10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 19:41

Koszykarz (Toruń) pisze: a chamskie faule Mieloszyńskiej i ogólnie jej zachowanie to chyba wszyscy widzieli :shock: :shock: :shock:

no co Ty? Marcino nie widział lub nie chciał widzieć. :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: yanek » 15 listopada 2010, 19:42

Koszykarz (Toruń) pisze:O ile się nie mylę to własńie Hermes wypominał Jelenie Maksimović...fałdy na brzuchu - tylko że jej to wogóle nie przeszkadza - wręcz przeciwnie - to atut Jeleny - tzn jej masa - mówiąc wprost. Jelena to liderka zespołu - zresztą gdzieś tam już ona powiedziała , że chce być liderką zespołu. Predyspozycje ma.


Kompletna bzdura kolego koszykarzu. Jeżeli dla ciebie fałdy na brzuchu to atut Jeleny to brawo po prostu zostań trenerem przygotowania fizycznego. Prawdziwy rewolucyjny pogląd.

Ja tutaj nie będe offtopował zbyt wiele podam tylko przykład Fluker, która rok temu przyszła do nas z fałdami na brzuchu a pod koniec sezonu to był prawdziwy taran. Jelena Maksimović jest dużo sprawniejsza niż Fluker na początku swojej przygody w Toruniu. Wyobraź sobie jednak co by było gdyby ten tłuszczyk nasza Serbka zamieniła na mieśnie. Wczoraj w meczu z Lotosem miała kilkukrotnie problem, żeby przepchnać szczuplutkie rywalki. Masa tak, ale z mieśni nie z tłuszczu.
:)

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Septymiusz » 15 listopada 2010, 19:44

Marcino pisze:A widzę, iż Panowie z Torunia zapomnieli o 1 bardzo ważnej rzeczy ;) Tak naprawdę, to gdyby nie sędziowanie na waszą stronę, nie byłoby tak zaciętej końcówki, pan calik (specjalnie z małej), dwoił się i troił, aby tylko pomóc gospodyniom ;)
Dziękuję, doWidzewa.


Daj spokój , sędziowanie było żenujące równo w każdą stronę. Zresztą Calik to gwarant takiego niezbyt konsekwentnego gwizdania, ale to na pewno nie miało wpływu na grę bo zawodniczki też nie grzeszyły finezją.

Makismovic ma już taką budowę ciała po prostu przy swoim wzroście nie będzie inaczej wyglądała. Dla mnie ważniejsze jest, że by skupiała się na samej grze, a nie na tym co dookoła. Charity jesli się wkurzała to wyładowywała się zdobywając punkty i dobrą grą odwdzięczała się przeciwnikowi, a Jela woli mieć pretensje do sędziów.

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Marcino » 15 listopada 2010, 19:50

matrix pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze: a chamskie faule Mieloszyńskiej i ogólnie jej zachowanie to chyba wszyscy widzieli :shock: :shock: :shock:

no co Ty? Marcino nie widział lub nie chciał widzieć. :lol:

Jakie chamskie faule ? Człowieku, jak się fauluje, to tak, żeby przeciwnik nie trafił (jeśli chodzi oto), a jeżeli chodzi Ci o spinki z Waszą "Małą", to nie było tam nic za co można by dać dacha ;)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 19:54

Marcino pisze: a jeżeli chodzi Ci o spinki z Waszą "Małą", to nie było tam nic za co można by dać dacha ;)

no nie brakuje jeszcze,abyś napisał,że to Mała powinna dostać dacha...W kibicowaniu też należy się czasem ogarnąć.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Marcino » 15 listopada 2010, 19:56

No to powiedz mi, co takiego zrobiła Didi ? Z mojej perspektywy (sektor gości) nie wyglądało to na nic brutalnego, ot zwykła szarpanina o piłkę :D

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 15 listopada 2010, 20:15

trzeba też dodać trzymanie Gajdy za koszulkę na środku boiska. Mieloszyńska myślała że nikt nie zauważy ? :lol: :lol: :lol:

Głupota Katarzynek zadecydowała o porażce - bo na pewno Lotos przecież nie ma większych umiejętności w obecnym składzie. Ani tym bardziej na ławce trenerskiej.. Ponoć Raczyński podczas jednej z przerw powiedział ,,z.a.p.i.e.r.d.a.l.a.ć.'' -i ponoć to na wizji było 8)

Co do wyniku - porównuje do niestety do wpadki z Liderem - te porażki na pewną będą się odbijać czkawką. Teraz trzeba budować formę na dalszą część sezonu , i czynić wszystko by uniknąć Wisełki w PO. (najdalej dopiero w finale 8) )

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 22:59

Septymiusz pisze:Makismovic ma już taką budowę ciała po prostu przy swoim wzroście nie będzie inaczej wyglądała.

oczywiście,a porównanie yanka do Ty Fluker(tak,jak Charity spodziewa się dziecka) nie ma sensu,bo mimo wszystko fizjonomia obu pań jest nie co inna i naprawdę(znam to z życia,a nawet najbliższego otoczenia 8) ) nie należy wrzucać wszystkich osób z nadwagą do jednego kotła....Jela czy gra tak czy owak to cały czas Nasz toruński atut i będę szczęśliwy jeśli zdecyduje się zostać za takie pieniążki,jakie proponuje Energa na kolejny sezon.
PS.Nie zrzucajmy całej odpowiedzialności za wynik na nawet potencjalne liderki,bo wygrywa i przegrywa cały zespół,a sympatyczna Serbka sama meczu nie wygra :lol: ....
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2010, 23:28 przez matrix, łącznie zmieniany 2 razy.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: reaktywacja » 15 listopada 2010, 23:12

Marcino pisze:
matrix pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze: a chamskie faule Mieloszyńskiej i ogólnie jej zachowanie to chyba wszyscy widzieli :shock: :shock: :shock:

no co Ty? Marcino nie widział lub nie chciał widzieć. :lol:

Jakie chamskie faule ? Człowieku, jak się fauluje, to tak, żeby przeciwnik nie trafił (jeśli chodzi oto), a jeżeli chodzi Ci o spinki z Waszą "Małą", to nie było tam nic za co można by dać dacha ;)


Małaszewska powinna dostać dacha kiedy usiłowała kopnąć Mieloszyńską (po ostrym wejściu Darii, nie pamiętam która kwarta). Wydawało mi się podczas oglądania transmisji TV, że non stop uprawiała "trash talking", zresztą nie była specjalnie zdziwiona reakcjami Mieloszyńskiej (cały mecz) ani Kaczmarskiej (IV kwarta). Generalnie Mieloszyńska grała ostro i na pograniczu faulu technicznego, ale nie wydaje mi się, aby jej zagrania można było nazwać "chamskimi" - znacznie szybciej to co wyczyniała Małaszewska bym tak zakwalifikował.

A sędziowanie było beznadziejne i liczbą prezentów obdzielono oba zespoły (zwłaszcza nieodgwizdane faule w obronie). Zabawne było tylko to, że Omanić upominał się w końcówce o piłkę, chociaż ewidentnie na aut wyrzuciła piłkę Bortelova, która wcześniej p-o frajersku ją straciła. Fakt, że sędziowie nie dali mu technika jest dla mnie do dzisiaj zastanawiający.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 23:18

reaktywacja pisze:
A sędziowanie było beznadziejne i liczbą prezentów obdzielono oba zespoły (zwłaszcza nieodgwizdane faule w obronie).

ale na przyszłość to niech kolega Marcino nie pisze,że gdyby nie sędziowie to Lotos by "odjechał",bo równie dobrze można napisać,że gdyby Monia Krawiec istniała :lol: tzn. przebywała na parkiecie plus w pełni dysponowana Vera Perostijska to byłoby dla Energi pozamiatane.
PS.a zastrzegałem się,że nie lubię gdybać 8) jeszcze raz powtórzę Lotos był wczoraj o te dwa oczka lepszy i finito.Gratulacje!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: adrenalina » 16 listopada 2010, 16:56

[/quote]A sędziowanie było beznadziejne i liczbą prezentów obdzielono oba zespoły (zwłaszcza nieodgwizdane faule w obronie). Zabawne było tylko to, że Omanić upominał się w końcówce o piłkę, chociaż ewidentnie na aut wyrzuciła piłkę Bortelova, która wcześniej p-o frajersku ją straciła. Fakt, że sędziowie nie dali mu technika jest dla mnie do dzisiaj zastanawiający.[/quote]


A ja niemal jestem pewien, że Edowi chodziło o inną sytaucję, gdy Jelena Maksimović była faulowana pod własnym koszem przez Jujkę w momencie, gdy walczyły pod tablicami, parę sekund przed stratą Veroniki. Po stracie Bortelovej okazało się, iż ta sytuacja miała kolosalny wpływ na wynik, gdyż zamiast dwóch rzutów osobistych była strata. Co do drugiej części twojego postu odnośnie przewinienia technicznego, sam jestem do dzisiaj w szoku dlaczego go nie dostał... I w ogóle nie przekonuje mnie fakt, iż to była końcówka meczu i technik mógłby przesądzić o losach pojedynku


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości