12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 11 grudnia 2011, 19:55

Nie wypada mi nic innego, jak tylko złożyć jeszcze raz gratulacje i podziękowania dla całej DRUŻYNY za dzisiejszy mecz.

Emilia TŁUMAK- chyba nikt w Polsce nie wątpi, że to dobra koszykarka, a takie mecze, jak dziś też miewa (patrz pojedynek z Gorzowem). Królowa "trójek" ma ich w samym Toruniu już ponad 200. Prezes Krawczyk się śmiał, ale chyba siedzi w koszykówce nie od dziś i zna możliwości Szpilki.
Bridgette MITCHELL- udowodniła dobitnie, że też jest tej ekipie potrzebna.
Jelena MAKSIMOVIĆ i Julie PAGE- dwa podkoszowe "walczaki"
JAZMINE SEPULVEDA- szybka niczym wiatr.

Tak jak sądziłem. Porażka z Widzewem miała tutaj kluczowe znaczenie.
Kto grał dzisiaj w Enerdze na pozycji nr 2? 8)

PS. "Cegła" też był, ale z trochę innego powodu.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: akar » 11 grudnia 2011, 20:29

Muszę powiedzieć że jestem pełen podziwu dla Katarzynek, a szczególnie dla ich kondycji.Omanić grał tak naprawdę piątką zawodniczek, bo nie liczę minutowych epizodów Ratajczak i Urbaniak. Co prawda jako szósta grała przez 14 min. Idczak, no ale jeżeli Wera przez tyle minut nie rzuca ani jednego punktu i wykręca eval "0" to tak jakby wcale nie było jej na parkiecie.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 11 grudnia 2011, 20:37

akar pisze:Idczak, no ale jeżeli Wera przez tyle minut nie rzuca ani jednego punktu i wykręca eval "0" to tak jakby wcale nie było jej na parkiecie.

jeśli dziewczyna wchodzi na parkiet i daje odpocząć koleżance (Mitchell), a przewaga punktowa jest cały czas odpowiednia to jest dla mnie WIELKA. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Septymiusz » 11 grudnia 2011, 20:40

Muszę stwierdzić, że byłem człowiekiem małej wiary w ostatnich spotkaniach Katarzynek, a dziewczyny zaskoczyły mnie i jestem dla nich pełen podziwu i biję się w pierś, że nie wierzyłem. W meczu z Polkowicami świetnie zagrała Sepulveda, a tym razem naszym liderem była Szpila - z tymi trójkami to poezja, widać wykorzystała swój dzień. Mimo gry prawie jedną piątką to jedynie ... Wera po zejściu na ławkę ledwo łapała oddech, a reszta dziewczyn nawet nie wyglądała na zajechanych meczem. Przygotowanie kondycyjnie dziewczyn jest na piątkę.
Co do sędziowania to faktycznie trochę po aptekarsku było zwłaszcza na początku spotkania, ale statystyki fauli gdynianki zdecydowanie sobie nabiły w ostatnich 3-4 minutach gry, gdzie już starały się zmniejszać przewagę i o mały włos to by się udało. Piękny przechwyt na 10 sekund przed końcem Roksany :). Wniosła więcej do gry niż Urbaniak :P.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 11 grudnia 2011, 20:42

Mój optymizm po dzisiejszym zwycięstwie jest chyba uzasadniony. :P

Cieszyłem się już po zwycięstwie w Pruszkowie. A przecież dziewczyny wygrały kolejno z CCC , w Bydgoszczy i dziś z Lotosem.
I to tak wąskim składem , dziś nima 5x40 , bo Idczak tylko 40 minut , bez Metcalf .

Jestem pełen szacunku dla EMILII ,, SZPILI '' TŁUMAK - początek sezonu to katastrofa - ale ostatnie jej mecze są po prostu ZAJEBISTE. Dziś po prostu PROFESKA :P

Jestem pełen podziwu dla kondycji Katarzynek - grając non stop na wysokich obrotach... Lotos miał drugie tyle zawodniczk , mógł rotować .

Tak więc bohaterkami były dziś dziewczyny przede wszystkim pierwszej piątki. Liczę jednak na to , że do zespołu dołączy jakaś wysoka .... Bo wygrywając z CCC czy dziś z Lotosem - Katarzynki udowodniły , że jak powrócą Metcalf i Krawiec - ta drużyna może waczyć i WYGRYWAĆ z najlepszymi.

Liczby Energi z ostatnich tygodni :

89 - rzuciły Polkowicom
92 - rzuciły Bydgoszczy
100 pkt - w PP z Widzewem
dziś 89 Lotosowi.

Ofensywa w PEŁNYM znaczeniu tego słowa.

Wielkie gratulacje dla dziewczyn raz jeszcze.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 11 grudnia 2011, 20:43

Septymiusz pisze: Wniosła więcej do gry niż Urbaniak :P.

Ale Roksana to rutyniara w Enerdze w porównaniu z Martą. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

kev
Nowy na forum
Posty: 63
Rejestracja: 11 sierpnia 2011, 00:11

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: kev » 11 grudnia 2011, 21:30

gra dziewczyn w ostatnich meczach jest bardzo dobra ;) daję wiarę w to że gdy wrócą Leah Monika i dojdzie center to na prawdę mogą coś ugrać jeszcze ;) a Szpila miała dziś swój dzień :P i w końcu Mitchell pokazała że jest ważna w teamie ;P

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: rzymi » 11 grudnia 2011, 22:27

Gratulacje dla Torunia za zwycięstwo i pani Tłumak za chyba mecz życia... Więcej może później.. Może jutro.. A może nigdy bo naprawdę smutno pisać o tym co widziałem...
ObrazekObrazek

santos
Nowy na forum
Posty: 59
Rejestracja: 14 listopada 2010, 20:10
Lokalizacja: Toruń

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: santos » 11 grudnia 2011, 22:39

A ja powiem tak. Miałem delikatne obawy przed tym spotkaniem z tytułu braku Leah. Jednak dziewczyny spisały sie wysmienicie !
Po obejzeniu kilku ostatnich spotkan mozna było stwierdzic, ze rzeczywiscie porazka z Widzewem byla przewrotnie czynnikiem motywujacym.
Przygotowanie fizyczne i odrobione lekcje taktyki przez Pana Omanica przynosza efekty. Widac, ze ta druzyna stanowi monolit.
I nadmienie po raz kolejny, ze polfinal w tym roku bedzie i nie mam co do tego watpliwosci ... Ewentualne i zarazem konieczne wzmocnienie pod koszem tylko zwiekszy nasza sile razenia :)

Tak wiec dodajac, ze me serce raduje sie dzisiejszego wieczora po raz kolejny powiem tyle ... TORUN GO !!!
TORUN GO !!!

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 11 grudnia 2011, 23:10

rzymi pisze: pani Tłumak za chyba mecz życia...

zagrała bardzo dobrze,ale to już nie pierwszy raz w jej bogatej (374 mecze na koncie z czego 194 dla Torunia) ligowej karierze. Szpila dar do rzutów zawsze miała i dlatego co niektórzy toruńscy kibice łapali się za głowy jeszcze nie tak dawno na widok słabego rzutu (słynne "nidoloty") Emilii (213x3 dla Torunia w ekstraklasie!).

Energa na 5 miejscu, a jeszcze 4 mecze temu nastroje były zupełnie inne. :P

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ga ... s=Itemnr=1
PS.rzymi nie smuć się- fajną czapeczkę dzisiaj miałeś. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: przemoe » 12 grudnia 2011, 07:46

Gdzie jest obrona, hej Lotos gdzie jest obrona?

Żaden tam Szpili mecz życia (toż za 3 naparzać potrafi nie od dziś i nie od wczoraj)

Ciekawe, że Mitchell po 1 kwarcie miała 3 faule i na tym się skończyło, czemu tego nie wykorzystywaliśmy?
Ciekawe za co Ajanović miała karę?
Ciekawe, że jak już Madziarze uda się wejście, to po 5 minutach znika i nie wraca.
Ciekawe, że stosujemy "manewr Maciejewskiego" - podwajamy Maksimović a Szpila zostaje samiuteńka i wali jak maszyna. No ale jak już nazbiera 3/3 czy 4/4 to chyba jednak warto się zastanowić nad zmianą? To samo ze strefą...

Laski po meczu zachodziły w głowę, jak one nam mogły 89 punktów nawrzucać? Dziwiły się, kto to jest Szpila? W sparingach przed sezonem tak nie grała przecież.
No i dogonił nas Rybnik w tabeli a po Wiśle pewnie wyprzedzi, bo jak z taką grą z kimkolwiek wygrać?
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 12 grudnia 2011, 11:04

Trzeba dodać że Torunianki ,, sprawiedliwie i równo '' rzuciły i CCC i Lotosowi tyle samo - czyli po 89 pkt.

To jest wyczyn o jednak zobaczcie jakim składem gramy. Maksimović , Page , Tłumak - po 40 minut niemal - dla mnie bohaterki - przede wszystkim KONDYCYJNIE .

Śmiano się z Maksimović rok temu. A kondycyjnie - mało która jest tak wytrzymała.

Takie zwycięstwa cieszą podwójnie - zwłaszcza że drużyna już na początku straciła Krawiec , Jujkę - potem seria porażek - teraz udało się wygrać bez METCALF - szczerze nie wierzyłem. A punkty nam są bardzo potrzebne. I już jesteśmy na 5 miejscu... Trzeba to utrzymać . Może być tylko lepiej - bo z biegiem czasu ławka będzie się wydłużać stopniowo.

Sepulveda tak samo - ,,wejścia smoka '' to ona nie miała - ale mecze z CCC , Artego i Lotosem - to poezja - za szybka dla rywalek - i niech tak pozostanie. Wreszcie jest zawodniczka która potrafi WYMUSZAĆ faule i grać pod faul. O to chodzi 8)

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: hermes46 » 12 grudnia 2011, 18:04

o Mitchell zaczelem sie bac jak pojawił sie trzeci faul ze po pierwszej kwarcie zakonczy udział w spotkaniu.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 12 grudnia 2011, 22:48

przemoe pisze:Ciekawe za co Ajanović miała karę?

właśnie!!! ciekawe dlaczego Żurowska Justyna nie wiedzieć czemu poczuła się drugą Szpilą i "naparzała" niepotrzebnie za trzy skoro za dwa też nie potrafiła trafić (w obu przypadkach 1/6,a w sumie 2/12). Zwiększona rotacja przy 5,5x40 Katarzynek(wspomniana Ajanović oraz Plumbi) i mogło być z końcowym wynikiem różnie wczoraj.

Szpilka ma w tym sezonie na dzień dzisiejszy najlepszą skuteczność za "trzy" (46% i trzecie miejsce za Prochaską i Trofimową) w całej swojej 14-letniej karierze, ale tak, jak napisałeś rzucać celnie to ona ze stoickim przy tym spokojem potrafi nie od dziś (mi podobał się akurat jeden z rzutów za 2 w którym wyszło całe boiskowe ogranie Emilii). 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 12 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 13 grudnia 2011, 21:27

akar pisze: Wera przez tyle minut nie rzuca ani jednego punktu i wykręca eval "0" to tak jakby wcale nie było jej na parkiecie.

Nie zgadzam się. 8) 2 bardzo dobre asysty, a to podanie do Sepulvedy "palce lizać". Kiedyś jeden ze znanych mi trenerów na moje pytanie o zasadność swojego wyboru powiedział: "Niech ona zbierze mi chociaż jedną piłę, raz dobrze poda lub coś przechwyci, a to już będzie oznaczać, że się nie pomyliłem".
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości