22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Sobota, 5.02.2011
g.19:00
g.19:00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Popularne Katarzynki stają dziś przed szansą odniesienia historycznego 200 zwycięstwa w ekstraklasie.
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
121-70. Do przerwy 71-34. Szkoda, że nie udało się zatrzymać przeciwnika na 50 punktach. Gratki za wynik


Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
rzymi pisze:121-70. Do przerwy 71-34. Szkoda, że nie udało się zatrzymać przeciwnika na 50 punktach. Gratki za wynik
Dzięki.....200 zwycięstwo zostało uczczone w rozmiarach w jakich ja osobiście nie pamiętam.Wszystkie koszykarki z Torunia na tle dzisiejszego przeciwnika prezentowały się okazale.Mamy na pewno kręgosłup drużyny-vide Krawiec i Maksimović,a co będzie dalej czas pokaże,bo i rywale z innej półki będą.
PS.Warto odnotować powrót do meczowej dwunastki po kontuzji Róży Ratajczak(czy to tylko wymogi regulaminowe?) i 50 występ Ali Gladden dla Torunia.
aha i jeszcze jedno,gdzie dwóch trenerów się kłóci(Rozwadowski vs Trześniewski) tam Energa gromi!!!
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2011, 22:30 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Warto również wspomnieć fakt, że prawie 200 pkt zdobytych w ciągu meczu przez obie strony w regulaminowym czasie gry to jednak w naszej lidze zdarza się rzadko. Trochę mi szkoda ŁKS-u bo w innym przypadku te 70 zdobytych punktów mogłoby im dać wygrana 
121 pkt zdobytych przez Energę nie spodziewałem sie tym bardziej. Takich rozmiarów wygranej też nie...no ale wynik cieszy bardzo
121 pkt zdobytych przez Energę nie spodziewałem sie tym bardziej. Takich rozmiarów wygranej też nie...no ale wynik cieszy bardzo
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
rodgers-kibic z torunia pisze:121 pkt zdobytych przez Energę nie spodziewałem sie tym bardziej. Takich rozmiarów wygranej też nie...no ale wynik cieszy bardzo
to z całą pewnością największa liczba zdobytych punktów w meczu w całej historii występów w ekstraklasie.
Czy wiceprezes-trener? Trześniewski uciekł w czasie spotkania z ławki drużyny gości czy tylko mi się zdawało?
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
co z Murphy? obrazony Omanic, jakis uraz, czy co ?
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
chyba uraz bo nawet na rozgrzewke nie wyszła.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Bardzo mnie ucieszył widok w dresie na ławce Róży Ratajczak. Co prawda jeszcze się nie rozgrzewała, ale sam fakt, że została dołączona do kadry meczowej jest dobrym omenem. Być może na play-offy będziemy mieli bardzo ważną zmienniczkę dla Moni i kolejny atut w ataku.
Co do meczu to był popis radosnej koszykówki. Obie drużyny nie przywiązywały do obrony zbyt dużej uwagi, dzięki czemu było sporo efektownych asyst i akcji w ataku. Do takiego przebiegu spotkania przyczynili się też niewątpliwie sędziowie, którzy gwizdali każdy najdrobniejszy kontakt koszykarek.
Co do meczu to był popis radosnej koszykówki. Obie drużyny nie przywiązywały do obrony zbyt dużej uwagi, dzięki czemu było sporo efektownych asyst i akcji w ataku. Do takiego przebiegu spotkania przyczynili się też niewątpliwie sędziowie, którzy gwizdali każdy najdrobniejszy kontakt koszykarek.
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Kuba pisze:co z Murphy? obrazony Omanic, jakis uraz, czy co ?
z całym szacunkiem,ale przeciwnik był tej klasy,że nawet zdrowa Lizi mogła sobie popijać np.kawę przed wejściem na halę.
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Z tego co wiem - to Murphy spotkała sie z pewną infekcją na stopie. Może być 2 tygodniowa przerwa.
Transferu Maksimović można pozazdrościć bo pod kątem choćby Pucharów gdzie są wymogi limity co do koszykarek spoza Europy - Maksimović to bardzo wartościowa Europejka . W dodatku ta koszykarka przyciąga kibiców , ją się chce oglądać. Słyszałem opinie takie o niej
Jeśli ją zostawicie , a w przyszłym roku przecież będzie Egenti prawdopodobnie (ciekawe czy jako Polka - vide ślub z Jackiem Szczechowiakiem) to pod koszem Energa raz że będzie mocniejsza.
Transferu Maksimović można pozazdrościć bo pod kątem choćby Pucharów gdzie są wymogi limity co do koszykarek spoza Europy - Maksimović to bardzo wartościowa Europejka . W dodatku ta koszykarka przyciąga kibiców , ją się chce oglądać. Słyszałem opinie takie o niej
Jeśli ją zostawicie , a w przyszłym roku przecież będzie Egenti prawdopodobnie (ciekawe czy jako Polka - vide ślub z Jackiem Szczechowiakiem) to pod koszem Energa raz że będzie mocniejsza.
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Michu23 pisze: to pod koszem Energa raz że będzie mocniejsza.
a dwa efektowniejsza i co najważniejsze efektywniejsza.Jela robi w Toruniu dobrą robotę nie zapominając przy tym,że kibicowi przychodzącemu na mecz też się coś z tego wszystkiego należy.
PS.Martwi mnie Ali Gladden tzn. nie jej gra,która wygląda coraz lepiej,a zdrowie.Dziewczyna ciągle kuleje.
Transfery Eda w tym sezonie to temat na nawet nie małą rozprawkę,a trzeba być już naprawdę głuchym,aby nie słyszeć złośliwych komentarzy na trybunach na ten właśnie temat.
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
Trudno jest ocenic gre zespołu, którego przeciwnik przegrał jeszcze przed prezentacja. ŁKS nie miał w tym planu gry, pomysłu żeby chociaz na 2-3 minuty powalczyć. Owszem prowadziły chyba 4-7 ale te prowadzenie wynikało bardziej braku zdecydowania torunianek z pod koszem rywalek. Potem łodzianki bardziej czekały na gwizdek koncowy meczu niz skupieniu sie na grze.
Oceny zawodniczek szczególnie wysokich trudno okreslić. Bo poki co w tym roku nie mieliśmy w Toruniu przeciwniczek z którymi Jela czy Vera musiliby walczyc.
Przed Nami jeszcze jeden podobny mecz z AZS Poznań. Chcociaż tu mam nadzieje że ambitne poznanianki napsują Nam krwi wiecej niż lodzianki, brzezanki czy leszczynianki.
Te wyniki daja mi mała saytsfakcje, bo 10-15 lat temu takie wyniki robiono na Toruniu. Dlatego trzeba miec pokore a nie wysmiewac przeciwniczki.
PS. Madzia i Bociek zagrały tak jak ŁKS czyli słabo.
Michu zapewne pani Ch Egenti-Szczechowiak wystapi o polskie obywatelstwo. bo te otwiera wiele bram do klubów z całej Europy.
Oceny zawodniczek szczególnie wysokich trudno okreslić. Bo poki co w tym roku nie mieliśmy w Toruniu przeciwniczek z którymi Jela czy Vera musiliby walczyc.
Przed Nami jeszcze jeden podobny mecz z AZS Poznań. Chcociaż tu mam nadzieje że ambitne poznanianki napsują Nam krwi wiecej niż lodzianki, brzezanki czy leszczynianki.
Te wyniki daja mi mała saytsfakcje, bo 10-15 lat temu takie wyniki robiono na Toruniu. Dlatego trzeba miec pokore a nie wysmiewac przeciwniczki.
PS. Madzia i Bociek zagrały tak jak ŁKS czyli słabo.
Michu zapewne pani Ch Egenti-Szczechowiak wystapi o polskie obywatelstwo. bo te otwiera wiele bram do klubów z całej Europy.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: 22 kolejka FGE: Energa Toruń - ŁKS Łódź
hermes46 pisze:
Te wyniki daja mi mała saytsfakcje, bo 10-15 lat temu takie wyniki robiono na Toruniu. Dlatego trzeba miec pokore a nie wysmiewac przeciwniczki.
oczywiście,ale trzeba też pamiętać,że to wtedy z Torunia się śmiano,a pewnego wywiadu dla red. Tomasza Zimocha to ja długo nie zapomnę.Zespół z sezonu na przykład 2002/03 personalnie,organizacyjnie do tej ligi nie był przygotowany.Katarzynkom należy się za ten mecz szacunek zachowując wszystkie proporcje związane z rywalem(a takie pojedynki w tej zróżnicowanej mimo wszystko poziomem sportowym lidze muszą też się po prostu odbyć).Dlaczego? Wynik był już po pierwszej kwarcie rozstrzygnięty,a tym paniom ciągle się chciało prezentując grę dla kibica,który przychodzi na halę i poświęca swój czas. Radosny basket mógł się podobać(gra gości bez obrony+straty),bo przecież publiczność przyszła na żeński basket,a nie na partię szachów.
PS.Powrotem Róży na ligowy parkiet jeszcze bym się nie podniecał,bo tak jak przypuszczałem znalezienie się w meczowej dwunastce to wymóg regulaminowy(ilość Polek w stosunku do ilości stranieri) przy równoczesnej chorobie Pauliny Olszak.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości