9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
Niedziela, 7.11.2010
godz.19:00
godz.19:00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik
Rybnik pod koszem ma bardzo słabe Amerykanki - Maksimović i Perostijska mają pełne pole do popisu.
Ale trzeba uważać na Harris i Koehn - bo one dobrze rzucają za 3 pkt - a Katarzynki dość często dopuszczają rywalki do rzutów za 3 pkt. Pewne zwycięstwo - tylko to powinno interesować nasze panie
Ale trzeba uważać na Harris i Koehn - bo one dobrze rzucają za 3 pkt - a Katarzynki dość często dopuszczają rywalki do rzutów za 3 pkt. Pewne zwycięstwo - tylko to powinno interesować nasze panie
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik
Rybnik od lat Toruniowi nie leży i czas najwyższy to zmienić czyli spokojnie wygrać mecz i dać przy tym pograć paniom,które w spotkaniu z Mann Filter Saragossa były raczej przyklejone do ławki. Te dwie amerykańskie zawodniczki streetball można spokojnie wyłączyć tylko ciekawe na ile Katarzynki to zrealizują,bo pozostałe drużyny dały tym paniom ostatnio pohasać 
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik
transmisja w tvp Bydgoszcz a moze gdzieś na necie można zobaczyć ten mecz?
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik
Witam państwa bardzo serdecznie z zabytkowego Spożywczaka!!!
a taką będziemy mieć halę za jakieś 15 lat?(młodszym forumowiczom przypomnę,że o nowej hali w Toruniu mówi się od...2003 roku)
http://www.ronet.pl/index.php?mod=proje ... ekt_id=478
Teraz o nijakim meczu troszeczkę.Daliśmy pohasać jednej tylko z rybnickich pań,ale i tak był dym. Najlepszy mecz Mirny i Natalii,ale pamiętajmy też jaki to był z całym szacunkiem rywal. Katarzynki łapały oddech po spotkaniu z Saragossą(odpoczywała Glajden i Perostujska
),ale nie wiedzieć czemu przestały grać pod kosz do luzakowatej królowej tablic Jeli tylko próbowały grać na obwód,a to nie jest już od samego początku sezonu zbyt silna broń. Bez formy była i obecna reprezentantka Polski.Edo nabiegał się przy linii w czwartek więc teraz też sobie odpoczął w klasycznej dla siebie pozycji(dobrze,ze nie horyzontalnej
)
PS.Wojsko było,było miło i dobrze,że już się skończyło!!!(choroba ten rabat na garnitur do ślubu będzie mały). Uff...
a taką będziemy mieć halę za jakieś 15 lat?(młodszym forumowiczom przypomnę,że o nowej hali w Toruniu mówi się od...2003 roku)
http://www.ronet.pl/index.php?mod=proje ... ekt_id=478
Teraz o nijakim meczu troszeczkę.Daliśmy pohasać jednej tylko z rybnickich pań,ale i tak był dym. Najlepszy mecz Mirny i Natalii,ale pamiętajmy też jaki to był z całym szacunkiem rywal. Katarzynki łapały oddech po spotkaniu z Saragossą(odpoczywała Glajden i Perostujska
PS.Wojsko było,było miło i dobrze,że już się skończyło!!!(choroba ten rabat na garnitur do ślubu będzie mały). Uff...
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik
Energa okazała się łaskawa dla jednego ze swoich sponsorów. Firma Bosz obiecała taką zniżkę na swoje produkty, jaką różnicą torunianki pokonają rywalki. Teraz przez kilka dni rabat będzie raczej skromny, bo Energa pokonała jeden z najsłabszych zespołów PLKK różnicą tylko ośmiu punktów.
Kibice zapewne oczekiwali bardziej efektownego zwycięstwa, za to trener Elmedin Omanić był raczej zadowolony z przebiegu spotkania. - Nie jest wielką sztuką pokonać wysoko ze słabszym przeciwnikiem. Naszym celem było rozegranie niezłego meczu i przede wszystkim chciałem dać szanse kilku rezerwowym - tłumaczył Omanić. Cały mecz na ławce rezerwowych spędziły więc Alicia Gladden i Vera Perostijska. Amerykanka nie czuła się najlepiej po zatruciu pokarmowym, a Bułgarka po prostu musiała odpocząć, bo początek sezonu miała wyjątkowo intensywny.
Na parkiecie pojawiły się więc wszystkie koszykarki, które zwykle zaliczają krótkie epizody. Szansę wykorzystała z pewnością Mirna Mazić, nad którą zbierają się w klubie ciemne chmury. Chorwatka w meczu z ROW była bardzo aktywna: zdobyła 10 pkt (4/5 z gry), ale dołożyła także 7 zbiórek i 2 przechwyty. Spore postępy w defensywie zrobiła Natalia Małaszewska (2 asysty, po 3 zb. i przechwyty). Natomiast wciąż formy w tym sezonie nie może odnaleźć Patrycja Gulak (13 minut, 0/3 z gry i 2 zb.).
W 38. minucie Koehn po raz szósty trafiła z dystansu i było jedynie 64:58. Wątpliwości szybko rozwiał powrót na boisko Maksimović, która błyskawicznie zdobyła 5 pkt i odebrała ostatnie nadzieje rywalkom.
Trener ROW Mirosław Orczyk mimo niskiego wyniku nie miał jednak wielkich złudzeń. - Przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz nawet wygrać, ale nie czarujmy się. Energa była po ważnym meczu Pucharu Europy, zagrała bez kilku kluczowych koszykarek. Może gdyby trener Omanić posadził jeszcze na ławce kilka kolejnych, to byśmy wygrali. To nie jest jednak nasz poziom i my punktów poszukamy u siebie z Artego Bydgoszcz lub Odrą Brzeg - przyznał Orczyk.
http://www.pomorska.pl
PS.Jela przyćmiła wszystkich i wszystkim,a wypowiedź Miro mnie po prostu rozbroiła....
Kibice zapewne oczekiwali bardziej efektownego zwycięstwa, za to trener Elmedin Omanić był raczej zadowolony z przebiegu spotkania. - Nie jest wielką sztuką pokonać wysoko ze słabszym przeciwnikiem. Naszym celem było rozegranie niezłego meczu i przede wszystkim chciałem dać szanse kilku rezerwowym - tłumaczył Omanić. Cały mecz na ławce rezerwowych spędziły więc Alicia Gladden i Vera Perostijska. Amerykanka nie czuła się najlepiej po zatruciu pokarmowym, a Bułgarka po prostu musiała odpocząć, bo początek sezonu miała wyjątkowo intensywny.
Na parkiecie pojawiły się więc wszystkie koszykarki, które zwykle zaliczają krótkie epizody. Szansę wykorzystała z pewnością Mirna Mazić, nad którą zbierają się w klubie ciemne chmury. Chorwatka w meczu z ROW była bardzo aktywna: zdobyła 10 pkt (4/5 z gry), ale dołożyła także 7 zbiórek i 2 przechwyty. Spore postępy w defensywie zrobiła Natalia Małaszewska (2 asysty, po 3 zb. i przechwyty). Natomiast wciąż formy w tym sezonie nie może odnaleźć Patrycja Gulak (13 minut, 0/3 z gry i 2 zb.).
W 38. minucie Koehn po raz szósty trafiła z dystansu i było jedynie 64:58. Wątpliwości szybko rozwiał powrót na boisko Maksimović, która błyskawicznie zdobyła 5 pkt i odebrała ostatnie nadzieje rywalkom.
Trener ROW Mirosław Orczyk mimo niskiego wyniku nie miał jednak wielkich złudzeń. - Przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz nawet wygrać, ale nie czarujmy się. Energa była po ważnym meczu Pucharu Europy, zagrała bez kilku kluczowych koszykarek. Może gdyby trener Omanić posadził jeszcze na ławce kilka kolejnych, to byśmy wygrali. To nie jest jednak nasz poziom i my punktów poszukamy u siebie z Artego Bydgoszcz lub Odrą Brzeg - przyznał Orczyk.
http://www.pomorska.pl
PS.Jela przyćmiła wszystkich i wszystkim,a wypowiedź Miro mnie po prostu rozbroiła....
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
Mecz z tych co trzeba wygrać i iść dalej.Ale nie oszukujmy się Małaszewska to nie jest zawodniczka,która jest w stanie wygrać rywalizację o min. w tej drużynie a jednoczesnie nie usiedzi na ławce.Tak więc myślę że sezon dokończy w innym klubie z korzyścią dla siebie.A kto wie czy ktoś jeszcze nie powie panu trenerowi DZIĘKUJĘ.No i może się okazać że problem z Polkami może się zrobić.Wtej ekipie bez względu na to co myśli PAN TRENER jest jeszcze kilka ambitnych zawodniczek,które wolą grać niż siedzieć na ławce w tak WYBITNYM klubie jak Toruń.Oj bedzie się jeszcze działo.
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik
matrix pisze:Energa okazała się łaskawa dla jednego ze swoich sponsorów. Firma Bosz obiecała taką zniżkę na swoje produkty, jaką różnicą torunianki pokonają rywalki. Teraz przez kilka dni rabat będzie raczej skromny, bo Energa pokonała jeden z najsłabszych zespołów PLKK różnicą tylko ośmiu punktów.
Nędza. W trójmieście będzie -37%
Czy Bosz sponsoruje także AZS Gorzów?
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
[quote="anatol"A kto wie czy ktoś jeszcze nie powie panu trenerowi DZIĘKUJĘ.No i może się okazać że problem z Polkami może się zrobić.Wtej ekipie bez względu na to co myśli PAN TRENER jest jeszcze kilka ambitnych zawodniczek,które wolą grać niż siedzieć na ławce w tak WYBITNYM klubie jak Toruń.Oj bedzie się jeszcze działo.[/quote]
nawet wiem kogo masz na myśli,ale najpierw trzeba mieć formę,aby walczyć o minuty na parkiecie
(nie ważne czy to będzie Toruń,Rybnik czy Świecie nad Wisłą) i ta i inne panie powinny sobie z tego zdać sprawę.
PS.W życiu trzeba mieć odpowiednie podejście do własnej osoby i tego co się robi,a zaręczam,że nie każdy to potrafi i nie wrzucaj mi tu anatol aspektu ambicji,bo brakiem ambicji nazywam branie odpowiedniej kasy za nie odpowiednią grę
...
nawet wiem kogo masz na myśli,ale najpierw trzeba mieć formę,aby walczyć o minuty na parkiecie
PS.W życiu trzeba mieć odpowiednie podejście do własnej osoby i tego co się robi,a zaręczam,że nie każdy to potrafi i nie wrzucaj mi tu anatol aspektu ambicji,bo brakiem ambicji nazywam branie odpowiedniej kasy za nie odpowiednią grę
-
adrenalina
- Amator
- Posty: 198
- Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
matrix pisze:[quote="anatol"A kto wie czy ktoś jeszcze nie powie panu trenerowi DZIĘKUJĘ.No i może się okazać że problem z Polkami może się zrobić.Wtej ekipie bez względu na to co myśli PAN TRENER jest jeszcze kilka ambitnych zawodniczek,które wolą grać niż siedzieć na ławce w tak WYBITNYM klubie jak Toruń.Oj bedzie się jeszcze działo.
nawet wiem kogo masz na myśli,ale najpierw trzeba mieć formę,aby walczyć o minuty na parkiecie
PS.W życiu trzeba mieć odpowiednie podejście do własnej osoby i tego co się robi,a zaręczam,że nie każdy to potrafi i nie wrzucaj mi tu anatol aspektu ambicji,bo brakiem ambicji nazywam branie odpowiedniej kasy za nie odpowiednią grę
brawo Piotrze:) lepiej bym tego nie ujął
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
W obliczu możliwych kontuzji i gry na dwa fronty szeroki skład nam jest bardzo potrzebny. Uważam, że siedząc na ławce w klubie, który odnosi sukcesy można się więcej nauczyć niż grając pierwsze skrzypce w słabym zespole. Taka Laurie Koehn na pewno wolałaby zdobywać o połowę mniej punktów w zamian gdyby jej zespół wygrywał. Co z tego, że Mała czy Pati grałyby w Rybniku i ŁKSie po 40 minut, jak ich zespoły dramatycznie walczyłyby o każde zwycięstwo czy o jak najniższą porażkę? Ambicję pokażą jeśli będą walczyły o to, żeby występować jak najwięcej w dobrym klubie, a nie będą grały w słabym klubie bo nie ma nikogo lepszego.
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
Trzeba pokazać co się umie na parkiecie(nawet mając minimum danego przez trenera czasu),a nie płakać,że się mało gra. Taka krótka anegdota do mojego wcześniejszego postu....tak się składa,że jestem blisko związany(dosłownie i w przenośni) z pewnym klubem ekstraklasy piłki nożnej.
Na początku sezonu 2010/2011 klub chciał zatrudnić piłkarza,ale sam zainteresowany stwierdził,że nie podoła(zwłaszcza ze względu na stan zdrowia). Mógł podpisać kontrakt i czerpać kasiorę ile się da grając nawet w drużynie rezerw lub Młodej Ekstraklasie. Postąpił fair co jest w dzisiejszych czasach rzadkością.Nie wiem,jak to się ma do toruńskiego podwórka i koszykarek,ale trochę pokory co niektórym by się przydało,a zwłaszcza osobom,które są pewną otoczką przy tych naprawdę sympatycznych dziewczynach i zamiast mądrze doradzić mącą niekiedy niemiłosiernie w głowie.
PS.Kariera sportowa trwa naprawdę krótko i każdy jest "kowalem własnego losu"(Klaudiusz Appius Claudius Caecus)
a co do parkietowych minut to jestem pełen podziwu dla pań Krawiec Monika,Bortelova Vera i Maksimović Jelena po czwartkowej harówce zagrały(i to nieźle) jeszcze 3/4 meczu z Rybnikiem. Dla mnie to profesjonalistki,a do takich trzeba tylko i wyłącznie równać(no chyba,że samemu dla siebie jest się autorytetem
).
Na początku sezonu 2010/2011 klub chciał zatrudnić piłkarza,ale sam zainteresowany stwierdził,że nie podoła(zwłaszcza ze względu na stan zdrowia). Mógł podpisać kontrakt i czerpać kasiorę ile się da grając nawet w drużynie rezerw lub Młodej Ekstraklasie. Postąpił fair co jest w dzisiejszych czasach rzadkością.Nie wiem,jak to się ma do toruńskiego podwórka i koszykarek,ale trochę pokory co niektórym by się przydało,a zwłaszcza osobom,które są pewną otoczką przy tych naprawdę sympatycznych dziewczynach i zamiast mądrze doradzić mącą niekiedy niemiłosiernie w głowie.
PS.Kariera sportowa trwa naprawdę krótko i każdy jest "kowalem własnego losu"(Klaudiusz Appius Claudius Caecus)
a co do parkietowych minut to jestem pełen podziwu dla pań Krawiec Monika,Bortelova Vera i Maksimović Jelena po czwartkowej harówce zagrały(i to nieźle) jeszcze 3/4 meczu z Rybnikiem. Dla mnie to profesjonalistki,a do takich trzeba tylko i wyłącznie równać(no chyba,że samemu dla siebie jest się autorytetem
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
matrix pisze:[quote="anatol"A kto wie czy ktoś jeszcze nie powie panu trenerowi DZIĘKUJĘ.No i może się okazać że problem z Polkami może się zrobić.Wtej ekipie bez względu na to co myśli PAN TRENER jest jeszcze kilka ambitnych zawodniczek,które wolą grać niż siedzieć na ławce w tak WYBITNYM klubie jak Toruń.Oj bedzie się jeszcze działo.
nawet wiem kogo masz na myśli,ale najpierw trzeba mieć formę,aby walczyć o minuty na parkiecie
PS.W życiu trzeba mieć odpowiednie podejście do własnej osoby i tego co się robi,a zaręczam,że nie każdy to potrafi i nie wrzucaj mi tu anatol aspektu ambicji,bo brakiem ambicji nazywam branie odpowiedniej kasy za nie odpowiednią grę
Po pierwsze co ty możesz wiedzieć o kasie jakią biorą zawodniczki.A po drugie nawet jeśli ta kasa jest duża to przecież DEBILE nie podpisywali kontraktów bo przecież pan prezes jest prawnikiem.Poza tym trener może zgnoić najlepszą zawodniczke a przykładem może być Trześniewska którą Omanic ściągnął do Wisły a potem posadził ją na ławie narzekając na jej małe umiejętności.
Re: 9 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik 70-62
anatol pisze:Po pierwsze co ty możesz wiedzieć o kasie jakią biorą zawodniczki.A po drugie nawet jeśli ta kasa jest duża to przecież DEBILE nie podpisywali kontraktów bo przecież pan prezes jest prawnikiem.Poza tym trener może zgnoić najlepszą zawodniczke a przykładem może być Trześniewska którą Omanic ściągnął do Wisły a potem posadził ją na ławie narzekając na jej małe umiejętności.
Po pierwsze to wiem
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
