24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
Energa gra teraz na poziomie swojego potencjału a nie zaskakuje.Myślę że można go teraz postawić na poziomie CCC.
Co do meczu.Odpuszczenie to jedno ale dupowatość naszych murzynek jest ponad to.Słabiutkie panowanie nad piłką, brak jakiejkolwiek kultury gry.Jedna Alana bez formy jest 100 razy więcej warte niż te dwie razem.R.H. wymieniłbym nawet na Sidney.Wright niby pomaga w rozgrywaniu a ma kłopoty nawet z kozłowaniem.Boję się że może nam zabraknąć jeden ale dobrej murzynki do MP.
Co do meczu.Odpuszczenie to jedno ale dupowatość naszych murzynek jest ponad to.Słabiutkie panowanie nad piłką, brak jakiejkolwiek kultury gry.Jedna Alana bez formy jest 100 razy więcej warte niż te dwie razem.R.H. wymieniłbym nawet na Sidney.Wright niby pomaga w rozgrywaniu a ma kłopoty nawet z kozłowaniem.Boję się że może nam zabraknąć jeden ale dobrej murzynki do MP.

Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
Tak więc dzisiaj Lotos wybrał sobie rywalki w półfinale... Jakoś mniej im się podobały Polkowice, więc (oczywiście przy założeniu przejścia ćwierćfinału) gdynianki zmierzą się tam z Energą. Tylko żeby się na tym nie przejechały, bo chytry dwa razy traci. Postawa Lotosu w dzisiejszym meczu nie miała wiele - jeśli cokolwiek - wspólnego ze sportem. Przegrać można zawsze, ale po walce. Rozumiem, że Energa spięła się na ten mecz wyjątkowo, bo też miał on dla tej ekipy spore znaczenie. Drużyna Omanicia osiągnęła ostatnio bardzo wysoką formę, a do tego miała więcej czasu na przygotowanie się, nie grała w turnieju finałowym Pucharu Polski. Tylko że Lotos miał tą imprezę u siebie, a zawodniczki tego klubu od dokładnie miesiąca(!) nie musiały nigdzie wyjeżdżać. Argument ze zmęczeniem Phillips i Matovic jest dla mnie śmieszny. Co mają powiedzieć Marta i Janell? Zresztą gdyby ten mecz nie miał rangi sparingu, pan prezes pomyślałby o bardziej cywilizowanej porze, a nawet przeniesieniu go na inny dzień (nie takie rzeczy Mietek już robił...), tak aby publika w większej liczbie mogła wesprzeć drużynę. Jeśli świadkowie mówią, że zwykle wybuchowi Winnicki i Krawczyk zupełnie nie przejmowali się wydarzeniami na parkiecie, to już coś jest nie tak... Dla mnie to jest największy skandal w tym sezonie i powinny być jakieś konsekwencje. Nie da się za bardzo udowodnić, że drużyna nie chciała wygrać - słabszy dzień może mieć każdy - więc wszystko ujdzie płazem. Szkoda tylko, że takie numery odstawia zespół, który kilka dni wcześniej wywalczył z dużym wysiłkiem Puchar Polski, a kilkanaście godzin wcześniej w tej samej hali po parkiecie biegało ponad 20 koszykarek zaliczających się do ścisłej światowej czołówki. Taka świetna promocja dyscypliny idzie na nic - makiawelizm ponad wszystko...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
To teraz wiadomo czemu taka głupia godzina meczu żeby nikt tego nie oglądał 
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
-
koszykarz
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
jeśli ktoś z Polkowic czy Krakowa ma jakieś pretensje to odpowiedź jest prosta. Trzeba było WYGRAĆ w Toruniu...
i któraś z waszych drużyn byłaby na 3 miejscu... Dodatkowo CCC przegrało w BRzegu - więc pretensje tylko do siebie miejcie...
Poza tym - prawdopodobnie Lotos i Energa zmierzą się w półfinale i to WTEDY zobaczymy prawdziwy LOTOS. Prawdziwą ENERGĘ widzimy od 9 spotkań (tzn. gra na miarę potencjału)
Energa zaliczyła tylko jedną głupią wpadkę (z ODRĄ - która grała wtedy dobrze) , CCC i Wisła miały tego więcej i tyle....
Brawo KATARZYNKI
i któraś z waszych drużyn byłaby na 3 miejscu... Dodatkowo CCC przegrało w BRzegu - więc pretensje tylko do siebie miejcie...
Poza tym - prawdopodobnie Lotos i Energa zmierzą się w półfinale i to WTEDY zobaczymy prawdziwy LOTOS. Prawdziwą ENERGĘ widzimy od 9 spotkań (tzn. gra na miarę potencjału)
Energa zaliczyła tylko jedną głupią wpadkę (z ODRĄ - która grała wtedy dobrze) , CCC i Wisła miały tego więcej i tyle....
Brawo KATARZYNKI
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
paulo2907 pisze:Tak więc dzisiaj Lotos wybrał sobie rywalki w półfinale... Jakoś mniej im się podobały Polkowice, więc (oczywiście przy założeniu przejścia ćwierćfinału) gdynianki zmierzą się tam z Energą. Tylko żeby się na tym nie przejechały, bo chytry dwa razy traci. Postawa Lotosu w dzisiejszym meczu nie miała wiele - jeśli cokolwiek - wspólnego ze sportem. Przegrać można zawsze, ale po walce. Rozumiem, że Energa spięła się na ten mecz wyjątkowo, bo też miał on dla tej ekipy spore znaczenie. Drużyna Omanicia osiągnęła ostatnio bardzo wysoką formę, a do tego miała więcej czasu na przygotowanie się, nie grała w turnieju finałowym Pucharu Polski. Tylko że Lotos miał tą imprezę u siebie, a zawodniczki tego klubu od dokładnie miesiąca(!) nie musiały nigdzie wyjeżdżać. Argument ze zmęczeniem Phillips i Matovic jest dla mnie śmieszny. Co mają powiedzieć Marta i Janell? Zresztą gdyby ten mecz nie miał rangi sparingu, pan prezes pomyślałby o bardziej cywilizowanej porze, a nawet przeniesieniu go na inny dzień (nie takie rzeczy Mietek już robił...), tak aby publika w większej liczbie mogła wesprzeć drużynę. Jeśli świadkowie mówią, że zwykle wybuchowi Winnicki i Krawczyk zupełnie nie przejmowali się wydarzeniami na parkiecie, to już coś jest nie tak... Dla mnie to jest największy skandal w tym sezonie i powinny być jakieś konsekwencje. Nie da się za bardzo udowodnić, że drużyna nie chciała wygrać - słabszy dzień może mieć każdy - więc wszystko ujdzie płazem. Szkoda tylko, że takie numery odstawia zespół, który kilka dni wcześniej wywalczył z dużym wysiłkiem Puchar Polski, a kilkanaście godzin wcześniej w tej samej hali po parkiecie biegało ponad 20 koszykarek zaliczających się do ścisłej światowej czołówki. Taka świetna promocja dyscypliny idzie na nic - makiawelizm ponad wszystko...
Skoroś taki mądry to może podaj inny termin na rozegranie tego meczu ?
Żeby Ci pomóc mała ściąga... poniedziałek i wtorek zajęty przez All Star Game, środa po 15 i wieczorem zajęte przez Vistal i Unicaja Malaga, czwartek przez Asseco a piątek, hmmm już to widze jak Omanic wyraża zgodę
A wszystkie wasze płacze, że czeka nas ćwierćfinał Orzeł - Wisła można skwitować tak... Trzeba było wygrywać wszystko po kolei w PLKK i być na miejscu Gdyni lub Gorzowa
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
paulo2907 pisze:Tak więc dzisiaj Lotos wybrał sobie rywalki w półfinale... Jakoś mniej im się podobały Polkowice, więc (oczywiście przy założeniu przejścia ćwierćfinału) gdynianki zmierzą się tam z Energą. Tylko żeby się na tym nie przejechały, bo chytry dwa razy traci. Postawa Lotosu w dzisiejszym meczu nie miała wiele - jeśli cokolwiek - wspólnego ze sportem. Przegrać można zawsze, ale po walce. Rozumiem, że Energa spięła się na ten mecz wyjątkowo, bo też miał on dla tej ekipy spore znaczenie. Drużyna Omanicia osiągnęła ostatnio bardzo wysoką formę, a do tego miała więcej czasu na przygotowanie się, nie grała w turnieju finałowym Pucharu Polski. Tylko że Lotos miał tą imprezę u siebie, a zawodniczki tego klubu od dokładnie miesiąca(!) nie musiały nigdzie wyjeżdżać. Argument ze zmęczeniem Phillips i Matovic jest dla mnie śmieszny. Co mają powiedzieć Marta i Janell? Zresztą gdyby ten mecz nie miał rangi sparingu, pan prezes pomyślałby o bardziej cywilizowanej porze, a nawet przeniesieniu go na inny dzień (nie takie rzeczy Mietek już robił...), tak aby publika w większej liczbie mogła wesprzeć drużynę. Jeśli świadkowie mówią, że zwykle wybuchowi Winnicki i Krawczyk zupełnie nie przejmowali się wydarzeniami na parkiecie, to już coś jest nie tak... Dla mnie to jest największy skandal w tym sezonie i powinny być jakieś konsekwencje. Nie da się za bardzo udowodnić, że drużyna nie chciała wygrać - słabszy dzień może mieć każdy - więc wszystko ujdzie płazem. Szkoda tylko, że takie numery odstawia zespół, który kilka dni wcześniej wywalczył z dużym wysiłkiem Puchar Polski, a kilkanaście godzin wcześniej w tej samej hali po parkiecie biegało ponad 20 koszykarek zaliczających się do ścisłej światowej czołówki. Taka świetna promocja dyscypliny idzie na nic - makiawelizm ponad wszystko...
Ja mogę zrozumieć rozgoryczenie kibiców Wisły że czeka ich pupilki ciężka droga po mistrzostwo ale przecież polskie rozgrywki dla klubu grającego w FF nic nie znaczą.Zresztą olewanie polskiej ligi przez cały sezon jest tego dobitnym przykładem.
Z innej beczki - aby wygrać wojne a nie bitwe potrzebna jest strategia i zwycięstwo z Energą byłoby delikatnie mówiąc głupotą.A poza tym nie wiem dlaczego wszyscy odbierają Toruniowi prawo zwycięstwa z Lotosem skoro wygrały z uczestnikiem FF.Jakoś nikt się nie bulwersował w zeszłym sezonie kiedy Gorzów przegrał z CCC i wsadził Lotos na Wisłę.
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
anatol pisze:Z innej beczki - aby wygrać wojne a nie bitwe potrzebna jest strategia i zwycięstwo z Energą byłoby delikatnie mówiąc głupotą.A poza tym nie wiem dlaczego wszyscy odbierają Toruniowi prawo zwycięstwa z Lotosem skoro wygrały z uczestnikiem FF.Jakoś nikt się nie bulwersował w zeszłym sezonie kiedy Gorzów przegrał z CCC i wsadził Lotos na Wisłę.
A co to ma wspólnego ze sportem???
Wygrywa się każdy mecz, jaki jest do wygrania.
Na meczu na szczęście nie byłem (pewnie i tak wyszedłbym w trakcie).
To co jak zrobili gdyńscy działacze i koszykarki to wstyd, żenada, kompromitacja i szarganie swojego dobrego imienia. Podłożyć się na -30 we własnej hali... To jest mistrz???
Brak honoru i szacunku dla siebie i kibiców...
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
reaktywacja pisze:anatol pisze:Z innej beczki - aby wygrać wojne a nie bitwe potrzebna jest strategia i zwycięstwo z Energą byłoby delikatnie mówiąc głupotą.A poza tym nie wiem dlaczego wszyscy odbierają Toruniowi prawo zwycięstwa z Lotosem skoro wygrały z uczestnikiem FF.Jakoś nikt się nie bulwersował w zeszłym sezonie kiedy Gorzów przegrał z CCC i wsadził Lotos na Wisłę.
A co to ma wspólnego ze sportem???
Wygrywa się każdy mecz, jaki jest do wygrania.
Na meczu na szczęście nie byłem (pewnie i tak wyszedłbym w trakcie).
To co jak zrobili gdyńscy działacze i koszykarki to wstyd, żenada, kompromitacja i szarganie swojego dobrego imienia. Podłożyć się na -30 we własnej hali... To jest mistrz???
Brak honoru i szacunku dla siebie i kibiców...
Ten wpis to jedna z większych głupot jaka pojawiła się na KK.Oczywiście pomijając fakt,że Energa była w stanie wygrać ten mecz bez łaski.W sporcie też trzeba myśleć,dla debili nie ma miejsca.
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
jak ktoś pisze, że w tym meczu Winnicki i Krawczyk byli przyspawani do ławki to chyba nie był na hali.
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
Nie tylko Lotos "wybrał" sobie rywala miedzy Toruniem a Polkowicami. Ale takze wyeliminowal mozliwosc trafienia na Wisle
(Przy 2-ch przegranych Polkowic (np. z Rybnikiem i Lesznem) bylo to jeszcze mozliwe
).
W tej sytuacji cieszy tylko jedno... ze nikomu do glowy w Gorzowie nie przyjdzie zeby kombinowac z Wisla. (Oby tylko mieli motywacje do gry... bo zapewnaijac sobie 1 miejsce moze mecz wygladac jak z Koszycami).
W tej sytuacji cieszy tylko jedno... ze nikomu do glowy w Gorzowie nie przyjdzie zeby kombinowac z Wisla. (Oby tylko mieli motywacje do gry... bo zapewnaijac sobie 1 miejsce moze mecz wygladac jak z Koszycami).
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
ilu było kibiców o tej elektryzującej godzinie ??
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
na oko, około 600
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
jako kibic Wisły Kraków nie życzę sobie tekstów w stylu
kibice Wisły Kraków nie są rozgoryczeni ani postawą Wisły, ani tym bardziej jakąś ciężką drogą do mistrzostwa. Jesteśmy zadowoleni z występów europejskich a jednocześnie świadomi, że pozycja w lidze to tylko wina Wisły. I nie wmawiać nam, że winy szukamy u innych. Uprasza się by ważyć słowa.
proszę nie wmawiać wszystkim tutaj czytającym do forum, że dla Wisły Kraków polskie rozgrywki nic nie znaczą. Kibice Wisły przez ponad 100 lat istnienia widząc ewentualne olewanie jakichkolwiek rozgrywek czynią kroki, które miały wyprostować takowe podejście. Przykład choćby piłkarzy.
Rozumiem, że jak Wisła przegrywa w lidze to jest to przykład na olewanie ligi, natomiast jeśli to czyni Lotos (bo on wymieniany jest obok Wisły do złota) to nazywamy to zwykłymi porażkami lub w najgorszym wypadku odpuszczeniem jednego spotkania by sobie ułożyć drabinkę. Wymieniłem Lotos bo Gorzów wygrał wszystko, a inne kluby pewnie zostały by skwitowane, że to nie "półka" Wisły i mają inne cele.
Toruń wygrał i nieważne jak to uczynił. Lotos przegrał i osobiście nie interesuje mnie dlaczego zrobił to co zrobił. To już problem gdyńskiego klubu i jego kibiców. Niektórzy pewnie zadowoleni i nie widzą sprawy inni jak "reaktywacja" widzi.
Na Wiśle taka zagrywka jak pokazała cała historia Wisły by nie przeszła bez echa.
Ja mogę zrozumieć rozgoryczenie kibiców Wisły że czeka ich pupilki ciężka droga po mistrzostwo ale przecież polskie rozgrywki dla klubu grającego w FF nic nie znaczą.Zresztą olewanie polskiej ligi przez cały sezon jest tego dobitnym przykładem.
kibice Wisły Kraków nie są rozgoryczeni ani postawą Wisły, ani tym bardziej jakąś ciężką drogą do mistrzostwa. Jesteśmy zadowoleni z występów europejskich a jednocześnie świadomi, że pozycja w lidze to tylko wina Wisły. I nie wmawiać nam, że winy szukamy u innych. Uprasza się by ważyć słowa.
proszę nie wmawiać wszystkim tutaj czytającym do forum, że dla Wisły Kraków polskie rozgrywki nic nie znaczą. Kibice Wisły przez ponad 100 lat istnienia widząc ewentualne olewanie jakichkolwiek rozgrywek czynią kroki, które miały wyprostować takowe podejście. Przykład choćby piłkarzy.
Rozumiem, że jak Wisła przegrywa w lidze to jest to przykład na olewanie ligi, natomiast jeśli to czyni Lotos (bo on wymieniany jest obok Wisły do złota) to nazywamy to zwykłymi porażkami lub w najgorszym wypadku odpuszczeniem jednego spotkania by sobie ułożyć drabinkę. Wymieniłem Lotos bo Gorzów wygrał wszystko, a inne kluby pewnie zostały by skwitowane, że to nie "półka" Wisły i mają inne cele.
Toruń wygrał i nieważne jak to uczynił. Lotos przegrał i osobiście nie interesuje mnie dlaczego zrobił to co zrobił. To już problem gdyńskiego klubu i jego kibiców. Niektórzy pewnie zadowoleni i nie widzą sprawy inni jak "reaktywacja" widzi.
Na Wiśle taka zagrywka jak pokazała cała historia Wisły by nie przeszła bez echa.


WislaLive.pl
-
koszykarz
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
o ile pamiętam -to rok temu Gorzów ułatwił sobie drogę do finału przegrywając z CCC - skazując Wisłe i Lotos na grę w półfinale .. i jakoś to w porządku było tak ?
Re: 24 kolejka FGE:Lotos Gdynia - Energa Toruń
koszykarz pisze:o ile pamiętam -to rok temu Gorzów ułatwił sobie drogę do finału przegrywając z CCC - skazując Wisłe i Lotos na grę w półfinale .. i jakoś to w porządku było tak ?
Nie było w porządku, podobnie jak i zachowanie Lotosu to czyste k...stwo.
Kiedyś przed igrzyskami w Atenach w Baku był turniej przedolimpijski. Polski siatkarki, aktualne wtedy mistrzynie Europy, przegrały w grupie z Azerbejdżanem. Celowo, by nie wpaść w półfinale na Włoszki. Udało się - zajęły drugie miejsce za Niemkami i w 1/2 trafiły na Turcję. Przegrały 1:3 i odpadły. Za to Niemki wygrały z Włochami, z Turcją i pojechały na igrzyska.
I niech tak kończą wszyscy kombinatorzy.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
