Emilia TŁUMAK- chyba nikt w Polsce nie wątpi, że to dobra koszykarka, a takie mecze, jak dziś też miewa (patrz pojedynek z Gorzowem). Królowa "trójek" ma ich w samym Toruniu już ponad 200. Prezes Krawczyk się śmiał, ale chyba siedzi w koszykówce nie od dziś i zna możliwości Szpilki.
Bridgette MITCHELL- udowodniła dobitnie, że też jest tej ekipie potrzebna.
Jelena MAKSIMOVIĆ i Julie PAGE- dwa podkoszowe "walczaki"
JAZMINE SEPULVEDA- szybka niczym wiatr.
Tak jak sądziłem. Porażka z Widzewem miała tutaj kluczowe znaczenie.
Kto grał dzisiaj w Enerdze na pozycji nr 2?
PS. "Cegła" też był, ale z trochę innego powodu.


