Czwartek, 10.03.2011
g.19:00
25 kolejka FGE: Lider Pruszków - Wisła Kraków
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
25 kolejka FGE: Lider Pruszków - Wisła Kraków
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 25 kolejka FGE: Lider Pruszków - Wisła Kraków
Cóz, wypadałoby wygrać by sie zrehabilitować za olanie półfinału choć mecz dla nas bez większego znaczenia a dla Lidera bardzo istotny, bo ciągle ma szanse na 4-te miejsce przed PO. Licze że jednak zimny prysznic w PP obudzi Panie, i już w tym orku nie przegrają spotkania bo czy tak się stanie zależy IMO tylko od tego jak będą podchodzić do kolejnych spotkań.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: 25 kolejka FGE: Lider Pruszków - Wisła Kraków
Dziwny mecz. Po 15 zbiórek Leuchanki i Leciejewskiej i sporo grania "rezerwami" przez Lidera.
Re: 25 kolejka FGE: Lider Pruszków - Wisła Kraków
Faktycznie dziwnie ułożył się ten mecz, chociaż podobnie np. do meczów u siebie z Widzewem czy AZS-em Poznań. Pierwsza kwarta mocno nieciekawa, dopiero potem coś się ruszyło. Podkoszowe sporo zbiórek, ale też bardzo dużo strat.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 25 kolejka FGE: Lider Pruszków - Wisła Kraków
Gdyby nie ta wtopa z Toruniem w PP to można by przyjąć ze póki co w rozgrywkach krajowych w tym sezonie idzie nam lekko łatwo i przyjemnie. Jeszcze do końca grudnia trochę sie mordowaliśmy, ale już w tym roku kalendarzowym praktycznie we wszystkich spotkaniach po 3 kwartach wynik był rozstrzygnięty. Jedyny wyjątek to porażka w Gdyni, ale tam byliśmy mocno osłabieni bo jednak duet Leuchanka-Powell robi z reguły swoje.
Jedyne zmartwienie to seria mniej lub bardziej poważnych urazów, które prześladują nas od spotkań z Orenburgiem. Wszystkie nasze "gwiazdy" w tym okresie zmagały sie z dolegliwościami i nawet jak pojawiały sie na parkiecie to nie były w pełnej dyspozycji co niewatpliwie miało wpływ na ich dyspozycje. dlatego mam nadzieję ze w sobotę w meczu z Widzewem Powell i Ewka dostaną wolne, a udział w grze Leuchanki i Erin będzie marginalny. Ich potrzebować będziemy w PO, jak dojdą do siebie to grając w pełni skoncentrowani powinniśmy nie mieć problemów z żadnym z rywali. Kluczem do wygranych powinny być każdorazowo pierwsze dwa spotkania w naszej hali w których ani przez moment nie możemy poczuć się zbyt pewnie. Jeśli obronimy w nich własną hale to 5 spotkania raczej nie będą konieczne.
Jedyne zmartwienie to seria mniej lub bardziej poważnych urazów, które prześladują nas od spotkań z Orenburgiem. Wszystkie nasze "gwiazdy" w tym okresie zmagały sie z dolegliwościami i nawet jak pojawiały sie na parkiecie to nie były w pełnej dyspozycji co niewatpliwie miało wpływ na ich dyspozycje. dlatego mam nadzieję ze w sobotę w meczu z Widzewem Powell i Ewka dostaną wolne, a udział w grze Leuchanki i Erin będzie marginalny. Ich potrzebować będziemy w PO, jak dojdą do siebie to grając w pełni skoncentrowani powinniśmy nie mieć problemów z żadnym z rywali. Kluczem do wygranych powinny być każdorazowo pierwsze dwa spotkania w naszej hali w których ani przez moment nie możemy poczuć się zbyt pewnie. Jeśli obronimy w nich własną hale to 5 spotkania raczej nie będą konieczne.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość