Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 17 listopada 2010, 09:47

Mamy Krawiec i Gladden - które potrafią zdobywać punkty , wchodzić pod kosz itp. Pod koszem JELA przecież. To one decydują o ataku.
Niestety ale mamy też sporą grupe zawodniczek które nie potrafią grac 1x1 (Szpila , Agata , Vera B , Pati G ) , a jak już to robią to bardzo sporadycznie..

Mamy już 4 porażki - a jeszcze przed nami Gorzów i Polkowice w I rundzie a rewanże w Gdyni , Krakowie , Gorzowie...

Przy 8-9 porażkach po rundzie zasadniczej - ciężko będzie wywalczyć coś lepszego niż 5 miejsce.

Trzeba się wzmocnić bądź wymienić kolejne najsłabsze ogniwo/a - skoro z Cocks się na patyczkowano - to czemu z innymi ma być inaczej (Mazić - a za nią Amerykanka)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 17 listopada 2010, 16:11

Koszykarz (Toruń) pisze: Mamy Gladden -

mamy moim zdaniem i nie mamy,bo Ala swoją ubiegło sezonową postawą rozbudziła apetyty,a teraz na chwilę obecną spisuje się mimo wszystko słabiej(rzuty z dystansu na przykład),a wiem,że gdyby nie zasługi to po historii z kolanem dawno by już Amerykanki w Toruniu nie było. Przydałaby się jeszcze koleżanka dla Ali np. taka Julka Robbins(gra z powodzeniem w Izraelu) lub zawodniczka o zbliżonych do niej umiejętnościach i parametrach 185-188 cm. 8)
PS.Zaznaczam,że jeśli byłaby Charity to już nie byłoby żadnego problemu,a bynajmniej niektórych pań w Toruniu.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 listopada 2010, 06:53

Do naszych Europejskich środkowych przydałaby się jakaś zwinna , skoczna Amerykanka na ,,4'' .

jordan
Nowy na forum
Posty: 55
Rejestracja: 20 września 2010, 17:32
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: jordan » 18 listopada 2010, 22:38

Przypomnę tylko, że już jutro w spożywczaku od 17:30 do 19 pierwsze spotkanie Katarzynek z kibicami : )

info: http://www.energa-katarzynki.pl/informa ... -spotkanie

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 20 listopada 2010, 07:51

Tego jeszcze nie było. Energa rozstawiona w Pucharze Europy
Filip Łazowy
10-11-19 14:26

Toruńskie zawodniczki w trzecim meczu Pucharu Europy rozgromiły portugalski zespół Sport Alges. To oznacza, że w kolejnej rundzie Energa będzie startowała z tzw. wysokim rankingiem.

Regulamin rozgrywek w Pucharze Europy jest prosty - im lepsza gra w fazie grupowej tym lepsze rozstawienie w kolejnych rundach pucharowych. Podopieczne Elmedina Omanicia w tegorocznych rozgrywkach europejskich wygrały już trzy mecze. Dwa z nich zakończyły wysokimi zwycięstwami nad słabą ekipą z Portugalii. Do rozegrania toruniankom pozostało już tylko jedno spotkanie, które w czwartek odbędzie się w Saragossie. Jednak nawet w przypadku porażki Energi z Mann Filter toruński zespół będzie wysoko rozstawiony w kolejnej rundzie rozgrywek.

Z fazy grupowej do drugiego etapu awansują aż 32 drużyny. Według wyników będą one rozstawione od numeru 1 do 32. I tak np. najlepszy zespół zagra z najsłabszym, drugi z przedostatnim.


W przypadku porażki w Hiszpanii Energa w najgorszym wypadku może być rozstawiona z numerem 12. To pozwoli zmierzyć się z teoretycznie słabszym rywalem i daje możliwość gry rewanżowego pojedynku na własnym boisku. Choć faworytem meczu w Saragossie są gospodynie, wygrana torunianek może pozwolić im na zajęcie nawet pierwszego miejsca w rozstawieniu. - Oczywiście patrzymy realnie. Zwyciężyć Mann Filter na wyjeździe będzie niezwykle trudno. Ale na pewno powalczymy o jak najlepszy wynik - powiedział prezes toruńskiej drużyny Maciej Krystek.

Szanse Energi na pewno wzrosły po wiadomościach z gabinetów lekarskich. Z kolanami Very Perostijskiej i Moniki Krawiec nie dzieje się nic niedobrego. Bułgarka może już normalnie grać, natomiast reprezentantka Polski do treningów może wrócić za kilka dni. Za to pod jej nieobecność coraz lepiej radzi sobie Natalia Małaszewska. W spotkaniu ze Sport Alges zanotowała aż osiem asyst i cztery przechwyty nie mając przy tym nawet jednej straty.

Kolejny mecz podopieczne Omanicia w sobotę rozegrają w Poznaniu. Rywalem torunianek będzie drużyna INEA AZS. Klub ze stolicy Wielkopolski do tej pory w dziewięciu spotkaniach wygrał zaledwie trzy razy.


www.gazeta.pl/torun
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 25 listopada 2010, 14:29

Może nie jest to temat stricte toruński ale podaje tak dla ciekawości :)

Szkółka Radwan Sport - Pora na dzieci!

Szkółka Radwan Sport to stosunkowo nowy projekt, który ma przyciągać jak najwięcej dzieci na zajęcia sportowo-koszykarskie w Krakowie.

W Krakowie powstała szkółka sportowo-koszykarska dla małych dzieci, które mogą brać czynny udział w zajęciach fizycznych dwa razy w tygodniu. Na dzień dzisiejszy zajęcia odbywają sie w czterech różnych szkołach podstawowych w Krakowie. Założycielem tego projektu jest rodzeństwo Grzegorz i Magdalena Radwan, którzy od lat są bardzo blisko związani z koszykówką. Grzegorz ma za sobą wiele występów w ekstraklasie oraz pierwszej lidze, grając łącznie w kilkunastu klubach, a w chwili obecnej występuje w drugoligowej Wiśle Kraków. Ma za sobą również krótki epizod w reprezentacji Polski.
Jego siostra Magdalena również jest doskonale znaną koszykarką w Polsce. Występuje w ekstraklasie od 2005 roku, gdzie wraz z drużyną Wisłą Kraków zdobywała mistrzostwo Polski w latach 2006-2008. Obecnie jest zawodniczką Energi Toruń.[...]

Więcej na: http://probasket.pl/news/szkolka-radwan ... ieci-36199

P.S. Może by tak Magda otworzyła w Toruniu jakąś filię tej szkoły bo ostatnio z wychowankami u nas cienko :) Chociaż wygląda na to, że w tej materii coś już idzie ku dobremu, w klubie chyba dostrzegli ten problem i coraz częściej słychać o inicjatywach by zachęcić dzieci do przyjścia na halę i trenowania. Oby tak dalej :)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 25 listopada 2010, 17:25

markylipek pisze:P.S. Może by tak Magda otworzyła w Toruniu jakąś filię tej szkoły bo ostatnio z wychowankami u nas cienko :)

pomysł dobry,ale ciesząc się z występów(no teraz to raczej smucąc z przymusowego siedzenia na trybunach) popularnej Świętej w barwach toruńskich Katarzynek podejrzewam,że koszykarka swoją bliższą lub nawet dalszą przyszłość wiąże mimo wszystko z podwawelskim grodem.
PS.a problem z napływem zdolnej młodzieży prędzej czy później powstanie,bo toruńscy działacze doskonale sobie zdają sprawę,że z Energą nie będą na wieki,a dalej funkcjonować tak się też nie da.(koszty!!!). 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 29 listopada 2010, 21:58

Magdalena Radwan: W każdym meczu jest szansa na zwycięstwo

Hitem 12. kolejki była konfrontacja Energi Toruń z KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. W popularnym Spożywczaku Katarzynki rozegrały bardzo dobre zawody i pokonały wicemistrzynie Polski różnicą 7 punktów. Dla akademiczek była to dopiero druga przegrana w obecnych rozgrywkach. Dla Energi z kolei pierwsza wygrana w tym sezonie z klubem z czołówki Ford Germaz Ekstraklasy.
Po raz kolejny w meczu trener Elmedin Omanic nie mógł skorzystać z usług Magdaleny Radwan. Rzucająca Katarzynek po raz ostatni na parkiecie pojawiła się 6 października, kiedy to Energa rozgrywała derbowy pojedynek z Artego Bydgoszcz, a sama Radwan spotkanie rozpoczęła w pierwszej piątce. Od tego czasu pochodząca z Wadowic koszykarka nie mogła pojawić się na parkiecie, gdyż borykała się z urazem kolana.

Jak obecnie czuje się zawodniczka? - Od dzisiaj zaczynam wchodzić w trening z drużyną, z czego bardzo się cieszę. Będę się starać nadrobić zaległości żeby móc jak najszybciej wrócić na parkiet, a kolano nie sprawi mi więcej problemów - mówi Radwan. - Mam nadzieję, że już do końca sezonu ominą mnie kontuzje!

Niedzielne spotkanie swojego zespołu w Ford Germaz Ekstraklasie, jak i osiem poprzednich, rzucająca Katarzynek obserwowała z perspektywy ławki rezerwowych. Ze swoich koleżanek mogła być jednak dumna, bo te sprawiły sobie i swoim fanom bardzo miłą niespodziankę, w postaci wygranej nad KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski.

- Szanse na zwycięstwo są zawsze i w każdym mecz, dlatego właśnie podeszłyśmy do tego meczu z myślą o zwycięstwie. Dziewczyny zostawiły na parkiecie serce, a to przyniosło efekt w postaci sukcesu - mówi Radwan.

W tegorocznym sezonie Energa we własnej hali nie potrafiła pokonać drużyn z czołówki FGE. W Grodzie Kopernika wygrały już PTS Lider Pruszków, Wisła Can Pack Kraków oraz Lotos Gdynia. Udało się dopiero z gorzowiankami. - Niestety tych wcześniejszych meczów nie udało nam się wygrać, ale zawsze były one bardzo zacięte. Tym razem jednak wygrana została w Toruniu - dodała rzucająca.

W Toruniu były pewne obawy przed meczem z gorzowiankami, gdyż w czwartek Katarzynki grały w Pucharze Europy w Saragossie, gdzie przegrały z Mann Filter. Do kraju torunianki wróciły dopiero w piątek wieczorem, więc dużo czasu na przygotowanie się do meczu z KSSSE AZS PWSZ podopieczne Omanicia nie miały. Czy jednak porażka w Hiszpanii wpłynęła tak mobilizująco na jego zawodniczki, że te chciały wziąć jak najszybszy rewanż?

- Zawsze z przegranych meczów trzeba wyciągnąć wnioski i starać się wyeliminować błędy. O tej porażce wszyscy chcieli jak najszybciej zapomnieć mocno koncentrując się na najbliższym meczu, czyli spotkaniu z Gorzowem - zakończyła Radwan.

Zwycięstwem nad wicemistrzyniami Polski Katarzynki dały wyraźny sygnał, że w obecnym sezonie, gdy wszystkie zawodniczki dojdą do optymalnej formy, Energa ponownie będzie groźna i ponownie mierzy w medale mistrzostw Polski. Obecnie torunianki zajmują piąte miejsce w tabeli FGE, mając tyle samo punktów co czwarty Lotos Gdynia i szósty PTS Lider Pruszków.
www.sportowefakty.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 30 listopada 2010, 15:00

PLKK: Przypadek czy tak już zostanie na dłużej?

Joachim Przybył,

Czy znakomity mecz z AZS PWSZ będzie przełomem dla toruńskich koszykarek? Na pewno jest dowodem, że naszą drużynę stać na wiele w tym sezonie.



Skuteczność z gry na poziomie 36 procent (25/65) , aż 24 straty - gorzowianki już dawno nie miały tak marnych statystyk w ekstraklasie. A przecież przed wizytą w Toruniu wygrały osiem spotkań z rzędu, w tym także w Krakowie. - Zagraliśmy najsłabszy mecz w sezonie. Drużyna przede wszystkim nie powinna reagować tak nerwowo na wydarzenia na parkiecie. Od kandydata do medalu trzeba wymagać większego spokoju i opanowania - oceniał trener AZS PWSZ Dariusz Maciejewski.


Frustracja gwiazdy

Szkoleniowiec wicemistrzyń Polski miał z pewnością rację, ale problemy gorzowianek nie wzięły się ot tak sobie. Były efektem kapitalnej gry "Katarzynek”, zwłaszcza w defensywie.

Pracę i skuteczność w obronie najlepiej można było ocenić obserwując Jelenę Leuczankę. Środkowa AZS PWSZ, z pewnością jednak z najlepszych koszykarek na tej pozycji w PLKK, najpierw męczyła się z Jeleną Maksimović, a gdy jej zabrakło, to Białorusinkę z powodzeniem zatrzymywały Emilia Tłumak i Mirna Mazić, która zaliczyła prawdziwe wejście smoka z ławki rezerwowych. Sfrustrowana Leuczanka miała 20-procentową skuteczność z gry, a w kluczowym momencie spotkania otrzymała przewinienie techniczne i usiadła na ławce.

Obrona Energi funkcjonowała przez cały mecz, mimo fatalnych statystyk pod tablicami. Gorzowianki czasami mogły ponawiać akcje aż trzykrotnie, zaliczyły aż 20 zbiórek w ataku. - To był rzeczywiście problem, ale na szczęście udało się go zminimalizować, bo ani razu rywalki nie oddawały pozycji z czystych pozycji. To było nasze podstawowe założenie - podkreślił trener Elmedin Omanić.

W defensywie bohaterek tego meczu było wiele, ale w ataku Energa miała jedną główną postać - Emilię Tłumak. Skrzydłowa, jedyna oprócz Patrycji Olszak torunianka w składzie, długo szukała formy po poważnej kontuzji kolana i urlopie macierzyńskim. U progu sezonu jej dyspozycją był nieco rozczarowany nawet trener Omanić. Na taką Emilię warto było jednak czekać i AZS PWSZ nie był w stanie znaleźć na nią sposobu (8/14 z gry, 6 zbiórek, 2 asysty, blok).

Sprawdzą się w derby

Dla "Katarzynek” było to niezwykle ważne zwycięstwo, bo pozwala wreszcie uzasadnić wysokie aspiracje w tym sezonie. Torunianki marzą nawet o finale PLKK, ale porażki we własnej hali z Wisłą Can Pack Kraków, Lotosem Gdynia i zwłaszcza Liderem Pruszków mocno podważyły te nadzieje. Efektowne zwycięstwo z AZS PWSZ Gorzów jest dowodem, że zakończenie tego sezonu może być dla naszej drużyny zupełnie inne niż jego początek.

Już po dość niespodziewanej porażce z Lotosem Gdynia pisaliśmy, że ta drużyna musi w końcu wypalić. Czy to właśnie ten moment? Sytuacja przypomina tę z ubiegłego sezonu, gdy także mecz z Gorzowem w Toruniu (wtedy przegrany) okazał się przełomowy dla Energi. Cechą charakterystyczną drużyn Omanicia zawsze był tzw. drugi bieg, wrzucany w okolicach grudnia i początku stycznia. "Katarzynki” okrzepły w Pucharze Europy, nie będą musiały teraz grać co trzy dni i przede wszystkim coraz bardziej zbliżają się do optymalnego składu.

Teraz pozostaje jedno pytanie: jak szybko do pełni zdrowia i formy wrócą rekonwalescentki? Wciąż przebojowej skrzydłowej z poprzedniego sezonu nie przypomina Alicia Gladden, daleko od optymalnej formy jest także Monika Krawiec (pomyślne wyniki rezonansu w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym pod kierunkiem dr. Macieja Jackowiaka), nie wspominając o kluczowej w obronie Magdalenie Radwan, która dopiero wróci na parkiet po artroskopii kolana. Wygląda na to, że w najbliższych tygodniach powinniśmy oglądać coraz lepszą grę Energi.

Już w czwartek doskonała okazja, żeby potwierdzić zwyżkę formy - wyjazdowe derby z Artego Bydgoszcz.
www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

jordan
Nowy na forum
Posty: 55
Rejestracja: 20 września 2010, 17:32
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: jordan » 04 grudnia 2010, 16:46

telewizja internetowa http://www.kpsport.pl/ 7 grudnia wyemituje wywiad z Moniką Krawiec
pozatym oczywiscie transmisja z meczu pucharowego

Data Godzina Drużyny Dyscyplina Liga
4.12.10 16:30 Astoria Bydgoszcz - Sportino Inowrocław koszykówka 1. liga
7.12.10 16:05 Monika Krawiec (Energa Katarzynki Toruń - koszykówka) wywiad Sport Universe
11.12.10 17:00 Marwit Toruń - Remedium Pyskowice futsal 1.liga
18.12.10 17:00 Siden Polski Cukier Toruń - Trefl II Sopot * koszykówka 2. liga
22.12.10 20:30 Energa Katarzynki Toruń - Lotto Young Cats koszykówka FIBA Eurocup

SPBSPB
Nowy na forum
Posty: 84
Rejestracja: 07 października 2009, 10:25

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: SPBSPB » 05 grudnia 2010, 18:52


matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 06 grudnia 2010, 16:54

PLKK Co się dzieje z Energą Toruń? Po I rundzie bliżej do spadku niż do lidera tabeli

(jp)

Sześć porażek i zaledwie o jedno więcej zwycięstwo. Czy toruńskie koszykarki powinny zacząć się bać o miejsce w play off?



Zaledwie osiem dni temu w Toruniu panowała wielka euforia. Po świetnym meczu i zwycięstwie z AZS PWSZ wydawało się, że wszystko najgorsze jest już poza Energą. Minęło zaledwie tydzień, a „Katarzynki” poniosły dwie kolejne bolesne niespodzianki. W czwartek przegrały po raz pierwszy w historii z Artego Bydgoszcz, w niedzielę uległy CCC Polkowice. W efekcie „Katarzynki” wylądowały na siódmym miejscu i jedynie lepszym bilansem małych punktów wyprzedzają Artego.

Oba ostatnie mecze Energa mogła spokojnie wygrać. Dlaczego tak się nie stało? Przyczyną były przede wszystkim własne błędy toruńskiego zespołu: straty w kluczowych akcjach, zaskakujące przestoje w defensywie, fatalna skuteczność w Polkowicach. „Katarzynki” wciąż zbyt rzadko przypominają drużynę brązowych medalistek z poprzedniego sezonu.
reklama

Energa niestabilna

Sytuacja w tabeli jest przynajmniej niepokojąca, choć trzeba pamiętać o kilku okolicznościach łagodzących. To oczywiście kontuzje, o których pisaliśmy na naszych łamach już bardzo wiele. Nie ma sensu ponownie wyliczać długiej listy koszykarek, które miały lub wciąż mają problemy ze zdrowiem. Ważne, jakie to ma skutki dla drużyny. Efektem jest więc przede wszystkim brak stabilności w grze toruńskiej drużyny. Wieczne kłopoty z kontuzjami i składem zespołu od początku sezonu sprawiły, że „Katarzynki” niemal każdy mecz rozpoczynają inną piątką.

Przeciwko AZS PWSZ błyszczała Emilia Tłumak, w derby z Artego gwiazdą była z kolei Lizanne Murphy. Pod koszem nieźle spisywała się Patrycja Gulak, ale z kolei spadła ostatnio dyspozycja także kontuzjowanej Very Perostijskiej. W pojedynku z liderem z Gorzowa kapitalny mecz rozegrała Veronika Bortelova, cztery dni później Czeszka była nie do poznania w Bydgoszczy.

I tak jest w każdym kolejnym spotkaniu. Trener Omanić wyjściową piątkę równie dobrze może ustalać na zasadzie losowania. Szanse na wytypowanie optymalnego ustawienie w danym dniu byłby zapewne takie same.
www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 07 grudnia 2010, 17:33

PLK: Maciej Krystek, prezes Energi Toruń: Niewykluczone, że zmiany będą

ROZMAWIAŁ JOACHIM PRZYBYŁ, opr. (styk)

- Trudno nasze dotychczasowe wyniki określić jako napawające spokojem. Nie ma co ukrywać, to bardzo zły wynik - mówi "Pomorskiej" Maciej Krystek, prezes występującej w żeńskiej ekstraklasie Energi Toruń.


- Cały czas w gronie zarządu i sztabu szkoleniowego analizujemy sytuację i staramy się znaleźć rozwiązanie sytuacji, żeby druga część rundy zasadniczej była dla nas korzystna. Przyczyny są jasne. Praktycznie dopiero w Polkowicach pierwszy raz w sezonie mieliśmy do dyspozycji pełen zespół, choć trudno powiedzieć, żeby Magda Radwan po długiej przerwie była w dobrej formie. W zespole są ciągłe zmiany ustawienia, a pamiętajmy, że w składzie jest sześć nowych zawodniczek. Nie ma czasu, żeby się zgrać - dodaje.


- Rozważamy różne sposoby działania, żeby drużyna była skuteczniejsza. Niewykluczone, że zmiany będą. Musimy jednak pamiętać, że jeszcze w styczniu czeka nas bardzo intensywne granie, zakładamy minimum dwie kolejne rundy w Pucharze Europy. To oznacza, że decyzje kadrowe muszą być podejmowane rozsądnie - kończy.
http://www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 07 grudnia 2010, 20:26

Najwyższy czas na zmiany - i to nie jedną przynajmniej. Wiadomo , że na rynku polskim raczej nie - można jedynie jakiejś podziękować - wydaje się , że od każdej z Polek - można i należy oczekiwać więcej.
Co to zagranicznych - o ile dość szybko podziękowano Cocks - to o tyle wicej czasu było by wreszcie podziękować Mazić.
Wydaje mi się , że Bortelova - poza wygranym meczu z Gorzowem - gra słabo. Miała jescze nieżly mecz z Wisłą ale ogólnie nie można póki co nazwać tego wzmocnieniem. No i Ala Gladden - mocno rozczarowuje.
Najgorsze jest to , że mamy DWIE zawodniczki spoza Europy grające na tej samej pozycji - Murphy i Gladden - no tak nie powinno być - bo dodając Tłumak - one mogą się jedynie wymieniać.
Trzeba poszukać dobrych Amerykanek : jedną na pozycję 1/2 (Artego znalazło A.Tisdale ) i pod kosz - czyli silną ,,4'' - bo inaczej tym składem nic nie ugramy . Wiadomo było że samą ,,Europą '' pod koszem nic nie ździałamy . Trzeba więc Amerykanki pod kosz.
Kandydatek do odstrzału kilka jest bo każda z dziewczyn zdążyła już nawalić. Od Maksimović też można oczekiwać trochę więcej dyscypliny niż frustracji. W końcu jest profesjonalistką.

Natomiast - co do meczu z Liderem - dałbym szanse Natalii Małaszewskiej jako pierwszej rozgrywającej - po prostu.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 07 grudnia 2010, 21:05

Koszykarz (Toruń) pisze:Natomiast - co do meczu z Liderem - dałbym szanse Natalii Małaszewskiej jako pierwszej rozgrywającej - po prostu.

no nareszcie jest mniej więcej to co chciałem przeczytać 8) ....Natalia potrzebuje szansy(zresztą nie tylko ona,bo jeszcze przynajmniej jedno nazwisko by się w toruńskiej ekipie znalazło),ale na to potrzeba odwagi,a każdy kolejny mecz torunianek będzie miał nie małą stawkę i takim decyzjom być może nie będzie sprzyjał. Trzeba zresztą śmiało stawiać na zawodniczki lepsze,ale jak tu wybrać optimum skoro dana dziewczyna gra dobrze w jednym pojedynku,a w następnym zawodzi. Zdecydowanie odstaje Mazić(nie wychyliła się poza pewien i tak niski pułap choć oczekiwania nie tylko z nią związane były większe zwłaszcza,że miała to być koszykarka do podstawowej piątki),a sama Pati G. na pozycji nr 4 to zdecydowanie za mało. Kadrę zespołu mimo odejścia(ciąża) Charity Egenti( przeważnie zawsze widzi się ile człowiek znaczy,kiedy go w zespole brakuje 8) ) bynajmniej na papierze Energa ma silniejszą niż w poprzednim sezonie,ale forma tych koszykarek,które zostały pozostawia wiele do życzenia(Gajda,Gladden,nierówna przez kontuzje Monia).Należy też pamiętać o okolicznościach(końcówki pojedynków z Pruszkowem,Lotosem czy Artego) większości porażek(biorąc pod uwagę też liczne kontuzje) co tak doświadczonym dziewczynom(tych w Enerdze nie brakuje) nie powinno się zdarzać. Może zabrzmi to nieco śmiesznie,ale szkoda mi bardzo kontuzji Róży,bo mógłby to być przysłowiowy "języczek uwagi" w niejednym moim zdaniem spotkaniu torunianek. Czekam na decyzje klubowych włodarzy z tym,że wielkich nadziei sobie nie robię woląc być później pozytywnie zaskoczonym.Priorytet to dobra zawodniczka na pozycję nr 4 nawet taka przy której środkowe(Maksimović i Perostijska) zacznę grać jeszcze pewniej oraz skuteczniej pod tablicami. Na chwilę obecną Energę czekają niełatwe pojedynki z Pruszkowem i Widzewem i fajnie by było zakończyć je zwycięsko,bo każda następna porażka wpłynie demobilizująco i na same zainteresowane i na przyszłe ewentualne ruchy personalne. Sezon się jeszcze nie skończył i trzeba walczyć.Nic innego toruńskim koszykarkom nie pozostaje.
PS.Czekam na jakiś post ze znamiennym tytułem "Nie macie szans",bo od tego zdaje się w tamtym sezonie wszystko co dobre w Toruniu się zaczęło. 8) Dziewczyny jestem z Wami!!!
Ostatnio zmieniony 07 grudnia 2010, 21:38 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości