Pewnie znów będziesz w pracy
Energa Toruń - relacje 2010/2011
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Ciekawe Hermes do Gorzowa zawitasz
Pewnie znów będziesz w pracy

Pewnie znów będziesz w pracy
KSSSE AZS PWSZ!
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
idz na dwór i zobacz czy ciebie tam nie ma
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
-
adrenalina
- Amator
- Posty: 198
- Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Na halę wkraczamy po małym starciu z ochroną w 4 szala. Niestety czeka nas wielkie rozczarowanie z powodu braku na hali naszych głównych dowodzących Hools, dlatego też widząc mocną ekipę z Pruszkowa kapitulujemy i chowamy szaliki, a w zasadzie prosimy nasze koszykarki, aby schowały je nam pod swoimi dresikami. Mecz przebiega bez większych zgrzytów. Po meczu zaś nalezy wspomnieć o drobnym incydencie, który kończy się wspólnym grillem z FC Legia Warszawa w pewnej części stolicy.
pozdro dla Yanka i hermesa
pozdro dla Yanka i hermesa
Ostatnio zmieniony 11 grudnia 2010, 12:42 przez adrenalina, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Nie wiem, może się nie znam ale pewnych rzeczy lepiej nie pisać... 


- Łukasz_UFB
- Młodzik
- Posty: 539
- Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
- Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
adrenalina pisze:Na halę wkraczamy po małym starciu z ochroną w 4 szala. Niestety czeka nas wielkie rozczarowanie z powodu braku na hali naszych głównych dowodzących Hools, dlatego też widząc mocną ekipę z Pruszkowa kapitulujemy i chowamy szaliki, a w zasadzie prosimy nasze koszykarki, aby schowały je nam pod swoimi dresikami. Mecz przebiega bez większych zgrzytów. Po meczu zaś nalezy wspomnieć o drobnym incydencie, który kończy się wspólnym grillem z FC Legia Warszawa w pewnej części stolicy.
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."


Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

-
MaksuP-ce
- Żak
- Posty: 321
- Rejestracja: 22 stycznia 2008, 16:44
- Lokalizacja: Pabianice...Bugaj...Polska...
- Kontaktowanie:
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Było tak jak Adrenalina pisze?? Łukasz do Ciebie pytanie kieruje 
NIE STRASZNY NAM BÓL I CIERPIENIE NIE STRASZNY PORAŻKI SMAK,ZA WŁÓKNIARZ PÓJDZIEMY W OGIEŃ BO PO TO PRZYSZLISMY NA ŚWIAT
- Łukasz_UFB
- Młodzik
- Posty: 539
- Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
- Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Z naszej strony wygląda to tak że na hali zauważono kogoś z szalikiem z Torunia - ale czy to był szal Energi czy Katarzynek to już nie wiem
I tak naprawde nie wiem o co chodzi z tą relacją
I tak naprawde nie wiem o co chodzi z tą relacją
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."


Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
adrenalina pisze: Niestety czeka nas wielkie rozczarowanie z powodu braku na hali naszych głównych dowodzących Hools, dlatego też widząc mocną ekipę z Pruszkowa kapitulujemy i chowamy szaliki, a w zasadzie prosimy nasze koszykarki, aby schowały je nam pod swoimi dresikami.
Nie mam wiecej pytan
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
adrenalina pisze:Na halę wkraczamy po małym starciu z ochroną w 4 szala. Niestety czeka nas wielkie rozczarowanie z powodu braku na hali naszych głównych dowodzących Hools, dlatego też widząc mocną ekipę z Pruszkowa kapitulujemy i chowamy szaliki, a w zasadzie prosimy nasze koszykarki, aby schowały je nam pod swoimi dresikami. Mecz przebiega bez większych zgrzytów. Po meczu zaś nalezy wspomnieć o drobnym incydencie, który kończy się wspólnym grillem z FC Legia Warszawa w pewnej części stolicy.
pozdro dla Yanka i hermesa
Dziekuje za podro
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
-
MaksuP-ce
- Żak
- Posty: 321
- Rejestracja: 22 stycznia 2008, 16:44
- Lokalizacja: Pabianice...Bugaj...Polska...
- Kontaktowanie:
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
i o co chodzi w końcu z tym żartem? ;D
NIE STRASZNY NAM BÓL I CIERPIENIE NIE STRASZNY PORAŻKI SMAK,ZA WŁÓKNIARZ PÓJDZIEMY W OGIEŃ BO PO TO PRZYSZLISMY NA ŚWIAT
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Żarty żartami,ale Wesołych Świąt i dla hools i dla pikników!!!
-
MaksuP-ce
- Żak
- Posty: 321
- Rejestracja: 22 stycznia 2008, 16:44
- Lokalizacja: Pabianice...Bugaj...Polska...
- Kontaktowanie:
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
No Wesołych niech wam będzie heheh nie no spełnienia marzeń

NIE STRASZNY NAM BÓL I CIERPIENIE NIE STRASZNY PORAŻKI SMAK,ZA WŁÓKNIARZ PÓJDZIEMY W OGIEŃ BO PO TO PRZYSZLISMY NA ŚWIAT
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Ogólnie rzecz biorąc sezon w naszym wykonaniu to dno i nędza. Mecz z Gran Canarią jako taki 12 osób co jak na ten sezon jest drugim wynikiem
. Jedziemy nawet z porządnym dopingiem wspomaganym bębnem, wojsko nam pomaga wiec jest nawet głośno. W końcówce jest troszkę więcej negatywnych emocji, głównie w stosunku do sędziego i troszkę gorzej nam idzie z dopingiem.
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
yanek pisze:Ogólnie rzecz biorąc sezon w naszym wykonaniu to dno i nędza. Mecz z Gran Canarią jako taki 12 osób co jak na ten sezon jest drugim wynikiem. Jedziemy nawet z porządnym dopingiem wspomaganym bębnem, wojsko nam pomaga wiec jest nawet głośno. W końcówce jest troszkę więcej negatywnych emocji, głównie w stosunku do sędziego i troszkę gorzej nam idzie z dopingiem.
ale było też skandowanie nazwisk toruńskich zawodniczek co akurat mi najbardziej przypadło do gustu.
Dodam też,ze drużyna Gran Canaria została stosunkowo ciepło przywitana przez toruńską publiczność.
Re: Energa Toruń - relacje 2010/2011
Dzisiaj bardzo fajny meczyk. U nas 8 osób, ale na sali taka cisza, że jesteśmy nawet słyszalni. Do tego bęben, który z pewnością doskonale slychać w całej hali.
Dopingujemy przez cały mecz z mniejszymi, lub trochę większymi przerwami. Generalnie meczyk na luzie. Dużo żartów, smiesznych tekstów itp.
Wesoło ! Wszystko ok gdyby nie ta liczba. 
Dopingujemy przez cały mecz z mniejszymi, lub trochę większymi przerwami. Generalnie meczyk na luzie. Dużo żartów, smiesznych tekstów itp.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości
