1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
31.03.2010, 1.04.2010 - godz. 17:30
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
No to tak nikt nie pisze, a moim zdaniem półfinał zapowiada się ciekawie.
Faworytem jest Lotos Gdynia. To chyba nie ulega wątpliwości. Dużo zależy od formy naszych zawodniczek. Jeśli zaprezentują się tak jak pod koniec rundy zasadniczej (Nie chodzi mi tu o mecz w Gdyni konkretnie tylko pojedynki u siebie z CCC i Wisłą, albo totalny pogrom Leszna) to mają szansę awansować do finału.
Warto by było wygrać choć jeden z meczów jutro, lub pojutrze. Jeśli przegramy dwa spotkania to będzie lipa duża.
Faworytem jest Lotos Gdynia. To chyba nie ulega wątpliwości. Dużo zależy od formy naszych zawodniczek. Jeśli zaprezentują się tak jak pod koniec rundy zasadniczej (Nie chodzi mi tu o mecz w Gdyni konkretnie tylko pojedynki u siebie z CCC i Wisłą, albo totalny pogrom Leszna) to mają szansę awansować do finału.
Warto by było wygrać choć jeden z meczów jutro, lub pojutrze. Jeśli przegramy dwa spotkania to będzie lipa duża.
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Użyję starego sloganu: Tak się gra,jak przeciwnik pozwala i jeśli aktualny jeszcze mistrz Polski na cokolwiek Enerdze pozwoli to może być ciekawie
Po Katarzynkach spodziewam się jednego czyli nieustępliwości i walki do końca z pełną wiarą w sukces,a do wyników rywalizacji z gdyńskim Lotosem podchodzę zupełnie spokojnie.....
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Półfinałową batalię czas zacząć - zapowiedź spotkania Lotos Gdynia - Energa Toruń
Mistrzynie Polski zgodnie z przewidywaniami potrzebowały dwóch spotkań, aby zapewnić sobie promocję do półfinału fazy play-off FGE. W dwóch spotkaniach losy rywalizacji rozstrzygnęły także "Katarzynki" z Torunia, które okazały się lepsze do Odry Brzeg. W środę początek rywalizacji Lotos - Energa. Stawką jest awans do wielkiego finału.
Gdynianki z pewnością mają jeszcze w głowach ostatni pojedynek obu zespołów w fazie zasadniczej, kiedy to Energa zdeklasowała mistrzynie Polski. Torunianki wygrały 84:53 i to w dodatku na parkiecie gdynianek...Tamto spotkanie to jednak historia, zdecydowanie o niższej randze, teraz stawka jest niebagatelna, gdyż zwycięzca tej konfrontacji zagra w finale.
Warto również wspomnieć o pierwszym pojedynku między obiema ekipami, który odbył się 21 listopada. Wówczas to podopieczne trenera Winnickiego wygrały 81:55.
Katarzynki awans do półfinału wywalczyły po zwycięskiej batalii z Odrą Brzeg. Torunianki potrzebowały do tego dwóch spotkań. W pierwszym pojedynku Energa niemiłosiernie męczyła się z rywalkami, ostatecznie jednak wygrała 55:51. - Cieszymy się, że udało nam się wygrać to spotkanie. Nie był to łatwy mecz, gdyż Odra zagrała bardzo twardo w obronie - mówiła po meczu Magdalena Radwan. - Popełniłyśmy dzisiaj zdecydowanie za dużo strat, bo aż 27. W środę na pewno to nie może się powtórzyć, jeżeli chcemy zakończyć serię w dwóch meczach, a taki jest plan - dodała. Założony plan udało się zrealizować w drugim spotkaniu. Torunianki wygrały w Brzegu 68:60. Najskuteczniejszą zawodniczką zwycięskiego teamu była Nwaamaka Egenti Charity 18, zdobywczyni 18 punktów. Dzielnie wspierały ją Polki w osobach: Agaty Gajdy oraz Patrycji Gulak-Lipki.
Mistrzynie Polski awans do półfinału również wywalczyły w dwóch spotkaniach. W Gdyni Lotos wygrał 93:70, a mógł jeszcze wyżej. W końcówce jednak trener Winnicki oszczędzał swoje podstawowe zawodniczki. W efekcie rywalki nieco zmniejszyły straty, które w pewnym momencie wynosiły ponad 30 punktów. Przed rewanżem opiekun gdynianek ostrzegał przed czekającym jego zespół ciężkim pojedynkiem. Kluczową rolę miała odegrać odpowiednia koncentracja przez całe spotkanie. - Bardzo wiele zależy od naszej koncentracji i musimy być uważni przez całe spotkanie - przestrzegał trener Winnicki. Jego podopieczne mimo ostatnich słabszych występów tym razem stanęły na wysokości zadania i wygrały 64:50. Świetne zawody rozegrała Ivana Matović. Serbka rzuciła 23 punkty, notując przy tym 10 zbiórek.
Liderkami obu ekip są zawodniczki zagraniczne. W Lotosie jest to: rozgrywająca Erin Phillips, a także środkowa Ivana Matović. Z kolei w zespole z Torunia Alicia Gladden oraz Nwaamaka Egenti Charity. Do tego grona należy dodać Polki, Magdalenę Leciejewską i Oliwię Tomiałowicz z jednej strony, Agatę Gajdę z drugiej.
Amerykańskie zawodniczki Katarzynek plasują się zresztą w ścisłej czołówce najlepiej punktujących FGE. Egenti ma średnią 15,7, a Gladden 15,5 punktów na mecz. Wysokie 4. miejsce w klasyfikacji asystentek zajmuje także Agata Gajda (4,3 asysty na mecz). W Lotosie z kolei ze średnią 14,4 punktów miejsce w pierwszej dziesiątce zajmuje Ivana Matović. Natomiast wśród najlepiej podających Erin Phillips zajmuje 11. lokatę.
Początek spotkania w środę o godzinie 17.30 w Hali Widowiskowo-Sportowej Gdynia.
sportowefakty.pl
Mistrzynie Polski zgodnie z przewidywaniami potrzebowały dwóch spotkań, aby zapewnić sobie promocję do półfinału fazy play-off FGE. W dwóch spotkaniach losy rywalizacji rozstrzygnęły także "Katarzynki" z Torunia, które okazały się lepsze do Odry Brzeg. W środę początek rywalizacji Lotos - Energa. Stawką jest awans do wielkiego finału.
Gdynianki z pewnością mają jeszcze w głowach ostatni pojedynek obu zespołów w fazie zasadniczej, kiedy to Energa zdeklasowała mistrzynie Polski. Torunianki wygrały 84:53 i to w dodatku na parkiecie gdynianek...Tamto spotkanie to jednak historia, zdecydowanie o niższej randze, teraz stawka jest niebagatelna, gdyż zwycięzca tej konfrontacji zagra w finale.
Warto również wspomnieć o pierwszym pojedynku między obiema ekipami, który odbył się 21 listopada. Wówczas to podopieczne trenera Winnickiego wygrały 81:55.
Katarzynki awans do półfinału wywalczyły po zwycięskiej batalii z Odrą Brzeg. Torunianki potrzebowały do tego dwóch spotkań. W pierwszym pojedynku Energa niemiłosiernie męczyła się z rywalkami, ostatecznie jednak wygrała 55:51. - Cieszymy się, że udało nam się wygrać to spotkanie. Nie był to łatwy mecz, gdyż Odra zagrała bardzo twardo w obronie - mówiła po meczu Magdalena Radwan. - Popełniłyśmy dzisiaj zdecydowanie za dużo strat, bo aż 27. W środę na pewno to nie może się powtórzyć, jeżeli chcemy zakończyć serię w dwóch meczach, a taki jest plan - dodała. Założony plan udało się zrealizować w drugim spotkaniu. Torunianki wygrały w Brzegu 68:60. Najskuteczniejszą zawodniczką zwycięskiego teamu była Nwaamaka Egenti Charity 18, zdobywczyni 18 punktów. Dzielnie wspierały ją Polki w osobach: Agaty Gajdy oraz Patrycji Gulak-Lipki.
Mistrzynie Polski awans do półfinału również wywalczyły w dwóch spotkaniach. W Gdyni Lotos wygrał 93:70, a mógł jeszcze wyżej. W końcówce jednak trener Winnicki oszczędzał swoje podstawowe zawodniczki. W efekcie rywalki nieco zmniejszyły straty, które w pewnym momencie wynosiły ponad 30 punktów. Przed rewanżem opiekun gdynianek ostrzegał przed czekającym jego zespół ciężkim pojedynkiem. Kluczową rolę miała odegrać odpowiednia koncentracja przez całe spotkanie. - Bardzo wiele zależy od naszej koncentracji i musimy być uważni przez całe spotkanie - przestrzegał trener Winnicki. Jego podopieczne mimo ostatnich słabszych występów tym razem stanęły na wysokości zadania i wygrały 64:50. Świetne zawody rozegrała Ivana Matović. Serbka rzuciła 23 punkty, notując przy tym 10 zbiórek.
Liderkami obu ekip są zawodniczki zagraniczne. W Lotosie jest to: rozgrywająca Erin Phillips, a także środkowa Ivana Matović. Z kolei w zespole z Torunia Alicia Gladden oraz Nwaamaka Egenti Charity. Do tego grona należy dodać Polki, Magdalenę Leciejewską i Oliwię Tomiałowicz z jednej strony, Agatę Gajdę z drugiej.
Amerykańskie zawodniczki Katarzynek plasują się zresztą w ścisłej czołówce najlepiej punktujących FGE. Egenti ma średnią 15,7, a Gladden 15,5 punktów na mecz. Wysokie 4. miejsce w klasyfikacji asystentek zajmuje także Agata Gajda (4,3 asysty na mecz). W Lotosie z kolei ze średnią 14,4 punktów miejsce w pierwszej dziesiątce zajmuje Ivana Matović. Natomiast wśród najlepiej podających Erin Phillips zajmuje 11. lokatę.
Początek spotkania w środę o godzinie 17.30 w Hali Widowiskowo-Sportowej Gdynia.
sportowefakty.pl
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Drugi mecz w czwartek o 16:00 ze względu na koszykarzy Prokomu, którzy zagrają o 19:45 drugie spotkanie z Olympiakosem.


Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
to se w czwartek sami będą kibicować
IDIOCI !!!!
nic dziwnego że jest słaba frekwencja !!!!!!!!
IDIOCI !!!!
nic dziwnego że jest słaba frekwencja !!!!!!!!
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
st pisze:to se w czwartek sami sobie bedą kibicować
IDIOCI !!!!
nic dziwnego że jest słaba frekwencja !!!!!!!!
W tym wypadku to nie wina 'naszych'. Pretensje proszę kierowac do Prokomu bo gdyby wczoraj przegrali to wszystko byłoby planowo (czyli mecz o 17:30).


Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
zawsze mają jakąś wymówkę i albo mecz na 14 w sobotę albo na 16 w ciągu tygodnia
super !
super !
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Przecież mówię, że to nie było zależne od nas... Proszę przysłac mi numer na priv to będę na bieżąco informowac o wyniku 


Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
rzymi pisze:Przecież mówię, że to nie było zależne od nas... Proszę przysłac mi numer na priv to będę na bieżąco informowac o wyniku
w robocie neta mam więc sobie poradze ale dzięki
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
rzymi pisze:Drugi mecz w czwartek o 16:00 ze względu na koszykarzy Prokomu, którzy zagrają o 19:45 drugie spotkanie z Olympiakosem.
przepraszam, ale to jest jednak błędna informacja!
będzie tak:
Zarząd Basketball Investments SSA inormuje, iż z uwagi na prośbę ASSECO PROKOM Gdynia, II mecz 1/2 finału PLKK pomiędzy Lotosem Gdynia a Energą Toruń rozpocznie się o g. 14.00.
Jednocześnie informujemy, iż dzieci i młodzież ucząca się mają wstęp wolny na to spotkanie.
Za wszystkie utrudnienia związane ze zmianą godziny, serdecznie przepraszamy. Osoby, które dokonały zakupu biletu na mecz czwartkowy, a z różnych przyczyn nie będą mogły w nim uczestniczyć o g. 14.00, prosimy o kontakt z sekretariatem klubu (058) 622 17 25 w celu zwrotu biletu.
lotosgdynia.pl


Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
powiem tylko tyle:
ŻENADA!!!!!!!!!!!!!1
ŻENADA!!!!!!!!!!!!!1
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
powinni przesunąć mecz na piątek, np. na 19
dziewczyny z Torunia posiedziały by sobie dzień dużej w Gdyni, zwiedziły miasto i byłoby O.K.
dziewczyny z Torunia posiedziały by sobie dzień dużej w Gdyni, zwiedziły miasto i byłoby O.K.
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
to ja chce zwrotu kasy za karnet
jeśli oni mnie nie szanują to dziękuje bardzo ale postoje
jeśli oni mnie nie szanują to dziękuje bardzo ale postoje
Re: 1/2 finału: Lotos Gdynia - Energa Toruń
Kolejna porazka organizacyjna. No sorry, ale czy naprawde nie byli w stanie przewidziec, ze Asseco moze wygrac mecz i ze wtedy terminy beda kolidowac? 
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości