Pantczak pisze:nie no bez przesady! Miasto nie wybuduje specjalnej hali tylko dla koszykarek (bo z jakiej racji), hala będzie dzielona przez inne sporty drużynowe jak siatkówka czy piłka ręczna. Wiadomo że hala na 5 tysięcy nie będzie wypełniona zawsze w 100%, ale głupio budowac nową halę na 2,5 tysiąca jeśli obecna mieści 1200 - 1500. Jak dla mnie całkowitą głupotą byłoby budowanie hali przy Słowiance czy w innym miejscu w "centrum". bo znowu byłby problem z parkingami, sprawnym wyjazdem itp. Wystarczy że MZK będzie podstawiało autobus przed i po meczu i po problemie.
Tak właśnie się wielu wydaje, ale to totalnie błędne myślenie. Temat był wałkowany na maxa odnośnie lokalizacji stadionu narodowego, który niektórzy chcieli umieścić na peryferiach Warszawy. Otóż stadion/hala na peryferiach miasta powoduje dużo mniej sprawny wyjazd/dojazd, niż stadion/hala w centralnym punkcie miasta, przy skrzyżowaniu w różnych kierunkach, gdzie ruch rozkłada się w miarę równomiernie we wszystkich kierunkach i w miarę równomiernie pomiędzy samochody, komunikację miejską i ruch pieszy. Miałem okazję osobiście przekonać sie o tym, że tak faktycznie jest na dwóch przykładach, stadionu w samym centrum dużego miasta (80 tyś osób w mig sie rozeszło/rozjechało we wszystkie strony miasta, zero korków) i stadionie na peryferiach, który połączony z miastem był jedną totalnie zakorkowaną drogą, gdzie piesi idąc godzinę do centrum i tak byli szybciej, niż zmotoryzowani.





