Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 16 października 2010, 13:55

szunaj67 pisze:Po co siać defetyzm?

przecież niektórym tylko o to chodzi 8) Verze życzę,aby zamknęła usteczka wszystkim. :P
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 16 października 2010, 14:20

matrix pisze:
szunaj67 pisze:Po co siać defetyzm?

przecież niektórym tylko o to chodzi 8) Verze życzę,aby zamknęła usteczka wszystkim. :P


No chyba nie liczycie mnie :shock:

Przecież przed sezonem tryskałem humorem ze składu :P . Do czasu kontuzji dziewczyn . A teraz trzeba to wszystko na nowo ustawiać, bo dziewczyny powoli zdrowieją , a Murphy i Bortelova muszą się zgrać.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 16 października 2010, 14:28

aha i jeszcze jedna sprawa....Szkoda,że niektórzy pisząc tak czy owak o Katarzynkach wypierają się w swoim profilu miejsca pochodzenia. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 16 października 2010, 14:55

matrix pisze:aha i jeszcze jedna sprawa....Szkoda,że niektórzy pisząc tak czy owak o Katarzynkach wypierają się w swoim profilu miejsca pochodzenia. 8)


Trzeba też dodać , że co roku zawsze znajdzie się ktoś - jakiś SZKODNIK - który będzie siał niepotrzebny ferment.
A mimo wszystko - BRĄZ to zasługa prezesa , pani dyrektor , trenera i przede wszystkim naszych dziewczyn. Łatwo nie było - pod każdym względem- i organizacyjnie i finansowo . Ale zespół przetrwał - i w sumie idzie do przodu.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 16 października 2010, 15:11

Koszykarz (Toruń) pisze:
matrix pisze:aha i jeszcze jedna sprawa....Szkoda,że niektórzy pisząc tak czy owak o Katarzynkach wypierają się w swoim profilu miejsca pochodzenia. 8)


Trzeba też dodać , że co roku zawsze znajdzie się ktoś - jakiś SZKODNIK - który będzie siał niepotrzebny ferment.
A mimo wszystko - BRĄZ to zasługa prezesa , pani dyrektor , trenera i przede wszystkim naszych dziewczyn. Łatwo nie było - pod każdym względem- i organizacyjnie i finansowo . Ale zespół przetrwał - i w sumie idzie do przodu.

i dobrze,że Edo do tego wszystkiego dodaje,gdzie jeszcze byliśmy,jakieś pięć lat temu... 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 16 października 2010, 22:19

szunaj67 pisze:A może po prostu dajmy Bortelovej czas i oceńmy jej przydatność po 3-4 meczach!?
Stać Energę na takie a nie inne transfery i z tym musimy się pogodzić.
Po co siać defetyzm?
Zwycięzcą jest ten kto wygrywa wojnę a nie pojedyńcze bitwy!!!
Pozdrowienia od optymisty 8)



hm to w tym temacie tez można cos madrego napisac? Scigajac do Torunia same gwiazdy WNBA znależliby sie ludzie którzy kreciliby nosem, bo w szeregach nie ma Maliny, Bajerskiej czy innej pokraki
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 19 października 2010, 21:06

to już prawdziwa plaga!!! :evil: kontuzja Róży Ratajczak-artroskopia i 6 tygodni w łeb!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: adrenalina » 20 października 2010, 06:27

matrix pisze:to już prawdziwa plaga!!! :evil: kontuzja Róży Ratajczak-artroskopia i 6 tygodni w łeb!!!

do tego kostka Szpili, choć z Nią sprawa nie wygląda na tyle poważnie i powinna być do dyspozycji trenera już w sobotę

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 20 października 2010, 07:15

a tu jeszcze gorsza wersja kontuzji Róży...

Róża Ratajczak nie zagra przez co najmniej trzy miesiące. Zawodniczka zerwała więzadła w kolanie.


Młoda koszykarka Energi urazu doznała na treningu. We wtorek Ratajczak przeszła badania w Poznaniu, które wykazały uszkodzenie więzadeł. Według pierwszych diagnoz zawodniczka na parkiet wróci najwcześniej za trzy miesiące.


www.gazeta.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 20 października 2010, 07:40

Bardzo przykra sprawa z Różą :cry:

Moim zdaniem zawodniczka póki co wnosiła do gry więcej niż Małaszewska , Radwan czy Tłumak - które niestety cieniują jakoś.

Na Wisłę bym chyba Gladden wstawił na ,,2'' i wybiegł piątką : Gajda , Gladden , Murphy , Gulak , Perostijska. Polki muszą zacząć coś grać w końcu - brać większy ciężar gry na siebie . Jak Krawiec wyzdrowieje to ten problem częściowo zaniknie ale to jeszcze potrwa . Mało Polek do rotacji - wartościowych Polek - Małaszewska , Radwan , - z pewnością dostaną szansę w meczu z Wisłą bo odpadła Róża.
Mecz z Wisłą może być jeszcze ,,taryfą ulgową '' - bo w końcu Wisła i mocna i zdrowa - ale kolejne mecze - może już nie być sentymentów. Bo jednak na kilka zawodniczek ,które grają - co tu dużo gadać - ,,przeciętnie '' - mógłby się złożyć - np: jakiś kontrakt dla jakiejś wartościowej zawodniczki

szunaj67
Nowy na forum
Posty: 94
Rejestracja: 30 maja 2010, 21:22
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: szunaj67 » 20 października 2010, 09:00

Koszykarz (Toruń) napisał: Bardzo przykra sprawa z Różą :cry:

Moim zdaniem zawodniczka póki co wnosiła do gry więcej niż Małaszewska , Radwan czy Tłumak - które niestety cieniują jakoś.

Mało Polek do rotacji - wartościowych Polek - Małaszewska , Radwan , - z pewnością dostaną szansę w meczu z Wisłą bo odpadła Róża.

Twoje posty są czasami żenujące. Krytykowanie Magdy Radwan która najpierw doznała urazu w Druskiennikach a obecnie jest po artroskopii kolana i NIE ZAGRA W MECZU Z WISŁĄ świadczy tylko i wyłącznie o Twoim poziomie kibicowania.
Czasami warto się zastanowić przed napisaniem bzdur.

A wracając do tematu strasznie żal mi Róży która z meczu na mecz wnosiła coraz więcej pozytywów do gry Energi.
Wydaje mi się że kuriozalna wręcz seria kontuzji ma podłoże w zbyt intensywnym treningu siłowym.
Ciekawa byłaby opinia p.Szyderskiego na ten temat.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 20 października 2010, 09:14

o treningach siłowych pisał już Yanek. A cześć "znawców" Go wyśmiała. Magda Radwan cieniuje? gratuluje poczucia głupoty. Magda poki co nie miała możliwości zagrania jednego całego meczu!!!A z drugiej strony który z Was znawcy napisze przepraszam Ciebie Yanku miałeś racje.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 20 października 2010, 10:26

Koszykarz (Toruń) pisze:Bardzo przykra sprawa z Różą :cry:

Moim zdaniem zawodniczka póki co wnosiła do gry więcej niż Małaszewska , Radwan czy Tłumak - które niestety cieniują jakoś.

Na Wisłę bym chyba Gladden wstawił na ,,2'' i wybiegł piątką : Gajda , Gladden , Murphy , Gulak , Perostijska. Polki muszą zacząć coś grać w końcu - brać większy ciężar gry na siebie . Jak Krawiec wyzdrowieje to ten problem częściowo zaniknie ale to jeszcze potrwa . Mało Polek do rotacji - wartościowych Polek - Małaszewska , Radwan , - z pewnością dostaną szansę w meczu z Wisłą bo odpadła Róża.
Mecz z Wisłą może być jeszcze ,,taryfą ulgową '' - bo w końcu Wisła i mocna i zdrowa - ale kolejne mecze - może już nie być sentymentów. Bo jednak na kilka zawodniczek ,które grają - co tu dużo gadać - ,,przeciętnie '' - mógłby się złożyć - np: jakiś kontrakt dla jakiejś wartościowej zawodniczki


Bez przesady z tym "cieniowaniem" Radwan i Tłumak. Magda nie przeszła całego okresu przygotowawczego razem z drużyną z powodu kontuzji, wydaje mi się, że zbyt szybko wróciła do gry i teraz znowu ma przymusową przerwę. Ale żeby wysnuwać od razu wnioski że się nie nadaje. Przegięcie...

"Szpila" po poważnej kontuzji i równiez po macierzyństwie wcale nie wyglądała źle w tych meczach. Owszem nie angażuje się w ataku na poziomie do jakiego nas przyzwyczaiła, ale już w obronie i w "czytaniu" gry nie było najgorzej.

hermes46 pisze:o treningach siłowych pisał już Yanek. A cześć "znawców" Go wyśmiała. Magda Radwan cieniuje? gratuluje poczucia głupoty. Magda poki co nie miała możliwości zagrania jednego całego meczu!!!A z drugiej strony który z Was znawcy napisze przepraszam Ciebie Yanku miałeś racje.


Ja tam nie wiem kto ma racje, Yanka nie krytykowałem za jego hipotezy. Historia "toruńskich kolan" coraz bardziej przypomina tą ze Smoleńskiem, co chwila inna teza, każdy ma swoją wersję więc ja już wkrótce spodziewam się, że Macierewicz zaproponuje i w tej sprawie komisję śledczą. Radwan doznała kontuzji w trakcie meczu w ataku na kosz, była faulowana, źle wylądowała i tak się stało. Nie byłem na treningu, nie widziałem jak doszło do urazów Róży i Emilii, może źle skoczyły, może upadły na kolana, może spadły na nogę koleżanki a może prędzej przeforsowały się na siłowni, może źle zawiązały buty... Teraz to już mało ważne, niektórych zdarzeń losowych nie da się przewidzieć, ale na pewno te zagrożenia które można to należy wyeliminować aby nie było podobnych przypadków.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 20 października 2010, 11:04

W takim razie przepraszam z tym ,,cieniowaniem '' . Chodziło mi o to że za dużo nie wniosły w meczach do drużyny.
Ale może teraz coś się zmieni ? W końcu pozycja numer ,,2'' jest teraz zupełnie pusta : Małaszewska i Radwan mogą się wykazać.
Szpila ma trudniej bo na ,,3'' są Gladden i Murphy - o klasę lepiej wyszkolone od Szpili i bardziej dynamiczne.
Ale w bbliczu konktuzji może być też tak że do Gajdy na ,,2'' przesunięta będzie Gladden a wtedy na ,,3'' może dostanie szanse Szpila - wtedy pod koszem opcja zagraniczna . Tak by na parkiecie przecież była cały czas dwójka Polek.

zapewne gdy Bortelova będzie na parkiecie - wtedy szansę dostanie Mała lub Magda Radwan.

Ciężko będzie z Wisłą bo tam aż roi się od zawodniczek gwarantujących punkty a u nas brak strzelców. No chyba że Ala do spółki z Lizzy będą tą opcją w ataku

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 20 października 2010, 14:58

markylipek pisze:Ja tam nie wiem kto ma racje, Yanka nie krytykowałem za jego hipotezy. Historia "toruńskich kolan" coraz bardziej przypomina tą ze Smoleńskiem, co chwila inna teza, każdy ma swoją wersję więc ja już wkrótce spodziewam się, że Macierewicz zaproponuje i w tej sprawie komisję śledczą. Radwan doznała kontuzji w trakcie meczu w ataku na kosz, była faulowana, źle wylądowała i tak się stało. Nie byłem na treningu, nie widziałem jak doszło do urazów Róży i Emilii, może źle skoczyły, może upadły na kolana, może spadły na nogę koleżanki a może prędzej przeforsowały się na siłowni, może źle zawiązały buty... Teraz to już mało ważne, niektórych zdarzeń losowych nie da się przewidzieć, ale na pewno te zagrożenia które można to należy wyeliminować aby nie było podobnych przypadków.

a ja jeden ze "znawców" :lol: wiem kto ma rację.Nikt!!! Każdą kontuzję trzeba rozpatrywać indywidualnie,bo to zupełnie inne przypadki,a dziewczyny pracowały na treningach siłowych podobnie,jak w ubiegłym tak szczęśliwym sezonie,gdzie kontuzje ograniczyły się do minimum.Coraz bardziej odechciewa mi się kibicowania Katarzynkom,jak czytam niektóre posty i skakanie sobie niczym "małe ratlerki". 8) Zazdroszczę kibicom innych klubów....
a teraz czysto sportowe sprawy: jeśli nie obudzą się w porę z formą panie Małaszewska,Tłumak,Gulak-Lipka,bo na Monię mimo wszystko trzeba poczekać to z Energą będzie krucho w tym sezonie,a bynajmniej marzenie o powtórzeniu sukcesu będzie trzeba odłożyć na następny sezon.
PS.markylipek wytłuszczony tekst popieram. 8),a nie popieram bufoniady zwłaszcza niektórych toruńskich działaczy,którym brązowy medal najwyraźniej zaszkodził. :shock:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości