Pack Kraków zdołała awansować jednak do ćwierćfinałowej rywalizacji w Eurolidze koszykarek, trzeba było poszukać terminu zastępczego dla konfrontacji z "Katarzynkami". Krakowianki w Eurolidze zagrają bowiem 26 lutego w Brnie i pojedynek dzień później w Toruniu mijałby się z celem.
Drużyna spod Wawela w Ford Germaz Ekstraklasie radzi sobie zupełnie odwrotnie, w porównaniu z Euroligą. W rodzimej lidze podopieczne Jose Ignacio Hernandeza z ligowej czołówki pokonały jedynie... toruńską Energę. W ostatni weekend Biała Gwiazda przegrała w Gdyni z Lotosem, będąc faworytem tej konfrontacji, dlatego teraz krakowianki będą chciały się podbudować i wygrać w Grodzie Kopernika.
Zakontraktowanie Pauliny Pawlak wydawało się strzałem w dziesiątkę, który miał stworzyć drużynę kompletną pod Wawelem na rozgrywki FGE. Pojedynek w Gdyni szybko jednak zweryfikował wszystko, co prawda mówiło się o zmęczeniu rywalizacją z MiZo 2010 Pecs, ale nie trudno zauważyć, kto ostatnio zawodzi w ekipie Wisły Can Pack.
Mowa tutaj o Izianie Castro Marques. Brazylijka notuje bardzo słaby okres, co zauważył chyba szkoleniowiec Hernandez, który częściej sadza ostatnio ją na ławce rezerwowych. Dwoją się i troją za to podkoszowe Janell Burse i Ewelina Kobryn, które w rywalizacji z Lotosem były najjaśniejszymi punktami swojego zespołu. W Toruniu hiszpański szkoleniowiec będzie liczył też na swoją rodaczkę Martę Fernandez, która rozgrywa swój najlepszy sezon w barwach Białej Gwiazdy.
Gospodynie tego spotkania będą chciały kontynuować swoją passę zwycięstw, które trwa już 6 spotkań. W swoim ostatnim meczu "Katarzynki" odprawiły poznańską INEĘ AZS. - Cieszę się, że udało nam się wygrać kolejny mecz. Na początku nie mogłyśmy złapać odpowiedniego rytmu gry, przez co popełniałyśmy dużo strat. W drugiej połowie było już znacznie lepiej - powiedziała Magdalena Radwan, rzucająca toruńskiego zespołu.
Jeżeli torunianki mają w planach pokonać Wisłę Can Pack, tak słaby początek nie może się przydarzyć zawodniczkom Elmedina Omanicia. Rywalki z pewnością wykorzystają taki słabszy okres gry i wtedy "Katarzynkom" bardzo trudno będzie o korzystny wynik.
- Przed każdym meczem mamy jedną chęć, chęć zwycięstwa! Dlatego do każdego spotkania przygotowujemy się pod kątem rywala - kontynuuje Radwan. Energę do sukcesu mogą poprowadzić amerykańskie liderki zespołu, czyli Alicia Gladden oraz Charity Egenti. Gdy swoje dołożą Agata Gajda i Monika Krawiec, w Grodzie Kopernika z pewnością pojedynek nabierze rumieńców.
Rywalizacja z krakowskimi gigantami będzie też pewnego rodzaju testem dla Tyeshy Fluker, która w Energi ma być podstawową podkoszową. Jej postawa przeciwko Burse czy Kobryn może mieć niebagatelne znaczenie.
W pierwszym meczu tych zespołów Wisła Can Pack Kraków pokonała u siebie toruńską Energę 75:61, a wspomniana już Burse wywalczyła 24 punkty i 13 zbiórek. Czy tym razem ktoś zdoła zatrzymać amerykańską liderkę Białej Gwiazdy?
Energa Toruń - Wisła Can Pack Kraków / środa godz. 18:30
sportowefakty.pl
W środowy wieczór dojdzie do niezwykle ciekawej konfrontacji w Ford Germaz Ekstraklasie. W rozgrywanym awansem meczu toruńska Energa gościć będzie Wisłą Can Pack Kraków. Oba teamy to ścisła czołówka tabeli, dlatego emocji w popularnym "Spożywczaku" z pewnością nie zabraknie. Torunianki w ligowej tabeli plasują się na trzecim miejscu i mają o dwa punkty więcej, od ekipy spod Białej Gwiazdy. Podopieczne Elmedina Omanicia z pewnością chciałyby powiększyć tę przewagę po środowym meczu.
Pierwotnym terminem konfrontacji toruńsko-krakowskiej była 23. kolejka, która rozgrywana będzie 27 lutego. Jako, że Wisła Can Pack Kraków zdołała awansować jednak do ćwierćfinałowej rywalizacji w Eurolidze koszykarek, trzeba było poszukać terminu zastępczego dla konfrontacji z "Katarzynkami". Krakowianki w Eurolidze zagrają bowiem 26 lutego w Brnie i pojedynek dzień później w Toruniu mijałby się z celem.
Drużyna spod Wawela w Ford Germaz Ekstraklasie radzi sobie zupełnie odwrotnie, w porównaniu z Euroligą. W rodzimej lidze podopieczne Jose Ignacio Hernandeza z ligowej czołówki pokonały jedynie... toruńską Energę. W ostatni weekend Biała Gwiazda przegrała w Gdyni z Lotosem, będąc faworytem tej konfrontacji, dlatego teraz krakowianki będą chciały się podbudować i wygrać w Grodzie Kopernika.
Zakontraktowanie Pauliny Pawlak wydawało się strzałem w dziesiątkę, który miał stworzyć drużynę kompletną pod Wawelem na rozgrywki FGE. Pojedynek w Gdyni szybko jednak zweryfikował wszystko, co prawda mówiło się o zmęczeniu rywalizacją z MiZo 2010 Pecs, ale nie trudno zauważyć, kto ostatnio zawodzi w ekipie Wisły Can Pack.
Mowa tutaj o Izianie Castro Marques. Brazylijka notuje bardzo słaby okres, co zauważył chyba szkoleniowiec Hernandez, który częściej sadza ostatnio ją na ławce rezerwowych. Dwoją się i troją za to podkoszowe Janell Burse i Ewelina Kobryn, które w rywalizacji z Lotosem były najjaśniejszymi punktami swojego zespołu. W Toruniu hiszpański szkoleniowiec będzie liczył też na swoją rodaczkę Martę Fernandez, która rozgrywa swój najlepszy sezon w barwach Białej Gwiazdy.
Gospodynie tego spotkania będą chciały kontynuować swoją passę zwycięstw, które trwa już 6 spotkań. W swoim ostatnim meczu "Katarzynki" odprawiły poznańską INEĘ AZS. - Cieszę się, że udało nam się wygrać kolejny mecz. Na początku nie mogłyśmy złapać odpowiedniego rytmu gry, przez co popełniałyśmy dużo strat. W drugiej połowie było już znacznie lepiej - powiedziała Magdalena Radwan, rzucająca toruńskiego zespołu.
Jeżeli torunianki mają w planach pokonać Wisłę Can Pack, tak słaby początek nie może się przydarzyć zawodniczkom Elmedina Omanicia. Rywalki z pewnością wykorzystają taki słabszy okres gry i wtedy "Katarzynkom" bardzo trudno będzie o korzystny wynik.
- Przed każdym meczem mamy jedną chęć, chęć zwycięstwa! Dlatego do każdego spotkania przygotowujemy się pod kątem rywala - kontynuuje Radwan. Energę do sukcesu mogą poprowadzić amerykańskie liderki zespołu, czyli Alicia Gladden oraz Charity Egenti. Gdy swoje dołożą Agata Gajda i Monika Krawiec, w Grodzie Kopernika z pewnością pojedynek nabierze rumieńców.
Rywalizacja z krakowskimi gigantami będzie też pewnego rodzaju testem dla Tyeshy Fluker, która w Energi ma być podstawową podkoszową. Jej postawa przeciwko Burse czy Kobryn może mieć niebagatelne znaczenie.
W pierwszym meczu tych zespołów Wisła Can Pack Kraków pokonała u siebie toruńską Energę 75:61, a wspomniana już Burse wywalczyła 24 punkty i 13 zbiórek. Czy tym razem ktoś zdoła zatrzymać amerykańską liderkę Białej Gwiazdy?
Energa Toruń - Wisła Can Pack Kraków / środa godz. 18:30
sportowefakty.pl
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
koszykarz pisze:Drugi kłopot "Białej Gwiazdy" jest związany z odmową ze strony Energi udostępnienia toruńskiej hali na wtorkowy trening i środowy rozruch strzelecki.
- Powiedziano nam, że jest to hala szkolna i nie można odwoływać lekcji wychowania fizycznego - stwierdza szef wiślackiej, żeńskiej koszykówki, Piotr Dunin-Suligostowski. - Cóż, można i tak, lecz przecież wystarczyłaby odrobina dobrej woli. Ale widać, że coraz częściej w naszej dyscyplinie zaczyna dominować postawa w stylu "wszystkie chwyty dozwolone". Ciśnie się na usta powiedzenie, że to Polska właśnie... Niestety, to smutna prawda!
Przypomnijmy, ze gdy chcielismy przelozyc mecz w Krakowie to dostalismy odpowiedz odmowna. Cóż, można i tak, lecz przecież wystarczyłaby odrobina dobrej woli. Ale widać, że coraz częściej w naszej dyscyplinie zaczyna dominować postawa w stylu "wszystkie chwyty dozwolone". Teraz przystalismy na prosbe Wisly, a nie musielismy. Sprawdzilo sie powiedzenie "dac komus palec, to bedzie chcial cala reke". Ciśnie się na usta powiedzenie, że to Polska właśnie... Niestety, to smutna prawda!
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
Rewanż z "Biała Gwiazdą
Zawodniczki Energi Toruń w pierwszej potyczce z krakowiankami uległy na ich terenie 61:75. Tym razem, w decydującej fazie zmagań rundy zasadniczej, przyszedł czas na rewanż w Toruniu. Czy „Katarzynki” pokonają naszpikowaną gwiazdami „Białą Gwiazdę”?
Wisła Can-Pack Kraków mimo, iż ostatni, szlagierowy mecz z Lotosem zakończyła porażką, to i tak jest bardzo silnym zespołem. Udowodniła to zwłaszcza w rozgrywkach Euroligi, gdzie przebojem wdarła się do ścisłej czołówki drużyn w Europie! I właśnie między innymi, w związku z „napiętym harmonogramem” spotkań ekipy „Białej Gwiazdy”, mecz z toruniankami odbędzie się dzisiaj.
Trener Elmedin Omanić docenia klasę dzisiejszego rywala: - Będzie to ciężki mecz. Na ten moment jest to moim zdaniem najlepszy zespół w polskiej lidze. Podobnie jak gorzowianki, także i wiślaczki mają po dziesięć równorzędnych zawodniczek, które grają na tym samym poziomie.
Do drużyny z Krakowa dołączyła niedawno Paulina Pawlak, która zamieniła nadmorską Gdynię, na Kraków. Rozgrywająca reprezentacji Polski z pewnością nie będzie jedynym zmartwieniem Moniki Krawiec i spółki. – W tej drużynie grają same gwiazdy. Ewelina Kobryn to najlepsza środkowa, Paulina Pawlak jest pierwszą rozgrywającą polskiej kadry. Patrząc na skład naszych dzisiejszych rywalek, o każdej zawodniczce można powiedzieć wiele dobrego. Na przykład Anna Wielebnowska nie bierze za wiele udziału w grze swojej drużyny. Moim zdaniem, razem z Justyną Żurowską z KSSSE, może być najlepszą zawodniczką na swojej pozycji – dodaje Elmedin Omanić.
Szeroki skład krakowskiego zespołu pozwala prowadzić tej ekipie wyrównaną walkę na europejskich i polskich parkietach. Wartościowe zmienniczki często mogą być równie dużym zagrożeniem, jak te pierwszoplanowe postacie. – Czasami lepiej jak gra pierwsza piątka. Zmienniczki, które występują mniej czasu na parkiecie będą chciały się pokazać. Na pewno będzie dzisiaj ciężki mecz. Gra jeden na jeden, zwłaszcza pod koszem może mieć decydujący wpływ na końcowy rezultat – kończy szkoleniowiec Energi Toruń.
Początek meczu dzisiaj o 18.30 w toruńskim „Spożywczaku”.
plkk.pl
Zawodniczki Energi Toruń w pierwszej potyczce z krakowiankami uległy na ich terenie 61:75. Tym razem, w decydującej fazie zmagań rundy zasadniczej, przyszedł czas na rewanż w Toruniu. Czy „Katarzynki” pokonają naszpikowaną gwiazdami „Białą Gwiazdę”?
Wisła Can-Pack Kraków mimo, iż ostatni, szlagierowy mecz z Lotosem zakończyła porażką, to i tak jest bardzo silnym zespołem. Udowodniła to zwłaszcza w rozgrywkach Euroligi, gdzie przebojem wdarła się do ścisłej czołówki drużyn w Europie! I właśnie między innymi, w związku z „napiętym harmonogramem” spotkań ekipy „Białej Gwiazdy”, mecz z toruniankami odbędzie się dzisiaj.
Trener Elmedin Omanić docenia klasę dzisiejszego rywala: - Będzie to ciężki mecz. Na ten moment jest to moim zdaniem najlepszy zespół w polskiej lidze. Podobnie jak gorzowianki, także i wiślaczki mają po dziesięć równorzędnych zawodniczek, które grają na tym samym poziomie.
Do drużyny z Krakowa dołączyła niedawno Paulina Pawlak, która zamieniła nadmorską Gdynię, na Kraków. Rozgrywająca reprezentacji Polski z pewnością nie będzie jedynym zmartwieniem Moniki Krawiec i spółki. – W tej drużynie grają same gwiazdy. Ewelina Kobryn to najlepsza środkowa, Paulina Pawlak jest pierwszą rozgrywającą polskiej kadry. Patrząc na skład naszych dzisiejszych rywalek, o każdej zawodniczce można powiedzieć wiele dobrego. Na przykład Anna Wielebnowska nie bierze za wiele udziału w grze swojej drużyny. Moim zdaniem, razem z Justyną Żurowską z KSSSE, może być najlepszą zawodniczką na swojej pozycji – dodaje Elmedin Omanić.
Szeroki skład krakowskiego zespołu pozwala prowadzić tej ekipie wyrównaną walkę na europejskich i polskich parkietach. Wartościowe zmienniczki często mogą być równie dużym zagrożeniem, jak te pierwszoplanowe postacie. – Czasami lepiej jak gra pierwsza piątka. Zmienniczki, które występują mniej czasu na parkiecie będą chciały się pokazać. Na pewno będzie dzisiaj ciężki mecz. Gra jeden na jeden, zwłaszcza pod koszem może mieć decydujący wpływ na końcowy rezultat – kończy szkoleniowiec Energi Toruń.
Początek meczu dzisiaj o 18.30 w toruńskim „Spożywczaku”.
plkk.pl
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
Magdalena Radwan: Nie ma co wybiegać w przyszłość, myślimy o Wiśle
W środowy wieczór toruńska Energa walczyć będzie z krakowską Wisłą Can Pack. W Grodzie Kopernika wszyscy mają nadzieję na sprawienie niespodzianki i przedłużenie swojej passy wygranych do siedmiu. "Katarzynki" plasują się aktualnie na trzeciej pozycji w ligowej tabeli i marzeniem włodarzy Energi jest utrzymanie takiego miejsca po rundzie zasadniczej, co dawałoby przewagę własnego parkietu w rundzie play off.
Ostatni pojedynek na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy, którego toruńskie "Katarzynki" nie zdołały wygrać, to mecz z 19 grudnia 2009 roku, kiedy dwa punkty z Grodu Kopernika wywiozła ekipa KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Od tego momentu wyższość torunianek kolejno uznać musiały rywalki z: Pruszkowa, Polkowic, Brzegu, Bydgoszczy, Rybnika i ostatnio z Poznania. Wygrana nad INEĄ AZS-em była szóstą kolejną w lidze.
- Cieszę się, że udało nam się wygrać kolejny mecz. Na początku nie mogłyśmy złapać odpowiedniego rytmu, przez co popełniałyśmy dużo strat. W drugiej połowie było już znacznie lepiej - ocenia tamto spotkanie Magdalena Radwan, rzucająca toruńskiego zespołu.
Już w środę "Katarzynki" będą chciały przedłużyć swoją serię zwycięstw do siedmiu, ale zadanie będzie niezwykle rudne. Do Grodu Kopernika zawita bowiem Wisła Can Pack Kraków, czyli zespół, w którym Radwan miała przyjemność grać. Jak torunianki przygotowują się do rywalizacji z teamem spod Wawelu?
- Przed każdym meczem mamy jeden plan - zwycięstwo - jasno mówi Radwan. - Dlatego do każdego spotkania przygotowujemy się pod kątem rywala. Wisła, pomimo kilku porażek w lidze, jest bardzo silnym zespołem, co pokazuje w Eurolidze. W składzie mają wiele wspaniałych koszykarek
, dlatego my musimy zagrać mocno w obronie i mądrze w ataku.
W Toruniu emocje sięgną zatem zenitu, a gospodynie będą musiały wspiąć się na wyżyny, żeby móc liczyć na wygraną. Krakowianki będą mocno zmotywowane, gdyż w ostatni weekend w Gdyni uległy w hitowym pojedynku Lotosowi.
Torunianki aktualnie zajmują trzecią lokatę w ligowej tabeli, a aspiracje włodarzy "Katarzynek" z sezonu na sezon sięgają wyższych miejsc. Czy trzecia lokata, na której jest aktualnie Energa, to szczyt marzeń zawodniczek?
- Gdyby to był koniec sezonu, to na pewno - mówi z uśmiechem Radwan. - Na razie jednak mamy jeszcze kilka meczów do rozegrania przed play offami, a rywalki mają kilka spotkań zaległych. Nie ma co wybiegać w przyszłość, trzeba skupić się na tym, co nas teraz czeka, czyli na meczu z Wisłą w środę.
Magdalena Radwan do Torunia trafiła przed rozpoczęciem tego sezonu z UTEX-u ROW Rybnik. W swojej drużynie
chciał ją mieć Elmedin Omanić, który miał możliwość współpracy z tą zawodniczką w Krakowie, kiedy to prowadził Wisłę Can Pack.
W obecnych rozgrywkach koszykarka notuje średnio 4,2 punktu i 1,8 zbiórki w meczu.
sportowe fakty
______________
tak mnie naszło - jak Energa traciła punkcik czy dwa do Wisły to wszędzie akcentowane było, "ale koszykarki z Krakowa mają jeden mecz więcej" itp. a teraz, gdy sytuacja jest odwrotna, Energa na 3. miejscu, a niżej Orzeł z jednym meczem mniej to cisza
jest 3 miejsce Energi! ehhh... nie chce tu wszczynać żadnych awantur, ale chyba toruńscy 'pisarze' czerpią wzorce ze swoich gorzowskich kolegów po fachu. nie odbierajcie tego jako atak - po prostu euforia nieco przysłania wszystkim oczy. troszkę to wszystko naciągane takie...
Jasne - Magda w swojej wypowiedzi wspomniała coś o "zaległych spotkaniach", ale nie mowie o koszykarkach, tylko o pismakach.
pozdrawiam
W środowy wieczór toruńska Energa walczyć będzie z krakowską Wisłą Can Pack. W Grodzie Kopernika wszyscy mają nadzieję na sprawienie niespodzianki i przedłużenie swojej passy wygranych do siedmiu. "Katarzynki" plasują się aktualnie na trzeciej pozycji w ligowej tabeli i marzeniem włodarzy Energi jest utrzymanie takiego miejsca po rundzie zasadniczej, co dawałoby przewagę własnego parkietu w rundzie play off.
Ostatni pojedynek na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy, którego toruńskie "Katarzynki" nie zdołały wygrać, to mecz z 19 grudnia 2009 roku, kiedy dwa punkty z Grodu Kopernika wywiozła ekipa KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Od tego momentu wyższość torunianek kolejno uznać musiały rywalki z: Pruszkowa, Polkowic, Brzegu, Bydgoszczy, Rybnika i ostatnio z Poznania. Wygrana nad INEĄ AZS-em była szóstą kolejną w lidze.
- Cieszę się, że udało nam się wygrać kolejny mecz. Na początku nie mogłyśmy złapać odpowiedniego rytmu, przez co popełniałyśmy dużo strat. W drugiej połowie było już znacznie lepiej - ocenia tamto spotkanie Magdalena Radwan, rzucająca toruńskiego zespołu.
Już w środę "Katarzynki" będą chciały przedłużyć swoją serię zwycięstw do siedmiu, ale zadanie będzie niezwykle rudne. Do Grodu Kopernika zawita bowiem Wisła Can Pack Kraków, czyli zespół, w którym Radwan miała przyjemność grać. Jak torunianki przygotowują się do rywalizacji z teamem spod Wawelu?
- Przed każdym meczem mamy jeden plan - zwycięstwo - jasno mówi Radwan. - Dlatego do każdego spotkania przygotowujemy się pod kątem rywala. Wisła, pomimo kilku porażek w lidze, jest bardzo silnym zespołem, co pokazuje w Eurolidze. W składzie mają wiele wspaniałych koszykarek
, dlatego my musimy zagrać mocno w obronie i mądrze w ataku.
W Toruniu emocje sięgną zatem zenitu, a gospodynie będą musiały wspiąć się na wyżyny, żeby móc liczyć na wygraną. Krakowianki będą mocno zmotywowane, gdyż w ostatni weekend w Gdyni uległy w hitowym pojedynku Lotosowi.
Torunianki aktualnie zajmują trzecią lokatę w ligowej tabeli, a aspiracje włodarzy "Katarzynek" z sezonu na sezon sięgają wyższych miejsc. Czy trzecia lokata, na której jest aktualnie Energa, to szczyt marzeń zawodniczek?
- Gdyby to był koniec sezonu, to na pewno - mówi z uśmiechem Radwan. - Na razie jednak mamy jeszcze kilka meczów do rozegrania przed play offami, a rywalki mają kilka spotkań zaległych. Nie ma co wybiegać w przyszłość, trzeba skupić się na tym, co nas teraz czeka, czyli na meczu z Wisłą w środę.
Magdalena Radwan do Torunia trafiła przed rozpoczęciem tego sezonu z UTEX-u ROW Rybnik. W swojej drużynie
chciał ją mieć Elmedin Omanić, który miał możliwość współpracy z tą zawodniczką w Krakowie, kiedy to prowadził Wisłę Can Pack.
W obecnych rozgrywkach koszykarka notuje średnio 4,2 punktu i 1,8 zbiórki w meczu.
sportowe fakty
______________
tak mnie naszło - jak Energa traciła punkcik czy dwa do Wisły to wszędzie akcentowane było, "ale koszykarki z Krakowa mają jeden mecz więcej" itp. a teraz, gdy sytuacja jest odwrotna, Energa na 3. miejscu, a niżej Orzeł z jednym meczem mniej to cisza
Jasne - Magda w swojej wypowiedzi wspomniała coś o "zaległych spotkaniach", ale nie mowie o koszykarkach, tylko o pismakach.
pozdrawiam
Re: 23 kolejka FGE(awansem):Energa Toruń - TS Wisła Kraków
W tym meczu licze na zwycięstwo.
Dla mnie to spotkanie ma przede wszystkim( a może i wyłącznie ) aspekt psychologiczny.
Oczywiście jeszcze ważniejsze pod tym względem będzie spotkanie w Gorzowie , ale już i tak zdecydowanie za dużo jest porażek w sezonie zasadniczym.
Zapowiada się naprawdę ciekawy mecz.
Dla mnie to spotkanie ma przede wszystkim( a może i wyłącznie ) aspekt psychologiczny.
Oczywiście jeszcze ważniejsze pod tym względem będzie spotkanie w Gorzowie , ale już i tak zdecydowanie za dużo jest porażek w sezonie zasadniczym.
Zapowiada się naprawdę ciekawy mecz.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

