Greebo pisze:Ja rozumiem że 5-te miejsce w lidze to klęska, iż trzeba zrobić wszystko by wrócić na krajowy tron.. ale takie notoryczne i natrętna podkreślanie że to PLKK jest zdecydowanym priorytetem w tym sezonie jest dla mnie żenujące, zwłaszcza w sytuacji gdy równocześnie walczymy o „dzika kartę” w eurolidze.. Wiem że inne zespoły potrafią odpuścić poszczególne rozgrywki by „skupić” się na lidze. Ich sprawa. Dla mnie świadczy to o ich słabości a nie o sile i nie daje rządnych podstaw do naśladownictwa, zwłaszcza gdy się jest klubem o takiej tradycji i historii jak Wisła.
Proponuję, zeby parę osób na forum sobie przeczytało te słowa, moze sobie nawet przepisało i powiesiło w ramce nad łóżkiem. Niestety posród Nas wciąż pokutuje postawa olewania Euro i na maksa skupianiu się na MP ( tu oczywiście głównei piję do Gorzowa, nie mam zamair wszczynać tu kolejnej debaty, albo burdy, po prostu warto podkreslic fakt znaczenia euroligi i pucharu F. Parafrazując znane słowa : " Puchary, g.łupcze" - kieruję je do zainteresowanych i proponuję wreszczie małe przewartościowanie w piorytetach.
Kolejna bardzo fajna analiza Greebo, dzięki za podzielenie sie spostrzeżeniami z resztą.




