paulo2907 pisze:feri pisze:Patrząc na komentarze po tym meczu i obustronny lament nad obwodem, mogę przewrotnie stwierdzić, że i AZS i Wisła zatęskniły w tym meczu za tą samą zawodniczką.. rodem z CzechWiem, wiem.. zaraz się zacznie, że ona ma tylko dobry rzut i nic więcej, ale to, że na ławce warto mieć typowego shutera, tylko do strzałów, pokazało dobitnie wczoraj San Antonio Spurs, gdzie nadający się aktualnie tylko do rzutów trzypunktowych Matt Bonner rozstrzygnął dla swojej drużyny zacięty mecz (jego bilans trójek: 7/7).
Idąc dalej, należałoby stwierdzić, że pani Zohnova była wielką nieobecną MŚ.W finale jej niesamowite "trójki" ponad rękami bezradnych Catchings i Taurasi zdecydowałyby o tym, że to Czeszki zdobyłyby złoty medal.
![]()
"Idąc dalej, należałoby stwierdzić, że" - tak zaczynając zdanie można napisać każdą bajkę w odpowiedzi na cokolwiek
Co do sytuacji ze sędziami, sorry, ale nie odniosę się do tego, bo nie mam podstaw (materiału). Pamiętam tylko, że w relacji live komentator (zapewne też kibic Wisły) wspomniał przez 4 kwarty może ze 2-3 no może 4 razy o błędzie sędziego (jak to w każdym meczu w plkk bywa), a dziś przeczytałem, że tych błędów było conajmniej 16 oraz, że mamy zmowe milczenia mediów na ten temat




