Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 13 czerwca 2011, 11:53

Saletra pisze:I pomyśleć, że Pałencji nie ma.

Dziś Niemry wygrały z Węgierkami 59:53 co dla nich samych jest wynikiem... dość niekorzystnym. Węgierki u siebie mogą wydusić 15 pkt przewagi, więc dzisiaj aby przejść dalej należało wygrać zdecydowanie powyżej 10 pkt. Zwycięstwo w granicach 16-20 dałoby realne szanse na awans, bo w takim przedziale mogą mniej więcej Niemry dostać od Węgierek na wyjeździe,. Jak będzie czas pokaże.

Ktokolwiek awansuje dalej z tej pary, jest absolutnie w naszym zasięgu i nie wyobrażam sobie porażki z którymś z tych zespołów, skoro dodatkowo gramy u siebie.



I tak cud że NIEMKI się tak wysoko postawiły. Przecież wśro Węgierek jest dużo więcej zawodniczek ogranych w Eurolidze - więc Węgry są faworytem mimo wszystko. I a nimi nie będzie Polsce łatwo wygrać.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 13 czerwca 2011, 12:14



No dokładnie - śmiem twierdzić że ta 14 NIEOBECNYCH - w normalnej dyspozycji ,, sklepała '' by naszą kadrę na EUROBASKET.... 8)


Problem z tym ze dla większości z tych pan obecna "normalna" dyspozycja to problemy z chodzeniem.. Skład - zważywszy na okoliczności - jest dla mnie mniej więcej taki jak powinien być. Mozna dyskutować o 2-3nazwiskach w ta czy w druga stronę, ale żadna z nieobecnych a zdrowych nie jest zawodniczką która mogłaby zmienić radykalnie oblicze drużyny.

Spodziewam sie że będziemy grą bardzo niewygodną dla rywalek, "Darkową" koszykówkę w obronie, w ataku liczę na trójek Miedzik - Żurowska - Ewka.. przy odrobinie szczęścia 8-ka jest w naszym zasięgu, a potem trzeba będzie wzbić sie na wyżyny i zagrać 1 lub 2 mecze życia.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: reaktywacja » 14 czerwca 2011, 00:03

Generalnie ta 14 nieobecnych w miarę OK, ale, kurczę, nie przyszywajcie do kadry Olivki.
Ta koszykarka jeszcze długo, długo nie, a jak nie zmieni podejścia do tego sportu to nigdy.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Saletra » 14 czerwca 2011, 00:14

reaktywacja pisze:Generalnie ta 14 nieobecnych w miarę OK, ale, kurczę, nie przyszywajcie do kadry Olivki.
Ta koszykarka jeszcze długo, długo nie, a jak nie zmieni podejścia do tego sportu to nigdy.


Ja bym jej nawet do klubu ekstraklasy nie przyszywał. Chyba, że za tysiąc złotych miesięcznie.

Ja nie moge odżałować braku Krawcowej i ciąży Bibencji. Timing masakryczny - można było ugrać Londyn. No ale może na świat się pcha druga
Biba, która niebawem pociągnie grę repy:)

marti
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 01 kwietnia 2010, 19:58

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: marti » 14 czerwca 2011, 08:42

źródło: KoszykowkaKobiet.pl

Mamy potencjał! - rozmowa z Justyną Żurowską, zawodniczką reprezentacji Polski koszykarek - cz. I

- Mamy potencjał i myślę, że nasz wynik na turnieju będzie kwestią dnia. Jeśli będziemy odpowiednio nastawione i trafimy na moment, w który kilka zawodniczek będzie miało tak zwany „dzień konia”, możemy zwyciężać - zapewnia koszykarka reprezentacji Polski Justyna Żurowska przed rozpoczynającymi się w sobotę Mistrzostwami Europy w koszykówce kobiet EuroBasket Women 2011.

Damian Juszczyk: Start Mistrzostw Europy koszykarek EuroBasket Women 2011 zbliża się wielkimi krokami. Powoli wyobraża sobie Pani dzień inauguracji? Przychodzą już do głowy myśli związane z tym, jak może wyglądać mecz z Czarnogórą?

Justyna Żurowska: - Jasne, już od pewnego czasu żyję tym meczem. Zastanawiam się jak wielu kibiców przyjdzie, jak będzie przygotowana hala i jaka będzie otoczka wokół tego meczu, ponieważ to pierwsza impreza tego typu w Polsce, w której będę występować, więc nie mogę się już doczekać. Przede wszystkim jednak skupiam się na tym, by jak najlepiej się przygotować - fizycznie, ale także mentalnie odpowiednio nastawić się przed tymi spotkaniami.

Grą w klubie i ciężką pracą podczas okresu przygotowawczego wypracowała sobie Pani mocną pozycję w kadrze. Po sezonie ogłosiła Pani, że czas odejść z Gorzowa. Trudno było podjąć tę decyzję?

- Byłam w Gorzowie dziewięć lat, rozwijałam się z tym klubem od samego początku aż do czterech medali, które zdobyłyśmy. Odejście z takiego klubu jest bardzo trudne, ale decyzja została już podjęta. Teraz się nad tym nie zastanawiam. Skupiam się na tym, co przede mną. Bardzo dobrze znam trenera, więc jest mi łatwiej. Często mogę coś podpowiedzieć dziewczynom, kiedy wykorzystujemy rozwiązania znane mi z klubu. Bardzo dobrze czuję się na boisku.

Wielu kibiców, także tych gorzowskich, zastanawia się, gdzie będzie Pani występować w następnym sezonie. Czy coś już wyjaśniło się w tej kwestii?

- Są pewne propozycje, ale ostateczna decyzja nie jest jeszcze podjęta. Jest mi trudno ją podjąć ze względu na Mistrzostwa Europy - tylko to mam teraz w głowie i nie potrafię się rozproszyć, myśląc o tym, co ma mnie czekać w przyszłości. Jestem cierpliwa. Wiem, że na pewno ten klub będzie, ale jaki - na rozstrzygnięcia musimy jeszcze poczekać.

Rzeczywiście w grę wchodzi tylko kierunek zagraniczny?

- Na ten moment, na pewno na przyszły sezon będzie to opcja zagraniczna.

Najpierw jednak przed nami wielkie święto, czyli Mistrzostwa Europy koszykarek EuroBasket Women 2011. Za Paniami wiele sparingów z mocnymi rywalami, z którymi będą Panie walczyć o medale. Jak ocenia Pani potencjał swojej drużyny na tle pozostałych zespołów, biorących udział w turnieju?

- Nie w każdym meczu grałyśmy do końca zgodnie z naszymi oczekiwaniami i nie zawsze byłyśmy zadowolone. Są pozytywy i rzeczy, z których możemy się cieszyć, ale były też porażki. Jednak co jest optymistyczne - nie przegrywamy dwudziestoma-trzydziestoma punktami, a małymi niuansami w ostatnich minutach czy sekundach. Z jednej strony szkoda tych porażek, ale z drugiej - świadczy to o tym, że naprawdę mamy potencjał i myślę, że będzie to kwestia dnia. Jeżeli trafimy na dzień, kiedy w głowach będziemy dobrze nastawione, a kilka zawodniczek będzie miało lepszy moment - tak zwany „dzień konia” - to możemy zwyciężać. Choć na pewno jeśli te zwycięstwa będą, to będą odnoszone na granicy paru punktów.

Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/

Wkrótce II część wywiadu.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 15 czerwca 2011, 11:45

2 panie jeszcze do odstrzału:

Międzynarodowa Federacja Koszykówki (FIBA) niemal w ostatniej chwili zmieniła zasady uczestnictwa w mistrzostwach Europy kobiet, zmniejszając liczbę zawodniczek w każdej drużynie z czternastu do dwunastu. Turniej rozpocznie się w sobotę w Polsce.
- Na tydzień przed rozpoczęciem mistrzostw otrzymaliśmy pismo w tej sprawie. Podpisał je sekretarz generalny FIBA-World Patrick Baumann. Moja dzisiejsza rozmowa z wiceprzewodniczącym komisji ds. rozgrywek FIBA-Europe Krzysztofem Koralewskim nie pozostawia wątpliwości - powiedział PAP sekretarz generalny PZKosz. Marcin Widomski.

Widomski wyraził nadzieję, że stare zasady zostaną przywrócone na mistrzostwa Europy mężczyzn, które odbędą się na przełomie sierpnia i września na Litwie.

Zmiana zasad zmusza szkoleniowców reprezentacji Polski Dariusza Maciejewskiego i Arkadiusza Konieckiego do korekt w 14-osobowym składzie ogłoszonym oficjalnie w niedzielę. - To wielkie i niepotrzebne zamieszanie, niedobre dla dziewczyn i dla nas trenerów. Mamy bardzo wyrównaną grupę, każda koszykarka jest dla nas istotna. Decyzja będzie trudna. Ogłoszę ją tuż przed rozpoczęciem turnieju, w piątek - powiedział PAP Dariusz Maciejewski.

Polki zagrają w grupie C w Katowicach, a ich pierwszym rywalem będzie Czarnogóra. Potem czeka je rywalizacja ze zwycięzcą dodatkowych kwalifikacji (Niemcy lub Węgry), a na koniec z Hiszpanią. :


http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/ ... omen-2011/
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 15 czerwca 2011, 13:22

Moim zdaniem Pietrzak i Babicka chyba OUT. Zresztą Ania Pietrzak to wogóle zaskoczenie dla mnie - że jest w tej 14 - zważywszy że bardzo mało grała w sezonie - przeważnie z outsiderami tylko.... To już chyba Idczakowa mogłaby bardziej zasługiwać.
Liczę jednak że ta grupa koszykarwk...zaskoczy . One nie mają nic do stracenia. Dobry wynik może tylko pomóc w tym by basket kobiecy wyszedł z cienia . Bo chyba obecnie żeńska koszykówka to najbardziej niszowa drużynowa dyscyplina z tych bardziej popularnych. Czas to zmienić :P

Pawlak , Kobryn , Żurowska , Szott czy Międzik - ale też i pozostałe pokazały w lidze że potrafią skutecznie walczyć przeciwko gwiazdom Nasz skład personalnie - jest chyba jednym z najsłabszych na Eurobaskecie - ale nazwiska nie grają...

Mecze towarzyskie - własciwie żadnego meczu POLKI nie przegrały wysoko. Wszystko na styku. Może to dobry prognostyk ? 8)

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: qBK » 15 czerwca 2011, 22:03

http://plkk.pl/index.php?id=6874

Niemal w ostatniej chwili FIBA zmieniła zasady dotyczące reprezentacji uczestniczących w mistrzostwach Europy kobiet, które odbędą się w Bydgoszczy, Katowicach i Łodzi. Każda z drużyn podczas kobiecego EuroBasketu może skorzystać z dwunastu a nie, jak pierwotnie było możliwe, z czternastu zawodniczek.

Z tego powodu trenerzy reprezentacji Polski Dariusz Maciejewski i Arkadiusz Koniecki w piątek muszą dokonać korekty w składzie. - Decyzja będzie niezwykle trudna. Znów czekają nas długie wieczorne rozmowy - zaznacza Maciejewski.

Od środy zawodniczki trenują w komplecie w Katowicach. Na zgrupowaniu nie ma tylko trenera Konieckiego, który wyjechał na Węgry obejrzeń drugie spotkanie finałowe kwalifikacji pomiędzy reprezentacją tego kraju a Niemkami.


Nie no, to jakieś jaja :) Może jeszcze niech linię rzutów za trzy przesuną na poczekaniu :)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 16 czerwca 2011, 15:22

Emilia Tłumak: reprezentacja to sportowe spełnienie



Naszym celem jest miejsce w piątce i Igrzyska Olimpijskie w Londynie - mówi toruńska koszykarka Emilia Tłumak, która walczyć będzie o miejsce w drużynie narodowej na mistrzostwa Europy.

- Sporo grania było w ostatnich tygodniach. Ty jednak rzadko zdobywałaś wiele punktów w sparingach, a w zestawieniach prasowych twoje nazwisko było najczęściej umieszczane wśród środkowych.
- To prawda, w zespole trenera Maciejewskiego gram znacznie bliżej kosza, na pozycji silnej skrzydłowej. Byłam próbowana w kilku miejscach boisku i zapewne to była przyczyna, że tych punktów nie było wiele. Sama testowałam swoje możliwości, co mogę zrobić na tych pozycjach. Trener ma w tym jakiś cel i mam nadzieję, że w ten sposób pomogę drużynie. To w sumie nie była aż taka nowość, bo ostatni sezon w Enerdze także grałam bliżej kosza. Myślę, że idzie mi coraz lepiej i czuję się całkiem nieźle w tej roli.

- Czy jednak masz możliwość wyskoczenia na chwilę na dystans? Rzuty z daleka to przecież twój wielki atut.
- Tak, to element taktyki. Grając bliżej kosza mam wolniejszych obrońców przeciwko sobie i łatwiej mogę im uciec na czystą pozycję na dystansie. Myślę, że będą takie okazje w czasie turnieju.

- Ostatniego oficjalnego meczu w reprezentacji nie wspominasz zbyt dobrze...
- To było cztery lata temu przed mistrzostwami Europy we Włoszech. Przed samym finałem grałyśmy baraż i jednego małego punktu zabrakło nam do kwalifikacji. Teraz miejsce w kadrze jest dla mnie niesamowicie ważne. Po kontuzji, a potem ciąży wznawiam karierę z nowymi siłami. Moja córeczka sprawiła, że jestem spełniona jako kobieta, miejsce w reprezentacji spełnia moje sportowe ambicje. Myślę, że dzięki tej przerwie podchodzę do wszystkiego na większym luzie.

- W drużynie mamy trenera, który debiutuje na takiej imprezie, za to nie ma liderki Agnieszki Bibrzyckiej.
- To nie zmienia naszych celów. Chcemy być w czołowej piątce i zakwalifikować się na Igrzyska Olimpijskie do Londynu. Oczywiście szkoda, że nie ma Bibrzyckiej czy Magdy Leciejewskiej, ale myślę, że brak indywidualności w składzie może stać się naszym atutem. Tworzymy drużynę, w której każda zawodniczka może być bohaterką meczu i to będzie utrudnieniem dla przeciwników. Na pewno nie będzie tzw. "spychologii", czyli oddawania piłki "Bibie" i czekania, co ona z nią zrobi. Wszystkie będziemy sobie pomagać w obronie i ataku.
www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Olo_13
Amator
Posty: 173
Rejestracja: 05 kwietnia 2010, 18:26
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Olo_13 » 17 czerwca 2011, 11:14

Z tego co gdzieś czytałem to nie tylko 12 zawodniczek, ale nie 2, a tylko jedna naturalizowana może być. Więc dobrze dla nas, bo Czarnogóra nie wzięła Murphy.

No chyba, że źle zrozumiałem tekst.
Obrazek

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Shavo » 17 czerwca 2011, 11:54

http://www.eurobasketwomen2011.com/pl/coid_oRE9WVkVH2cIatagbjjC,0.articleMode_on.html

Wywiad z trenerem Dariuszem Maciejewskim

Tomasz Wiliński: Jak wyglądają przygotowania dziewczyn do Mistrzostw Europy 2011? Jak wygląda dzień polskich koszykarek?
Dariusz Maciejewski: - Plan jest układany pod godziny, w których mamy treningi. Od tego uzależnione jest nasze wstawanie. 8:30 mamy śniadanie. W piątek mamy oglądanie wideo z dwumeczu z Litwą w Szczyrku. Dzisiaj będziemy jeszcze oglądali rywalki z Czarnogóry. Później mamy już tylko jeden trening dziennie - wczoraj 18, dzisiaj 17:30, jutro 15:30. Cały harmonogram mamy uzależniony od tego kiedy mamy wstęp na halę i do tego musimy się dopasować. Podstawowe reguły to posiłki, jeden trening teoretyczny na wideo, różne fragmenty analityczne z tym, co mamy zrobić, jeden trening na hali oraz zabiegi dla dziewczyn.
TW: Na co zwraca Pan największą uwagę na treningach?
DM: - Przede wszystkim na skuteczność. Musimy znaleźć swój rytm gry w ataku i obronie, a przede wszystkim trafiać do kosza. Co za tym idzie wykonujemy jak najwięcej rzutów do kosza. Pracujemy nad szybkością, bo to już jest ten etap treningów, gdzie musi to być. A nadto zwracam dużą uwagę nad zespołowością w układzie piątkowym.
TW: To proszę powiedzieć, co charakteryzuje tą kadrę: ofensywa czy defensywa?
DM: - Jedno i drugie. Nie jesteśmy na tyle wybitnymi jednostkami, żebyśmy mogli postawić tylko na atak. Musimy bardzo dobrze bronić i wykorzystywać współpracę zespołową, grupową w ataku. Wszystkie zespoły będą nas bardzo dokładnie czytać. Teraz są już na tyle specjalistyczne programy, że są w stanie rozpracować każdego przeciwnika. Jest po dwóch czy nawet trzech scouterów w każdej z drużyn, którzy pracują nad rozpracowaniem taktyki. Musimy dobrze bronić, żeby nie tracić łatwych punktów, a te łatwe punkty zdobywać. Nie chcę wdawać się w szczegóły zasłon, obrony pick'n rolli, bo jedno i drugie musi być na równie dobrym poziomie. Większa siła jest w obronie i nad tym musimy się skupić.
TW: To na ile my mamy rozgryzionych rywali? Jak może Pan scharakteryzować nasze rywalki?
DM: - Czarnogóra sprawiła nam bardzo dużo trudności, bo grając u siebie rozgrywała mecze za zamkniętymi drzwiami bez dostępu dla osób trzecich. Nie grały prawie nigdzie oficjalnych występów poza Turcją, ale te płytki, którymi dysponujemy są bez Skerovic, z dwoma Amerykankami i gdzie DeForge gra jako jedynka. To naprawdę utrudnia nam opracowanie strategii. Niemki oglądał trener Koniecki i dopiero będziemy analizować nagrania. Jak skończymy analizy Czarnogóry weźmiemy się za Niemcy. Z tym powinno być trochę lepiej.
TW: Czego się Pan najbardziej obawia?
DM: - Nie obawiam się niczego. Jestem ciekaw na co nas stać. Konfrontacja z zespołami będzie interesująca. U nas nie ma obaw, jest raczej ciekawość i chęć rywalizacji. Mamy bardzo trudną grupę, ale już chcemy rozpocząć grę.
TW: Na konferencji prasowej wyglądał Pan na stremowanego? Jak radzicie sobie z tremą?
DM: - W ogóle tego tak nie odczułem. Jeśli tak wyglądałem to było mylne. Byłem bardzo skoncentrowany. To była konferencja prasowa i chciałem żeby się to wszystko płynnie odbyło, a później godzinę jeszcze spędziłem na rozmowach ze wszystkimi zainteresowanymi. Chciałem wszystko wyjaśnić i z każdym porozmawiać. Jeżeli zaś chodzi o kadrę to mamy psychologów, z którymi mamy mnóstwo zajęć relaksujących, motywacyjnych. Chcemy mieć pozytywnie podniesioną adrenalinę i na tym się skupiamy.
TW: Czego oczekujecie od kibiców?
DM: - Tak jak w Gorzowie kibice zawsze są szóstym zawodnikiem. Z kibicami gra się łatwiej i dużo lepiej. Kibice są w stanie nas ponieść i będziemy ich potrzebować. Nie jesteśmy tak silni, że możemy sobie poradzić bez nich. Liczymy na nich. Chcemy stworzyć wielką harmonię z kibicami.
TW: Czy „szczęśliwy Spodek" znów pomoże naszej kadrze?
DM: - Mam taką nadzieję. Musimy grać metodą małych kroków. Najpierw koncentracja na najbliższych rywalach. To może być tak, że każdy z meczów może nas popchnąć do przodu, albo pociągnąć nas w dół. Miejmy nadzieję, że ta pierwsza wersja się spełni.
TW: W takim razie proszę powiedzieć czy kibice będą mogli oglądać „stadiony świata" w wykonaniu polskiej reprezentacji?
DM: - Pojedyncze i wybiórcze akcje. Oby takich akcji było jak najwięcej. Na treningach nie ma takich sytuacji zbyt dużo. Brakuje pojedynczych fajerwerków. Takich określeń nie używam często, ale jeśli już coś określam „stadionami świata" to już są wybitne akcje. I takich sobie i kibicom życzę jak najwięcej.
TW: Co najczęściej mówi Pan teraz kadrowiczkom?
DM: - Trzeba je mocno motywować. Mamy duży problem z eliminacją jeszcze dwóch zawodniczek. To nam mocno przeszkadza w koncentracji. U dziewczyn też to widać i trzeba załagodzić jakoś ten stres. Staramy się działać tylko pozytywnie.
TW: Co chce Pan usłyszeć od kibiców po mistrzostwach?
DM: - Że zagraliśmy na tyle ile można. Nie chcemy usłyszeć od nikogo pretensji, że oddaliśmy mecz bez walki. Chcemy zajść jak najdalej i zagrać na miarę swoich możliwości.
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 17 czerwca 2011, 18:51

Olo_13 pisze:Z tego co gdzieś czytałem to nie tylko 12 zawodniczek, ale nie 2, a tylko jedna naturalizowana może być. Więc dobrze dla nas, bo Czarnogóra nie wzięła Murphy.

No chyba, że źle zrozumiałem tekst.


Pewnie Skera zagroziła bojkotem kadry :lol: bo racjonalnych przesłanek dla wzięcia ADF a nie Murphy za duzo nie widzę..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: flash » 17 czerwca 2011, 19:16

Porównując dokonania obu pań w ostatnim czasie może i nie, ale ponoć "w praniu " Murphy niespecjalnie udowadniała swoją wyższość nad DeForge i większą przydatność dla zespołu...
bball

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 17 czerwca 2011, 19:30

wg.mnie decyzja o rezygnacji z Krężel i Tłumak to nie była dobra decyzja...obie by pewnie więcej wniosły do gry naszej Reprezentacji niz chociażby Chomać czy Babicka..... no cóż, moze sie mylę i to będzie turniej Oli albo Gosi :D

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Kuba » 17 czerwca 2011, 19:46

moim zdaniem do odstrzału były Chomać (drewno straszne) i Kasia Czubak. Obie jednak niestety poza kręgiem jakichkolwiek obaw o swoje pozycje w kadrze (DM & AK).


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości