ME 2011 w Polsce
Moderatorzy: ann, BARTOLINO, rzymi, Ałgaja, Kuba, elen
Re: ME 2011 w Polsce
ja się szczerze dziwię Łodzi, że taką kasę wywala na te ME - osobiście (poważnie) wolałbym, aby ME odbyły się na wybrzeżu - w każdym razie półpusta hala na 15 tysięcy nie będzie zbyt fajnym widokiem, chyba że zrobią "spęd" jak dawniej na 1 maja...
Re: ME 2011 w Polsce
trochę nie poważne to bo po 1 fajna dyscyplina po 2 ładne laski na parkiecie ja nigdy nie zrozumiem tych panów co siedzą za biurkami i decydują
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
- Łukasz_UFB
- Młodzik
- Posty: 539
- Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
- Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!
Re: ME 2011 w Polsce
Dlatego coraz częściej wysuwam tezę - że towarzystwo wzajemnej adoracji związku koszykówki ma gorszy burdel niż PZPN
. Jedynie mniejsza kasa tu występuje....
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."


Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Re: ME 2011 w Polsce
Hmmm...
http://www.sport.pl/inne/1,64998,888644 ... ciwko.html
http://www.sport.pl/inne/1,64998,888644 ... ciwko.html
Grupa Łódzki Sport zrzeszająca przedstawicieli czterech klubów - ŁKS, Organiki Budowlanych, Orła i Widzewa - skrytykowała projekt budżetu miasta na 2011 rok. Kluby nie zgadzają się na zmniejszenie puli przeznaczonej na promocję Łodzi przez sport.
- - Dlaczego wydajemy 4 mln zł na kilkudniową imprezę, jaką są mistrzostwa Europy w koszykówce kobiet, które będą wątpliwą promocją miasta? Doskonale wiemy, jakim zainteresowaniem cieszą się w Europie te rozgrywki. Nawet w Polsce kilka miast zrezygnowało z możliwości organizowania mistrzostw, bo jest to impreza niszowa. Nie mogę zrozumieć, dlaczego przeznacza się na nią 4 mln zł, a dla klubów, które na co dzień promują Łódź, na cały rok jest tylko 3 mln zł do podziału - powiedział Chudzik.
Re: ME 2011 w Polsce
Trochę szkoda właśnie tej lokalizacji meczy podczas ME. Bo takie rozbicie na 3 miasta w różnych częściach Polski może być brzemienne w skutkach, danie meczy z udziałem Polek Katowicom trochę poronione, bo to miasto w którym dawno nie było wielkiej koszykówki na poziomie ligowym, a co za tym idzie mało sympatyków tej dyscypliny mieszka w okolicy.
Rok temu Polacy na faze finałową tam nie dotarli bo odpadli po meczach w Łodzi.
Co innego gdyby mecz były w Trójmieście- duża aglomeracja z dużymi tradycjami koszykarskimi, na poziomie obecnym, więc duża rzesza sympatyków basketu, bliskość hal i odbywajacych się meczy byłaby z pewnością dodatkowym dreszczykiem emocji.
Rok temu Polacy na faze finałową tam nie dotarli bo odpadli po meczach w Łodzi.
Co innego gdyby mecz były w Trójmieście- duża aglomeracja z dużymi tradycjami koszykarskimi, na poziomie obecnym, więc duża rzesza sympatyków basketu, bliskość hal i odbywajacych się meczy byłaby z pewnością dodatkowym dreszczykiem emocji.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Re: ME 2011 w Polsce
dopoki u wladzy beda tacy 'ludzie' jak Ludwiczuk to polska koszykowka bedzie wygladac w taki dramatyczny sposob i bedzie tak dramatycznie organizowana


-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: ME 2011 w Polsce
Rzymi - ty tak tutaj się nie rozpędzaj - bo jeśli chodzi o basket kobiet - to wszyscy wiedzą że sporo do gadania ma twój prezesik - Miecio. Tak więc nie obwiniaj ,,takich ludzi u władzy'' - skoro i wśród ,,takich ludzi'' jest prezes Lotosu .
Zresztą nie rozumiem - po co w Lotosie zatrudniają trenerów , asystentów - skoro o wszystkim decyduje Krawczyk . I podobnie też w związku -
Co do samego Eurobasketu . Faktycznie - jest gorzej z promocją niż u koszykarzy. Bo tam jednak GORTAT już był w reklamach , telewizji. a tu nie ma takiej twarzy.... Bibrzycka wogóle tak jakoś siedzi w tej Rosji i nic o Polsce raczej nie mówi. A z reszty ,,gwiazdek'' nikt się nie nadaje i tyle...
Faktycznie - może warto powołać Gośkę DYDEK - bo ona mimo że nie gra i tak jest bardziej znana od Kobryn , Piekarskiej razem wziętych. Niech chociaż będzie w szerokiej kadrze - a niech będzie twarzą Eurobasketu - może w ten sposób się przyda (medialny , marketingowy) a niech grają inne
Choć jeśli sama Margo chce jeszcze wrócić do gry - to chyba musi czuć się na siłach - a jednak 213 cm się zawsze przyda.
Zresztą nie rozumiem - po co w Lotosie zatrudniają trenerów , asystentów - skoro o wszystkim decyduje Krawczyk . I podobnie też w związku -
Co do samego Eurobasketu . Faktycznie - jest gorzej z promocją niż u koszykarzy. Bo tam jednak GORTAT już był w reklamach , telewizji. a tu nie ma takiej twarzy.... Bibrzycka wogóle tak jakoś siedzi w tej Rosji i nic o Polsce raczej nie mówi. A z reszty ,,gwiazdek'' nikt się nie nadaje i tyle...
Faktycznie - może warto powołać Gośkę DYDEK - bo ona mimo że nie gra i tak jest bardziej znana od Kobryn , Piekarskiej razem wziętych. Niech chociaż będzie w szerokiej kadrze - a niech będzie twarzą Eurobasketu - może w ten sposób się przyda (medialny , marketingowy) a niech grają inne
Re: ME 2011 w Polsce
W sylwestrowym dodatku do Przeglądu Sportowego był ciekawy wywiad z Margo.
Najważniejsze pytania w kontekście jej dalszej gry.
Koszykówka to dla Pani etap zamknięty?
M.Dydek: Z jednej strony powiem, że tak, że nie tęsknie. Mieszka w australijskim Brisbane i szkolę młode dziewczyny, choć przez lata zapierał się że nigdy nie zostanę trenerką. Narazie to bardziej zabawa niż sport.
Nie ciągnie Panią na parkiet?
M. Dydek: W 2012 roku będą igrzyska w Londynie. Mój mąż David, jest Anglikiem i jego rodzina namawia mnie, żebym na nich wystąpiła.
Od Pani ostatniego meczu minęły ponad dwa lata. Poradziłaby Pani sobie?
M.Dydek: Nie zrezygnowałam zupełnie ze sportu, w Australii ruszałam się sama dla siebie. Mój organizm jest silny, wytrzymałabym obciążenia. Przy drugiej ciąży z Alexandrem trochę mnie mdliło, ale wcześniej z Davidem grałam przecież do 3 miesiąca.
W drugiej ciąży też dostawała oferty. Teraz namawiają mnie na grę w Brisbane Wizards. Mąż dopytuje, czy się zgodzę. Widzę że Davidowi zależy na moim występie w igrzyskach w Londynie, ale tłumaczę mu że każdy ma jakieś etapy w swoim życiu. Mam dwójkę dzieci i przy nich jest moje miejsce. Przez te wszystkie lata grania byłam zmęczona nie tyle fizycznie co mentalnie.
Nie odpowiedziała Pani jednoznacznie- wróci Pani czy nie?
M.Dydek: Jakaś iskierka się tli. Tylko Panowie ile ja mam lat?
36
M.Dydek: To wiek, w którym kończy się karierę, a nie ją wznawia. Znam sportowców którzy wracają po długiej przerwie i się ośmieszają. Z drugiej strony jest Kim Clijsters która rewelacyjnie radzi sobie na korcie. Moje ostatnie lata w koszykówce to wieczna pogoń, bez szans na choćby najkrótszy odpoczynek. Zawse ktoś na mnie czekał, ciągle byłam spóźniona. Sezon się kończył i zaczynałam zgrupowanie z reprezentacją, potem była gra w WNBA. Po niej pośpiech bo powinnam się już przygotowywać do Euroligi. Jeden trener nie chciał mnie puścić, drugi już nerwowo przebierał nogami, pytał gdzie jestem.
Najważniejsze pytania w kontekście jej dalszej gry.
Koszykówka to dla Pani etap zamknięty?
M.Dydek: Z jednej strony powiem, że tak, że nie tęsknie. Mieszka w australijskim Brisbane i szkolę młode dziewczyny, choć przez lata zapierał się że nigdy nie zostanę trenerką. Narazie to bardziej zabawa niż sport.
Nie ciągnie Panią na parkiet?
M. Dydek: W 2012 roku będą igrzyska w Londynie. Mój mąż David, jest Anglikiem i jego rodzina namawia mnie, żebym na nich wystąpiła.
Od Pani ostatniego meczu minęły ponad dwa lata. Poradziłaby Pani sobie?
M.Dydek: Nie zrezygnowałam zupełnie ze sportu, w Australii ruszałam się sama dla siebie. Mój organizm jest silny, wytrzymałabym obciążenia. Przy drugiej ciąży z Alexandrem trochę mnie mdliło, ale wcześniej z Davidem grałam przecież do 3 miesiąca.
W drugiej ciąży też dostawała oferty. Teraz namawiają mnie na grę w Brisbane Wizards. Mąż dopytuje, czy się zgodzę. Widzę że Davidowi zależy na moim występie w igrzyskach w Londynie, ale tłumaczę mu że każdy ma jakieś etapy w swoim życiu. Mam dwójkę dzieci i przy nich jest moje miejsce. Przez te wszystkie lata grania byłam zmęczona nie tyle fizycznie co mentalnie.
Nie odpowiedziała Pani jednoznacznie- wróci Pani czy nie?
M.Dydek: Jakaś iskierka się tli. Tylko Panowie ile ja mam lat?
36
M.Dydek: To wiek, w którym kończy się karierę, a nie ją wznawia. Znam sportowców którzy wracają po długiej przerwie i się ośmieszają. Z drugiej strony jest Kim Clijsters która rewelacyjnie radzi sobie na korcie. Moje ostatnie lata w koszykówce to wieczna pogoń, bez szans na choćby najkrótszy odpoczynek. Zawse ktoś na mnie czekał, ciągle byłam spóźniona. Sezon się kończył i zaczynałam zgrupowanie z reprezentacją, potem była gra w WNBA. Po niej pośpiech bo powinnam się już przygotowywać do Euroligi. Jeden trener nie chciał mnie puścić, drugi już nerwowo przebierał nogami, pytał gdzie jestem.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Re: ME 2011 w Polsce
Koszykarz (Toruń) pisze:Rzymi - ty tak tutaj się nie rozpędzaj - bo jeśli chodzi o basket kobiet - to wszyscy wiedzą że sporo do gadania ma twój prezesik - Miecio. Tak więc nie obwiniaj ,,takich ludzi u władzy'' - skoro i wśród ,,takich ludzi'' jest prezes Lotosu .
Zresztą nie rozumiem - po co w Lotosie zatrudniają trenerów , asystentów - skoro o wszystkim decyduje Krawczyk . I podobnie też w związku
Tutaj jednak Rzymi ma więcej racji. O ile Krawczyk bez dwóch zdań jest wpływową personą w polskim koszu, to na chory autokratyzm w wykonaniu Romka "K... m.." Ludwiczuka wpływu już raczej mieć nie może. Gdyby Mietek tak wiele mógł, to Eurobasket byłby nie tylko w Gdyni i Ergo Arenie, ale nawet może też w Oliwii. Zresztą chyba były takie pierwotne zamierzenia, że ME będą tylko w Trójmieście, przy pewnym wsparciu Łodzi. No ale wszechmocnemu prezesowi zachciało się haraczu (za coś przecież musi mieć kasę na "inwestycje" w stylu wypoczynku w Egipcie dla ludzi, których chce politycznie zmiękczyć...), no i w tej sytuacji nigdzie w Trójmieście nie będzie meczy Eurobasketu. To jest niesamowita paranoja i za to Krawczyk żadną miarą nie może być odpowiedzialny.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: ME 2011 w Polsce
Łódź bez EuroBasketu kobiet. Umowa z PZKoszem zerwana
red2011-02-08, ostatnia aktualizacja 2011-02-08 11:32
- Władze rozwiązały umowę z PZKosz, gdyż ten nie wywiązywał się ze szczegółów umów - poinformował na konferencji wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski
Zaplanowane na przełomie czerwca i lipca mistrzostwa Europy w koszykówce kobiet miały się odbyć w trzech miastach. W Łodzi miały zostać rozegrane mecze finałowe. Za prawo organizacji imprezy miasto zapłaciło 4,5 mln zł.
Więcej... http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,9071 ... z1DO8qpXBm
red2011-02-08, ostatnia aktualizacja 2011-02-08 11:32
- Władze rozwiązały umowę z PZKosz, gdyż ten nie wywiązywał się ze szczegółów umów - poinformował na konferencji wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski
Zaplanowane na przełomie czerwca i lipca mistrzostwa Europy w koszykówce kobiet miały się odbyć w trzech miastach. W Łodzi miały zostać rozegrane mecze finałowe. Za prawo organizacji imprezy miasto zapłaciło 4,5 mln zł.
Więcej... http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,9071 ... z1DO8qpXBm
Re: ME 2011 w Polsce
a moderator zaraz otrzyma upomnienie...
do postu wyżej:
ME koszykarek: Łódź wypowiedziała umowę
Łódź wypowiedziała umowę na organizację mistrzostw Europy w koszykówce kobiet w 2011 roku, bo zdaniem władz miasta firma, która je miała współorganizować nie wywiązała się z wcześniejszych ustaleń.Jak powiedziała we wtorek na spotkaniu z dziennikarzami dyrektor wydziału sportu łódzkiego magistratu Luiza Staszczak-Gąsiorek do 31 stycznia 2011 r., a więc umówionego terminu, nie zostały miastu dostarczone umowy na wynajęcie Atlas Areny i harmonogram meczów w ramach mistrzostw.
Obecny na konferencji wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski zapewniał jednak, że miastu nadal zależy, aby impreza odbyła się w Łodzi. Zapewnił, że będą prowadzone rozmowy na ten temat z Polskim Związkiem Koszykówki. Dodał, iż niewykluczone jest, że na organizację mistrzostw zostanie podpisana nowa umowa, ale prawdopodobnie na innych warunkach.
Mistrzostwa Europy koszykarek zaplanowano w dniach: 18 czerwca - 3 lipca 2011 roku. Najlepsze zawodniczki Starego Kontynentu miałyby gościć trzy miasta: Bydgoszcz i Katowice (faza grupowa) oraz Łódź (finały). Łódź planowała przeznaczyć na turniej 4,5 mln zł
do postu wyżej:
ME koszykarek: Łódź wypowiedziała umowę
Łódź wypowiedziała umowę na organizację mistrzostw Europy w koszykówce kobiet w 2011 roku, bo zdaniem władz miasta firma, która je miała współorganizować nie wywiązała się z wcześniejszych ustaleń.Jak powiedziała we wtorek na spotkaniu z dziennikarzami dyrektor wydziału sportu łódzkiego magistratu Luiza Staszczak-Gąsiorek do 31 stycznia 2011 r., a więc umówionego terminu, nie zostały miastu dostarczone umowy na wynajęcie Atlas Areny i harmonogram meczów w ramach mistrzostw.
Obecny na konferencji wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski zapewniał jednak, że miastu nadal zależy, aby impreza odbyła się w Łodzi. Zapewnił, że będą prowadzone rozmowy na ten temat z Polskim Związkiem Koszykówki. Dodał, iż niewykluczone jest, że na organizację mistrzostw zostanie podpisana nowa umowa, ale prawdopodobnie na innych warunkach.
Mistrzostwa Europy koszykarek zaplanowano w dniach: 18 czerwca - 3 lipca 2011 roku. Najlepsze zawodniczki Starego Kontynentu miałyby gościć trzy miasta: Bydgoszcz i Katowice (faza grupowa) oraz Łódź (finały). Łódź planowała przeznaczyć na turniej 4,5 mln zł
- Pablo_Picasso
- Nowy na forum
- Posty: 51
- Rejestracja: 25 stycznia 2011, 17:42
- Lokalizacja: Gdynia
Re: ME 2011 w Polsce
W łódzkim magistracie rozpoczęły się negocjacje pomiędzy władzami miasta i Polskim Związkiem Koszykówki dotyczące organizacji meczów w tegorocznych mistrzostwach Europy koszykarek. W ubiegłym tygodniu miasto wypowiedziało umowę na organizację Eurobasketu.
Zdaniem władz Łodzi firma
, która miała współorganizować mistrzostwa, nie wywiązała się z wcześniejszych ustaleń. Do 31 stycznia, a więc w umówionym wcześniej terminie, nie zostały miastu dostarczone umowy na wynajęcie hali Atlas Arena i harmonogram meczów w ramach mistrzostw. Z tego powodu miasto wypowiedziało umowę.
Teraz łódzki magistrat o ewentualnej organizacji Eurobasketu rozmawia bezpośrednio z władzami PZKosz. Z wiceprezydentem Łodzi Krzysztofem Piątkowskim spotkali się w poniedziałek prezes PZKosz. Grzegorz Bachański i członek zarządu związku Jakub Urbanowicz. Po półtoragodzinnym spotkaniu obie strony
zgodnie stwierdziły, że są zadowolone z rozmów.
- Spotkanie z panem prezesem PZKosz. było nadzwyczaj interesujące. Robimy wszystko, żeby Eurobasket odbył się w Łodzi - powiedział PAP Piątkowski.
Dodał, że w najbliższych dniach dojdzie do kolejnych spotkań, podczas których omawiane będą szczegóły dotyczące organizacji mistrzostw.
- Dzisiaj nastąpił swoisty bilans otwarcia. To spotkanie służyło przede wszystkim temu, abyśmy wyjaśnili sobie wszystkie kwestie, którymi zajmujemy się w trakcie przygotowań Eurobasketu. Mamy mało czasy, jednak jestem dobrej myśli. Myślę, że nie będzie problemów, żebyśmy się spotkali gdzieś w połowie drogi
- powiedział PAP Bachański.
Dodał, że negocjacje z władzami Łodzi dotyczą zarówno spraw finansowych jak i organizacyjnych. Ujawnił, że zdaniem władz Łodzi do tej pory nie były szczegółowo dograne m.in. sprawy promocji
mistrzostw.
- Należy jednak pamiętać, że z różnych powodów, m.in. przedłużenia kadencji i różnych problemów z tym związanych, kontakt z PZKosz. był do niedawna trudny. Nowo wybrany zarząd związku jest w sytuacji specyficznej, bo działamy od dwóch tygodni. Jesteśmy w trakcie poznawania całej dokumentacji związanej z organizacją Eurobasketu, ale bierzemy na siebie te problemy i staramy się je rozwiązać. Cieszymy się, że miasto Łódź w jakimś stopniu nam w tym pomaga - wyjaśnił Bachański.
Prezes PZKosz. jest przekonany, że obie strony wypracują wkrótce takie rozwiązania, które będą wszystkich satysfakcjonowały i umożliwią organizację spotkań Eurobasketu w Łodzi.
- Zawsze możemy mówić o planach awaryjnych, ale w tym przypadku nie ma takiej potrzeby. Łódź jest dla nas na tyle istotnym miastem, w szeroko rozumianej współpracy
dotyczącej koszykówki, że absolutnie jesteśmy za tym, żeby te finały tutaj się odbyły - powiedział Bachański.
Mistrzostwa Europy koszykarek zaplanowano w dniach: 18 czerwca - 3 lipca. Najlepsze zawodniczki Starego Kontynentu miałyby gościć trzy miasta: Bydgoszcz i Katowice (faza grupowa) oraz Łódź (finały). Łódź miała przeznaczyć na turniej 4,5 mln zł.
Źródło : sportowefakty.pl http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/ ... zwiazkiem/
Zdaniem władz Łodzi firma
, która miała współorganizować mistrzostwa, nie wywiązała się z wcześniejszych ustaleń. Do 31 stycznia, a więc w umówionym wcześniej terminie, nie zostały miastu dostarczone umowy na wynajęcie hali Atlas Arena i harmonogram meczów w ramach mistrzostw. Z tego powodu miasto wypowiedziało umowę.
Teraz łódzki magistrat o ewentualnej organizacji Eurobasketu rozmawia bezpośrednio z władzami PZKosz. Z wiceprezydentem Łodzi Krzysztofem Piątkowskim spotkali się w poniedziałek prezes PZKosz. Grzegorz Bachański i członek zarządu związku Jakub Urbanowicz. Po półtoragodzinnym spotkaniu obie strony
zgodnie stwierdziły, że są zadowolone z rozmów.
- Spotkanie z panem prezesem PZKosz. było nadzwyczaj interesujące. Robimy wszystko, żeby Eurobasket odbył się w Łodzi - powiedział PAP Piątkowski.
Dodał, że w najbliższych dniach dojdzie do kolejnych spotkań, podczas których omawiane będą szczegóły dotyczące organizacji mistrzostw.
- Dzisiaj nastąpił swoisty bilans otwarcia. To spotkanie służyło przede wszystkim temu, abyśmy wyjaśnili sobie wszystkie kwestie, którymi zajmujemy się w trakcie przygotowań Eurobasketu. Mamy mało czasy, jednak jestem dobrej myśli. Myślę, że nie będzie problemów, żebyśmy się spotkali gdzieś w połowie drogi
- powiedział PAP Bachański.
Dodał, że negocjacje z władzami Łodzi dotyczą zarówno spraw finansowych jak i organizacyjnych. Ujawnił, że zdaniem władz Łodzi do tej pory nie były szczegółowo dograne m.in. sprawy promocji
mistrzostw.
- Należy jednak pamiętać, że z różnych powodów, m.in. przedłużenia kadencji i różnych problemów z tym związanych, kontakt z PZKosz. był do niedawna trudny. Nowo wybrany zarząd związku jest w sytuacji specyficznej, bo działamy od dwóch tygodni. Jesteśmy w trakcie poznawania całej dokumentacji związanej z organizacją Eurobasketu, ale bierzemy na siebie te problemy i staramy się je rozwiązać. Cieszymy się, że miasto Łódź w jakimś stopniu nam w tym pomaga - wyjaśnił Bachański.
Prezes PZKosz. jest przekonany, że obie strony wypracują wkrótce takie rozwiązania, które będą wszystkich satysfakcjonowały i umożliwią organizację spotkań Eurobasketu w Łodzi.
- Zawsze możemy mówić o planach awaryjnych, ale w tym przypadku nie ma takiej potrzeby. Łódź jest dla nas na tyle istotnym miastem, w szeroko rozumianej współpracy
dotyczącej koszykówki, że absolutnie jesteśmy za tym, żeby te finały tutaj się odbyły - powiedział Bachański.
Mistrzostwa Europy koszykarek zaplanowano w dniach: 18 czerwca - 3 lipca. Najlepsze zawodniczki Starego Kontynentu miałyby gościć trzy miasta: Bydgoszcz i Katowice (faza grupowa) oraz Łódź (finały). Łódź miała przeznaczyć na turniej 4,5 mln zł.
Źródło : sportowefakty.pl http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/ ... zwiazkiem/
Re: ME 2011 w Polsce
Mam pytanie za sto punktów: Czy istnieje już jakaś oficjalna strona Eurobasketu 2011??
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

