Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: paulo2907 » 15 maja 2010, 22:40

Przesadzacie. :P Przyjedzie na zgrupowanie do Polski, pobędzie w naszym pięknym kraju kilka dni i - wzorem swojej rodaczki - powie, że dla tej drużyny (akurat reprezentacyjnej, a nie klubowej) mogłaby zagrać nawet bez oka. :P
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hellraiser » 15 maja 2010, 23:04

Ona nawet ładna nie jest... :evil: :evil: :evil: :evil:

Logan przynajmniej nie był z d..py wzięty i było wiadomo co potrafi.


Kraść trzeba umieć. Jeżeli zniżyliśmy się do tego poziomu to chociaż spróbować z kimś o kim wiemy że potrafi rozgrywać np.z taką jedną co pobiła Skerovic :lol: :lol: :lol: .
Obrazek

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: friel » 16 maja 2010, 01:41

Kocham to forum i kocham ten kraj .
Dziewczyna jeszcze nie wyszła na parkiet wszyscy już wiedzą jak zagra z naszymi.
Nie wiadomo jak to z tą naturAlizacja było ale "wszycy" juz wiedza że trener chciał (a moze misał chciec !?)
Reprezentacja nie jest jeszcze w zadnej fazie grania o medale rozegrala 3 mecze kontrolne ale "wszyscy" już wiedzą co będzie cudowny kraj jasnowidzów kocham być Polakiem !
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Endrju » 16 maja 2010, 08:13

Ja mam pytanie:
Czy gdziekolwiek to juz jest potwierdzone ze ona dostanie polskie obywatelstwo itp ? Ze sie juz o niej wypowiadacie tak jakby to bylo pewne? Bo na Wikipedii to kazdy moze sobie co chce pisac...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: anatol » 16 maja 2010, 08:39

Endrju pisze:Ja mam pytanie:
Czy gdziekolwiek to juz jest potwierdzone ze ona dostanie polskie obywatelstwo itp ? Ze sie juz o niej wypowiadacie tak jakby to bylo pewne? Bo na Wikipedii to kazdy moze sobie co chce pisac...

Jak nie ona to inna o czym głośno poinformował trener i prezes Pzkosz.I w tej sytuacji to może już lepiej żeby kogoś naturalizowali bo po takim zamieszaniu może się okazać że na rozegraniu zostanie Dzwigalska i Pietrzak.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: rzymi » 19 maja 2010, 23:07

...
ObrazekObrazek

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: reaktywacja » 20 maja 2010, 00:07

paulo2907 pisze:Przesadzacie. :P Przyjedzie na zgrupowanie do Polski, pobędzie w naszym pięknym kraju kilka dni i - wzorem swojej rodaczki - powie, że dla tej drużyny (akurat reprezentacyjnej, a nie klubowej) mogłaby zagrać nawet bez oka. :P


Jakoś nie możesz tego zcierpieć Paulo, że od czasu DeForge nie macie nikogo, kto hartem ducha i sercem dla drużyny choć w małym stopniu przypominałby Tamikę, której wystarczyło kilka miesięcy, aby udowodnić na boisku i poza nim swoją dominację i przywiązanie do klubu?

W sumie Ci się nie dziwię, bo skoro macie niemal samych najemników przehandlowanych z Gdyni, to trudno o wiarę szczerość intencji i słów wypowiadanych przez zawodnika...

Prince w Gorzowie... tzn. w repie... jeśli tak będzie naprawdę, zaraz po ME pójdzie do Turcji, albo Rosji, bo laski z USA mogące grać na europejskich papierach wedle nowych zasad są na wagę złota. Przysłużymy się innym, nie sobie.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: rzymi » 20 maja 2010, 00:36

Prince w reprezentacji nie będzie.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 20 maja 2010, 05:31

reaktywacja pisze:
paulo2907 pisze:Przesadzacie. :P Przyjedzie na zgrupowanie do Polski, pobędzie w naszym pięknym kraju kilka dni i - wzorem swojej rodaczki - powie, że dla tej drużyny (akurat reprezentacyjnej, a nie klubowej) mogłaby zagrać nawet bez oka. :P


Jakoś nie możesz tego zcierpieć Paulo, że od czasu DeForge nie macie nikogo, kto hartem ducha i sercem dla drużyny choć w małym stopniu przypominałby Tamikę, której wystarczyło kilka miesięcy, aby udowodnić na boisku i poza nim swoją dominację i przywiązanie do klubu?

W sumie Ci się nie dziwię, bo skoro macie niemal samych najemników przehandlowanych z Gdyni, to trudno o wiarę szczerość intencji i słów wypowiadanych przez zawodnika...



Wzruszyłem sie :D
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

st
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: st » 20 maja 2010, 06:26

rzymi pisze:Prince w reprezentacji nie będzie.



o 8) jakieś szczegóły ??

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: paulo2907 » 20 maja 2010, 17:50

Greebo pisze:
reaktywacja pisze:
paulo2907 pisze:Przesadzacie. :P Przyjedzie na zgrupowanie do Polski, pobędzie w naszym pięknym kraju kilka dni i - wzorem swojej rodaczki - powie, że dla tej drużyny (akurat reprezentacyjnej, a nie klubowej) mogłaby zagrać nawet bez oka. :P


Jakoś nie możesz tego zcierpieć Paulo, że od czasu DeForge nie macie nikogo, kto hartem ducha i sercem dla drużyny choć w małym stopniu przypominałby Tamikę, której wystarczyło kilka miesięcy, aby udowodnić na boisku i poza nim swoją dominację i przywiązanie do klubu?

W sumie Ci się nie dziwię, bo skoro macie niemal samych najemników przehandlowanych z Gdyni, to trudno o wiarę szczerość intencji i słów wypowiadanych przez zawodnika...



Wzruszyłem sie :D

Greebo - jako że to ja byłem głównym adresatem tych słów, wzruszyłem się jeszcze bardziej. :lol:
Drogi kibicu Lotosu - znieść nie mogę tego amerykańskiego czczego gadania. Gdyby takie słowa wypowiedziała ADF czy jakakolwiek grająca w Wiśle Amerykanka, świadczyłoby to o jej sympatii do klubu i poświęceniu, ale również uważałbym, że są cokolwiek przesadne i naciągane. Pamiętam jak (chyba) Ronnie Burrell trafił do Prokomu i po kilku dniach pobytu w Sopocie udzielił wywiadu, w którym podkreślał, że kocha to miasto i drużynę, bo wszyscy są wspaniali. A pani, która uwielbiała ryby, po czym wkrótce gdzie indziej znalazła drugi dom?? :P Tacy właśnie są ludzie made in USA...
Odwołując się do Twojego postu w innym temacie, ciężko mi się robi na sercu, gdy pomyślę, że Lecia będzie w przyszłym sezonie w wiślackich barwach ciskać grzyba za grzybem, podczas gdy przez 5 lat w Gdyni wychodziło jej praktycznie wszystko. :P Ach to nadmorskie powietrze... :lol:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: reaktywacja » 20 maja 2010, 22:59

Drogi kibicu Wisły.

Kończąc ten offtopujący wątek pozwolę sobie zauważyć, że:

- Leci nie wychodziło przez te 5 lat praktycznie wszystko, ale skoro macie o niej tak duże mniemanie, cieszy mnie to, że zyskała sobie w Gdyni tak wysoką renomę i niech ją teraz "zagranicą" :P potwierdzi

- Ann DeForge wielokrotnie wykazywała przywiązanie do krakowskiego klubu (co jest faktem), ale Tamika również wykazała przywiązanie do swego klubu sprzeniewierzając się swoim lekarzom z Indiany i dogrywając sezon ryzykując zdrowie, a nawet i trwałe kalectwo - dlatego absolutnie wierzę w jej słowa, czemu, jak zauważyłeś daję upust w swoim podpisie

- mnie również wkurzają te amerykańskie teksty typu "I love this city!", "we have great team!" itepe, itede... zwłaszcza, jeśli nie mają żadnego potwierdzenia w realu (czyli inaczej niż w dwóch wskazanych wyżej przykładach)

- trzeba naprawdę wiele złej woli, aby uparcie twierdzić, że Holdsclaw po sezonie w Gdyni chciała wrócić do Krakowa. Ona chciała grać dla Gdyni, tyle że nie dostała ŻADNEJ propozycji kontraktu od gdyńskich działaczy (takową dostała tylko jej przyjaciółka Canty) - ponieważ Wisła chciała jej obie, Chamique zdecydowała się pójść za Canty, ale NIE CHCIAŁA grać przeciwko Lotosowi, o czym sama nam zresztą mówiła, gdy siedziała na trybunach podczas pierwszego meczu ligowego między nami zdaje się. Dlatego nie zagrała żadnego meczu przeciwko Lotosowi po powrocie do Krakowa - najpierw miała kontuzję (podczas pierwszego naszego meczu), a potem wyjechała... zaryzykuję więc twierdzenie, że jej do dzisiaj bardziej smakują ryby, niż obwarzanki...
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hermes46 » 21 maja 2010, 10:37

Panowie jak słysze z ust czy to amerykanek czy Polek tekst:
Podoba mi sie miasto, kocham je!
od razu zawodniczke bym odesłał do domu. Ona jest gotowa o kazdej dziurze na swiecie tak powiedziec! Co nieznaczy ze taka mam opinie o Holdsclaw lub Deforge.
Owszem zdarzaja sie zawodniczki, które sa utożsamiane z danym miastem lub klubem (np. Jancia-Toruń, Polkowice, Sibora-Poznań) ale panowie nie przesadzajamy!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: paulo2907 » 21 maja 2010, 20:28

Wiem, że znowu offtopuję, ale poniekąd zostałem do tego zmuszony.
reaktywacja pisze:- Leci nie wychodziło przez te 5 lat praktycznie wszystko, ale skoro macie o niej tak duże mniemanie, cieszy mnie to, że zyskała sobie w Gdyni tak wysoką renomę i niech ją teraz "zagranicą" :P potwierdzi

Ubolewam nad tym, że masz małe poczucie humoru i nie rozumiesz zawartej w moim stwierdzeniu aluzji. Miałem na myśli to, o czym pisał Greebo - jak gra w Gdyni, to jest świetną koszykarką, a jak odchodzi, to już niewielka strata, od dawna stała w miejscu, itp. Podobnie jak teraz z Lecią (napisać, że wcale nie była w tym sezonie najlepszą Polką - w domyśle - w Lotosie, to jakaś masakra...), było w styczniu z Pawlak.

reaktywacja pisze:- Ann DeForge wielokrotnie wykazywała przywiązanie do krakowskiego klubu (co jest faktem), ale Tamika również wykazała przywiązanie do swego klubu sprzeniewierzając się swoim lekarzom z Indiany i dogrywając sezon ryzykując zdrowie, a nawet i trwałe kalectwo - dlatego absolutnie wierzę w jej słowa, czemu, jak zauważyłeś daję upust w swoim podpisie
- mnie również wkurzają te amerykańskie teksty typu "I love this city!", "we have great team!" itepe, itede... zwłaszcza, jeśli nie mają żadnego potwierdzenia w realu (czyli inaczej niż w dwóch wskazanych wyżej przykładach)

Kwestia, w czyje słowa wierzysz i jaki masz podpis, jakoś niespecjalnie mnie interesuje. Po moim niewinnym żarcie na temat Prince i nawiązaniu do Catchings, obruszyłeś się, jakbym ośmielił się w choć trochę negatywnym tonie napisać coś o chodzącej świętości. A dlaczego a priori odmówiłeś tej - najprawdopodobniej - niedoszłej obywatelce RP ambicji w sytuacji, gdyby grała w naszej kadrze? Bo nie nazywa się Catchings albo Holdsclaw i nigdy nie grała w Lotosie? Umiejętności już pomijam, bo to kwestia oczywista.
reaktywacja pisze:- trzeba naprawdę wiele złej woli, aby uparcie twierdzić, że Holdsclaw po sezonie w Gdyni chciała wrócić do Krakowa. Ona chciała grać dla Gdyni, tyle że nie dostała ŻADNEJ propozycji kontraktu od gdyńskich działaczy (takową dostała tylko jej przyjaciółka Canty) - ponieważ Wisła chciała jej obie, Chamique zdecydowała się pójść za Canty, ale NIE CHCIAŁA grać przeciwko Lotosowi, o czym sama nam zresztą mówiła, gdy siedziała na trybunach podczas pierwszego meczu ligowego między nami zdaje się. Dlatego nie zagrała żadnego meczu przeciwko Lotosowi po powrocie do Krakowa - najpierw miała kontuzję (podczas pierwszego naszego meczu), a potem wyjechała... zaryzykuję więc twierdzenie, że jej do dzisiaj bardziej smakują ryby, niż obwarzanki...

No nie, po prostu wymiękłem po przeczytaniu tego pogrubionego tekstu. :shock: Z tego co pamiętam, Chamique kontuzję odniosła jakiś tydzień (albo nieco więcej) przed meczem Wisły w Gdyni. Zatem specjalnie sobie uszkodziła schorowane już i tak kolano (przypominam, że m. in. z powodu dużej kontuzjogenności wielu kibiców w Krakowie pukało się w czoło po jej transferze) albo po prostu udawała uraz, żeby nie móc grać przeciwko swojemu ukochanemu Lotosowi, który nosi w sercu do dzisiaj? :P Wow, ale interpetacja. :lol: No a po powrocie w lutym specjalnie grała tak kiepsko, żeby management kazał jej się spakować i jej serce nie musiało znosić tej strasznej rozterki. :P No cóż, wierzyć można we wszystko i każdemu, ale akurat słowa Holdsclaw trzeba brać z ogromną rezerwą. Gdyby choć częściowo była to prawda, świadczyłoby tylko o jej zupełnym braku profesjonalizmu.

Koniec offtopu, więcej w tej kwestii na forum nie będę się wypowiadać. Jeśli już, proponuję pw. Chociaż temat uważam za wyczerpany.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Dżi ej el ej » 31 maja 2010, 09:53

hhehe a co Wy na to gdyby Charity Egenti zagrała w kadrze ? :D właściwie to już Charity Szczechowiak ;)


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości