Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

Awatar użytkownika
Jack Napier
Amator
Posty: 195
Rejestracja: 14 listopada 2009, 20:18
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Jack Napier » 30 kwietnia 2011, 18:49

jimmy pisze:to co Maciejewski zrezygnuje bo jego gwiazda nie pojedzie na ME?? rany boskie!!


Mozesz nam wyjasnic z czego to wywnioskowales? :)

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: jimmy » 30 kwietnia 2011, 19:16

nawiązalem do pogrubionego defetyzmu-trzecioplanowa zawodniczka kadry wypada i lament większy niż jak Biba zrezygnowala
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

marti
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 01 kwietnia 2010, 19:58

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: marti » 02 maja 2011, 18:20

Kibice na pewno nam pomogą! - rozmowa z Elżbietą Mowlik, koszykarką INEI AZS Poznań

źródło: KoszykowkaKobiet.pl

- Będziemy grać najlepiej jak potrafimy. Chciałybyśmy wywalczyć awans na olimpiadę do Londynu. Liczymy też na kibiców - na pewno pomogą nam podczas turnieju i będą naszym „szóstym zawodnikiem” - z Elżbietą Mowlik, koszykarką reprezentacji Polski i INEI AZS Poznań, rozmawiamy o czerwcowych Mistrzostwach Europy w koszykówce kobiet Eurobasket Women 2011, o planach transferowych, a także o... małej Amelce i "rosnącej" nowej kadrze narodowej.

Damian Juszczyk: Niedawno w wielkim stylu wróciłaś do reprezentacji Polski - przy okazji Meczu Gwiazd Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Uda się przekonać do siebie trenera kadry i wystąpić podczas zbliżających się Mistrzostw Europy Eurobasket Women 2011?

Elżbieta Mowlik: - Oczywiście, że na to liczę. Dostałam powołanie na kadrę, więc wiadomo, że będę walczyć o to, żeby być w „dwunastce”. Zostaje tylko ciężka praca i zobaczymy, jaki będzie rezultat.

O miejsce w składzie na turniej walczy wiele świetnych koszykarek. Na zgrupowaniu jednak chyba nie patrzycie na siebie jak na konkurentki, bo koleżanki bardzo chwalą atmosferę. Czy już czuje się rywalizację?

- Nasz obóz w Cetniewie ma raczej charakter wypoczynkowo-leczniczy. Mamy lekkie rozbieganie i troszkę taktyki, więc na razie tej rywalizacji się nie odczuwa. Wszystkie się znamy i kolegujemy, a atmosfera jest dobra. Później na pewno jakaś rywalizacja się pojawi, bo jest kilka dziewczyn na tę samą pozycję, ale myślę, że będzie to zdrowe współzawodnictwo. To jest sport, więc każdy walczy o swoje i... zobaczymy.

Mistrzostwa Europy rozgrywane będą w Polsce. Będzie dodatkowa motywacja, ale też większa presja. Na jaki wynik mogą liczyć kibice?

- Bardzo się cieszymy, że mistrzostwa są w Polsce, chociaż smuci nas to, że tak naprawdę nigdzie nie promuje się turnieju. Nie ma reklam czy wielu informacji w prasie - niektórzy chyba nawet nie wiedzą, że Mistrzostwa Europy organizowane są w naszym kraju. Może jeszcze przyjdzie na to czas, choć nie pozostało go wiele... Co do oczekiwań kibiców, zrobimy wszystko, co będziemy mogły. Będziemy się bardzo starały grać najlepiej jak potrafimy. Chciałybyśmy zapewnić sobie awans na olimpiadę do Londynu. Nie będzie to łatwe, ale wydaje się, że mamy takie możliwości. Przed nami ciężkie przygotowania, a podczas samego turnieju kibice z pewnością nam pomogą i będą naszym „szóstym zawodnikiem” na parkiecie.

W ostatnich sezonach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet zasłużyłaś na miano jednej z liderek INEI AZS Poznań. Powoli pojawiają się głosy, że może być trudno zatrzymać Cię w klubie. Mamy spodziewać się transferu do którejś z czołowych drużyn ligi?

- Sezon dopiero się zakończył. Jeszcze do 30 maja mam ważny kontrakt z INEĄ i na razie o tym nie myślę. Po prostu odpoczywam po ciężkim sezonie. W Poznaniu gram, bo mam tam rodzinę - męża, który ma dobrą pracę i córkę, która jest pod wspaniałą opieką babci; dzięki temu wiem, że jest w dobrych rękach i nic jej się nie może stać. Chciałabym zostać w Poznaniu, bo wolałabym nie ruszać się bez męża, ani nie „targać” córki po Polsce. Nie powiem jednak, że nie czekam na propozycje. Jakieś oferty już mam i przyjdzie taki czas, że będę musiała zdecydować. Czekam również na rozmowy w Poznaniu, gdyż teraz klub zajęty jest negocjacjami ze sponsorem. Bardzo bym chciała zostać, ale różnie bywa. Może będę musiała wyjechać i zmienić klub.

Doskonale sprawdzasz się nie tylko na parkiecie, ale także w roli mamy. Jak układa się ta „rozgrywka”?

- Bardzo dobrze. Wiadomo, że na początku było ciężko, bo miałam rok przerwy od koszykówki. Nie było łatwo wrócić do sportu i do treningów. Ciężko było też zostawić córkę. Kiedy dziecko pojawia się na świecie to - zwłaszcza będąc mamą - chciałoby się cały czas przy nim być. Jednak wiedziałam, że pod opieką babci wszystko będzie w porządku. Wróciłam, a ostatni sezon uważam za udany. Wygląda więc na to, że można wszystko pogodzić. A Amelia w lipcu skończy już dwa lata...

Czy mamy spodziewać się kolejnej zdolnej koszykarki w rodzinie?

- Właśnie śmiejemy się na zgrupowaniu, bo wszystkie koszykarki na razie mają córki, więc żartujemy, że rośnie nowa reprezentacja. Moja córka bardzo chętnie ogląda koszykówkę, jest w Poznaniu na każdym meczu. Nawet śmiejemy się, że w telewizji najchętniej wybiera właśnie koszykówkę i już pokazuje, jak mama rzuca do kosza. Coś jest więc chyba na rzeczy... (śmiech) Na pewno nie będę jej do niczego zmuszała, ale skoro będzie dorastała w sportowej rodzinie to ta dziedzina będzie wypełniała sporą część jej życia.

Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/

marti
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 01 kwietnia 2010, 19:58

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: marti » 03 maja 2011, 10:07

Na koszykowkakobiet.pl jest też pierwszy polski wywiad z Kristi Toliver - o grze w reprezentacji Polski.


Jestem gotowa na grę w polskiej kadrze! - rozmowa z Kristi Toliver, koszykarką, która może wzmocnić reprezentację Polski
Dodano: 03.05.2011, 10:41

--------------------------------------------------------------------------------


- Ciągle jest szansa na to, że zagram w reprezentacji Polski. Cały czas ciężko pracuję i w każdej chwili będę gotowa. Gdyby to się udało, może będę też występować na parkietach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet - mówi w pierwszym polskim wywiadzie - z portalem KoszykowkaKobiet.pl koszykarka, która może wzmocnić naszą kadrę podczas Mistrzostw Europy w koszykówce kobiet EuroBasket Women 2011.

Damian Juszczyk: Jakie są szanse, że zagrasz w reprezentacji Polski podczas najbliższych Mistrzostw Europy w koszykówce kobiet EuroBasket Women 2011?

Kristi Toliver: - Jestem optymistką. Słyszałam, że ciągle jest na to szansa. Robimy wszystko, żeby do tego doprowadzić. Ja cały czas trenuję i ciężko pracuję, więc w każdej chwili będę gotowa na grę w polskiej kadrze.

Jak podchodzisz do tego pomysłu?

- Jest wspaniały! To może być unikalna szansa na nabranie takiego doświadczenia w koszykówce międzynarodowej. To okazja życia, która w przypadku sukcesu Polski może mi umożliwić grę na igrzyskach olimpijskich.

Masz polskie korzenie? Co wiesz o naszej koszykówce?

- Nie mam polskich przodków, ale znam wiele zawodniczek grających w Polsce i wiem, że to kochają. Mam nadzieję, że dostanę szansę i też będę mogła to przeżyć.

Jest szansa, że zobaczymy cię także na parkietach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet?

- Jeśli udałoby mi się zostać częścią reprezentacji Polski, oczywiście byłyby też szanse na angaż w którymś z polskich klubów. Gra w drużynie narodowej byłaby dla mnie pierwszym krokiem, który mógłby otworzyć mi tę furtkę.

A jaka jest Kristi Oliver poza parkietem?

- Jestem dość wyluzowaną osobą, która jest bardzo zaangażowana w świat muzyki. Gram na trąbce, a niedawno wróciłam do lekcji gry na gitarze. Uwielbiam też kino, do tego ostatnio zaczynam czytać więcej książek niż kiedykolwiek. Niedługo chcę zacząć surfować, jeżeli tylko znajdę na to czas. Lubię próbować nowych rzeczy i... być w nich najlepsza! Kocham życie pełne nowych wyzwań.

Rozmawiał Damian Juszczyk
www.koszykowkakobiet.pl

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 03 maja 2011, 11:53

no ciekawe...

Polskie obywatelstwo Tolliver REPREZENTACJI zbytnio nie pomoże - bo ona nie ma umiejęności by ZBAWIĆ polską kadrę.

Natomiast Polski papierek / czyli EUROPEJSKI de facto - umożliwi jej rozwinięcie kariery.... i grę w lepszych klubach .

Uważam że jeśli Tolliver dostanie obywatelstwo - to na 200 % wyląduje... w Gorzowie 8) (Nie pytać czemu :lol: )

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: paulo2907 » 03 maja 2011, 12:40

Koszykarz (Toruń) pisze:no ciekawe...

Polskie obywatelstwo Tolliver REPREZENTACJI zbytnio nie pomoże - bo ona nie ma umiejęności by ZBAWIĆ polską kadrę.

Natomiast Polski papierek / czyli EUROPEJSKI de facto - umożliwi jej rozwinięcie kariery.... i grę w lepszych klubach .

Uważam że jeśli Tolliver dostanie obywatelstwo - to na 200 % wyląduje... w Gorzowie 8) (Nie pytać czemu :lol: )

Jest to całkiem możliwe, ale tylko jeśli zostanie tam Maciejewski, bo jego odejście oznaczałoby znaczne problemy tego klubu.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Endrju » 03 maja 2011, 13:00

Koszykarz (Toruń) pisze:Uważam że jeśli Tolliver dostanie obywatelstwo - to na 200 % wyląduje... w Gorzowie 8) (Nie pytać czemu :lol: )


Ale teraz o co ci chodzi ??? Ż.D.Ś ? czy co ?? ... moze Torun w razie obywatelstwa lepsze jej warunki zaproponuje ... :lol: :lol: :lol:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 03 maja 2011, 13:05

Endrju - o nic mi nie chodzi... Zwyczajnie tak obstawiam... Mnie to bynajmniej nie ździwi...
Dobrych Polek nigdy dość - nawet naturalizowana :lol: :lol: :lol: A Maciejewski - również OBSTAWIAM że zostanie w Gorzowie - robi tylko niepotrzebny LAMENT i ROZGŁOS - i wtedy kwestia Tolliver to będzie formalność....
Ale życie pokaże jak będzie..

Tak czy siak - Tolliver kadry nie zbawi - po tej imprezie będzie o niej cicho - więc po co ułatwiać KARIERĘ cudzoziemce?

To już bym wolał jakąś ograną dziewczynę tupu Zoll

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 03 maja 2011, 13:06

Endrju pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze:Uważam że jeśli Tolliver dostanie obywatelstwo - to na 200 % wyląduje... w Gorzowie 8) (Nie pytać czemu :lol: )


Ale teraz o co ci chodzi ??? Ż.D.Ś ? czy co ?? ... moze Torun w razie obywatelstwa lepsze jej warunki zaproponuje ... :lol: :lol: :lol:


O Toruń się nie martw - my mamy inny priorytet - jeśli chodzi o kwestię obywatelstwa (z Egenti)

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: diablewcielone:P » 03 maja 2011, 13:49

To już bym wolał jakąś ograną dziewczynę tupu Zoll


Czemu Zoll jest bardziej ograna od Toliver? Bo jest rok starsza? Ale nie załapała się do WNBA...
o Zoll łatwo mówić, bo grała w "naszej" lidze, a Toliver zapewne większość osób nie widziała na żywo.

A Toliver i tak nie zbawi naszej kadry, m.in. dlatego że sprawa jej domniemanego obywatelstwa nadal nie jest zakończona, i zapewne za 2 dni się nie skończy.

wislakosz.pl
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: wislakosz.pl » 12 maja 2011, 19:38

Przygotowująca się do Mistrzostw Europy EuroBasket 2011 reprezentacja Polski koszkarek, która od 8 maja przebywa na zgrupowaniu w Szczyrku, ma już za sobą pierwszy sprawdzian. "Biało - czerwone" rozegrały dziś mecz sparingowy, a rywalkami podopiecznych Dariusza Maciejewskiego były Węgierki.

Polki, które w odróżnieniu od swoich rywalek znajdują się na innym etapie przygotowań (Węgierki będą jeszcze walczyć o udział na Mistrzostwac Europy w turnieju kwalifikacyjnym), przegrały z reprezentacją Węgier 69:70 (do przerwy 33:33).

Jutro o godzinie 10:30 obie drużyny zmierzą się po raz drugi.
www.plkk.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: ann » 13 maja 2011, 07:47

a tak dziewczyny punktowały

Polska - Węgry 69:70 (13:19, 20:14, 18:26, 18:11)
Polska: Mowlik 16, Żurowska 14, Szott 11, Pawlak 9, Babicka 7, Czarnecka 5, Tłumak 3, Gulak-Lipka 2, Chomać 2.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

kanpak
Nowy na forum
Posty: 62
Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 20:59
Lokalizacja: Łódź

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: kanpak » 13 maja 2011, 12:47

Reprezentacja Polski koszykarek pokonała w drugim sparingowym meczu drużynę Węgier 58:49 (do przerwy 33:25).

Polska: Gulak-Lipka 9, Tłumak 8, Skobel 7, Żurowska 7, Krężel 7, Pietrzak 5, Mowlik 5, Kaczmarczyk 4, Dźwigalska 4, Szott 2, Czarnecka 0, Babicka 0.

http://www.plkk.pl/index.php?id=6793

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 13 maja 2011, 20:52

A więc Toruń rządzi w repie 8)

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Shavo » 22 maja 2011, 12:12

http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2011/05/22/słowo/


Koszykarka, wielokrotna reprezentantka Polski Małgorzata Dydek podjęła samodzielne oddychanie, ale nadal utrzymywana jest w stanie śpiączki farmakologicznej. Lekarze nie podjęli jeszcze decyzji kiedy zostanie z niej wybudzona.

37-letnia Dydek w czwartek trafiła do szpitala w Brisbane w wyniku zatrzymania pracy serca.

- Respirator działa na połowę mocy, gdyż Gosia zaczęła samodzielnie oddychać. Na razie jednak lekarze nie podjęli ostatecznej decyzji kiedy rozpoczną proces jej wybudzania. Jest codziennie monitorowana i to od wyniku badań zależy decyzja - powiedziała PAP starsza siostra Katarzyna Dydek, która z powodu nieotrzymania w piątek wizy nie mogła udać się do Australii.

Wizę uzyskały natomiast ich mama oraz siostrzenica. W akcję pomocy Katarzynie w załatwieniu spraw wizowych zaangażowały się byłe koszykarki, znające obydwie siostry z światowych i europejskich parkietów: Portugalka Ticha Penicheiro oraz Australijka Sandy Brondello.

Na razie nie ustalono, co było przyczyną zatrzymania akcji serca. Wiadomo, że koszykarka, która jest we wczesnym miesiącu ciąży, ma arytmię serca.

Małgorzata Dydek 28 kwietnia obchodziła 37. urodziny. W Australii mieszka od kilku lat. Ma dwójkę dzieci, z trzecim jest w ciąży. Była czołową zawodniczką reprezentacji Polski, która w 1999 roku w Katowicach zdobyła mistrzostwo Europy. Grała z sukcesami w zawodowej lidze amerykańskiej WNBA i w Europie, między innymi w Hiszpanii i Rosji. Karierę zakończyła w 2008 roku.
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości