Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

felix
Nowy na forum
Posty: 15
Rejestracja: 31 stycznia 2011, 10:15

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: felix » 26 marca 2011, 19:07

Racja z Sam ,a nauczyla sie od Leuchanki, nigdy wczesniej taka nie była. Widać że " gwiazdeczka"nawkładała jej glupot do głowy.
Gratulacje dla Polkowic
Mecz wyrównany, niestety w dogrywce Polkowice byly lepsze

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: Endrju » 26 marca 2011, 19:09

desix pisze:
Kuba pisze:gratulacje dla naszych dziewczyn, za to, że nie podłamały się i urządziły w dogrywce niezłą demolkę! Pytanie tylko po co nam było te dodatkowe 5 minut? niepotrzebny przestój w 4 kwarcie, 5 (sł. PIĘĆ) z rzędu niewykorzystanych akcji w ataku i zrobiło się niepotrzebnie 'na styku'.

i prośba do sztabu gorzowskiego - dajcie jakieś leki na uspokojenie Kangurzycy, bo to jak chamsko momentami grała woła o pomstę do nieba. wszystko "ładnie" się na niej odbiło, kiedy po kolejnym furiackim ataku (uprzedzę komentarze - NIE, to nie była zwykła próba taktycznego faula w końcówce. to był bandycki naskok na Musinę.) złapała kontuzję kolana. powrotu do zdrowia mimo wszystko życzę, bo wolę wygrać rywalizację półfinałową z pełnym Gorzowem, niż potem wysłuchiwać, jakie to mieliśmy szczęście, bo Sam nie było itd...

Jutro nowy dzień i pewnie zupełnie inny mecz!


I oczywiście wcześniejszych fauli na Sam(np. kolanko od Carter) twoje oczy i mózg nie zakodowały.Przecież w tym meczu tylko Gorzów faulował :lol: :lol: :lol:


Desix wez sie nie spinaj do króla, bo zaraz ci napisze ze kazdy kolejny taki wpis bedzie karany ostrzezeniem :lol: :lol: :lol:

Pozatym gratulacje dla Polkowic... myslalem ze beda mieli wieksza przewage nad nami... jednak ten połfinal jest calkowicie do wygrania dla Gorzowa :)

"Ale za to niedziela..." :mrgreen:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: ajaja » 26 marca 2011, 19:57

bart_81 pisze:Ludzie dajcie sobie na wstrzymanie już co? a jak zwykle najwięcej maja do powiedzenia kibice z Torunia. Idzcie może na swoje podwórko i tam rzucajcie kamieniami. Zaraz macie mega ważne derby..pewnie lepsze to niż jakbyście przegrali dogrywkę w półfinale z Polkowicami co nie??


A mają już gdzie iść? PLKK otworzyła znów ten megasam?

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: Greebo » 26 marca 2011, 20:44

felix pisze:Racja z Sam ,a nauczyla sie od Leuchanki, nigdy wczesniej taka nie była. Widać że " gwiazdeczka"nawkładała jej glupot do głowy.
Gratulacje dla Polkowic
Mecz wyrównany, niestety w dogrywce Polkowice byly lepsze


ach ta Leuchanka, w 2 miesiące rozbiła cały zespól i zdeprawowała Sam. Wredna baba :lol:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: zancia_a » 26 marca 2011, 20:54

Takie tam gadanie... Bo to pierwsza zawodniczka, która zachowała się wrednie, pomyślcie, że koszykarki też ludzie a ludzie w różnych sytuacjach różnie się zachowują np. pod wpływem emocji. Więc dla mnie to takie ludzkie ;)

Gratulacje dla Polkowic. Cieszy to, że AZS pokazał, że nie jest jednak takim zespołem do bicia jak się wydawało przed ćwierćfinałami nawet po tych wszystkich zmianach, problemach w trakcie tego sezonu.
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

wooki
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: 01 maja 2010, 19:42

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: wooki » 26 marca 2011, 22:33

Na czym polegało chamstwo w faulu Richards na Musinie ? Oglądając mecz w tv chyba czegoś nie zauważyłem..

Awatar użytkownika
pafelek
Żak
Posty: 206
Rejestracja: 21 października 2007, 09:54
Lokalizacja: POLKOWICE
Kontaktowanie:

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: pafelek » 26 marca 2011, 22:50

26.03.2011 CCC Polkowice [82] - [64] KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek



więcej fot: http://www.mojepolkowice.pl/photogallery.php?album_id=97

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: hermes46 » 27 marca 2011, 01:55

Kuba nie wymagaj od Miszczów zbyt wiele. Co tak cicho sie zrobiło w dogrywce? Brak pomysłow? Troszke dziwie sie polkowiczankom ze na własne zyczenie doprowadziły do dogrywki. Ale wszystko dobrze sie skonczyło.
Gratuluje zwyciestwa i licze jutro o tej porze bedzie juz 2-0
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Gander
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: 24 marca 2011, 15:12

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: Gander » 27 marca 2011, 09:58

hermes46 pisze:Kuba nie wymagaj od Miszczów zbyt wiele. Co tak cicho sie zrobiło w dogrywce? Brak pomysłow? Troszke dziwie sie polkowiczankom ze na własne zyczenie doprowadziły do dogrywki. Ale wszystko dobrze sie skonczyło.
Gratuluje zwyciestwa i licze jutro o tej porze bedzie juz 2-0

Napisz Bajkę o tym :mrgreen:

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 27 marca 2011, 18:21

Polkowice też ładnie frajerzą ten mecz... ze stanu 65-42 na.......uff. 79-74 dla Orzełka.

No i Żurowska wreszcie gra jak reprezentantka Polski.

23 pkt , 10 zbiórek , 6 przechwytów

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: Kuba » 27 marca 2011, 18:52

powinniśmy chyba dostać jakąś pokojową nagrodę Nobla za działania wysoce humanitarne... Zamiast DOBIĆ przeciwnika, który już był na deskach, na ostatnie 10min wychodzimy sobie 'pochodzić'. dobrze, że nie skończyło się porażką, bo na wygranie choćby meczu w Polkowicach Gorzów sobie nie zasłużył.

przez 30min mecz był taki, jaki miał być. absolutnie pod kontrolą, fajne akcje i dobra defensywa. gdy zaczęła się gra 'na czas' przestała to być koszykówka, to gorzowianki wyczuły swoją szansę. na szczęście happy end dla nas. i oby do Polkowic już nie wracać!

Atletico
Nowy na forum
Posty: 78
Rejestracja: 28 marca 2009, 23:10
Lokalizacja: Daleko

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: Atletico » 27 marca 2011, 19:48

Endrju pisze:
desix pisze:
Kuba pisze:gratulacje dla naszych dziewczyn, za to, że nie podłamały się i urządziły w dogrywce niezłą demolkę! Pytanie tylko po co nam było te dodatkowe 5 minut? niepotrzebny przestój w 4 kwarcie, 5 (sł. PIĘĆ) z rzędu niewykorzystanych akcji w ataku i zrobiło się niepotrzebnie 'na styku'.

i prośba do sztabu gorzowskiego - dajcie jakieś leki na uspokojenie Kangurzycy, bo to jak chamsko momentami grała woła o pomstę do nieba. wszystko "ładnie" się na niej odbiło, kiedy po kolejnym furiackim ataku (uprzedzę komentarze - NIE, to nie była zwykła próba taktycznego faula w końcówce. to był bandycki naskok na Musinę.) złapała kontuzję kolana. powrotu do zdrowia mimo wszystko życzę, bo wolę wygrać rywalizację półfinałową z pełnym Gorzowem, niż potem wysłuchiwać, jakie to mieliśmy szczęście, bo Sam nie było itd...

Jutro nowy dzień i pewnie zupełnie inny mecz!


I oczywiście wcześniejszych fauli na Sam(np. kolanko od Carter) twoje oczy i mózg nie zakodowały.Przecież w tym meczu tylko Gorzów faulował :lol: :lol: :lol:


Desix wez sie nie spinaj do króla, bo zaraz ci napisze ze kazdy kolejny taki wpis bedzie karany ostrzezeniem :lol: :lol: :lol:

Pozatym gratulacje dla Polkowic... myslalem ze beda mieli wieksza przewage nad nami... jednak ten połfinal jest calkowicie do wygrania dla Gorzowa :)

"Ale za to niedziela..." :mrgreen:

No niedziela jak niedziela ;D 2:0!

Awatar użytkownika
pafelek
Żak
Posty: 206
Rejestracja: 21 października 2007, 09:54
Lokalizacja: POLKOWICE
Kontaktowanie:

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: pafelek » 27 marca 2011, 20:23

27.03.2011 CCC Polkowice [79] - [74] KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


ps
chyba nie będziecie narzekać na brak cheerleaders przy takiej ochronie ;)
Obrazek



więcej fot: http://www.mojepolkowice.pl/photogallery.php?album_id=99

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: yanek » 27 marca 2011, 21:03

Niestety nie miałem jeszcze okazji być w Polkowicach, ale słyszałem wiele złego o ochronie.

Ja w sumie nie miałbym nic naprzeciw bycia przesukiwanym przez tę panią ze zdjęcia. 8) W tym momencie jest czego zazdrościć gościom z Gorzowa :mrgreen:

Tak już w temacie. Orzełek ma o tyle dobrze, że miał spacer w ćwierćfinale. AZS jest trochę zmęczony i nie dość, że i tak miał mniejsze szanse na awans to przez bój z Energą te szanse jeszcze się zmniejszyły. Gorzów Wlkp. to jednak ciężki teren i sądze, że CCC o zwycięstwo tam będzie. Macie dwie szanse, więc raczej rywalizacja nie wróci do Polkowic.
:)

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Półfinał FGE: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wielkopo

Postautor: Kuba » 28 marca 2011, 08:45

słów kilka o tym, czego świadkami byliśmy w weekend.

Oba mecze w pełni zasłużenie wygrane przez nasze dziewczyny, choć nie do końca w taki sposób, jak należało tego oczekiwać. Gdyby oba spotkania skończyły się +20 nikt nie miałby się do czego przyczepić. i właśnie z bagażem przynajmniej 40punktów Gorzów powinien opuszczać Polkowice. niestety stało się inaczej, bo w czwartych kwartach, zamiast wykorzystać zmęczenie i dłuższą ławkę, w głowach naszych dziewczyn pojawiła się dekoncentracja, a myśli krążyły już przy kolejnym meczu, że o mały włos nie skończyło się tragedią. Dobrze, że w kluczowych momentach wraca odpowiedni poziom zaangażowania i Gorzów nie ma na tę chwilę atutów,by się temu skutecznie przeciwstawić. Ze stuprocentowym zaangażowaniem z naszej strony są realne szanse na zakończenie tej serii już w piatek. najpóźniej sobotę. wracać do Polkowic, na niepotrzebną nerwówkę, nie ma sensu ;)

kapitalną formę na najważniejszą część sezonu złapała Zoll. fajnie też zaczyna wyglądać gra Smith, która z każdym kolejnym meczem "rośnie w oczach". w najważniejszych momentach zawsze można też liczyć na Toffi, która niemal w pojedynkę rozegrała sobotnią końcówkę IV kwarty, gdy wcześniej nie zdobyła ani punktu. z Gorzowa wczoraj fajnie zaprezentowała się Żurowska, dzień wcześniej trudno wyróżnić kogokolwiek.

Let's go Orzeł!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 106 gości