I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Septymiusz » 25 września 2010, 20:50

Ostatnie dwie akcje obrazują całą bardzo chaotyczną grę Katarzynek. Zresztą liczba strat obu drużyn pokazuje jakie to było spotkanie. Zupełnie Energa nie grozi rzutem za 3 punkty, nie ma nawet takich prób. Wiele piłek dziewczyny po prostu oddawały przeciwniczkom. Torunianki są ze sobą w ogóle nie zgrane, wiele razy po prostu nie wiedziały co robić na parkiecie. Lider bezlitośnie wykorzystywał błędy w obronie, w przekroju całego meczu wygrała drużyna lepsza.

Długa droga przed Energą, żeby gra dawała szanse na zwycięstwa w PLKK. Dziewczyny muszą bardzo dużo ze sobą trenować bo chyba sparingów było za mało na zgranie się w odmienionym składzie. Z nowych dziewczyn najlepiej bezsprzecznie Vera i czasem Cocks. Może tylko mi się wydawało ale Agata Gajda jest kompletnie bez formy.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 25 września 2010, 21:42

bart_81 pisze:Czyli cytując matrixa.."zdecydowany faworyt" poległ 8)
Gratulacje dla niespodziewanego zwycięzcy!

oczywiście i od razu gratuluję zwycięstwa dziewczynom z Pruszkowa.Ten nasz toruński team przypominał dzisiaj do znudzenia drużynę prowadzoną przez niejakiego pana Dariusza R.Chaos gonił chaos,a na palcach jednej ręki policzyłem celne rzuty z 4-5 metra.Jeśli Szpila jest(coraz lepsze mecze w jej wykonaniu!!!),jak ktoś niedawno napisał z formą daleko w lesie to gdzie są z formą aktualne kadrowiczki Chorwacji(Mazić) i Polski(Gulak).Kibice z Pruszkowa(bardzo dobry doping) wybaczcie....,ale Lider nie grał nic wielkiego,a że Energa grała jeszcze gorzej stąd taki,a nie inny wynik.
PS.Pięć przedsezonowych meczy torunianek to naprawdę imponująca ilość... 8) aha i szkoda,że nikt nie pofatygował się obserwować drużynę z Pruszkowa,bo torunianki były doskonale rozpracowane. :cry:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 25 września 2010, 22:05

Dziewczyny mocno rozczarowały :evil:

Lider nie grał nic wielkiego ale....trafiał. Przynajmniej w I połowie - i to jakoś jak widać wystarczyło.

Szpilę bez formy można zrozumieć ale Gajdę i Małaszewską ??? Zagrały żenadę. Duet Perlińska - Skorek zagrał o klase lepiej.

Do tego mnóstwo akcji na Maksimović - niestety - gdyby więcej tych sytuacji wykorzystała. EDO troche źle wykorzystywał i ją i Perostijska. Zmęczonej Maksimović nic nie wychodziło , popełniała błędy czym się frustrowała i było tylko gorzej.
Cocks na tle bardzo słabych tego dnia Gajdy i Małej - zagrała poprawnie - bez rewelacji - bo przecież mogła grać więcej sama...
Jedynym pozytywem jest postawa Perostijskiej - może być przydatna i wcale nie mniej ważna niż Maksimović.

Ogólnie rozczarowanie - od razu wyszedł brak naszych liderek (Krawiec , Gladden)

Roberto930
Żak
Posty: 265
Rejestracja: 07 października 2008, 19:24
Lokalizacja: BRZEG

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Roberto930 » 25 września 2010, 22:28

Gratulacje dla Lidera! Nie mogę powiedzieć, że nie cieszy mnie taki wynik :twisted:
Do tego moja zawodniczka w Fantasy, Alicja Bednarek, wykręciła ładny eval :)
Ostatnio zmieniony 25 września 2010, 23:11 przez Roberto930, łącznie zmieniany 1 raz.

szatek10
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: 24 września 2010, 14:26

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: szatek10 » 25 września 2010, 22:42

Zdjęcia z meczu Energa - Lider można oblukać na oficjalnej stronie Energi Toruń. A tutaj link do fotek :

http://www.energa-katarzynki.pl/start/1 ... erga-lider

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: reaktywacja » 25 września 2010, 22:53

Gratulacje dla Lidera! I podziękowania dla Perełki za udaną dla mnie inaugurację Fantasy PLKK.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

szatek10
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: 24 września 2010, 14:26

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: szatek10 » 25 września 2010, 23:20

Wypowiedzi audio po meczu Energa - Lider można posłuchać tutaj:

http://www.energa-katarzynki.pl/kibice/ ... erga-lider

Pozdrawiam wszystkich ;)

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: anatol » 26 września 2010, 06:20

Koszykarz (Toruń) pisze:Dziewczyny mocno rozczarowały :evil:

Lider nie grał nic wielkiego ale....trafiał. Przynajmniej w I połowie - i to jakoś jak widać wystarczyło.

Szpilę bez formy można zrozumieć ale Gajdę i Małaszewską ??? Zagrały żenadę. Duet Perlińska - Skorek zagrał o klase lepiej.

Do tego mnóstwo akcji na Maksimović - niestety - gdyby więcej tych sytuacji wykorzystała. EDO troche źle wykorzystywał i ją i Perostijska. Zmęczonej Maksimović nic nie wychodziło , popełniała błędy czym się frustrowała i było tylko gorzej.
Cocks na tle bardzo słabych tego dnia Gajdy i Małej - zagrała poprawnie - bez rewelacji - bo przecież mogła grać więcej sama...
Jedynym pozytywem jest postawa Perostijskiej - może być przydatna i wcale nie mniej ważna niż Maksimović.

Ogólnie rozczarowanie - od razu wyszedł brak naszych liderek (Krawiec , Gladden)


Nie wiem dlaczego wszyscy są rozczarowani? Tak mała porażka to najmniejszy wymiar kary za przygotowania w tym roku.Przecież Toruń w okresie przygotowawczym zagrał całe 5 meczy z czego tylko nieliczne zawodniczki grały we wszystkich.Skoro EDO wybrał taką formę przygotowań to musi poczekać aż dziewczyny się ograją.Policzcie ile spotkań rozegrał LIDER i wszystko jasne.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 09:39

Nie ineteresuje mnnie co tam na trzepaliście przez te 2-3 strony winny porażki jest boski EDO. Co nawet zauwazyła Perła. Dlaczego od 4 kwarty nie było na boisku Perostyiska. Maksimovic od 33-34 minuty pływała a ten czop jej nie zmienił.
Gra sie jak przeciwnik pozwala, a Lider nam wielu okazji do wykazania (w sumie niczym ) nie dał. Może przygotowania do sezonu trzeba zaczynać 15.09 bo tak nie zgranych dziewczyn dawno nie widziałem. Zadna z zawodniczek nie zasługuje na brawa.
Anatol do k... nedzy kto im kazał przygotywywac zespół od 1.09 albo nie grac meczy? Artego, Jadwiga Inowrocław (bo nie wazne klasa przeciwnika tylko możliwośc grania), łodzkie kluby czy nawet AZS Poznań to k... nie pól Europy do przejechania tylko 200 km!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 09:53

Może i atmosfera w drużynie jest lub była super (do wczoraj) ale takiego chaosu to ja dawno nie widziałem. Wogóle nie było zespołowych akcji . Rozgrywajce wrzucały piłkę pod kosz do Maksimović w myśl ,,niech se radzi''.
Też nie mogę zrozumieć czemu Omanić nie dał odpocząc Jelenie zwłaszcza że Perostijska grała bardzo dobrze - tymczasem ona w najważniejszych momentach siedziała na ławce a Maksimović pudłowała.
Nawet gdy dziewczyny doprowadziły ze stanu 37-52 na 55-52 te akcje były ,,szarpane'' , bez składni , brzydkie po prostu.
Gajda za dużo kozłem grała , podobnie Małaszewska - tymczasem Lider 2-3 podaniami kończył akcje !!

Co do małej ilości sparingów - 5 - bez przesady - pytanie co dziewczyny - zwłaszcza POLKI robiły przez okres przygotowawaczy ? Bo to POLKI zawaliły nam mecz - Maksimović przyjechała ostatnia- w dodatku prosto z kadry - a i tak była NASZĄ największą opcją w ataku. Ogólnie - nie tak miało być. Właciwie tylko do Very , Cocks i Radwan (choć też cudowała) nie można MIEĆ większych pretensji . Ale dobrze że ta porażka i to w tak beznadziejnym stylu i grze - bo ga była totalnie beznadziejna - przytrafiła się już na początku. Jest nad czym pracować .
Ostatnio zmieniony 26 września 2010, 09:54 przez Koszykarz (Toruń), łącznie zmieniany 1 raz.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 09:54

hermes46 pisze:Dlaczego od 4 kwarty nie było na boisku Perostyiska. Zadna z zawodniczek nie zasługuje na brawa.

z wytłuszczonym tekstem się zgodzę,a z pozostałym niekoniecznie 8) mimo,że spotkanie przegrane to ja zauważyłem pozytywy:pierwszy to wspomniana Vera,która powinna być znaczącym wzmocnieniem,drugi to pani Cocks(jako jedyna z drużyny umie rzucać osobiste!!!) i wreszcie Emilia,która co niektórym "gwiazdom" pokazała,jak się gra w obronie...
analizując wczorajszą klęskę-tak to oceniam zastanawia mnie brak jeszcze większej ilości prób zza linii 6,75(Lider miał ich 14!!!) co byłoby alternatywą na krycie naszych podkoszowych.
PS.Przegraliśmy bitwę,ale nie przegraliśmy wojny,bo w następnych spotkaniach musi być tylko lepiej i nie wyobrażam sobie gorzej grającej Energi Toruń.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 09:58

Hm to teraz winne sa zawodniczki? Ktos ten zespół przygotowywał. A zę k... gowno przygotował to już inna para kaloszy. Maksimowic ma wiecej fałd na brzuchu niż jak moja żona bedac w ciązy :lol: ! Chudsza jest Egenti od niej!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 09:58

Prawdopodobnie Maksimović - już w pierwszym meczu ustanowiła rekord ligi. Rekord...strat. 9 będzie ciężko pobić.
Ale to wina rozgrywających - bo jeśli przy Maksimović stały nieraz 3 rywalki a Gajda czy Małaszewska w dodatku podawały jej pilkę to coś nie tak. A postawa COCKS ? No cóż nie musiała się wysilać by być lepszą od tak grających Agaty i Małej...
Kubeł zimnej wody bardzo się przyda .

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 10:00

Rekord to jeszcze nie widziałews chyba torunianek w akcji. Za chwile beda zajebisćie dobrze rzucać osobiste! Z Dymamem Kursk było 50% z osobistych. Czekam na nowe rekordy! Czop weź sie do roboty bo mam wrazenie ze moze sie powtórzyć sytuacja jak z Dariuszem 07!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 10:01

Edo popełnił ten sam błąd co w czwartym spotkaniu z Lotosem czyli zbyt mocno zaufał piątce,która wyprowadziła Toruń na długo oczekiwane prowadzenie i wszystko w tym temacie... :P
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości