I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: anatol » 26 września 2010, 10:40

hermes46 pisze:Nie ineteresuje mnnie co tam na trzepaliście przez te 2-3 strony winny porażki jest boski EDO. Co nawet zauwazyła Perła. Dlaczego od 4 kwarty nie było na boisku Perostyiska. Maksimovic od 33-34 minuty pływała a ten czop jej nie zmienił.
Gra sie jak przeciwnik pozwala, a Lider nam wielu okazji do wykazania (w sumie niczym ) nie dał. Może przygotowania do sezonu trzeba zaczynać 15.09 bo tak nie zgranych dziewczyn dawno nie widziałem. Zadna z zawodniczek nie zasługuje na brawa.
Anatol do k... nedzy kto im kazał przygotywywac zespół od 1.09 albo nie grac meczy? Artego, Jadwiga Inowrocław (bo nie wazne klasa przeciwnika tylko możliwośc grania), łodzkie kluby czy nawet AZS Poznań to k... nie pól Europy do przejechania tylko 200 km!

Nie wiem dlaczego masz do mnie pretensje właśnie chodziło mi o zwrócenie uwagi na poziom przygotowań.Były nie tylko krótkie ale przede wszystkim bez gier.Do tego Edo zachowuje się tak jakby Maksymowicz miała sama wygrać medal.

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: anatol » 26 września 2010, 10:46

Koszykarz (Toruń) pisze:Prawdopodobnie Maksimović - już w pierwszym meczu ustanowiła rekord ligi. Rekord...strat. 9 będzie ciężko pobić.
Ale to wina rozgrywających - bo jeśli przy Maksimović stały nieraz 3 rywalki a Gajda czy Małaszewska w dodatku podawały jej pilkę to coś nie tak. A postawa COCKS ? No cóż nie musiała się wysilać by być lepszą od tak grających Agaty i Małej...
Kubeł zimnej wody bardzo się przyda .

A nie przyszło wam do głowy że to może być taktyka ustalona przez Edo?A że ma on problemy ze zmianą taktyki w czasie gry to pokazał nie raz.Jedyna reakcja tego PANA jest obrażanie się na zawodniczki.A co do strat Maksymowicz to taka GWIAZDA powinna wiedzieć co to jest gra na zewnatrz.To zdaje się zawodniczka która jak dostanie piłke to pomimo podwajania nie widzi wolnych koleżanek.I dlatego nie było prób rzutów za 3 pkt.
Ostatnio zmieniony 26 września 2010, 10:48 przez anatol, łącznie zmieniany 1 raz.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 10:46

Nie mam pretensji do Ciebie. Wkurza mnie jak piszecie ze Lider rozegrał nascie meczy! A Toruń nie mógł? To takie pierdzenie w stołek. Lider przegrywa byłoby pisanie Ba bo przed sezonem za dużo grały! A tak az miło było patrzec jak piłka chodziła po obwodzie Lidera! Taka prawda.
Anatol nie rozwalaj mnie jaka taktyka?
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: anatol » 26 września 2010, 10:53

hermes46 pisze:Nie mam pretensji do Ciebie. Wkurza mnie jak piszecie ze Lider rozegrał nascie meczy! A Toruń nie mógł? To takie pierdzenie w stołek. Lider przegrywa byłoby pisanie Ba bo przed sezonem za dużo grały! A tak az miło było patrzec jak piłka chodziła po obwodzie Lidera! Taka prawda.
Anatol nie rozwalaj mnie jaka taktyka?

No skoro ty nie wiesz co to taktyka to pozdrawiam.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 10:56

matrix pisze:Ludzie ogarnijcie się trochę....to był pierwszy ligowy mecz i tak,jak napisałem może być tylko lepiej,a zawodniczkę z fałdami na brzuchu czy Agę Gajdę nie raz będziecie jeszcze wychwalać 8) Nie można niszczyć wszystkiego i wszystkich po jednym spotkaniu!!! ja bynajmniej tego nie potrafię....z utęsknieniem czekam na powrót Ali przede wszystkim.


no dokładnie. Jakoś te ,,fałdy na brzuchu '' nie przeszkadzają samej zainteresowanej - tylko Hermesowi :lol: :lol:
Nikt tu nie niszczy nikogo po pierwszym spotkaniu. Przecież dziewczyny nie od wczoraj grają w kosza.
Dokładnie - czekamy na powrót Krawiec i Gladden - a i w tym czasie dziewczyny będą lepiej zgrane

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 11:01

hermes46 pisze:Nie mam pretensji do Ciebie. Wkurza mnie jak piszecie ze Lider rozegrał nascie meczy! A Toruń nie mógł? To takie pierdzenie w stołek. Lider przegrywa byłoby pisanie Ba bo przed sezonem za dużo grały! A tak az miło było patrzec jak piłka chodziła po obwodzie Lidera! Taka prawda.
Anatol nie rozwalaj mnie jaka taktyka?


Tu się z tobą zgodzę. Bardzo przyjemnie oglądało się zwłaszcza pierwszą połowe w w wykonaniu Lidera gdzie Pruszkowianki rozrzucały nasze po obwodzie. My musieliśmy grać strefą bo graliśmy na 3 NISKIE. Choć nawet McCants szału nie zrobiła to jednak Pruszków rozbijał naszą strefę jak chciał.
My nie mogliśmy grać obwodem - bo obwód mamy kontuzjowany. Jedyną szansą było rozegranie i pod koszem. O ile pod koszem ,,jakoś to było '' to zawaliło rozegranie i stąd porażka.

PS. Co do taktyka - nawet laik by spostrzegł jaka była. Zbyt oczywista . Nawet taka gwiazda jak Chomać ,,aż prosiła '' by grać i prowokować Maksimović - poniekąd jej się to udawało. 8)
Ostatnio zmieniony 26 września 2010, 11:02 przez Koszykarz (Toruń), łącznie zmieniany 1 raz.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 11:02

Koszykarz (Toruń) pisze:
matrix pisze:Ludzie ogarnijcie się trochę....to był pierwszy ligowy mecz i tak,jak napisałem może być tylko lepiej,a zawodniczkę z fałdami na brzuchu czy Agę Gajdę nie raz będziecie jeszcze wychwalać 8) Nie można niszczyć wszystkiego i wszystkich po jednym spotkaniu!!! ja bynajmniej tego nie potrafię....z utęsknieniem czekam na powrót Ali przede wszystkim.


no dokładnie. Jakoś te ,,fałdy na brzuchu '' nie przeszkadzają samej zainteresowanej

no i jakoś nikt nie zauważył ile razy ta dziewczyna była faulowana pod koszem,a sędziowie widzieli marmeladę... :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 11:05

matrix pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze:
matrix pisze:Ludzie ogarnijcie się trochę....to był pierwszy ligowy mecz i tak,jak napisałem może być tylko lepiej,a zawodniczkę z fałdami na brzuchu czy Agę Gajdę nie raz będziecie jeszcze wychwalać 8) Nie można niszczyć wszystkiego i wszystkich po jednym spotkaniu!!! ja bynajmniej tego nie potrafię....z utęsknieniem czekam na powrót Ali przede wszystkim.


no dokładnie. Jakoś te ,,fałdy na brzuchu '' nie przeszkadzają samej zainteresowanej

no i jakoś nikt nie zauważył ile razy ta dziewczyna była faulowana pod koszem,a sędziowie widzieli marmeladę... :lol:


faule faulami - ale po co to na siłę było ?? Na miejscu sędziów chyba ...też bym nie odgwizdywał. Wpychała się między 3 zawodniczki i liczyła na faul... Tak prostej taktyki dawno nie widziałem. Chyba że EDO liczyła że panie Koc czy Chomać położą się przed Jeleną :lol: :lol: :lol: Nie zmienia to faktu że Jelena jak na swoje gabaryty jest bardzo sprawna :lol: Pierwsza w ataku , pierwsza w obronie 8) Na pewno będziemy jeszcze mieli wiele pożytku z tej zawodniczki.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 11:08

Koszykarz (Toruń) pisze:
no dokładnie. Jakoś te ,,fałdy na brzuchu '' nie przeszkadzają samej zainteresowanej - tylko Hermesowi :lol: :lol:



A poruszała sie jak słon w sklepie z porcelana. Fluker na poczatku tez tak wygladała a szczerze to mi zal ze w Toruniu jej nie ma. Gruba dała ciała. Dziwie sie ze dacha nie dostała za atak na Chomac. Przy sedziach "tej klasy" mogła złapac. Jakoś nikt nie wspomina o celnym rzucie Lidera po czasie 24 sekund?!

