12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Sobota, 10.12.2011
g.18:00
g.18:00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Będzie można gdzieś w necie oglądać ten mecz?
Kozak w necie - pizda w świecie!


-
Rodowity1908
- Nowy na forum
- Posty: 17
- Rejestracja: 20 listopada 2011, 21:30
- Lokalizacja: Łódź
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Chyba na Toyi .
1967, 1972, 1973, 1974, 1982, 1983, 1986, 1995, 1997 .Czas na kolejny tytuł
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
84:70
oj, to nie był dobry mecz w wykonaniu naszych zawodniczek
oj, to nie był dobry mecz w wykonaniu naszych zawodniczek
-
Rodowity1908
- Nowy na forum
- Posty: 17
- Rejestracja: 20 listopada 2011, 21:30
- Lokalizacja: Łódź
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Wspaniały mecz Raymond 34 punkty , sedziowie jak mogli to pomagali Gorzowowi ale sie nieudało naszczescie od 2 kwarty hala orzyła jak za dawnych lat teraz , DERBY SA NASZE ŁKS DERBY SA NASZE .
1967, 1972, 1973, 1974, 1982, 1983, 1986, 1995, 1997 .Czas na kolejny tytuł
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Ruda_ pisze:84:70
oj, to nie był dobry mecz w wykonaniu naszych zawodniczek
Niestety coraz więcej takich się zdarza. Jest coraz gorzej. Nie bronimy, nie trafiamy.
Dla mnie problem jest na pozycji rozgrywającej. W tamtym sezonie Samantha Richards robiła różnicę, Nawet jak nie była w najwyższej formie. Teraz mamy Smalley. Nie oszukujmy się, ona nie jest rozgrywającą, a i rzutowo nie wygląda najlepiej delikatnie mówiąc. A Kaśka jest za słaba żeby pociągnąć tą drużynę, może być jedynie uzupełnieniem. Dla mnie sposobem na lepszą grę Gorzowa byłaby nowa rozgrywająca. Bo kim grać mamy. Mam tylko wrażenie, że nie ma kto tym dziewczynom podawać dobrych piłek. A co inni myślą na ten temat?
- Paul_Banks
- Nowy na forum
- Posty: 88
- Rejestracja: 11 lutego 2009, 11:58
- Lokalizacja: Landsberg an der Warthe
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Rodowity1908 pisze:Wspaniały mecz Raymond 34 punkty , sedziowie jak mogli to pomagali Gorzowowi ale sie nieudało naszczescie od 2 kwarty hala orzyła jak za dawnych lat teraz , DERBY SA NASZE ŁKS DERBY SA NASZE .
Ojej. Za to zawodniczki AZS jakoś bez RZycia ;p
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Nie zgodze sie z toba bart na temat rozgrywajacej. Zapomniales juz ze Kasia jest piątą zawodniczką w lidze jezeli chodzi o asysty? Nawet jak poda to inne nie wykorzystują 100% pozycji. Więc nie skupiam sie tylko na rozegraniu cos jest nie tak w calym zespole. Mam nadzieje ze bedzie lepiej
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
felix pisze:Nie zgodze sie z toba bart na temat rozgrywajacej. Zapomniales juz ze Kasia jest piątą zawodniczką w lidze jezeli chodzi o asysty? Nawet jak poda to inne nie wykorzystują 100% pozycji. Więc nie skupiam sie tylko na rozegraniu cos jest nie tak w calym zespole. Mam nadzieje ze bedzie lepiej
Doprawdy? po meczu z ŁKS jest już 11-ta, dzięki temu że nie zaliczyła żadnej asysty
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Gratulacje dla ŁKS w tabeli robi się coraz ciaśniej i ciekawiej
Niby się słyszy o kłopotach w ŁKS i braku kasy , rozpadzie w styczniu - a przecież właściwe o LOTOSU w dół tabeli - wszędzie jest ciężko z kasą......
RAYMOND klasa - zrobiła różnicę na rozegraniu między nią a gorzowskimi rozgrywajkami i dzięki temu ŁKS wygrał.
Niby się słyszy o kłopotach w ŁKS i braku kasy , rozpadzie w styczniu - a przecież właściwe o LOTOSU w dół tabeli - wszędzie jest ciężko z kasą......
RAYMOND klasa - zrobiła różnicę na rozegraniu między nią a gorzowskimi rozgrywajkami i dzięki temu ŁKS wygrał.
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
bart_81 pisze:Niestety coraz więcej takich się zdarza. Jest coraz gorzej. Nie bronimy, nie trafiamy.
Dla mnie problem jest na pozycji rozgrywającej. W tamtym sezonie Samantha Richards robiła różnicę, Nawet jak nie była w najwyższej formie. Teraz mamy Smalley. Nie oszukujmy się, ona nie jest rozgrywającą, a i rzutowo nie wygląda najlepiej delikatnie mówiąc. A Kaśka jest za słaba żeby pociągnąć tą drużynę, może być jedynie uzupełnieniem. Dla mnie sposobem na lepszą grę Gorzowa byłaby nowa rozgrywająca. Bo kim grać mamy. Mam tylko wrażenie, że nie ma kto tym dziewczynom podawać dobrych piłek. A co inni myślą na ten temat?
No ja sie nie zgodze absolutnie. To napewno nie tu leży problem. To jest pierwszy sezon Alli w zawodowej koszykowce. Inne miasto, realia, poprostu wszystko. Dziewczyna ma niesamowity talent rzutowy i zmysłowy na boisku. Powinna przebywać wiecej na parkiecie i wiecek rzucac bo rzut (http://www.veoh.com/watch/v20931746yCp5sBAN ) ma najlepszy w całym zespole wraz Chiomą. Samantha pierwszy sezon miała przecietny ( http://plkk.pl/index.php?p=archive&s=8& ... ers&id=748 ) jak poczatek Alli. Stac ją na wiecej ale na to potrzeba czasu, spokojnie.
Wiec gdzie problem ? może brak rasowego centra, może zbyt duże gwiazdorstwo niektorych zawodniczek, może zlekceważenie słabszej kadrowo drużyny ŁKS.
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
bart_81 pisze:Niestety coraz więcej takich się zdarza. Jest coraz gorzej. Nie bronimy, nie trafiamy.
Dla mnie problem jest na pozycji rozgrywającej. W tamtym sezonie Samantha Richards robiła różnicę, Nawet jak nie była w najwyższej formie. Teraz mamy Smalley. Nie oszukujmy się, ona nie jest rozgrywającą, a i rzutowo nie wygląda najlepiej delikatnie mówiąc. A Kaśka jest za słaba żeby pociągnąć tą drużynę, może być jedynie uzupełnieniem. Dla mnie sposobem na lepszą grę Gorzowa byłaby nowa rozgrywająca. Bo kim grać mamy. Mam tylko wrażenie, że nie ma kto tym dziewczynom podawać dobrych piłek. A co inni myślą na ten temat?
Jak dla mnie problem leży w tym, że jak jedna z dziewczyn ma jakąś zniżkę formy to reszta też nie jest w stanie zagrać super zawodów i wszystkie wtedy mają nagle "słabszy dzień"...
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Koszykarz (Toruń) pisze:
- a przecież właściwe o LOTOSU w dół tabeli - wszędzie jest ciężko z kasą......
Krótko mówiąc przyjąłeś zasadę że pierwsze 4 miejsca to spokój jeśli chodzi o klubową kasę (ciekawe
a pozostałe kluby "robią bokami". Ale wg Ciebie "ciężko z kasą" to znaczy mały budżet i brak wypłacalności, czy mały budżet ale wypłacalność pełna.Doprecyzuj bo nie wiem czy to Twoje przemyślenia (tylko i wyłącznie) czy też jakieś WIARYGODNE źródło info.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 12 kolejka FGE: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
AZS-ik pisze:bart_81 pisze:Niestety coraz więcej takich się zdarza. Jest coraz gorzej. Nie bronimy, nie trafiamy.
Dla mnie problem jest na pozycji rozgrywającej. W tamtym sezonie Samantha Richards robiła różnicę, Nawet jak nie była w najwyższej formie. Teraz mamy Smalley. Nie oszukujmy się, ona nie jest rozgrywającą, a i rzutowo nie wygląda najlepiej delikatnie mówiąc. A Kaśka jest za słaba żeby pociągnąć tą drużynę, może być jedynie uzupełnieniem. Dla mnie sposobem na lepszą grę Gorzowa byłaby nowa rozgrywająca. Bo kim grać mamy. Mam tylko wrażenie, że nie ma kto tym dziewczynom podawać dobrych piłek. A co inni myślą na ten temat?
No ja sie nie zgodze absolutnie. To napewno nie tu leży problem. To jest pierwszy sezon Alli w zawodowej koszykowce. Inne miasto, realia, poprostu wszystko. Dziewczyna ma niesamowity talent rzutowy i zmysłowy na boisku. Powinna przebywać wiecej na parkiecie i wiecek rzucac bo rzut (http://www.veoh.com/watch/v20931746yCp5sBAN ) ma najlepszy w całym zespole wraz Chiomą. Samantha pierwszy sezon miała przecietny ( http://plkk.pl/index.php?p=archive&s=8& ... ers&id=748 ) jak poczatek Alli. Stac ją na wiecej ale na to potrzeba czasu, spokojnie.
Wiec gdzie problem ? może brak rasowego centra, może zbyt duże gwiazdorstwo niektorych zawodniczek, może zlekceważenie słabszej kadrowo drużyny ŁKS.
Czemu nie czytasz tego co napisałem? Ja nie napisałem, że Smalley nie ma talentu rzutowego. Pewnie ma, choć na razie tego nie pokazuje. Napisałem, że nie jest rasową rozgrywającą, a takiej moim zdaniem nam potrzeba i tego się bede trzymał. A Samantha to nawet w pierwszym sezonie notowała blisko 4 asysty na mecz. Smalley niecałe 2. O tą różnicę mi chodzi..
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 95 gości

