Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Jedna kwestia nie była tu chyba poruszana...
Po tym jak składy drużyn trzeba było ściąć z 14-tu do 12-tu, Maciejewski bardzo żalił się, jak to komplikuje mu życie, bo wszystkie zawodniczki były mu niezwykle potrzebne i w jego założeniach wszystkie miały być wykorzystane już w pierwszych trzech meczach. Jak przyszło co do czego, z Chomać nie korzysta wcale, a z Pietrzak prawie wcale. Gdzie tu sens, gdzie logika? Takie zachowanie sugeruje, że jednak odstrzelił nie te nazwiska, które powinien...
Po tym jak składy drużyn trzeba było ściąć z 14-tu do 12-tu, Maciejewski bardzo żalił się, jak to komplikuje mu życie, bo wszystkie zawodniczki były mu niezwykle potrzebne i w jego założeniach wszystkie miały być wykorzystane już w pierwszych trzech meczach. Jak przyszło co do czego, z Chomać nie korzysta wcale, a z Pietrzak prawie wcale. Gdzie tu sens, gdzie logika? Takie zachowanie sugeruje, że jednak odstrzelił nie te nazwiska, które powinien...
bball
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Tym bardziej przecież że właśnie Chomać i Pietrzak były tymi głównymi do odstrzału..
Teraz to można gdybać - ale to winą i błąd - niejedyny zresztą - tylko i wyłącznie trenera...
Teraz to można gdybać - ale to winą i błąd - niejedyny zresztą - tylko i wyłącznie trenera...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Lekcja pokory
Polskie koszykarki przegrały w Katowicach mecz z Łotwą i właściwie straciły szansę na ćwierćfinał mistrzostw Europy. Dlatego będę krytyczny i przypomnę zachowanie kadrowiczek z początku zgrupowania.
Gdy protestowały, słały listy otwarte, ostro dyskutowały z prezesem PZKosz. Nie chodzi o to, że nie podobały im się koszulki, bo każda kobieta ma prawo ładnie wyglądać. Chodzi o to, że tak wiele energii nasze panie poświęciły na próbę zmiany przepisu o minimum dwóch Polkach w piątce ligowej drużyny. Gdy okazało się, że teraz wystarczy już tylko jedna, kadrowiczki niemal „podniosły wrzask".
Przypominam to podczas mistrzostw Europy, bo w ekipach rywalek kluczowe role odgrywają zawodniczki, które pracują lub pracowały w naszej ekstraklasie. Te mistrzostwa pokazują, dlaczego znajdują zatrudnienie w Polsce. Są od naszych lepsze i tyle. Drogie polskie koszykarki – dzień po dniu starajcie się im dorównać, wygryzajcie „przyjezdne" ze składów. Wówczas żadne „krajowe limity" nie będą wam potrzebne, a po meczach reprezentacji będziecie uradowane, zamiast rozczarowane. Bardzo pożyteczną lekcją są dla nas te mistrzostwa Europy. Koszykarki otrzymują solidną porcję wiedzy, z której – mam nadzieję – wyciągną wnioski.
Rafał Tymiński
http://www.sports.pl/Koszykowka/Lekcja- ... 1,891.html
Polskie koszykarki przegrały w Katowicach mecz z Łotwą i właściwie straciły szansę na ćwierćfinał mistrzostw Europy. Dlatego będę krytyczny i przypomnę zachowanie kadrowiczek z początku zgrupowania.
Gdy protestowały, słały listy otwarte, ostro dyskutowały z prezesem PZKosz. Nie chodzi o to, że nie podobały im się koszulki, bo każda kobieta ma prawo ładnie wyglądać. Chodzi o to, że tak wiele energii nasze panie poświęciły na próbę zmiany przepisu o minimum dwóch Polkach w piątce ligowej drużyny. Gdy okazało się, że teraz wystarczy już tylko jedna, kadrowiczki niemal „podniosły wrzask".
Przypominam to podczas mistrzostw Europy, bo w ekipach rywalek kluczowe role odgrywają zawodniczki, które pracują lub pracowały w naszej ekstraklasie. Te mistrzostwa pokazują, dlaczego znajdują zatrudnienie w Polsce. Są od naszych lepsze i tyle. Drogie polskie koszykarki – dzień po dniu starajcie się im dorównać, wygryzajcie „przyjezdne" ze składów. Wówczas żadne „krajowe limity" nie będą wam potrzebne, a po meczach reprezentacji będziecie uradowane, zamiast rozczarowane. Bardzo pożyteczną lekcją są dla nas te mistrzostwa Europy. Koszykarki otrzymują solidną porcję wiedzy, z której – mam nadzieję – wyciągną wnioski.
Rafał Tymiński
http://www.sports.pl/Koszykowka/Lekcja- ... 1,891.html


Re: Co słychać w Kadrze Polski?
No to po lekturze forum czas na pierwsze wnioski 
Po pierwsze primo, należy natychmiast zwolnić trenera Maciejewskiego. Przegrał on wszystkie trzy mecze (jeden wygrały zawodniczki). Na jego miejsce powołać Agnieszkę Bibrzycką. W tej chwili wydaje się to być ekspert nr 1 w Polsce, Europie i w Świeciu. Yyyy na Świecie.
Po drugie primo, należy zakazać zmian! Jakichkolwiek, a zwłaszcza szybkich. Najlepiej ustawowo. Trener chce zmienić zawodniczkę? Podanie i dwa znaczki skarbowe. A nie, że dziewczyna ledwo wejdzie na parkiet, zobaczy czy kolor paznokci pasuje do butów, posłucha atmosfery, może nawet przebiegnie się trochę i już zmiana. I nic nie pomogą tu okoliczności łagodzące, że inne dwie tez zmienia w tym samym momencie, żeby nie było jej przykro.
Po trzecie primo. Ewelina Kobryn ma mieć wsparcie! No co to ma być, że ona tak sama. Obok ma być non stop Ola Chomać, która ma się przepychać i robić miejsce naszej Ewci. A co przy szybkim kontrataku rywalek? Spokooojnie, mamy jeszcze ze trzy zawodniczki w obronie. Skobel, jako że lata najwięcej, ma mieć przywiązany ręcznik do spodenek, żeby w razie co Ewka miała bliżej, jak się spoci.
Po czwarte primo, powołać komisję śledczą w sprawie cenych rzutów rywalek z połowy boiska. Przecież w sporcie nie ma fuksów i moim zdaniem gdy rywalki rzucają z połowy to nasz kosz jest sterowany przez wroga, a gdy my oddajemy takie rzuty puszczana jest sztuczna mgła przez Rosjanki.
Po pierwsze primo, należy natychmiast zwolnić trenera Maciejewskiego. Przegrał on wszystkie trzy mecze (jeden wygrały zawodniczki). Na jego miejsce powołać Agnieszkę Bibrzycką. W tej chwili wydaje się to być ekspert nr 1 w Polsce, Europie i w Świeciu. Yyyy na Świecie.
Po drugie primo, należy zakazać zmian! Jakichkolwiek, a zwłaszcza szybkich. Najlepiej ustawowo. Trener chce zmienić zawodniczkę? Podanie i dwa znaczki skarbowe. A nie, że dziewczyna ledwo wejdzie na parkiet, zobaczy czy kolor paznokci pasuje do butów, posłucha atmosfery, może nawet przebiegnie się trochę i już zmiana. I nic nie pomogą tu okoliczności łagodzące, że inne dwie tez zmienia w tym samym momencie, żeby nie było jej przykro.
Po trzecie primo. Ewelina Kobryn ma mieć wsparcie! No co to ma być, że ona tak sama. Obok ma być non stop Ola Chomać, która ma się przepychać i robić miejsce naszej Ewci. A co przy szybkim kontrataku rywalek? Spokooojnie, mamy jeszcze ze trzy zawodniczki w obronie. Skobel, jako że lata najwięcej, ma mieć przywiązany ręcznik do spodenek, żeby w razie co Ewka miała bliżej, jak się spoci.
Po czwarte primo, powołać komisję śledczą w sprawie cenych rzutów rywalek z połowy boiska. Przecież w sporcie nie ma fuksów i moim zdaniem gdy rywalki rzucają z połowy to nasz kosz jest sterowany przez wroga, a gdy my oddajemy takie rzuty puszczana jest sztuczna mgła przez Rosjanki.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
feri pisze:Po czwarte primo, powołać komisję śledczą w sprawie cenych rzutów rywalek z połowy boiska. Przecież w sporcie nie ma fuksów i moim zdaniem gdy rywalki rzucają z połowy to nasz kosz jest sterowany przez wroga, a gdy my oddajemy takie rzuty puszczana jest sztuczna mgła przez Rosjanki.
po piąte primo gra się do końca(może byś łaskawie Ty tego nauczył skoro treneiro nie potrafi?!!!),bo gdy nasze zawodniczki myślały odpowiednio o przerwie i zakończeniu meczu pani Palau zaprezentowała swoje umiejętności fuksiarskie,które tak rzadko ogląda się na polskich parkietach-pomijając Hiszpankę,której grę ogląda się od święta i nawet nie wie ile takich szczęśliwych rzutów w swojej karierze już oddała(ostatni raz widziałem takiego fuksa w wykonaniu Natalii Małaszewskiej w Fiba Cup)
PS.Czy na naszych parkietach nie próbuje się rzucać z połowy na sekundę do końca kwarty,połowy lub meczu? Od Biby(ma prawo do swoich wypowiedzi kto wie czy nie bardziej niż Ty) i Eweliny(one w przeciwieństwie do gorzowianek w tej repie będą choćby nawet szkoleniowiec z Bangladeszu trenował) to się zwyczajnie odwal i daruj sobie bezsensowne ironizacje....Reasumując akurat "gorzowskie posty"(feri dlaczego tego nie zrobiłeś?
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Noż k. mac czy to ma być obrona ja się pytam???? Co tam ma być??? Włażą cieniary jak w masło a nasze w ogole obrony nei ustawiają
I jak tu potem człowieku się nie denerwuj
I jak tu potem człowieku się nie denerwuj
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Szczęście, że sędzia odgwizdał kroki Ivankovic a nie 2+1 i trzeci faul Eweliny... Szott trafiła za 3 więc w nagrodę ławka... Mandir mimo że rozgrywajką nie jest to mogłaby nasze uczyć wjazdów pod kosz... Ale jak nie ma obrony... Albo sami sobie w niej przeszkadzamy.. No nic, gramy dalej..


Re: Co słychać w Kadrze Polski?
rzymi pisze:Szczęście, że sędzia odgwizdał kroki Ivankovic a nie 2+1 i trzeci faul Eweliny... Szott trafiła za 3 więc w nagrodę ławka... Mandir mimo że rozgrywajką nie jest to mogłaby nasze uczyć wjazdów pod kosz... Ale jak nie ma obrony... Albo sami sobie w niej przeszkadzamy.. No nic, gramy dalej..
dokladnie - nie rozumiem czemu Szott usiadła... moze u nas jest poprostu tak ze jak sie rzuca trojki to sie po nich schodzi
P.S. Chomać = DRAMAT - na siłe chciala pkt zdobyc
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Koniec pierwszej połowy, nie oglądam drugiej bo szkoda nerwów - takiego dziadostwa to się nie da oglądać.
Takiego puszczania w defensywie jak w dzisiejszym meczu to nawet na Łotwie nie widziałem. Plewiarstwo i tyle.
Takiego puszczania w defensywie jak w dzisiejszym meczu to nawet na Łotwie nie widziałem. Plewiarstwo i tyle.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Pani Czepiec - zmarnowany talent sędziowski.... nie ma co oglądać się na sędziów - trzeba trafiać (zwłaszcza spod samego kosza) i wtedy nie będziemy mogli mieć do nikogo pretensji.. A tak miejmy je tylko do siebie samych. Jest jeszcze druga połowa, Mandir i Ivezic mają po trzy faule... Wszystko możliwe.


- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
To ja nieśmiało wrzucę kamyczek do przeciwników Maciejewskiego. Bardzo domagali się gry na dwie wieże.A więc która wieża wam się bardziej podoba -Gulak czy Chomać -bo jak dla mnie obie są niepowtarzane .
Oczywiście to nie zmienia faktu że w obronie gramy dość wesoło
Oczywiście to nie zmienia faktu że w obronie gramy dość wesoło

Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Jest nadzieja. Drugiej tak słabej połowy chyba nie da się zagrać
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Ivanković,Misura czy Mazić skąd ja te panie znam? 
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Co za wstyd.....Polki to obok Niemek najsłabsza ekipa ME .
I one chciały na olimpiade
Z czym do ludu...

I one chciały na olimpiade
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