Anatol czy takatyka GRAJCIE BEZMYSLNIE ONE SIE ODSUNA BO ZOBACZA GRUBA. PIERDNA PRZED UROCZA NATALIA I PADNA NA KOLANA BO TU GRA BRAZOWY MEDALISTA POPRZEDNIEGO SEZONU TO JEST TA TAKTYKA?
Gratuluje poczucia debilizmu? humoru? rózowych okularów? Nie potrzebne skreslić!
Ostatnio zmieniony 26 września 2010, 11:15 przez hermes46, łącznie zmieniany 2 razy.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 11:11

hermes46 pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze: Jakoś nikt nie wspomina o celnym rzucie Lidera po czasie 24 sekund?!

bo już szkoda o tym gadać(na pewno nie zauważyli tego kibice i drużyna gości :lol: ) i ręce opadają na takie rzeczy 8) nie ma co Toruń zagrał słabo,a Lider lepiej i tyle...
PS.Aha i uwielbiam reakcje pomeczowe toruńskich "kibiców" mieszających z błotem....
Ostatnio zmieniony 26 września 2010, 11:17 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

szatek10
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: 24 września 2010, 14:26

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: szatek10 » 26 września 2010, 11:16

Ja pozwolę sobie nie zgodzić się co do oceny Mirny Mazić, która zagrała całkiem dobrze, zwłaszcza w obronie. Naliczyłem przynajmniej 3 przechwyty w jej wykonaniu.

Cocks natomiast ma bardzo duże możliwości rzutowe, co można zaobserwować chociażby na treningach i myślę, że będize z niej jeszcze dużo pociechy :)

Skorek - Bednarek - Koc zagrały super. Gratulacje dla dziewczyn!

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 11:18

szatek10 pisze:Ja pozwolę sobie nie zgodzić się co do oceny Mirny Mazić, która zagrała całkiem dobrze, zwłaszcza w obronie.

zgoda,ale te 2/6 z linii rzutów osobistych dzisiaj mi się właśnie śniły.... :P Wygrywa i przegrywa cały zespół,ale sport to gra niuansów,które przynoszą ogólny efekt.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Łukasz_UFB
Młodzik
Posty: 539
Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Łukasz_UFB » 26 września 2010, 11:21

No własnie - niuanse. Ja mam wrażenie że takim niuasnem dzięki któremu Energa doskoczyła do nas - była słaba postawa naszej "gwiazdy" McCants. To ona ma być prawdziwą "star" Lidera - przynamniej z zapowiedzi tak wynika - a wczoraj - słabiutko (eval 2 :roll: ). Już nie wspomne o 2 bodajże rzutach nie trafionych spod samego kosza bez większego stresu na plecach.... Ale to takie moje spostrzeżenie...
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Obrazek
Obrazek

anatol
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 19 grudnia 2009, 22:22

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: anatol » 26 września 2010, 11:25

hermes46 pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze:
no dokładnie. Jakoś te ,,fałdy na brzuchu '' nie przeszkadzają samej zainteresowanej - tylko Hermesowi :lol: :lol:



A poruszała sie jak słon w sklepie z porcelana. Fluker na poczatku tez tak wygladała a szczerze to mi zal ze w Toruniu jej nie ma. Gruba dała ciała. Dziwie sie ze dacha nie dostała za atak na Chomac. Przy sedziach "tej klasy" mogła złapac. Jakoś nikt nie wspomina o celnym rzucie Lidera po czasie 24 sekund?!

Anatol czy takatyka GRAJCIE BEZMYSLNIE ONE SIE ODSUNA BO ZOBACZA GRUBA. PIERDNA PRZED UROCZA NATALIA I PADNA NA KOLANA BO TU GRA BRAZOWY MEDALISTA POPRZEDNIEGO SEZONU TO JEST TA TAKTYKA?
Gratuluje poczucia debilizmu? humoru? rózowych okularów? Nie potrzebne skreslić!

Masz racje jesteś do skreślenia!!!!!!

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 11:25

Łukasz_UFB pisze:No własnie - niuanse. Ja mam wrażenie że takim niuasnem dzięki któremu Energa doskoczyła do nas - była słaba postawa naszej "gwiazdy" McCants. To ona ma być prawdziwą "star" Lidera - przynamniej z zapowiedzi tak wynika - a wczoraj - słabiutko (eval 2 :roll: ). Już nie wspomne o 2 bodajże rzutach nie trafionych spod samego kosza bez większego stresu na plecach.... Ale to takie moje spostrzeżenie...

też tak myślałem choć sparingi to nie liga,ale uważam,że z Rashandy Pruszków będzie miał wiele pociechy i tu ilość może przejść w jakość!!! nie zawsze multum zawodniczek zagranicznych z których każda ma inne podejście pomaga i to tak na przyszłość odnośnie toruńskiej ekipy.Natomiast Lider już dziś ma ciekawy skład.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości