I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Niedziela, 24.10.2010
godz.18:00
godz.18:00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
.
Ponieważ relacja PLKK stanęła po 2. kwarcie, dla zainteresowanych podaję, że po 4 min 30 sek trzeciej kwarty jest 38:47.
Na koniec 3. kwarty - 51:63.
Relacja idzie tutaj: http://www.66-400.pl/relacje/inea-azs-p ... wsz-gorzow
.
Ponieważ relacja PLKK stanęła po 2. kwarcie, dla zainteresowanych podaję, że po 4 min 30 sek trzeciej kwarty jest 38:47.
Na koniec 3. kwarty - 51:63.
Relacja idzie tutaj: http://www.66-400.pl/relacje/inea-azs-p ... wsz-gorzow
.
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Kolejna padaka live plkk
Żenujące
Pomijam to że np. w składzie Energi widać takie "kwiatki" jak Cocks (od 10 dni we Francji) czy Jańcia.
A wracając do tematu wielki szacunek dla poznanianek. Nieźle postraszyły faworyta.
Proszę o wrażenia i relacje naocznych świadków.
Pozdro z Torunia.
Żenujące
Pomijam to że np. w składzie Energi widać takie "kwiatki" jak Cocks (od 10 dni we Francji) czy Jańcia.
A wracając do tematu wielki szacunek dla poznanianek. Nieźle postraszyły faworyta.
Proszę o wrażenia i relacje naocznych świadków.
Pozdro z Torunia.
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Trochę oglądałem dzięki gorzowska.tv. Mecz dzień po innym meczu w lidze i 3 dni przed euroligowym z Bourges. Liczyło się więc każde zwycięstwo, nawet jakby było ono jednym punktem. Zwłaszcza, że trener oszczędził Greene (z Lesznem 9 zbiórek). Mecz bez historii, w 3 kwarcie ambitna pogoń Poznanianek, ale nie dały rady.
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Faktem jest ze najważniejsze bylo zwycięstwo, bez względu na styl, ale jednak nerwówka w meczu z AZS-em dysponującym 5-tka zawodniczek raczej zaskakuje..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Oglądałem mecz na gorzowska.tv i niestety, ale nasze koszykarki "nie wyszły" z szatni po przerwie. Po drugiej kwarcie było +17 i chyba wszyscy za szybko uwierzyli w zwycięstwo. Nawet trener po wczorajszym meczu mówił, że chciałby dzisiaj jak najszybciej zbudować bezpieczną przewagę, więc kiedy przewaga się pojawiła chyba wszyscy zlekceważyli rywala. A zwykle kiedy rywal już złapie wiatr w żagle i w siebie uwierzy, to zaczyna mu wszystko wychodzić. Tak właśnie było dzisiaj.
Podobnie było w zeszłym roku dwukrotnie z Pruszkowem. Wtedy najpierw szybko osiągaliśmy przewagę nawet ponad 20 punktów, aby potem wszystko roztrwonić. Choć ostateczne w zeszłym roku dwukrotnie wygraliśmy.
W najgorętszym momencie dzisiaj, jakieś 2-3 minuty przed końcem meczu było już tylko 71:69 dla AZS, ale końcówka należała jednak do Gorzowa. Najjaśniejszym punktem w AZSie była w tych krytycznych momentach Samantha Richards. Gdyby nie wzięła na siebie ciężaru gry w trzeciej kwarcie i nie rzuciła chyba 6 punktów z rzędu, to Poznań znacznie szybciej by nas doszedł.
Podsumowując: w kobiecym koszu przewaga 20 punktów to żadna przewaga. Kilka lat temu AZS w ciągu bodajże niecałych dwóch kwart nadrobił 19 punktów i doprowadził do dogrywki z Wisłą (niestety przegranej). Wtedy to właśnie Wisła zlekceważyła Gorzowianki.
Podobnie było w zeszłym roku dwukrotnie z Pruszkowem. Wtedy najpierw szybko osiągaliśmy przewagę nawet ponad 20 punktów, aby potem wszystko roztrwonić. Choć ostateczne w zeszłym roku dwukrotnie wygraliśmy.
W najgorętszym momencie dzisiaj, jakieś 2-3 minuty przed końcem meczu było już tylko 71:69 dla AZS, ale końcówka należała jednak do Gorzowa. Najjaśniejszym punktem w AZSie była w tych krytycznych momentach Samantha Richards. Gdyby nie wzięła na siebie ciężaru gry w trzeciej kwarcie i nie rzuciła chyba 6 punktów z rzędu, to Poznań znacznie szybciej by nas doszedł.
Podsumowując: w kobiecym koszu przewaga 20 punktów to żadna przewaga. Kilka lat temu AZS w ciągu bodajże niecałych dwóch kwart nadrobił 19 punktów i doprowadził do dogrywki z Wisłą (niestety przegranej). Wtedy to właśnie Wisła zlekceważyła Gorzowianki.
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
W końcu są staty na plkk i to, co się rzuca w oczy, to mimo przeciętnego meczu double-double Leuchanki + 9 fauli zebranych (w 25 minut gry). Jak się zgra z zespołem, to taki obrazek będzie stałym elementem plkk. Okazuje się, że był tylko jeden blok w całym meczu i to Kasi Dźwigalskiej na Weronice Idczak
Jednak trzeba oddać Weronice że miała 9 asyst. Candice Champion eval 27, można rzec: koń`s day 
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
feri pisze:W końcu są staty na plkk i to, co się rzuca w oczy, to mimo przeciętnego meczu double-double Leuchanki + 9 fauli zebranych (w 25 minut gry). Jak się zgra z zespołem, to taki obrazek będzie stałym elementem plkk.
Póki można powiedzieć ze zaliczyła występ jakiego nie miała przez cały sezon ligi tureckiej (tam rekordem było 17)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Warto zauważyć że po tych 6,7 kolejkach na czele najskuteczniejszych koszykarek ligi są dwie Poznanianki : Champion i Mowlik.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Koszykarz (Toruń) pisze:Warto zauważyć że po tych 6,7 kolejkach na czele najskuteczniejszych koszykarek ligi są dwie Poznanianki : Champion i Mowlik.
Co zarazem nie najlepiej świadczy o zespołowości Poznanianek, bo 2 wymienione koszykarki zdobywają ponad połowę punktów drużyny
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
a co ma zespolowosc do tego????.....ta druzyna gra praktycznie tylko jedna 5 zawodniczek wiec ktos te punkty musi rzucac......a kto jak nie Mowlik i Champion....to raczej kwestia madrosci reszty druzyny ze wykorzystuja ich umiejetnosci
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
Może źle się wyraziłem..nie najlepiej to świadczy o reszcie drużyny..bo jak jedna z tych dwóch Pań będzie miała słabszy dzień..to o zwycięstwo będzie bardzo trudno..
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
i tu sie musze zgodzic.....no ale niestety ograniczenia finansowe sprawiaja ze ten zespol wyglada tak a nie inaczej.......czyli 5 solidnych zawodniczek w pierwszej piatce a na ławce Kotnis grajaca coraz solidniej i Durak prezentujaca sie skandalicznie słabo czyli tak naprawde 6 zawodniczek....ukłon w strone dzialaczy
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
A mnie doszły słuchy że Durak cały czas jest nie w pełni zdrowa?? Prawda to czy tuszowanie słabej gry?? A Kotnis powinna stopniowa coraz wiecej czasu dostawać i wchodzić na zmiane za Champion i Kędzie. A i może wreszcie by wypróbować córkę drugiego trenera, może anuż wypali. Bo roczniki 1994 mają jeszcze czas, ale ona jest 1991.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Re: I kolejka FGE: AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów W.(mecz zaległy)
z tego co mi wiadomo to Durak jest zdrowa i nie ma mowy o kontuzji....a z tego co słyszałem to Musijowska jest na poziomie tych dziewczyn z rocznika 94...tak wiec chyba lepiej dac szanse młodym poznanianka bo sa przynajmniej swoje
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość