9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: ann » 18 listopada 2011, 21:51

Sobota, 19.11.2011
g.19.30
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: Septymiusz » 19 listopada 2011, 09:31

Zanosi się na spokojną kontrolowaną wygraną Lidera, bo nie sądzę, że przez tydzień uda się Enerdze zebrać do kupy i grać jako zespół. Chociaż obie drużyny nie zachwycają to jednak na swoim parkiecie to zespół z Pruszkowa jest faworytem. Wśród Katarzynek jedno jest pewne, że Jela da z siebie wszystko wykręci piękny eval, ale oczywiście to będzie zdecydowanie za mało.

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: akar » 19 listopada 2011, 12:01

Bardzo asekuracyjnie się wypowiadasz na temat Katarzynek. Myślę że nie do końca tak sądzisz jak piszesz.
Ja uważam ze mecz może być bardzo ciekawy, a kto wygra......wielka niewiadoma.Dlaczego tak sądzę?
Katarzynki po ostatniej wpadce u siebie będą na pewno chciały się zrehabilitować i jestem przekonany że postawią twarde warunki, a Lider - jak sam napisałeś - nie zachwyca i na dodatek boryka się z kontuzjami. Nadal nie gra Laurie, dopiero co po kontuzji jest Ania Pietrzak, a w ostatnim meczu PP nie grała z powodu kontuzji stopy Ala Bednarek.
Używając terminologii bokserskiej - remis ze wskazaniem na Liderki.

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: Septymiusz » 19 listopada 2011, 12:48

Piszę po prostu to co do tej pory widziałem w wykonaniu torunianek. Tak słabej gry zespołowej to już dawno nie widziałem jaka była udziałem drużyny Energi w meczach z Rybnikiem i Widzewem. Bardzo chciałbym się mylić, ale myślę, że dziś sam się przekonasz jak bardzo niepoukładaną koszykówkę grają Katarzynki.
Oczywiście jako torunianin, będę za naszymi dziewczynami, ale póki co mają nie wiele argumentów, żeby liczyć na ich sukces w Pruszkowie. Życzę ciekawego widowiska i sporej dozy emocji.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: matrix » 19 listopada 2011, 14:19

[quote="akar"
Katarzynki po ostatniej wpadce u siebie [/quote]
ale przestańcie już z tymi wpadkami, bo liga w tym sezonie jest taka, że od miejsc 4-9 każdy może wygrać z każdym. Energa Katarzynki Toruń to również zespół nieobliczalny i po tylu przebojach (sędziowie, trener, zespół, kontuzje, sędziowie, trener, zespół itd., itd.) już mnie nic nie zdziwi. Dla mnie liczą się ligowe punkty, a dobre widowisko zostawiam dla innych. 8) Dzisiejszy mecz to kolejny pojedynek w którym wśród rywala Energi występować będą eks Katarzynki: Bednarek, Chomać czy Cherry. Przed tygodniem całkiem przyzwoite zawody zagrała w Toruniu Czesia, a więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby dzisiaj było podobnie chociaż z jedną z wcześniej wymienionych przeze mnie pań.
PS.Septymiusz......Jela może dać z siebie nie wiem ile, ale jeśli nie będzie otrzymywać konkretnych podań mimo znalezienia się na też konkretnej pozycji to może być z tego zwyczajny "łabędzi śpiew". :P
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: akar » 19 listopada 2011, 17:43

No, dobra, może źle się wyraziłem. Nie wpadce a raczej "niespodziewanej porażce". Bo chyba matrix przyznasz że liczyłeś na zwycięstwo z Widzewem.
To prawda że niemalże każdy może wygrać z każdym tym nie mniej zawsze to własna hala daje poczucie bezpieczeństwa, a tym samym gospodarz jest raczej faworytem w walce z przeciwnikiem z jego "półki".
Z całym szacunkiem dla Widzewa ale (jak dla mnie) Katarzynki były zdecydowanym faworytem, a rzeczywistość okazała się inna (dla sportu to dobrze) dlatego napisałem "wpadka".

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: matrix » 19 listopada 2011, 18:46

akar pisze: Bo chyba matrix przyznasz że liczyłeś na zwycięstwo z Widzewem.

ja muszę przyznać, że liczę, a jeszcze bardziej wierzę zawsze w zwycięstwo Katarzynek. Lata nerwów i przyspieszonego bicia serca nauczyły mnie patrzeć na wiele spraw realnie. Teraz po grze przeciwko łodziankom jestem pełen obaw zwłaszcza o sprawy nieco mniej związane ze sportem, ale może jest tak, że jak się obawiam Energa uzyskuje całkiem przyzwoity wynik?
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 19 listopada 2011, 20:56

Lider - Energa 35-51 . 8 minut do końca :shock:

Wygrana ENERGI :P Szacun dla Maksimović , Tłumak , Page że wytrzymały CAŁE 40 minut :shock: No i wygrane zbiórki a przecież Lider ma niemal 5 wysokich w składzie
Lider - Energa 47-56 uff :P

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: matrix » 19 listopada 2011, 21:21

Po co te "trójki" odpalane w końcówce przez Sepulvedę i Metcalf? :shock:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 19 listopada 2011, 21:28

i tak potrzeba tej drużynie środkowej - bo tak dalej to grać się nieda . Maksimović pewnie już rękawami oddychała - a Page to ruletka - raz gra dobrze , raz nawala . Dziś chyba jej wyszło.

Trzeba wzmocnienia pod koszem i tyle. Mam nadzieje , że działacze już coś robią w tym kierunku. Sepulveda i Mitchell bynajmniej już ...nie przeszkadzały - więc dobre i to. Teraz czas by taka Sepulveda zaczęła coś wnosic do gry.

Bo taka Renee Taylor z Artego - debiut marzenie dziś miała (156 cm) .

Najważniejsze jest jednak zwycięstwo - bo chyba każdy fan Katarzynek był pełen obaw. A tak przynajmniej nadal jesteśmy w grze - przetasowania na miejscach 4-9 będą co kolejka.

Nie można czekać na powrót Krawiec - bo to jednak obwodowa - a my potrzebujemy alternatywy dla Maksimović i Page.
Spodobała mi się z meczu Artego-Muks Larissa Williams - oczywiście jako zmienniczka - ale warto by pokusić się o podobnego gracza.

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: akar » 19 listopada 2011, 21:57

"...czas pracuje na naszą korzyść....teraz powinno być coraz lepiej..." - jakże prorocze słowa trenera Arkadiusza Konieckiego :lol:
Wielkie brawa dla wspomnianego trenera i dla prezesa klubu p. Pawła Kędzierskiego za stworzenie wspaniałej, walecznej, nieustępliwej drużyny. Wręcz monolitu zmiatającego przeciwników z parkietu, za cudowną taktykę, za pomysł na grę i za gwiazdy pierwszej wielkości (Oha, Szczechowiak, Bednarek, Rozwadowska - chyba o żadnej nie zapomniałem) brylujące w tym monolicie.
Aż żal było wychodzić z hali po skończonym meczu. Wspaniała gra Liderek zachwyciła i urzekła licznie zgromadzoną publiczność. Już teraz z niecierpliwością wszyscy czekamy na mecz z Artego który odbędzie się za tydzień.
Publiczność (jeśli w ogóle ktoś przyjdzie) będzie znowu mogła podziwiać finezyjną grę Liderek. :lol: :lol: :lol:

A teraz poważnie. Mam nadzieję że Arkadiusz Koniecki zwany trenerem ma odrobinę honoru i sam poda się do dymisji.
Tak to już jest że za brak przygotowania do sezonu, za nietrafione transfery odpowiada trener.
Gratulacje dla Katarzynek za pokazanie prostej ale jakże skutecznej gry 8)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 19 listopada 2011, 22:12

akar pisze:"...czas pracuje na naszą korzyść....teraz powinno być coraz lepiej..." - jakże prorocze słowa trenera Arkadiusza Konieckiego :lol:
Wielkie brawa dla wspomnianego trenera i dla prezesa klubu p. Pawła Kędzierskiego za stworzenie wspaniałej, walecznej, nieustępliwej drużyny. Wręcz monolitu zmiatającego przeciwników z parkietu, za cudowną taktykę, za pomysł na grę i za gwiazdy pierwszej wielkości (Oha, Szczechowiak, Bednarek, Rozwadowska - chyba o żadnej nie zapomniałem) brylujące w tym monolicie.
Aż żal było wychodzić z hali po skończonym meczu. Wspaniała gra Liderek zachwyciła i urzekła licznie zgromadzoną publiczność. Już teraz z niecierpliwością wszyscy czekamy na mecz z Artego który odbędzie się za tydzień.
Publiczność (jeśli w ogóle ktoś przyjdzie) będzie znowu mogła podziwiać finezyjną grę Liderek. :lol: :lol: :lol:

A teraz poważnie. Mam nadzieję że Arkadiusz Koniecki zwany trenerem ma odrobinę honoru i sam poda się do dymisji.
Tak to już jest że za brak przygotowania do sezonu, za nietrafione transfery odpowiada trener.
Gratulacje dla Katarzynek za pokazanie prostej ale jakże skutecznej gry 8)


Skuteczna to chyba nie była... 8) Aczkolwiek bardzo pewne zwycięstwo mimo niskiego wyniku. Bo było już chyba 54-35 w pewnym momencie...

Lider ma syndrom Energi z zeszłego roku. Szeroka -12 osobowa kadra - ale to popada w przeciętność a nie w jakość...
No bo jeśli Chomać przewyższa Ohę badź Szczechowiak - które robiły jej jesień sredniowiecza w poprzednich latach to chyba coś nie tak...

Tak czy siak - Energa i Lider póki co zawodzą - powinny walczyć o ,,czwórkę '' a póki co są na granicy play off.
Oba zespoły - tak sądzę - czeka jeszcze sporo personalnych zmian w tym sezonie. Przyzwyczaiły nas do tego 8) 8) 8)

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: hermes46 » 20 listopada 2011, 01:05

matrix pisze:Po co te "trójki" odpalane w końcówce przez Sepulvedę i Metcalf? :shock:



Czasami jest tak ze nie ma mozliwości dogrania piłki pod kosz i jestes zmuszony do rzutów za 3 punkty.
Cieszy zwyciestwo i sposób gry (dokładna kopia gry Lidera :lol: ).


Koszykarz wcale nie!! Jezeli dziweczyny zrozumieja siebie i zaczna byc zespołem a nie zlepkiem gwiazdeczek moze z tego byc nawet dobry zespoł. Zalązki tego było widac wiec moze cos z tego bedzie
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: matrix » 20 listopada 2011, 09:42

hermes46 pisze:
Czasami jest tak ze nie ma mozliwości dogrania piłki pod kosz i jestes zmuszony do rzutów za 3 punkty.


ale streetball też na tym polega, a na dzień dzisiejszy nazywa się Sepulveda 8) Decyzja rzutu zza linii 6,75 niweczy kilka innych ofensywnych rozwiązań. Warto o tym pamiętać. Katarzynki może usprawiedliwiać tylko wysokie prowadzenie (w pewnym momencie nawet 19 punktów) w tym meczu.
PS. 1/17 za 3 przy 1/10 Lidera. Ta różnica to Metcalf (nie siedzi jej ten rzut już od meczu z Widzewem) 0/4 i Sepulveda 0/3. Dodam do tego jeszcze wysoką Page 0/3.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 9 kolejka FGE: Lider Pruszków - Energa Toruń

Postautor: akar » 20 listopada 2011, 10:09

Koszykarz (Toruń) pisze:

Lider ma syndrom Energi z zeszłego roku. Szeroka -12 osobowa kadra - ale to popada w przeciętność a nie w jakość...
No bo jeśli Chomać przewyższa Ohę badź Szczechowiak - które robiły jej jesień sredniowiecza w poprzednich latach to chyba coś nie tak...

)


Nie do końca tu masz rację, być może nie jesteś zbytnim fanem Oli Chomać (masz do tego prawo) ale chyba przyznasz że właśnie Ola od początku sezonu jest w wysokiej formie. Natomiast dobrze zauważyłeś że i Oha i Szczechowiak "ROBIŁY jej jesień średniowiecza" - jak to poetycko ująłeś - w poprzednich latach.
Od tego czasu Ola poczyniła duże postępy a wspomniane przez Ciebie panie zostały w miejscu i teraz robią co najwyżej wiatr na parkiecie.
Wczorajsze evale mówią same za siebie: Oha 5, Szczechowiak -1, Chomać 22 a także 12 zbiórek i 14 pkt.
Odnoszę wrażenie że w Liderze nie ma zbyt wiele kasy i dlatego bierze się chwast koszykarski by mieć tę 12 meczową. Bo właśnie Takie "koszykarki" jak Oha, Szczechowiak, Rozwadowska i jeszcze kilka są w tym sezonie takim "chwastem" koszykarskim, mniej niż przeciętniaki.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości