Euroliga -8 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: Saletra » 16 grudnia 2010, 01:26

Szkoda słów do tej nędznej padaki jaką uraczyły nas nasze zespoły w dniu dzisiejszym, toteż pozwolę sobie nie komentować dalej tej kwestii, gdyż adekwatny byłby jedynie stek przekleństw i to najcięższych.

Mam nadzieję, że Powell jest zgłoszona do Ojro? ( Skoro Nolan w Jekach ma pseudo-rosyjskie obywatelstwo, to nie rozumiem, dlaczego np ni z gruszki ni z pietruszki nie miałaby go mieć np Bersowa, poza tym może lepiej by było już w razie gdyby Erin nie mogła korzystać z brytyjskiego, wystawić Powell właśnie za Dżanel? Trudno - Lecia z Kobryn musiałyby oblecieć całe spotkanie.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: Greebo » 17 grudnia 2010, 07:35

Tak dla podsumowania kolejki:

Ranking na dzien dzisiejszy:

Fenerbahce 8 0 100,00% 732 615 1,190
Jeka 7 1 87,50% 621 514 1,208
Taranto 7 1 87,50% 521 432 1,206
Salamanka 6 2 75,00% 621 517 1,201
Walencja 6 2 75,00% 570 505 1,129
Spartak 5 3 62,50% 629 500 1,258
Koszyce 5 3 62,50% 559 493 1,134
Wisła 5 3 62,50% 536 478 1,121
Familia 5 3 62,50% 559 512 1,092
Bourges 5 3 62,50% 529 521 1,015
Sopron 4 4 50,00% 622 603 1,032
Praga 4 4 50,00% 579 583 0,993
Orenburg 4 4 50,00% 558 555 1,005
Mondeville 3 5 37,50% 486 521 0,933
Rivas 3 5 37,50% 566 610 0,928
Galatasaray 3 5 37,50% 549 604 0,909

Pecs 3 5 37,50% 471 521 0,904
Kowno 3 5 37,50% 548 630 0,870
Tabres 3 5 37,50% 514 606 0,848
Gorzów 2 6 25,00% 518 561 0,923
Brno 2 6 25,00% 500 580 0,862
Gospic 1 7 12,50% 617 712 0,867
Lotos 1 7 12,50% 595 699 0,851
Ryga 1 7 12,50% 411 539 0,763

Jeśli chodzi o Gorzów i Lotos to sytuacja w kwestii awansu jest wyjątkowo klarowna, AZS ma szanse na awans minimalne, lotos jeszcze mniejsze (bo więcej warunków do spełnienia). Wisła awans ma pewny, ale porażka z Tartano mocno zapaskudziła sobie sytuacje w rankingu. Gdyby stan obecny sie utrzymał to najpierw wpadlibyśmy na Liron i jej koleżanki (przewaga parkietu po naszej stronie, wiec moze udaoby sie wymęczyć awans), ale potem czekałoby juz na nas Fener.

To sie pewnie jednak zmieni, przy czym trudno powiedzieć czy na lepsze. Oczywiście głównie zalezy to od nas samych.. 2 wygrane dawałyby pewnie mniej więc 5-6 pozycje, bilans 1-1 miejsca 7-9, 2 porażki osunęły by nas w rejon pozycji 12. jest wiec o co walczyć, przy czym bardzo istotne mogą być małe punkty, wiec w Rydze przydałoby sie wygrać jak najwyżej, przy okazji zatrzymując rywalki na tak niskim pułapie jak sie da. (wynik 60-30 jest lepszy niż 100-55)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: Ałgaja » 18 grudnia 2010, 12:48

Jestem bardzo niezadowolony i zbulwersowany wynikiem, a przede wszystkim rozegraniem końcówki. Uważam niestety, co rzadko mówię, że trener popełnił istotne błędy jeżeli chodzi o kierowanie zmianami. Trzymał na boisku zupeniełnie nieprzydatną Janell Burse, która nic nie wnosiła do gry, a na ławce siedziała Leciejewska, która co prawda przestrzeliła dwa razy spod kosza, ale wykazała dużą waleczność, ochotę do gry,przyniosła 8 punktów i kilka zbiórek. Tymczsem Burse była statystką na boisku i dziwię się, że trener ją trzymał, co w dużej mierze wpłynęło zresztą na ten ujemny wynik. Również zagrzała się bardzo Jelavic, no ale jej nie można odmówić woli walki, chęci do gry. Popełniła błędy, jak każdy, ale nie można jej odmówić waleczności. - Ludwik Miętta-Mikołajewicz
http://skwk.pl/news/show/6086__nie_ma_m ... _ts_wisla_


Janell krytykować łatwo, najłatwiej. Rok temu grała fenomenalnie, więc przedłużenie z nią kontraktu było naturalną decyzją, można zatem z niej zrobić główną sprawczynię porażki, bo nie robi co mecz d-d... warto by się jednak zastanowić czemu tak gra (o czym na tym forum pisano już wielokrotnie)...
Co do Jelavić... wydawało mi się, że by grać w Wiśle trzeba mieć też umiejętności, ale skoro wystarczy ambicja, to fajnie. Błędy popełnia każdy, skoro Jelavić może mieć tyle strat, tyle niecelnych rzutów, to tym łatwiej powinno się wybaczyć Janell, że nie ma co mecz d-d.
Ale jak widać można nadal wierzyć w to, że Jelavić jest zawodniczką jak niegdyś Iwaniec i mieliśmy piekielne szczęście, że zgodziła się zagrać dla nas. Dziś Jelavić z wielką ambicją ogra Kułagę i znów będzie cudownie.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: reaktywacja » 18 grudnia 2010, 13:06

Czyżby wypowiedź LMM zapowiadała zmianę Amerykanki pod koszem Wisły? Mam nadzieję, że nie. 8)
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: paulo2907 » 18 grudnia 2010, 13:44

reaktywacja pisze:Czyżby wypowiedź LMM zapowiadała zmianę Amerykanki pod koszem Wisły? Mam nadzieję, że nie. 8)

Też mam taką nadzieję. Krytykować łatwo, ale jest coś takiego jak konstruktywne votum nieufności. 8) Skoro Janell jest w fatalnej formie i - według słów prezesa - jej przydatność jest znacznie mniejsza od Jelavic :shock: to wypadałoby wskazać lepszą Amerykankę pod kosz. A o to w tej fazie sezonu byłoby piekielnie ciężko...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: Saletra » 18 grudnia 2010, 14:14

Trochę nie mogę uwierzyć, że LMM tak mówi - zwłaszcza co do fragmentu dotyczącego Jelavić. To fatalny transfer i wielka szkoda, że nie została Cohen.
Andja rozgrywała tragicznie, popełniając kretyńskie straty i na miejscu trenera zatłukłbym ją chyba na miejscu. Takie właśnie straty doprowadzają do szału.

Natomiast niestety Dżanel takze zagrała .....fatalnie. Bardzo statycznie, zwłaszcza w ataku i tak jakoś ogólnie niemrawo. Grała tak jakby trawiła ją ciężka grypa. Faktycznie chyba lepiej żeby Lecia grała za nią zdecydowanie więcej. A rzuty jak już oddawała to tak jakby od niechcenia, niechlujne.

Bardzo nie podobała mi się takze ostatnia akcja - o ile Erin wcześniej świetnie wyratowała zespoł z opresji i była motorem napędowym swojego teamu, o tyle ostatnią akcję wykończyła fatalnie. Wiadomo było ,że z tak ekwilibrystycznej pozy nie trafi już przed rzutem, zabrakło chyba pomysłu na zrealizowanie tej ostatniej akcji. OF course w przekroju spotkania byłą to najlepsza zawodniczka Wisły, jednakże ta ostatnia akcja była bezsensowna i może było trzeba nie kozłowac tyle w miejscu tylko szybciej wykonać dwutakt bardziej przodem do kosza a nie gdzieś tam na łuku daleko od niego? Oczywiście teraz jesteśmy mądrzy i pouczamy jak tu można było wykończyć akcję już po fakcie, także nie należy się za bardzo mądrzyć, tym niemniej warto zwrócić na ta ostatnią akcję uwagę. Pozycja była bardoz trudna i na 90proc wiadomo było, że nic z tego nie będzie

Bardzo martwi mnie też inny fakt- dziewczyny takie jak Krężelówka i Skoblito będące naszą nadzieją, że może one pokażą na co Polki stać w euro, pokazują niestety, że obecnie nasze rodzime koleżanki stać na g........

Ja nie wiem, może to znowu ta kretyńska mentalność na zasadzie ; " jak ciepnę raz w meczu trójkę i wyduszę na pkt z wolnych, plus rzucę raz za dwa z czystej pozycji to mam mecz odhaczony' bardzo odpowiada naszym koszykarkom. Najchętniej to by w ogóle nie punktowały, ograniczyły się do jednej załosnej asysty i dwoch zbiorek i....nara. Jak się dostaje miesięczną pensję coś około 10 tys(Krężel) to wypadałoby pokazać się nieco lepiej .... A tak widzimy jakąś "rozpulchnioną", rozlazłą grę, gdzie nawet zawodniczce biegać się nie chce za bardzo.

Mam nadzieję, że dziewczyny sie w końcu otrząsną, bo umiejętności mają, to kwestia psychiki, którą jakoś durnie blokują. Bo jeśli mają grac tka żałośnie jak Podrug, która zadowalała się 6 pkt na mecz i kilkoma zbiórkami i jk już to osiągneła to nie grała nic, to może warto sobie nie zawracać głowy euroligowymi zespołami tylko grać np w Rybniku.

Jak tak patrzę na grę Polek, to trudno się dziwic ,że nasza repa upadła w ostatnich latach tak nisko. Zero ambicji i polotu. Same Biba i Kobryn spotkań nie wygrają. :x

O postawie Gorzowa I lotosu pisać mi się nawet już nie chce, bo to po prostu skandal.

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: garnett » 18 grudnia 2010, 14:42

Ałgaja pisze:
Jestem bardzo niezadowolony i zbulwersowany wynikiem, a przede wszystkim rozegraniem końcówki. Uważam niestety, co rzadko mówię, że trener popełnił istotne błędy jeżeli chodzi o kierowanie zmianami. Trzymał na boisku zupeniełnie nieprzydatną Janell Burse, która nic nie wnosiła do gry, a na ławce siedziała Leciejewska, która co prawda przestrzeliła dwa razy spod kosza, ale wykazała dużą waleczność, ochotę do gry,przyniosła 8 punktów i kilka zbiórek. Tymczsem Burse była statystką na boisku i dziwię się, że trener ją trzymał, co w dużej mierze wpłynęło zresztą na ten ujemny wynik. Również zagrzała się bardzo Jelavic, no ale jej nie można odmówić woli walki, chęci do gry. Popełniła błędy, jak każdy, ale nie można jej odmówić waleczności. - Ludwik Miętta-Mikołajewicz
http://skwk.pl/news/show/6086__nie_ma_m ... _ts_wisla_


Janell krytykować łatwo, najłatwiej. Rok temu grała fenomenalnie, więc przedłużenie z nią kontraktu było naturalną decyzją, można zatem z niej zrobić główną sprawczynię porażki, bo nie robi co mecz d-d... warto by się jednak zastanowić czemu tak gra (o czym na tym forum pisano już wielokrotnie)...
Co do Jelavić... wydawało mi się, że by grać w Wiśle trzeba mieć też umiejętności, ale skoro wystarczy ambicja, to fajnie. Błędy popełnia każdy, skoro Jelavić może mieć tyle strat, tyle niecelnych rzutów, to tym łatwiej powinno się wybaczyć Janell, że nie ma co mecz d-d.
Ale jak widać można nadal wierzyć w to, że Jelavić jest zawodniczką jak niegdyś Iwaniec i mieliśmy piekielne szczęście, że zgodziła się zagrać dla nas. Dziś Jelavić z wielką ambicją ogra Kułagę i znów będzie cudownie.



Proponuję LMM, aby częściej patrzył co dzieje się z piłką na obwodzie...
Andja klepie przez 20 sekund i w tym momencie przypomina sobie, że akcja się kończy :lol:
Janell jest w słabszej formie, ale warto się zastanowić kto dzisiaj jest w stanie jej dograć piłkę pod kosz i wykorzystać jej obecność na boisku.
Co do Leci w 5 na ostatnią akcję ofensywną..hmm..ile punktów spod kosza zdobyła Magda w ataku pozycyjnym w ostatnich meczach ?
Kosze Leciejewskiej to rzuty z półdystansu i punkty z kontrataku(a parę koszmarnych pudeł spod obręczy było)
Hernan wystawiając Ewkę i Janell liczył zapewne na dogranie piłki do jednej z wysokich pod kosz, ale to nie on ma piłkę na parkiecie. 8)

PS
Kolejna wypowiedź prezesa utwierdza mnie w przekonaniu, kto miał największy wpływ na transfer Jelavic. :x

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Euroliga -8 kolejka

Postautor: reaktywacja » 18 grudnia 2010, 16:09

Obejrzałem spotkanie Wisły z Taranto. Andja faktycznie zawaliła niesamowicie - w pierwszej połowie każda z jej strat skutkowała punktami z kontrataku. W końcówce jej strata również odbiła się na wyniku. Z drugiej strony Erin podobnie jak często w Gdyni miała ostatnią piłkę, ale tym razem strasznie skaszaniła. Lecia w swoim stylu, Burse faktycznie pasywna.

Bardzo podobały mi się Włoszki - grają szybką, bardzo zespołową i zorganizowaną koszykówkę. Dużo lepsza organizacja gry zaprocentowała, bo pomimo ogromnej nieskuteczności Taranto, Wisła zasłużenie wtopiła to spotkanie.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości