Co słychać w Gdyni?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

mania
Amator
Posty: 111
Rejestracja: 04 kwietnia 2006, 20:04
Lokalizacja: 3miasto

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: mania » 12 października 2010, 09:23

hermes46 pisze:u Mnietka w Teamie źle sie dzieje. Paznokcie obgryzaja i robia głupoty!!! to co Lotos spada z ligi?


Wstrzymałabym się z pochopnymi ocenami. Za Mietkiem nie przepadam, ale przyznać trzeba że czasami chłop zaskakuje, niestety ostatnio negatywnie.

Co do spadku z ligi - rok temu miało nie być pierwszej czwórki, a jak było, wiemy...

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: dezali » 12 października 2010, 09:25

Sformułowanie "pełniący obowiązki" wskazuje na to, że poszukiwany będzie nowy trener. Choć zakładając, że żadna sensowna kandydatura nie pojawi się na horyzoncie status 'p.o.' może zmienić się na stały.

Swoją drogę zwolnienie trenera po zaledwie trzech meczach to nic innego, jak przyznanie się do błędu przez osoby, które ledwie chwilę wcześniej zatrudniały trenera...

Mam nadzieję, że ta degrengolada w Lotosie dobiegnie końca, bo rywalizacja na linii Kraków-Gdynia w ostatnich latach zawsze budziła duże emocje i byłaby szkoda, gdyby miało ich zabraknąć w tym roku.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: Greebo » 12 października 2010, 11:00

Wedlug tego co podaje GW, Krawczyk twierdzi że Raczynski jest na stałe:

http://www.sport.pl/sport/1,78990,84967 ... czuka.html
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

LAT
Nowy na forum
Posty: 58
Rejestracja: 20 maja 2010, 13:42
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: LAT » 13 października 2010, 13:28

Obrazek

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: matrix » 21 października 2010, 13:32

Mieczysław Krawczyk: Zespół Lotosu będzie grał z miesiąca na miesiąc coraz lepiej
autor: Adam Zasimowicz,
Lotos Gdynia przegrał w środę w Polkowicach 49:69. Zadowolony z postawy swoich koszykarek nie był Mieczysław Krawczyk. Prezes gdyńskiego klubu uważa, że w Lotosie nastąpiła zmiana warty.
- Jak się przegrywa, nikt nie może być zadowolony. Przed nami jest parę ładnych miesięcy pracy. Wydaje mi się, że nastąpiła pewna zmiana warty w Lotosie. Są tu młode zawodniczki, które do tej pory nigdy nie grały w ekstraklasie jak Małgorzata Misiuk. Grała Magdalena Ziętara, ale nie za dużo. Zawodniczki zagraniczne też są młode. Zespół Lotosu - moim zdaniem - będzie grał z miesiąca na miesiąc coraz lepiej. Jest kwestia utrzymania tego zespołu na drugi rok. Żeby coś wygrać, trzeba najpierw coś poprzegrywać. Byliśmy 16 lat pod rząd w finałach - nie zawsze tak się staje. Musi się kiedyś coś zmienić i chyba właśnie nastąpiła ta zmiana, ale będziemy walczyć - powiedział Mieczysław Krawczyk.

Lotos mimo wysokiej porażki w Polkowicach zagrał dwie dobre kwarty. W drugiej i czwartej odsłonie spotkania to właśnie podopieczne trenera Dariusza Raczyńskiego były górą. - Jest tu potencjał. Słabiej w meczu z CCC zagrały rozgrywające - Elina Babkina, Monica Wright. Nie wiem dlaczego tak się stało, ale wierzę w to, że będzie coraz lepiej - stwierdził Krawczyk.

Prezes Lotosu nie ukrywa, że zespół potrzebuje wzmocnień. - Na pewno będą wzmocnienia, bo przecież nie mamy centra - poinformował. W Polkowicach nie zagrała Marta Jujka. Dlaczego? - Jest chora - odpowiedział krótko Mieczysław Krawczyk. - A poza tym Dora Horti - nasz podstawowy center - jest kontuzjowana - dodał. Mimo braku Jujki Lotos i tak radził sobie dobrze na tablicach (w zbiórkach było 35:34 dla CCC). Ze zdrowymi środkowymi siła mistrza Polski powinna być o wiele większa.
www.sportowefakty.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: paulo2907 » 21 października 2010, 17:06

matrix pisze:Lotos mimo wysokiej porażki w Polkowicach zagrał dwie dobre kwarty. W drugiej i czwartej odsłonie spotkania to właśnie podopieczne trenera Dariusza Raczyńskiego były górą. - Jest tu potencjał. Słabiej w meczu z CCC zagrały rozgrywające - Elina Babkina, Monica Wright. Nie wiem dlaczego tak się stało, ale wierzę w to, że będzie coraz lepiej - stwierdził Krawczyk.

To tak jak mawiał kiedyś jeden z trenerów piłkarskich (chyba Łazarek) - "co prawda przegraliśmy, ale przynajmniej zremisowaliśmy jedną połowę". :lol:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: przemoe » 21 października 2010, 18:55

paulo2907 pisze:
matrix pisze:Lotos mimo wysokiej porażki w Polkowicach zagrał dwie dobre kwarty. W drugiej i czwartej odsłonie spotkania to właśnie podopieczne trenera Dariusza Raczyńskiego były górą. - Jest tu potencjał. Słabiej w meczu z CCC zagrały rozgrywające - Elina Babkina, Monica Wright. Nie wiem dlaczego tak się stało, ale wierzę w to, że będzie coraz lepiej - stwierdził Krawczyk.

To tak jak mawiał kiedyś jeden z trenerów piłkarskich (chyba Łazarek) - "co prawda przegraliśmy, ale przynajmniej zremisowaliśmy jedną połowę". :lol:


Albo nie daj Boże "do przerwy prowadziliśmy", tudzież "wykonywaliśmy więcej rzutów rożnych/wolnych".

Nie będę pisał, że wynik to wstyd, bo to wiadomo. Przegrana wstydem by nie była, ale nie w takim stylu. Niestety w tym sezonie przechodzimy drogę krzyżową i jeśli nie wciągniemy królików z kapelusza, to wbić się do czwórki będzie dla ans wyczynem. Swoją drogą wyjątkowo szczery prezes był w tym wywiadzie, niespotykane.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: hermes46 » 21 października 2010, 21:53

współczuje Wam kibice Lotosu. Ciekawe kto ustala taktyke na mecz?
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: reaktywacja » 21 października 2010, 22:50

hermes46 pisze:współczuje Wam kibice Lotosu. Ciekawe kto ustala taktyke na mecz?


Jaką taktykę??? :roll:
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

kael12
Nowy na forum
Posty: 77
Rejestracja: 21 lipca 2009, 13:51

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: kael12 » 22 października 2010, 15:34

Musovic już w Lotosie nie zagra

Mijana Musovic nie jest już zawodniczką Lotosu Gdynia, aktualnego mistrza Polski. Koszykarka nie wypełniała pokładanych w niej nadziei i włodarze klubu postanowili rozwiązać z nią umowę. Kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.
Lotos w tym sezonie nie zachwyca, a na pięć rozegranych spotkań, w trzech schodził z parkietu jako przegrany. Pierwszy, po tak słabych wynikach, z pracą pożegnał się Nikołaj Tanasejczuk, trener mistrzyń Polski. Tym razem trafiło na zawodniczkę, a konkretnie na Serbkę.
W ekipie mistrzyń Polski Mijana Musovic zdołała rozegrać 5 spotkań. 23-letnia rozgrywająca spędzała w nich na parkiecie średnio 16 minut, a w czasie tym notowała 3,4 punktu, 3,2 asysty i 1,6 przechwytu na mecz.

Musovic nie zagra już w piątkowym meczu Lotosu Gdynia przeciwko Odrze w Brzegu.
Źródło: sportowefakty.pl

danila
Nowy na forum
Posty: 85
Rejestracja: 05 czerwca 2010, 03:16

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: danila » 22 października 2010, 15:41

Mamy pierwszą ofiare niepowodzeń Lotosu.Z Miljaną Musović rozwiązano kontrakt.Moim zdaniem zawodniczki zagraniczne powinny nadawć ton w zespołach w tym przypadku tak nie było tym bardziej że przygotowywała się z zespołem do sezonu.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: matrix » 22 października 2010, 16:30

Zawsze będę popierał takie odważne decyzje władz klubu zwłaszcza,że Musovic niczego konkretnego do gry gdynianek nie wnosiła.Lepiej późno niż wcale.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Mobil
Nowy na forum
Posty: 11
Rejestracja: 02 maja 2010, 19:52
Lokalizacja: GW

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: Mobil » 23 października 2010, 13:54

Ciekawe czy ktoś za nią przyjdzie. Bo z takim składem lotosik za dużo nie wywalczy.

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: reaktywacja » 27 października 2010, 01:21

Poważne problemy Lotosu Gdynia
Źródło: PAP

Problemy kadrowe przed czwartkowym inauguracyjnym meczem Euroligi kobiet z MKB Euroleasing Sopron ma trener Lotosu Gdynia. Część koszykarek dopadła grypa jelitowa, a Sandora Irvin doznała urazu mięśnia przywodziciela.

–Amerykanka na pewno nie będzie trenować do środy i zapewne tego dnia wieczorem podejmiemy decyzję, czy wystąpi w czwartkowym meczu. Sopron to drużyna nieobliczalna, która świetnie potrafi wykorzystać atut własnej hali, ale trochę gorzej spisuje się na wyjeździe. Jednak niezależnie od tych okoliczności rywalki na pewno leżą w zasięgu naszych możliwości– powiedział gdyński szkoleniowiec Dariusz Raczyński.

W latach 2002 i 2004 Lotos dwa razy został wicemistrzem Euroligi. Z kolei Węgierki w 2009 roku dotarły do Final Four, w którym zajęły czwarte miejsce.

–Pamiętam dobrze tamten zespół. Pracowałem wtedy w Wiśle Kraków i to właśnie Euroleasing wyeliminował nas w walce o czołową ”8”. Do dzisiaj zostały w nim trzy zawodniczki - Amerykanka Amber Holt, rozgrywająca Katalin Honti oraz młodziutka Serbka Tijana Krivacević. Razem z nimi grała również Dora Horti, która przeszła do nas, ale ze względu na kontuzję barku wróci na parkiet dopiero w grudniu– dodał trener. Szkoleniowiec mistrzyń Polski nie uważa jednak, że rywalki dysponują teraz słabszym składem. –Niesamowitym wzmocnieniem tej drużyny jest pozyskanie w ostatnich dniach Amerykanki Angel McCoughtry. Ta koszykarka ma zaledwie 187 cm wzrostu, ale potrafi włożyć piłkę do kosza. Wartościowym graczem jest mająca dokładnie dwa metry wzrostu Łotyszka Zane Tamane oraz jej rodaczka Jekaterina Abramzon. Do tego trzeba też dodać Holt i Honti– wyliczył Dariusz Raczyński.

Lotos jest w tym sezonie nieobliczalny i wyjątkowo chimeryczny. Gdynianki potrafią w jednym spotkaniu zagrać koncertowo, aby za chwilę się skompromitować. Na inaugurację rozgrywek ligowych mistrzynie Polski rozbiły w Pruszkowie Lidera 102:66, a następnie przegrały w Łodzi z Widzewem 65:73. Z kolei w minioną środę zostały rozbite w Polkowicach 49:69 (po 33. minutach miały na koncie zaledwie 30 pkt), a w piątek rozgromiły w Brzegu Odrę 81:40.

–Mecz w Polkowicach przegraliśmy nie pod względem umiejętności koszykarskich, ale w głowie. Zawodniczki wyszły na boisko niesłychanie spięte i nic im nie wychodziło. Jesteśmy jednak bardzo młodym zespołem - średnia wieku wynosi 22 lata– wyjaśnił Dariusz Raczyński.

Jednak nie tylko młodość jest przyczyną tych wahań formy. –Z drużyny, która zdobyła mistrzostwo Polski, właściwie nic nie zostało. Doszło osiem nowych koszykarek, z których jedyne dwie doświadczone to Bjelica i Irvin. Musimy ustabilizować formę i się zgrać, ale na to, aby dziewczyny w pełni rozumiały się na parkiecie, potrzeba trochę czasu– przekonywał trener mistrzyń Polski.

Słabsze wyniki sprawiły, że w Lotosie już doszło do dwóch istotnych zmian. Po trzech ligowych meczach rozwiązano kontrakt z trenerem Nikołajem Tanasejczukiem, a przed spotkaniem z Odrą z zespołu odeszła także rozgrywająca Milijana Musović. Serbka miała być pierwszą rozgrywającą gdyńskiej drużyny, ale nie spełniała tych oczekiwań. A poza tym nie pasowała mentalnie do zespołu.

Dariusz Raczyński uważa, że jego drużyna znalazła się w bardzo silnej grupie Euroligi. –Składem pełnym gwiazd dysponuje Fenerbahce Stambuł, tradycyjnie apetyt na wygranie tych rozgrywek ma UMMC Jekaterynburg. Czołową siłą Euroligi powinien być również hiszpański Rivas Ecopolis. Teoretycznie wyrównaną walkę jesteśmy w stanie nawiązać z Croatią Gospić i właśnie z Sopronem, niemniej postaramy się napsuć trochę krwi także faworytom– podsumował szkoleniowiec Lotosu.

----
:roll: :roll: :roll:
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: hermes46 » 27 października 2010, 06:17

Niech zyja przemyslane decyzje działaczy Lotosu. z p. rozgrywajacą rozstałbym sie ...w piatek. Czyli zaraz po meczu. A tak płaczemy ze nie ma kto grac :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości