VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań
Relacja live znajduje się tutaj http://www.azs.poznan.pl/news/8/140-sup ... oznan.html
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
no to kolejny kandydat do medalu przegrał....
coś mi się wydaje,że "kozaczenie" w tej lidze się kończy 
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
matrix pisze:no to kolejny kandydat do medalu przegrał....coś mi się wydaje,że "kozaczenie" w tej lidze się kończy
A pozatym masz cos ciekawego do powiedzenia w tym temacie ?
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
moze ktos z bedacych na hali opisac mecz???
i jak wygladala wspolpraca Szewczyk - Idczak bo slyszalem ze iskry ida:)
i jak wygladala wspolpraca Szewczyk - Idczak bo slyszalem ze iskry ida:)
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
tommiiii pisze:moze ktos z bedacych na hali opisac mecz???
i jak wygladala wspolpraca Szewczyk - Idczak bo slyszalem ze iskry ida:)
Leszno zagrało tak jakby przed meczem powiedziano dziewczynom " przyjechał słaby Poznań i nie musicie się wysilać a i tak wygracie " Jedyne usprawiedliwienie słabej postawy to kontuzje .
Kuncewicz , Kułaga i teraz amerykanka z podkręconą kostką. A więc Leszno grało w zasadzie bez rozgrywającej a reszta dostosowała się do tempa amerykanki grającej na jednej nodze.
Współpraca Szewczyk- Idczak : cała sala słyszała jak Szewczyk wrzasnął "TY JEDNAK JESTEŚ p..."
Cytuję dosłownie i mam nadzieje że nikogo nie uraziłem bo i małe dzieci w hali TRAPEZ słyszały tą partykułę wzmacniającą wypowiedź.
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
Alexx pisze:tommiiii pisze:moze ktos z bedacych na hali opisac mecz???
i jak wygladala wspolpraca Szewczyk - Idczak bo slyszalem ze iskry ida:)
Leszno zagrało tak jakby przed meczem powiedziano dziewczynom " przyjechał słaby Poznań i nie musicie się wysilać a i tak wygracie " Jedyne usprawiedliwienie słabej postawy to kontuzje .
Kuncewicz , Kułaga i teraz amerykanka z podkręconą kostką. A więc Leszno grało w zasadzie bez rozgrywającej a reszta dostosowała się do tempa amerykanki grającej na jednej nodze.
Współpraca Szewczyk- Idczak : cała sala słyszała jak Szewczyk wrzasnął "TY JEDNAK JESTEŚ p..."
Cytuję dosłownie i mam nadzieje że nikogo nie uraziłem bo i małe dzieci w hali TRAPEZ słyszały tą partykułę wzmacniającą wypowiedź.
No to pan trener troche przesadził w dodatku to chyba był niezły występ Weroniki.Ciekawe co z tego wyniknie
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
anatol pisze:No to pan trener troche przesadził w dodatku to chyba był niezły występ Weroniki.Ciekawe co z tego wyniknie
a ja myślałem,że tylko jeden trener w FGE tak przesadza...
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
matrix pisze:anatol pisze:No to pan trener troche przesadził w dodatku to chyba był niezły występ Weroniki.Ciekawe co z tego wyniknie
a ja myślałem,że tylko jeden trener w FGE tak przesadza...
No nie całkiem TAK bo Szewczyk jeszcze Idczak nie pobił
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
anatol pisze:[
No nie całkiem TAK bo Szewczyk jeszcze Idczak nie pobił
a może Weronika nie zdążyła się jeszcze poskarżyć komu trzeba...
"Nie ważne, jak o tobie mówią, ważne, żeby w ogóle mówili". ...
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
matrix pisze:anatol pisze:[
No nie całkiem TAK bo Szewczyk jeszcze Idczak nie pobił
a może Weronika nie zdążyła się jeszcze poskarżyć komu trzeba...,a reszta pójdzie,jak po sznurku wg. zasady
"Nie ważne, jak o tobie mówią, ważne, żeby w ogóle mówili". ...
Dla mnie bardzo skomplikowany ten wywód
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
rozmawialem z jedna z dziewczyn z AZS i ona sobei tego tekstu nie przypomina .....mowi ze padlo stwierdzenie czy Cie popieprzyło po jakiejs tam nieprzemyslanej akcji ...a to chyba zmienia kontekst wypowiedzi......a co wspolpracy to bedzie ona trudna.....Weronika ma trudny charakter a i szewczyk do głaszczacych nie należy.....ale wydaje sie ze ta wspolpraca jak narazie wychodzi jej na dobre..patzrac na statystyki ...najwiecej w karierze asyst, przechwytow zbiorek a i strat mniej no i eval lepszy niz kiedykolwiek.....po epoce glaskania wszystkiego pani dydek przyszla zmiana...mzoez wyjdzie jej to na dobre bo najwyzszy czas zeby potwierdzila ona swoj nieprzecietny talent....
-
leszczynianin88
- Nowy na forum
- Posty: 2
- Rejestracja: 18 października 2010, 18:53
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
bylem pierwszy raz na meczu od chyba 2 lat i tym co zobaczyłem jestem załamany (tylko żeby zobaczyc Agnieszkę Makowską)
zespół z 4 zagranicznymi zawodniczkami przegrywa z zespołem gdzie średnia wieku nie licząc Szopena wynosi coś około 21 lat z jedną zawodniczka z USA
a teraz punkt po punkcie co mi się nie podobało :
- moim zdaniem wypowiedz trenera Krysiewicza na konferencji skandaliczna, rozumiem gramy przeciwko Wiśle i wtedy faul podstawowej zawodniczki ma znaczenie , ale przeciwko tak słabemu kadrowo zespolowi jak AZS nie powinno to rzutowac na wynik w taki sposób jak powiedział trener
- brak pomysłu na świetna defensywę zespołu z Poznania, przecież one cwiczą codziennie a nie ma pomysłu na rozegranie najprostszej akcji
- moim zdaniem niewykorzystana Cheek , jeśli jej kozłowanie w okolicy linii rzutów za 3 pkt jest celowym zabiegiem to gratuluje trenerowi pomysłu
- same rzutu za 3 pkt nic nie daja panie trenerze , może jakieś dogranie pod kosz gdzie mielismy przewagę
- a przeciw swioetnie taktycznie rozegrane spotkanie przez zespól z Poznania , gdzie przy wyniku minus 12 pkt grano dalej spokojnie swoje ustawione akcje
Co do spięcia Idczak Szewczyk - siedziałem za ławką Poznania żeby byc blizej Szopena i niczego takiego nie słyszałem , owszem padały niecenzuralne słowa ale bardziej w powietrze niz do zawodniczek ,
podczas czasów kilka bluzgów majacych raczej an celu próbę mobilizacji i chyba tyle
zespół z 4 zagranicznymi zawodniczkami przegrywa z zespołem gdzie średnia wieku nie licząc Szopena wynosi coś około 21 lat z jedną zawodniczka z USA
a teraz punkt po punkcie co mi się nie podobało :
- moim zdaniem wypowiedz trenera Krysiewicza na konferencji skandaliczna, rozumiem gramy przeciwko Wiśle i wtedy faul podstawowej zawodniczki ma znaczenie , ale przeciwko tak słabemu kadrowo zespolowi jak AZS nie powinno to rzutowac na wynik w taki sposób jak powiedział trener
- brak pomysłu na świetna defensywę zespołu z Poznania, przecież one cwiczą codziennie a nie ma pomysłu na rozegranie najprostszej akcji
- moim zdaniem niewykorzystana Cheek , jeśli jej kozłowanie w okolicy linii rzutów za 3 pkt jest celowym zabiegiem to gratuluje trenerowi pomysłu
- same rzutu za 3 pkt nic nie daja panie trenerze , może jakieś dogranie pod kosz gdzie mielismy przewagę
- a przeciw swioetnie taktycznie rozegrane spotkanie przez zespól z Poznania , gdzie przy wyniku minus 12 pkt grano dalej spokojnie swoje ustawione akcje
Co do spięcia Idczak Szewczyk - siedziałem za ławką Poznania żeby byc blizej Szopena i niczego takiego nie słyszałem , owszem padały niecenzuralne słowa ale bardziej w powietrze niz do zawodniczek ,
podczas czasów kilka bluzgów majacych raczej an celu próbę mobilizacji i chyba tyle
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
Powiem, tak wreszcie odczarowaliśmy Trapez, zawsze tam dostawaliśmy bęcki, obojętnie w jakim dobrym składzie przyjeżdzaliśmy (z Walich, Siborą, Skobel, Howard), a Leszno obojętnie w jakim słabym składzie nie grało zawsze nam dokopało. To już stawało się z lekka irytujące.
A wygrana przyszła w najmniej oczekiwanym momencie, przy nie ma co się oszukiwać dużo słabszym kadrowo naszym zespole, kontuzje nie mają tu nic do rzeczy, handicapem Leszna mialo być trio Amerykanek- ale jednak nie byly tego dnia dobrze dysponowane.
Tym bardziej takie zwycięstwo smakuje, takie po walce, wyszarpane, gdzie po I kwarcie wszyscy myśleli że będzie powtórka z rozrywki.
Nam mecz nie ma co ukrywać wygrała Ela Mowlik( powoli, powoli będzie pukać do bram repry), która koncertem trójek w drugiej kwarcie przywróciła nadzieje na zwycięstwo i to był wg. mnie punkt zwrotny meczu. Do tego Makowska,d walczyła na maxa w 4 kwarcie i zdobyła decydujące punkty. Wera ze spokojem ma trudny charakter, ale jak tak mają się kłócić z Szewczykiem zawsze i mamy wygrywać to nie mam nic przeciwko. Jak z tej złości zrobiła 8 asyst, a w zeszłym sezonie jak miala 4-5 to był huk.
Wysokie (Kędzia i Champion) też się spisały bardzo ładnie.
P.S.
Piękna scena gdy ludzie w trymiga w grobowej ciszy opuszczali wczoraj Trapez, oby wiecej takich chwil
A wygrana przyszła w najmniej oczekiwanym momencie, przy nie ma co się oszukiwać dużo słabszym kadrowo naszym zespole, kontuzje nie mają tu nic do rzeczy, handicapem Leszna mialo być trio Amerykanek- ale jednak nie byly tego dnia dobrze dysponowane.
Tym bardziej takie zwycięstwo smakuje, takie po walce, wyszarpane, gdzie po I kwarcie wszyscy myśleli że będzie powtórka z rozrywki.
Nam mecz nie ma co ukrywać wygrała Ela Mowlik( powoli, powoli będzie pukać do bram repry), która koncertem trójek w drugiej kwarcie przywróciła nadzieje na zwycięstwo i to był wg. mnie punkt zwrotny meczu. Do tego Makowska,d walczyła na maxa w 4 kwarcie i zdobyła decydujące punkty. Wera ze spokojem ma trudny charakter, ale jak tak mają się kłócić z Szewczykiem zawsze i mamy wygrywać to nie mam nic przeciwko. Jak z tej złości zrobiła 8 asyst, a w zeszłym sezonie jak miala 4-5 to był huk.
Wysokie (Kędzia i Champion) też się spisały bardzo ładnie.
P.S.
Piękna scena gdy ludzie w trymiga w grobowej ciszy opuszczali wczoraj Trapez, oby wiecej takich chwil
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Re: VI kolejka FGE: Tęcza Leszno - AZS Poznań 54-61
Również siedziałem za ławką AZS-u i nie pamiętam, żeby takie słowa padły.
Co do trenera Krysiewicza, to bardzo mnie rozbawiła ta jego wypowiedź na konfie. Przecież Mercedes do końca spotkania nie miała żadnego faulu. W ogóle także nie została wykorzystana Cheek.
AZS na pewno po raz pierwszy w tym sezonie zagrał jako zespół w obronie. Dziewczyny mocno się wspierały, dobrze przekazywały sobie krycie. No i Ela Mowlik trzema trójkami z rzędu mocno podłamała morale Tęczy, która nie miała żadnego pomysłu na zmianę czegokolwiek w swojej grze.
Co do trenera Krysiewicza, to bardzo mnie rozbawiła ta jego wypowiedź na konfie. Przecież Mercedes do końca spotkania nie miała żadnego faulu. W ogóle także nie została wykorzystana Cheek.
AZS na pewno po raz pierwszy w tym sezonie zagrał jako zespół w obronie. Dziewczyny mocno się wspierały, dobrze przekazywały sobie krycie. No i Ela Mowlik trzema trójkami z rzędu mocno podłamała morale Tęczy, która nie miała żadnego pomysłu na zmianę czegokolwiek w swojej grze.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 121 gości

